inka-76
26.12.09, 11:21
Mam 33 lata, on 52. Ja 9-letnie dziecko, on 2 dorosłych synów. Jestesmy razem od 4 lat. Mieszkamy w miejscowościach oddalonych o 40 km. Obydwoje pracujemy dośc intensywnie i nie wyobrażamy sobie zmienić miejsca zamieszkania. Jest nam razem bardzo dobrze, wiele przeszlismy i sprawdzilismy sie w najróżniejszych sytuacjach.Od lat każde z nas nauczyyło sie żyć na własny rachunek. Chcemy wziąść ślub i ...mieszkać osobno. Spedzać razem weekandy i każda wolną chwilę.Czy ktos tak żyje? Jak mu się to udaje? Jakie trudności napotkam?