Dodaj do ulubionych

Ja, Narcyz

01.01.10, 13:38
Znacie moją historyję - 34 lata i 0 seksu/kobiet na koncie. Renta mi
się za to należy :) Szukałem tego co jest we mnie nie tak. I doszedłem
do wniosku, że jestem narcyzem. Może w młodości rodzice mnie nie
doceniali. Taki los. Może u kobiet szukam nie miłości a podziwu.
Dlatego nie pociągają mnie te brzydkie. Bo jeśli pragnąć podziwu to od
lepszych od siebie. A te ładne mnie nie chcą. Czy mogłybyście żyć z
narcyzem?
Obserwuj wątek
    • marguyu Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 13:41
      A co, jesli sie okaze, ze jestes Hiacyntem?
      Znasz jego historie?
    • nanai11 Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 13:43
      Jesteś po prostu zwykły egoista, jak wiekszosć samotnych ludzi. Przekonanie że
      świat ma się kręcić wokół ciebie, sprawia że że nikt nie jest wart aby być
      blisko ciebie. Spoko.
    • deodyma Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 13:46
      nie ma kobiet brzydkich, tylko sa kobiety zaniedbane.
      a jak bedziesz patrzyl tylko na wyglad kobiet a nie tego, co ma w
      glowie i co soba na codzien reprezentuje, to Ci moge tylko zyczyc
      powodzenia w poszukiwaniach:)
      • jan_hus_na_stosie Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 14:44
        deodyma napisała:

        > nie ma kobiet brzydkich, tylko sa kobiety zaniedbane.

        jasne :)
      • jacekk13 Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 16:21
        nie ma się co okłamywać, są ludzie ładni i brzydcy
    • varia1 Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 14:01
      nie nie nie i jeszcze raz nie

      zapłać i miej to wreszcie z głowy
      • cytrynka_ltd Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 16:37
        dokładnie:)))
        prostytutki też są ładne.
        jak w końcu zrobi to pierwszy raz, to może uda mu się zbliżyć do innej kobiety.
    • puma_z_gminy_biala Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 16:34
      W takim razie dlaczego nie chca cię te ładne?
      • tanebo Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 16:36
        Bo nie jestem przystojny. A ja ich pragnę by zaspokoić swój narcyzm.
        • menk.a Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 17:33
          Narcyzm? To raczej głupota. Głupio pleciesz na forum i pewnie tak samo się
          zachowujesz.
          Rada na nju jer: zmądrzej.;)
          • njujer Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 17:35
            menk.a napisała:

            > Narcyzm? To raczej głupota. Głupio pleciesz na forum i pewnie tak samo się
            > zachowujesz.
            > Rada na nju jer: zmądrzej.;)
            Podam pomocną dłoń i efekt murowany, nju jer zawsze mądrzejszy od old jera :)))
            • menk.a Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 17:39
              O jezusie chytrusie, a Ty kto? :P
              • njujer Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 17:50
                menk.a napisała:

                > O jezusie chytrusie, a Ty kto? :P

                Święty Eufarty z Dzakarty :) nie upadaj na duchu na ciele możesz :))
                • menk.a Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 17:56
                  njujer napisał:

                  > Święty Eufarty z Dzakarty :) nie upadaj na duchu na ciele możesz :))

                  Duchem silna, na ciele upadła.:]
      • cytrynka_ltd Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 16:40
        tylko tak sobie to tłumaczy.
        niedowartościuje się będąc z lepszą w jego mniemaniu kobietą.
        później będzie jeszcze gorzej. a, jak zakocha się, to w ogóle będzie tragedia.
        musi w sobie to zmienić.
        • puma_z_gminy_biala Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 17:02
          Ja tu widze rozgrymaszonego chłopczyka, który chce żeby było tak jak
          on sobie wyobraża, laska ma z nim pojść do łózka i go rozprawiczyć a
          tu żadna nie chce, więc się mazgai, narzeka i mysli jaką by tu
          korzyść wyciągnać, na przykład złozyc wniosek o rentę z powodu
          prawictwa (świetny pomysł na skecz kabaretowy a zus by sie chyba
          zawalił od gromkiego śmiechu :DD)
          • maitresse.d.un.francais Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 18:10
            podoba mi się pod pumy :-)
            • maitresse.d.un.francais Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 18:10
              maitresse.d.un.francais napisała:

              > podoba mi się post pumy :-)
              • puma_z_gminy_biala Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 18:28
                miło mi :)
                Posyłam uśmieszek i spadowywuję.
                • wendynia Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 18:33
                  puma_z_gminy_biala napisała:

                  > miło mi :)
                  > Posyłam uśmieszek i spadowywuję.
                  sarkastyczny jak mniemam :)
                  • puma_z_gminy_biala Re: Ja, Narcyz 02.01.10, 02:16
                    Jaki sarkazm, ja zawsze z sercem dłoni a na drugie imię mam
                    Szczerość :) A Kochanica wesoła baba to ją lubię.
          • samentu Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 18:28
            (świetny pomysł na skecz kabaretowy a zus by sie chyba
            > zawalił od gromkiego śmiechu :DD)


            zwłaszcza że personel ZUS w 99% kobiecy jest:)
            • wendynia Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 18:34
              samentu napisał:

              > (świetny pomysł na skecz kabaretowy a zus by sie chyba
              > > zawalił od gromkiego śmiechu :DD)

              >
              > zwłaszcza że personel ZUS w 99% kobiecy jest:)

              dobre kobieciny, postarałyby się by nie narażać państwa na kolejną finansową
              stratę :)
              • samentu Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 18:45
                ażebyś wiedziała:P
                zdażyło mi się raz wejść na pokoje ZUSowskie
                istny babiniec
                na 12 metrach z 12 kobietek w róznym wieku
                no i wejście faceta skoncentrowało uwagę 12 par oczu:P
    • devilyn Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 16:37
      Ludzie, którzy oceniają innych przez pryzmat ich urody/wyglądu są
      płytcy intelektualnie. I nie masz co się usprawiedliwiać żeś narcyz.

      Poza tym skoro piszesz, że pragniesz podziwu od lepszych od siebie
      to znaczy żeś jednak paskud.
      • njujer Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 17:10
        bycie pępkiem świata już samo w sobie jest nobilitujące, po cóż jeszcze podziw
        innych gdy można się samemu podziwiać :))

        ...........

        please me...piss me..
      • samentu Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 18:24
        > Poza tym skoro piszesz, że pragniesz podziwu od lepszych od siebie
        > to znaczy żeś jednak paskud.


        w dodatku zakompleksiony
    • avital84 Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 18:04
      Na pewno nie z takim, który poza narcyzmem nic sobą nie reprezentuje.
      Wychodzę z założenia, że skoro ktoś wymaga od drugiej osoby aby była
      zadbana i piękna, to sam też taki być powinien. Skoro ktoś wymaga od
      drugiej osoby inteligencji to sam powinien być inteligentny. Jeśli
      ktoś wymaga dobroci, to sam powinien być dobrym człowiekiem.

      Nie może być tak, że jedna strona jest ideałem, a druga jest tylko
      przekonana o tym, że jest idealna. To z założenia nie ma szans albo
      może się źle skończyć dla tej idealnej osoby, bo mimo tego, że jest
      fajna to i tak narcyz z czasem znajdzie w niej coś niefajnego i
      stwierdzi, że mu nie dorasta do pięt.

      • njujer Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 18:15
        avital84 napisała:

        > Na pewno nie z takim, który poza narcyzmem nic sobą nie reprezentuje.
        > Wychodzę z założenia, że skoro ktoś wymaga od drugiej osoby aby była
        > zadbana i piękna, to sam też taki być powinien. Skoro ktoś wymaga od
        > drugiej osoby inteligencji to sam powinien być inteligentny. Jeśli
        > ktoś wymaga dobroci, to sam powinien być dobrym człowiekiem.
        >
        > Nie może być tak, że jedna strona jest ideałem, a druga jest tylko
        > przekonana o tym, że jest idealna. To z założenia nie ma szans albo
        > może się źle skończyć dla tej idealnej osoby, bo mimo tego, że jest
        > fajna to i tak narcyz z czasem znajdzie w niej coś niefajnego i
        > stwierdzi, że mu nie dorasta do pięt.
        >
        nierealny blekot-klekot, ludzie są różni pod każdym względem i najlepiej zacząć
        wymagać od siebie nie od innych...ideały nie istnieją..
        • avital84 Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 18:26
          Nie zgadzam się. :)
          Ależ oczywiście, że ideały istnieją. Jeżeli pokochamy kogoś z
          wszystkimi jego wadami i dziwactwami to może on być dla nas kimś
          idealnym. Ja kocham ludzi za ich wady i to co jest w moim mniemaniu
          idealne, bo najlepsze dla mnie nie musi być takie dla ogółu.

          A co do wymagania od innych. Jak najbardziej należy wymagać od
          innych. Niewymaganie nieczego kończy się źle. Wiem to, bo sama nic
          chyba nie wymagałam. Mężczyźni chyba lubią, gdy mają podniesioną
          poprzeczkę wysoko.
          • wendynia Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 18:33
            avital84 napisała:

            > Nie zgadzam się. :)
            > Ależ oczywiście, że ideały istnieją. Jeżeli pokochamy kogoś z
            > wszystkimi jego wadami i dziwactwami to może on być dla nas kimś
            > idealnym. Ja kocham ludzi za ich wady i to co jest w moim mniemaniu
            > idealne, bo najlepsze dla mnie nie musi być takie dla ogółu.
            >
            > A co do wymagania od innych. Jak najbardziej należy wymagać od
            > innych. Niewymaganie nieczego kończy się źle. Wiem to, bo sama nic
            > chyba nie wymagałam. Mężczyźni chyba lubią, gdy mają podniesioną
            > poprzeczkę wysoko.

            Jeżeli w uczuciach chcesz stawiać wysoko poprzeczki, to raczej ci wyjdzie bieg z
            przeszkodami. Traktując życie jak konkurencję sportową, raczej marne szanse na
            zwycięstwo widzę.
            • avital84 Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 18:40
              A ja uważam, że może być tylko lepiej i widzę duże szanse na
              szczęście. :)
          • wiarusik Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 19:13
            gucio wiesz,a się produkujesz
            narcyzem za to jesteś,fakt
    • maitresse.d.un.francais Pierdu, pierdu 01.01.10, 18:11
      Łazi chłopczyk, mędzi, nudzi, ale żeby tak popracować nad sobą? Nieeee! Lepiej
      nudzić! Może się która zlituje... (Oczywiście seks z litości chłopczyka nie hańbi)
    • samentu Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 18:16
      34 lata i 0 seksu/kobiet na koncie

      wstrząsające jeśli prawdziwe

      Szukałem tego co jest we mnie nie tak. I doszedłem
      > do wniosku, że jestem narcyzem


      pocieszę Cię, wniosek jest błędny
      też mam 34, też jestem narcyzem i konta od dawien, dawna nie mam zerowego;)
      • tanebo Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 19:08
        samentu napisał:


        > Szukałem tego co jest we mnie nie tak. I doszedłem
        > > do wniosku, że jestem narcyzem

        >
        > pocieszę Cię, wniosek jest błędny
        > też mam 34, też jestem narcyzem i konta od dawien, dawna nie mam
        zerowego;)
        Widać narcyzm w niczym nie przeszkadza. Jak mówi mój kumpel - jak
        zarabiać to miliony, jak kochać to księżniczki (zamiast kochać kumpel
        używa dosadniejszych słów)
        • samentu Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 19:12
          Jak mówi mój kumpel - jak
          > zarabiać to miliony, jak kochać to księżniczki


          osoby które to mówią w praktyce nigdy ani miliona, ani księżniczki na oczy nie
          widziały
          więc ja bym odpuścił sobie takie "autorytety"
        • maitresse.d.un.francais Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 20:13
          (zamiast kochać kumpel
          > używa dosadniejszych słów)

          Przypuszczam, że ma na myśli seks?

          Jakaś dupa i zarazem prostak.
    • suesslein Re: Ja, Narcyz 01.01.10, 21:49
      taaaak, najlatwiej zrzucuc wine na rodzicow.
      i na narcyzm


      a tak na margnesie:
      wiesz, co Narcyzm oznacza?

      mam niestety wrazenie, ze nie bardzo.

      ale rozumiem Twoj ped do zdefiniowania/zdiagnozowania Twej przypadlosci.
      to takie na czasie. na kazde niedomaganie- medyczna diagnoza i po klopocie????

      zycze Ci jednak, by ten Nowy Rok okazal sie lepszy od minionego.
      glowa do gory!
    • k2i trolll!! 01.01.10, 22:31
      j.w
      • tanebo Re: trolll!! 01.01.10, 22:50
        Po czym wnosisz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka