Dodaj do ulubionych

Antykoncepcja...

17.11.09, 01:11
Problem jest troche zlozony. Mamy po 26 lat i juz od dawna sie nie kochalismy.
Seks "zastepuja" nam pieszczoty, seks oralny, masturbacja. Nie kochamy sie
przede wszystkim z obawy przed ciaza. Dziewczyna nie zgadza sie na zadne
pigulki ze wzgledu na skutki uboczne. Wiem, ze tak jest najwygodniej, ale to
jej zdrowie i ma prawo decydowac, dlatego jej nie namawiam. Z kolei ja boje
sie kochac uzywajac tylko prezerwatyw bo nie sa tak skuteczne. Zawsze potem
przezywam i czekam na jej okres. Trudno to opisac, ale strach jest taki, ze
obiera ochote na seks.

Czesto o tym rozmawiamy. Mija nam jeden z lepszych okresow w zyciu, a nie
potrafimy go w pelni wykorzystac. Zastanawiamy sie czy nie warto sprobowac
polaczyc naturalna antykoncepcje plus prezerwatywy. Wydaje mi sie to jedyna
alternatywa, ale na pewno nie tak skuteczna jak pigulki.

Naprawde nie wiem gdzie w tym wszystkim tkwi problem i skad ten strach. Czy to
przez brak odpowiedniej edukacji seksualnej, brak dojrzalosci, brak pewnosci
siebie czy moze cos innego. Pamietam jak bylem jeszcze nastolatkiem to sobie
wyobrazalem co ja to nie bede robil ze swoja przyszla dziewczyna. Wciaz mam
mnostwo fantazji, ale w zyciu wydaja sie nie do spelnienia. Jak sprawic
zebysmy mieli przyjemny i bezstresowy seks?
Obserwuj wątek
    • issey_miyake Re: Antykoncepcja... 17.11.09, 01:21
      Seksuolog - tu trzeba zmienić myślenie. Żadne sposoby dodatkowej relaksacji nic
      nie zmienią. To kwestia podejścia. Prezerwatywy Durexa jeśli stosowane z głową i
      wiedzą - uważanie na to co się robi kiedy, w jakiej kolejności daje spokój.
      • ritsuko Re: Antykoncepcja... 17.11.09, 07:47
        Popieram w 100%.
      • zloty.strzal Re: Antykoncepcja... 17.11.09, 20:33
        > Prezerwatywy Durexa jeśli stosowane z głową
        > i
        > wiedzą

        Ostatnio mi pękła taka w aptece zakupiona;/
      • vincentyna Re: Antykoncepcja... 18.11.09, 23:11
        Kupcie sobie zestaw do wyznaczania owulacji. Wystarczy wtedy tylko w te dni
        zabezpieczac sie.
        • cherry.coke Re: Antykoncepcja... 19.11.09, 09:43
          > Kupcie sobie zestaw do wyznaczania owulacji. Wystarczy wtedy tylko w te dni
          > zabezpieczac sie.

          Co ty - plemniki zyja 48 czy 72 godziny. Trzeba by sie zabezpieczac tyle czasu
          przed owulacja (wrozka byc).
    • mrs.solis Re: Antykoncepcja... 17.11.09, 01:23
      Uzywaj prezerwatyw ale nie finiszuj "w srodku" wtedy ryzyko ciazy
      bedzie prawie zerowe.
      • cherry.coke Re: Antykoncepcja... 17.11.09, 13:51
        > Uzywaj prezerwatyw ale nie finiszuj "w srodku" wtedy ryzyko ciazy
        > bedzie prawie zerowe.

        Przyjemnosc tez.

        Dobra prezerwatywa z gumka plus odpuszczenie dni owulacji (mierzenie
        temperatury) to pewnosc chyba nawet lepsza od pigulki. Ale 100% pewnosci nie ma
        nigdy.

        • mrs.solis Re: Antykoncepcja... 17.11.09, 15:30
          A jaka przyjemnosc ma teraz??? Nie kocha sie w ogole,finiszuje w
          inny sposob i jakos zyje. Poza tym kto powiedzial,ze finisz inny niz
          w pochwie jest gorszy.
          • cherry.coke Re: Antykoncepcja... 19.11.09, 01:34
            > A jaka przyjemnosc ma teraz??? Nie kocha sie w ogole,finiszuje w
            > inny sposob i jakos zyje. Poza tym kto powiedzial,ze finisz inny niz
            > w pochwie jest gorszy.

            Dla faceta nie wiem, dla kobiety jest gorszy o wiele. Znaczy jak sie w ostatniej
            chwili zabiera zabawke. Wredne!
    • mason_i_cyklista Re: Antykoncepcja... 17.11.09, 01:30
      zdecydowanie czas się doedukować, bo całkowite ograniczenie seksu to patologia.
      gratulacje samozaparcia i współczuje skrajnego niedoinformowania
    • mamba8 Re: Antykoncepcja... 17.11.09, 02:57
      Chwali Ci się twoja odpowiedzialność. No ale teraz do rzeczy: oprócz
      pigułek jest mnóstwo metod, które możecie stosować razem z gumkami.
      Omówcie, zastosujcie i przestańcie o tym myśleć. A w razie czego
      zawsze jest jeszcze pigułka/pigułki w razie wpadki.

      Mnie z kolei zastanawia to, czy kiedy ominiecie tą przeszkodę z
      zabezpieczeniem, czy wasze pożycie łóżkowe nagle magicznie stanie
      się odrazu lepsze.
    • iminlove Re: Antykoncepcja... 17.11.09, 13:41
      A co by się stało, gdyby przypadkiem zaszła w ciążę? Serio pytam.
      Może należy zaakceptować to ryzyko?
      • des4 zjeść ciasteczko i mieć ciasteczko??? 17.11.09, 13:48
        chcesz się bzykać, weź więc pod rozwage wszystkie mozliwe tego
        konsekwencje...
        • rachela25 Re: zjeść ciasteczko i mieć ciasteczko??? 17.11.09, 14:16
          Fundnij swojej dziewczynie spirale miedzianke , kosztuje około 130
          zł +założenie u ginka . Spirala działa przez 5 lat, a wy możecie sie
          wyluzować i cieszyć z seksu
          • zoofka Re: zjeść ciasteczko i mieć ciasteczko??? 18.11.09, 12:24
            jeśli jeszcze nie rodziła to chyba nie jest najlepszy pomysł
    • croyance Re: Antykoncepcja... 17.11.09, 15:19
      Rozumiem Twoja dziewczyne, sama nigdy nie uzywalam pigulek.
      Uzywamy lateksowego kapturka (ja)

      www.clarian.org/ADAM/doc/graphics/images/en/17049.jpg
      plus prezerwatywy (maz), i jak na razie sie sprawdza (kapturka
      powinno uzywac sie z zelem lub kremem, ale ja jestem na niego
      uczulona, wiec laczymy z prezerwatywami). Moze to jst rozwiazanie dla
      Was.
    • rraaddeekk Re: Antykoncepcja... 17.11.09, 15:25
      Pękające prezerwatywy to miejska legenda.
      • zoofka Re: Antykoncepcja... 18.11.09, 12:25
        tia :)
      • rumak.hrabiny Re: Antykoncepcja... 18.11.09, 19:58
        rraaddeekk napisał:

        > Pękające prezerwatywy to miejska legenda.

        komu ciasno w durexie, polecam komfortowe szwedzkie profile. po co ptaka gnębić?
    • princess_yoyo Re: Antykoncepcja... 17.11.09, 16:06
      hmm, na patologiczne stany lekowe pomaga psycholog albo psychiatra,
      innego wyjscia nie widze. znam dziewczyny ktore nie tolerowaly
      tabletek ale zastrzyk albo implant jak najbardziej, mozna rozwazyc
      tez takie opcje.
      • martuha Re: Antykoncepcja... 17.11.09, 16:31
        a moze polaczenie prezerwatywy i globulki sie sprawdzi? choc mam wrazenie, ze
        ten problem jedynie ma zamaskowac jakies wieksze wewnetrzne obawy przed seksem.
        • anyx27 Re: Antykoncepcja... 17.11.09, 18:31
          Według badań niewielki procent kobiet stosuje antykoncepcję hormonalną, a mimo
          to ciesza się sexem :) jest poza tym tyle innych metod, że nie powinno to
          stanowić problemu. Ja tez nie mogę brać tabletek (żadnych hormonów), prezerwatyw
          nie lubimy i nie cierpię z tego powodu, wrecz przeciwnie ;)
    • mahadeva Re: Antykoncepcja... 17.11.09, 19:29
      faceci to niestety zakute pały
      cale zycie uzywam gum i nic sie nie stalo, takze w plodne dni
      co to za problem 'dodac antykoncepcje naturalna' - czy to trzeba miesiecy
      przygotowan????
      oczywiscie, ze tabletki sa niezdrowe
      ostecznie, jesli w wpadniecie to tez chyba dacie rade, w koncu 99% ludzi ma dzieci
      a Ty zajmij sie zyciem, a nie wymyslaniem problemow, gdzie ich nie ma
      • wcalenietakimaly Re: Antykoncepcja... 17.11.09, 19:40
        mahadeva dziwie sie, specjalistka i zapopmniala o tylku jako
        najlepszej antykoncepcji.
    • izabellaz1 Re: Antykoncepcja... 17.11.09, 19:59
      Pytanie co bardziej niszczy organizm...permanentny stres czy pigułki...
      • mahadeva Re: Antykoncepcja... 17.11.09, 20:31
        ten stres jest w glowie, bo ryzyka praktycznie nie ma
        • izabellaz1 Re: Antykoncepcja... 17.11.09, 21:01
          mahadeva napisała:

          > ten stres jest w glowie, bo ryzyka praktycznie nie ma

          No jasne - jak to stres;)
          Niemniej jednak nie ulega wątpliwości, że stres jest silnie chorobotwórczym
          czynnikiem:)
          • julus908 Re: Antykoncepcja... 18.11.09, 15:07
            Tak, zwłaszcza kiedy dziewczyna biorąc pigułki żyje w ciągłym stresie, martwiąc
            się o swoje zdrowie.
    • 25wanilia Re: Antykoncepcja... 17.11.09, 20:25
      Hm, co to za przekonanie że same prezerwatywy nie są ok? Mnie nigdy nie zwiodły,
      bez względu na dzień cyklu. Może w tym wszystkim chodzi o lepsze doznania i
      więcej miejsca na spontaniczność? Otóż pigułki, mimo że takie popularne, też nie
      są takie suuuper - trzeba pilnować godzin połykania, być świadomym tego że
      wymioty, antybiotyki czy biegunka mogą doprowadzić do tego że tabletka się nie
      wchłonie prawidłowo. A poza tym to pompowanie hormonów w ciało zdrowej dziewczyny.
      • alessia27 Re: Antykoncepcja... 17.11.09, 20:37
        teraz jest duzy wybor jezeli chodzi o antykoncepcje nie musza
        to byc przecierz pigulki.
        Sa krazki, implanty,szczepionki spirale.

        www.womenonwaves.org/article-380-pl.html
        ♥ Macius 10.05.2002
        • kag73 Re: Antykoncepcja... 18.11.09, 01:47
          Mnie ginekolog odradzil spirale przed urodzeniem dzieci. Powiedzial, ze
          to moje pieniadze i jezeli sie upre...prosze, ale on odradza.
          Uwazam, ze spoko mozecie uzywac prezerwatyw. Poza tym zwracac uwage na
          to, ktory to dzien cyklu, w dni plodne mozesz z prezerwatywa nie
          konczyc w srodku. Nie zdarzylo mi sie jeszcze pekniecie prezerwatywy. W
          razie czego mozna isc po pigulke "po".
          • enith Re: Antykoncepcja... 18.11.09, 03:23
            Pigułkę "po" zawsze warto mieć pod ręką, oczywiście jeśli światopogląd zezwala nam jej użycie. My z mężem stosujemy prezerwatywy, pigułka "po" leży sobie bezpiecznie w apteczce na wypadek awarii, która jak dotychczas, a stosujemy prezerwatywy od ponad pięciu lat, jeszcze się nam nie przytrafiła. Należy przygotować się na zapas, by np. po upojnej sobotniej nocy, gdy zawiodła prezerwatywa, w panice nie szukać o niedzielnym poranku lekarza, który nam pigułkę przepisze.
    • 2szarozielone Re: Antykoncepcja... 18.11.09, 06:01
      W ciążę nie jest wcale tak łatwo zajść. I niestety, czego nie życzę, od lęku
      przed wpadką przechodzi się płynnie w stres, że chciałoby się dziecka, a się nie
      udaje... Jak już się absolutnie nie potrafisz odstresować, to używaj gumek, a
      kończ stymulacją ręczną, oralną, analną, masturbacją, czy nie wiem, co Ci tam do
      głowy przyjdzie. Pewnie macie już dużą wprawę w pettingu :)
    • alba27 Re: Antykoncepcja... 18.11.09, 12:00
      Używamy prezerwatyw od 11 lat, nam nie pękają pewnej firmy na U.....
      (nie wiem czy można podawać nazwę), dla nas to najlepsza i
      najwygodniejsza metoda, w razie czego mam w szufladzie
      pigułkę "po" , gdyby guma pękła to bym od razu ją zażyła, może
      spróbuj w ten sposób?
      • rraaddeekk Re: Antykoncepcja... 18.11.09, 19:36
        Pękająca prezerwatywa, to wymówka tych, którzy wcale jej nie użyli, ale głupio
        im się przyznać, że tak nieodpowiedzialnie postąpili.

        I później spanikowani dzwonią w nocy.
        Pękła! Bądź kolegą, załatw receptę na po... (też nie chcę reklamować specyfiku).
        • issey_miyake Re: Antykoncepcja... 18.11.09, 23:06
          po... duo :)
          • lesialesia Re: Antykoncepcja... 19.11.09, 08:33
            1. spróbuj dziewczynę przekonać do tabletek/plastrów
            2. używajcie dodatkowo globulek- kłopotliwe
            3. kupcie na wszelki wypadek tabletki w razie wpadki (postinor)- swiadomosc ze w
            razie pekniecia prezerwatywy macie wyjscie awaryjne moze pomoc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka