Dodaj do ulubionych

Mój mąż nie chce drugiego dziecka

IP: *.kalisz.mm.pl 01.02.04, 16:45
Dlaczego mój mąż nie chce drugiego dziecka. Mamy syna 14 lat a ja chcę jescze
jedno dziecko, a syn brata albo siostre a mąż nie chce o tym słyszeć. Według
niego nie nadaję się na matkę drugiego dziecka, bo........no własnie bo
wydaje mu sie że nie będe dobra matką ,bo jak nasz syn był mały to nie byłam
w jwgo oczach taka jak powinna być dobra matka. Syn ma 14 lat jest dobrze
wychowany, dowcipny i w ogóle udany . Nie rozumiem mojego męża, czego się
boi???????? mam 38 lat więc mój zegar biologiczny bije. Jak wytłumaczyc mu ,
że nie popełnie już tych samych błędów co przy pierwszym dziecku.
POMOCY!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Ethlinn Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.04, 17:16
      Kurcze, gość Ci mówi że byłaś beznadziejną matką a Ty jeszcze chcesz z nim mieć
      dziecko?????
      • 18lipiec Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka 01.02.04, 17:25
        dla mnie tez to dziwne,,,
      • lola211 Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka 02.02.04, 12:05
        Byc moze maz ma powody by tak sadzic.Z drugiej strony po tylu latach jej
        podejscie do macierzynstwa mogło diametralnie sie zmienic.Moze on ma i inne
        powody, po prostu nie chce od nowa przechodzic całej drogi dorastania malucha,
        tylko nie powie tego wprost i zasłania sie bledami matki.
    • Gość: quick Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka IP: *.acn.waw.pl 01.02.04, 22:19
      Twoj maz ma racje, po co ci drugie dziecko?
      Ja tez mam jedno i uwazam ze wystarczy, choc moja zona chcialaby nastepne.
      Juz mam dosc pieluch, nieprzespanych nocy itp.
      Teraz chcialbym pozyc normalnie a nie znowu sie meczyc z wrzaskliwym bachorem
      • senseiek Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka 11.04.13, 04:50
        > Ja tez mam jedno i uwazam ze wystarczy, choc moja zona chcialaby nastepne.
        > Juz mam dosc pieluch, nieprzespanych nocy itp.
        > Teraz chcialbym pozyc normalnie a nie znowu sie meczyc z wrzaskliwym bachorem

        Z twoim podejsciem do dzieci- masz o jedno dziecko za duzo..
        • loginoftheyear Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka 21.04.13, 08:31
          raz na ruski rok przyszlo mi sie zgodzic z sensei ;P
    • inka.7 Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka 02.02.04, 08:55
      jezeli pytasz na necie obcych ludzi dlaczego Twój mąż nie chce miec drugiego
      dziecka to albo z Toba cos nie tak, albo to jakas nietrafiona podpucha.
      • pajdeczka Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka 02.02.04, 09:47
        inka.7 napisała:

        > jezeli pytasz na necie obcych ludzi dlaczego Twój mąż nie chce miec drugiego
        > dziecka to albo z Toba cos nie tak, albo to jakas nietrafiona podpucha.

        Tak ciężko Ci zrozumieć intencje pytającej? Jej chodzi o przykłady, jak uporali
        się z tym problemem inni. Widać nie dojrzałaś do dyskusji w tym temacie, więc
        nie krytykuj.
        • inka.7 Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka 02.02.04, 11:07
          Własnie ciężko mi zrozumiec intencje pytającej, bo temat jest na tyle delikatny
          ze nie widze sensu pytanie na publicznym forum o przyczyne takie stanu.
          Ciekawe jak Ty bys sie czuła jakby mąż Twój w sprawie bardzo istotnej i natury
          delikatnej przytaczałby Ci argumenty podsuniete przez obcych na jakims tam
          forum.
          Chyba ze "babska solidarność" podpowiada Ci ze nalezy własnie zgłaszac sie na
          forum kobieta zeby podsuwac innym porady typu "zrób to bez pytania go o zgode".
          Brawo! Zupełnie jakby to był jakis mebel a nie człowiek
          • Gość: Ika Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka IP: *.kalisz.mm.pl 02.02.04, 19:42
            Kobieto ile ty masz lat, i w ogóle czy ty masz dzieci żeby wypowiadac takie
            sądy. Uważam ,że to temat jak każdy inny i czy to forum czy nie jakie to ma
            znaczenie przecież mnie nawet nie znasz. Nie traktuje męża jak mebel bo bardzo
            go kocham ,tylko nie potrafie go zrozumiec ,dlatego szukam przyczyny ,może
            lepiej tu niż wśród znajomych. Na pewno wiele mądrych rad można tutaj nieraz
            przeczytać.A ty widzę nie masz problemów, przynajmniej w tej kwestii ,to po co
            krytykujesz innych jak Ciebie ten problem nie dotyczy?!
            • inka.7 Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka 03.02.04, 14:52
              no wyobraż sobie ze juz dawno mam za soba osiemnaste urodziny i tak sie składa
              ze jestem tez matką. Słusznie tez zauwazyłas ze nawet mnie nie znasz, tak jak
              pozostałe osoby bywajace na FK. Więc czemu wśród obcych osób szukasz
              potwierdzenia ze jestes dobrą matką i ze mąż powinien chciec drugiego dziecka?
              Może własnie boisz sie poszukac sojuszników wsród znajomych bo mogliby sie nie
              zgodzic z Tobą? Nawet krytyki nie umiesz godnie zniesc.
              Wyobraź sobie tez ze miewam kłopoty w zyciu, dylematy jak każdy, może nawet
              podobnej natury, nigdy jednak nie mogłabym zrozumiec czemu mój partner nie chce
              rozmawiac ze mna wprost i ze mna podejmowac decyzje które dotyczą nas obojga, a
              zwraca sie z tymi własnie wspólnymi problemami do ludzi mi obcych.
    • pajdeczka No to Ci współczuję 02.02.04, 09:45
      Bo u mnie było na odwrót, ja nie chciałam, mąż bardzo nalegał, a teraz żałuję,
      bo teraz widzę, że z jedynka "ni pies ni sabaka" (ten sam wiek, co Twój syn).
      No i jest za późno, ale Tobie radzę - zrób to, nawet bez jego zgody. Podąsa
      się, a potem zaakceptuje.
      Zróbcie to dla syna.

      Gość portalu: Ika napisał(a):

      > Dlaczego mój mąż nie chce drugiego dziecka. Mamy syna 14 lat a ja chcę jescze
      > jedno dziecko, a syn brata albo siostre a mąż nie chce o tym słyszeć. Według
      > niego nie nadaję się na matkę drugiego dziecka, bo........no własnie bo
      > wydaje mu sie że nie będe dobra matką ,bo jak nasz syn był mały to nie byłam
      > w jwgo oczach taka jak powinna być dobra matka. Syn ma 14 lat jest dobrze
      > wychowany, dowcipny i w ogóle udany . Nie rozumiem mojego męża, czego się
      > boi???????? mam 38 lat więc mój zegar biologiczny bije. Jak wytłumaczyc mu ,
      > że nie popełnie już tych samych błędów co przy pierwszym dziecku.
      > POMOCY!!!!!!!!
      • inka.7 Re: No to Ci współczuję 02.02.04, 11:08
        to właśnie rady tego typu świadczą o niedojrzałości
      • Gość: Ika Re: No to Ci współczuję IP: *.kalisz.mm.pl 02.02.04, 19:45
        Dziekuje ci pajdeczko, to miłe ,że mnie rozumiesz. Powiem ci szczerze ,że oboje
        mamy dobry kontakt z dziećmi, dlatego nie moge zrozumieć męża. Może on mnie już
        nie kocha???????a może to wygodnictwo z jego strony. Ale tak jak ty uważam ,że
        jedynak to nic dobrego, też nie chciałabym byc sama i nie mieć siostry ,która
        zawsze w biedzie ratuje.
      • Gość: rusałka Myśle że to kolejna ściema, ale jeśli nie.... IP: *.pl / *.one.pl 04.02.04, 10:15
        pajdeczka napisała: ale Tobie radzę - zrób to, nawet bez jego zgody.

        BRAWO!!! czyli znowu jesteśmy w ZOO albo na fermie hodowlanej, samiec ma
        zapładniać, a nie myśleć i współdecydować...
        nie do końca wierzę w prawdziwosc tego wątku, ale, rozważ, pajdo, że radząc
        jej coś takiego być moze własnie niszczysz jej małżeństwo. Ja na miejscu tego
        męża po takim numerze NIGDY bym już żonie nie zaufała, skoro nawet dziecko
        robi podstępem... właśnie takich manipularorek faceci nie znoszą najbardziej!


        Wiesz pajdeczko, juz sie mialam odczepic od ciebie, bo szkoda czasu i energii
        na odpowiadanie na twoje głupoty.Ale chodzi o to, że ty tą głupotą mozesz
        zaszkodzic innym, reklamując stosunek przerywany jako super metodę, lub dając
        rady jak powyżej, itp. Licz sie z konsekwencjami wlasnych wypowiedzi.
        Po raz kolejny stwierdzam, że jesteś ciemną babą, prymitywną manipulatorką i
        intrygantką, atwoje prostackie rady korespondują z kołtuństwem w twojej głowie.

        Iko, może będzie prościej, jeśli zamiast na forum, pogadasz ze swoim mężem,
        może on wyjaśni ci co to jest dobra matka;))) (swoją droga nie rozumiem, czemu
        to ON ma to wiedzieć lepiej od ciebie=matki...)i nie symuluj "wpadki". to
        chyba najgorsze rozwiązanie, a mąż i tak się zorientuje, znam takie przypadki.
      • 5th_element Re: No to Ci współczuję 09.04.13, 13:10
        pajdeczka napisała:

        > Bo u mnie było na odwrót, ja nie chciałam, mąż bardzo nalegał, a teraz żałuję,
        > bo teraz widzę, że z jedynka "ni pies ni sabaka" (ten sam wiek, co Twój syn).
        > No i jest za późno, ale Tobie radzę - zrób to, nawet bez jego zgody. Podąsa
        > się, a potem zaakceptuje.
        > Zróbcie to dla syna.

        czemu baby gdy sobie cos tlumacza to wycierają się tak głupawymi powodami? Czasem wstyd mi za własną płeć gdy czytam podobne powyższym kretynizmy. Dla mnie takie zachowanie to czyste łajdactwo porówywalne do dziurawienia prezerwatyw przez zwariowane kioskarki.
    • Gość: Lena Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka IP: 80.48.96.* 02.02.04, 18:33
      A jaką byłaś matką kiedy syn był mały? Jaką częś wychowania dziecka przejął
      Twój mąż i w jakiej części Twój syn jest efektem wychowania Twojego a w jakiej
      Twojego męża ?
      Przepraszam, jeśli zmuszam do przykrych refleksji. Mój mąż jest człowiekiem
      który nie nadaje się do wychowania dzieci /nawet dziećmi zanjomych nie potrafi
      się choć trochę zająć/. W swoim domu miał rygor i ostry zimny wychów i sam w
      stosunku do naszej córki zachowuje sie jak jego własna matka w stosunku do
      niego. Tak więc cały obowiązek ale i przyjemność wychowania ponoszę sama a on
      zazdrości mi tylko tej przyjemności /dobrego kontaktu z córką, ciepłych
      stosunków, wiecznych rozmów o wszystkim i o niczym/. On po prostu nigdy nie
      będzie miał czegoś co już stracił a ja nie zdecydowałabym się na drugie dziecko
      nie mając pewności, że nie będzie tak samo ...
    • Gość: Bagietka Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.04, 21:27
      Ciesz sie kobieto, że masz męża, bo mnie to chyba nigdy nie spotka. Niby jestem
      atrakcyjna laską, za która ogladają się faceci, a od dwóch lat jestem sama. I
      jakie ty masz problemy???
      • Gość: Ika Re: Bagietka IP: *.kalisz.mm.pl 04.02.04, 19:30
        Nie przejmuj sie prędzej czy później trafisz na tego jedynego,widocznie w tej
        chwili nie jest ci dane. Każdy ma swoja połowę , tylko ci którzy tak naprawdę
        nie chcą nie maja jej. Więc głowa do góry, zobaczysz gorsze problemy niż brak
        faceta przyjda szybciej niż sie spodziewasz. I wtedy tak ja ja będziesz się
        głowić " O co temu facetowi właściwie chodzi??"
        • loginoftheyear Re: Bagietka 21.04.13, 08:35
          co ty za glupoty opowiadasz i macisz ludziom w glowie?!
          ze niby jak sa sami, to ich wina? wez sie opamietaj, kobieto! moze rzeczywiscie nie powinnas miec drugiego dziecka...
    • leo76 Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka 04.02.04, 10:25
      zmień męża :)
      • teegra Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka 04.02.04, 10:59
        Mój mąż też nie chciał drugiego dziecka,,,,i mamy czworo
    • lolcia-olcia Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka 08.04.13, 16:40
      nie chce mieć z tobą co nie wyklucza innej, może już ją nawet znalazł
      • alpepe Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka 08.04.13, 16:50
        lolcia, to wątek sprzed 9 lat.
        • krytyk-systemu-edukacji Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka 08.04.13, 17:40
          > lolcia, to wątek sprzed 9 lat.

          Rekord! :D
          • jeriomina Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka 08.04.13, 17:43
            Właśnie się zastanawiam, jak to możliwe, że tak stary wątek udało się odarchiwizować? Pamięta czasy, w których nie trzeba się było logować...
            • mojemieszkanie24 Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka 08.04.13, 17:52
              wydaje mi się, ze twój mąż jest z tych wygodnych i po 14 latach nie chce znowu żyć w pieluchach. A czemu teraz dopiero zapragnęłaś mieć 2 dziecko ? prędzej nie bylo tematu? Trochę to ryzykowne w twoim wieku. Znam osoby, które urodziły w wielku 45 lat ale wiadomo,że im kobieta starsza tym większe ryxyko chorób. Ile lat ma partner?
              • jeriomina Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka 08.04.13, 18:03
                Drzewko, k....!
              • simply_z Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka 08.04.13, 19:13
                jakie znow ryzykowne? przy drugim dziecku nie jest wcale takie ryzykowne...
                • allatatevi1 Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka 08.04.13, 22:29
                  A jak jest różnica między rodzeniem w tym wieku pierwszego a drugiego dziecka?
                  Serio, nie rozumiem.
          • 5th_element Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka 09.04.13, 13:13
            lol! węszę podstęp na miarę strategicznej brzozy.
        • aka667 Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka 08.04.13, 17:59
          alpepe napisała:

          > lolcia, to wątek sprzed 9 lat.

          ostatnio takie mamuty same pojawiają się na pierwszej stronie, ktoś chce chyba rozruszać forum
    • paco_lopez Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka 08.04.13, 22:04
      ta różnica wieku miedzy rodzeństwem wydaje mi się nieco absurdalna. ładujesz was w kryzys, a przecież nikt cie odstrzelić nie będzie mógł
    • mila2712 Matko 08.04.13, 22:53
      ludzie dyskutują o sprawie sprzed tylu lat....
      pytanie po co ?
      • gree.nka Re: Matko 08.04.13, 22:59
        ciekawe czy sie cos urodziło :)
        • mila2712 Re: Matko 08.04.13, 23:04
          gree.nka napisała:

          > ciekawe czy sie cos urodziło :)

          Ja obstawiam, że nie ....
          Kto świadomie - mając - 14 dziecko decyduje się na 2 ?

          PS brat mojego męża jest 16 lat młodszy....
          • soulshuntr Re: Matko 09.04.13, 09:07
            tez nie sadze zeby byl jakis chleb z tej maki. Zakladajac, ze facet mial 38 lat, to przez nastepne 20 znowu musialby zapieprzac na pelny budzik, zeby zapewnic potrzebne dobra potomkowi. Do tego dochodzi dodatkowy stres bo mlody juz nie jest i nastepuje w sposob naturalny spadek sil witalnych, chroniczne przemeczenie przez kilka lat po porodzie i takie tam.
            • mila2712 Re: Matko 09.04.13, 09:23
              soulshuntr napisał(a):

              > tez nie sadze zeby byl jakis chleb z tej maki.


              Uwazaj jak wszyscy mylimy się i jednak pojawił się nowy członek rodziny
              zdesperowane kobiety są zdolne do wszystkiego ...

              >Zakladajac, ze facet mial 38 lat, to przez nastepne 20 znowu musialby zapieprzac na pelny budzik, zeby zapewnic
              > potrzebne dobra potomkowi.

              Dwadzieścia to może nie ....

              Do tego dochodzi dodatkowy stres bo mlody juz nie jest i nastepuje w sposob naturalny spadek sil witalnych, chroniczne przemeczenie przez kilka lat po porodzie i takie tam.

              Jak to ? 38 lat to nie jest młody ?. Jest w sile wieku.
              A chroniczne przemęczenie po porodzie to mają kobiety ...
              • soulshuntr Re: Matko 09.04.13, 09:26
                moj kolega w sile wieku 46 lat juz opuscil ten padol. Stres i serduszko odmowilo wspolpracy.
                • mila2712 Re: Matko 09.04.13, 09:30
                  soulshuntr napisał(a):

                  > moj kolega w sile wieku 46 lat juz opuscil ten padol. Stres i serduszko odmowil
                  > o wspolpracy.

                  O to przykre
                  ale co to duzo mówić 30- latki schodzą na zawał

                  PS
                  a co to za ironia ?
                  to dbaj o siebie :p
                  • soulshuntr Re: Matko 09.04.13, 09:36
                    to nie ironia, to fakty droga Pani, FAKTY! No ja dbam, codziennie szklaneczka czerwonego wina i takie tam.
                    • mila2712 Re: Matko 09.04.13, 09:46
                      soulshuntr napisał(a):

                      > to nie ironia, to fakty droga Pani, FAKTY! No ja dbam, codziennie szklaneczka c
                      > zerwonego wina i takie tam.

                      Codziennie ? to uzaleznienie :p
                      a co to takiego takie tam ?

            • simply_z Re: Matko 09.04.13, 09:55
              tja ,moj ojciec niezle sie trzymal w tym wieku ,wiec nie przesadzajmy.
              poza tym dobrze jest posiadac rodzenstwo ,nawet takie"stare".
    • mojemieszkanie24 Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka 09.04.13, 10:08
      ja dalej się upieram, ze im starsza matka ( i ojciec) tym ryzyko urodzenia dziecka np. z zespołem Downa jest większe. Kto się zajmie chorym dzieckiem w przyszłości ? Przecież ty już masz 40 lat prawie.

      Skąd ten pomysł na 2 dziecko akurat teraz w tym momencie ?
      • coffei.na mieszkanko... 09.04.13, 10:10

        > ja dalej się upieram, ze im starsza matka ( i ojciec) tym ryzyko urodzenia dzie
        > cka np. z zespołem Downa jest większe. Kto się zajmie chorym dzieckiem w przysz
        > łości ? Przecież ty już masz 40 lat prawie.
        >
        > Skąd ten pomysł na 2 dziecko akurat teraz w tym momencie ?

        ...to było w 2004 r....:P
        • loginoftheyear Re: mieszkanko... 21.04.13, 08:37
          przeciez takie stare watki nie dzialaja normalnie ;D
          chyba ze... za zezwoleniem forumowej 'wadzy' ;P
    • j-k Limit ustala ten - co chce najmniej 09.04.13, 10:41
      i budzet Panstwa.
      • mila2712 Re: Limit ustala ten - co chce najmniej 09.04.13, 10:48
        j-k napisał:

        > i budzet Panstwa.
        Ze co ?
        to nie Chiny
        • j-k Re: Limit ustala ten - co chce najmniej 09.04.13, 10:55
          mila2712 napisała:
          > Ze co ?
          > to nie Chiny

          Nie. istotnie.
          masz wlasna dzialalnosc - to pracuj nad tym tematem.

          PS. Nie jestem przeciw prokreacji.
          wspomnialem tylko, ze to budzet panstwa o tym decyduje.
          dobrze - czy zle.
      • lipsmacker Re: Limit ustala ten - co chce najmniej 11.04.13, 01:49
        O tak, napewno! Takie sprawy sie ustala przed slubem, ja szukalam partnera nastawionego na dowolna liczbe dzieci, innego bym wogole nie wziela pod uwage.
        • j-k Re: Limit ustala ten - co chce najmniej 17.04.13, 17:42
          no i dobrze. ale nie zmienia to generalnej zasady, ze jezeli strony maja rozne oczekiwania
          - to limit ustala ten, kto chce mniej.
    • lipsmacker Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka 10.04.13, 13:29
      Watek stary ale temat zawsze na czasie bo co rusz jakas lamentuje w ten desen.

      Ja mam poglady radykalnie odmienne od wiekszosci w tej sprawie (choc mnie ona nie dotyczy, mam 2ke wspolnie chcianych dzieci i wiecej miec nie moge a maz jest usatysfakcjonowany tym co ma). Uwazam mianowicie ze psim obowiazkiem meza tudziez zony jest prokreacja o ile druga polowa tego chce. Generalnie gatunek ludzki po to sie paruje aby sie rozmnazac wiec o ile sytuacja ekonomiczna pary temu sprzyja to "maz nie chce" powinno znaczyc tyle co nic, jak nie chce dziecka to niech nie spi z zona. Swojego czasu mialam kolezanke ktora zerwala narzeczenstwo tydzien przed slubem bo wyszlo na jaw ze wybranek chce miec tylko jedno dziecko. Odwracajac sytuacje - znam rowniez faceta ktory rozwiodl sie z zona-modelka ktora wcale dzieci nie chciala. Obu decyzjom przyklaskuje, a kazde z bohaterow ma teraz po 3ce dzieci w szczesliwych malzenstwach.
      • allatatevi1 Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka 10.04.13, 17:49
        Eh?
        A gdyby mój mąż chciał np. 6 lub 7 dzieci, a ja np. po drugim bym stwierdziła że to już mój limit, to co w takim wypadku?
        Moje zdanie znaczyłoby "tyle co nic"?
        • lipsmacker Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka 11.04.13, 00:03
          Tak. Z tym ze w praktyce chyba malo osob chce 6ke czy 7ke.
          • loginoftheyear Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka 21.04.13, 08:40
            nastepna, ktorej sie zarty trzymaja. spiewalabys inaczej, gdybys te osemke czy dziesiatke musiala urodzic na żądanie.
      • berta-death Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka 10.04.13, 19:03
        Jak u Terlikowskich. Mąż chce piąte to żona musi urodzić.
        Nie tylko kasa jest ważna przy posiadaniu dzieci. Inne czynniki też są istotne. Z jakiegoś powodu milionerzy wcale nie mają po kilkanaścioro dzieci, mimo, że ich na to stać.
    • mariuszg2 Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka 10.04.13, 18:36
      wielkie rzeczy! phi...ja chce mieć 3cie i to nie z żoną!
    • senseiek Listonosz jest za malo atrakcyjny? 11.04.13, 03:19
      > POMOCY!!!!!!!!

      Listonosz jest za malo atrakcyjny?

      A dostawca pizzy?
      • akle2 Re: Listonosz jest za malo atrakcyjny? 15.04.13, 23:56
        Niedługo pylenie traw się zaczyna, zawsze można stanąć pod wiatr.
        • loginoftheyear Re: Listonosz jest za malo atrakcyjny? 21.04.13, 08:41
          i urodzic koniczynke czterolistna
    • redbarb Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka 17.04.13, 16:51
      niemojabrocha.blox.pl/2013/04/Mezczyzni-rodzacy.html
      • poradnictwodsw Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka 18.04.13, 18:24
        A to ciekawe co piszecie...zauważyliście, że między wami są os oskarżające/doradzające ale tylko tak jak same uważają, że będzie najlepiej/cyniczni. Ciekawe co wpływa na tak różny odbiór/zrozumienie danej sytuacji?
        • gree.nka Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka 18.04.13, 18:38
          poradnictwodsw napisał(a):

          > A to ciekawe co piszecie...zauważyliście, że między wami są os oskarżające/dor
          > adzające ale tylko tak jak same uważają, że będzie najlepiej/cyniczni. Ciekawe
          > co wpływa na tak różny odbiór/zrozumienie danej sytuacji?

          oczywiście że zauważyliśmy. kazdy tu zadaje bardzo ważne dla siebie pytanie. odpowiedzi sarkastyczne, cyniczne- często ośmieszają całą sytuację. osoba zadająca pytanie może się na chwilę zdystansować, sama pokombinować i zdecydować.
          nie sąedze by forum było od rozwiązywania problemów.
        • rekreativa Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka 18.04.13, 18:48
          " między wami są os oskarżające/dor
          > adzające ale tylko tak jak same uważają, że będzie najlepiej"

          To jest forum , a nie poradnia psychologiczna. To chyba jasne, że ludzie doradzają tak, jak sami uważają, że byłoby najlepiej.
    • brak.slow Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka 21.04.13, 00:08
      ma prawo nie chcieć, tak samo jak ty chcieć.
      tylko wydaje mi się, że on myśli rozsądnie, a tobie hormony zaczynają walić na mózg, sory ale chyba tak jest. nie pisz, ze robisz to dla syna bo to guzik prawda. on ma 14 lat, w najlepszym wypadku bedzie starszy od dzieciaka o 15 lat! nie licz na nie wiadomo jaką releację miedzy nimi, bo za niedlugo będzie go interesowalo piwko fajki i dziewczyny w LO a nie kilkuletni dzieciak :D za pare lat wyprowadzi się z domu, wiec nie wiem o czym mowa.

      kurde wspolczuje mężowi.
      • lipsmacker Re: Mój mąż nie chce drugiego dziecka 21.04.13, 01:26
        A ja wspolczuje jej. Co to wogole za maz co dziecka nie chce i po co jej taki?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka