02.02.04, 18:49
wszyscy ludzie,których kocham powoli odchodzą,umierają po prostu.Mam wrażenie że świat mi umyka spod stóp,brakuje mi solidnego oparcia.Cała moja rodzina pierwotna się kruszy.Odkąd wyszłam z domu nigdy nie czułam się już tak bezpiecznie jak tam.A Ci ważni umierają,tak po prostu,...,boję się że pewnego dnia już nikt z nich nie zostanie,tylko ja sama,jak palec.
Może świruję.Mojej dobrej kumpeli zmarli oboje rodzice,w odstępie 2 tygodni,jedno po drugim.Ja jeszcze mam.I teraz, gdy powoli odchodzą czuję że co raz mniej jest dobrych ludzi,którzy we mnie wierzą.
Obserwuj wątek
    • Gość: Lena Re: śmierć IP: 80.48.96.* 02.02.04, 18:55
      Może przestaniesz się bać gdy będziesz miała ludzi w których sama wierzysz.
      Będziesz obserwowała, pomagała i wspierała. I ktoś zapłacze po Tobie gdy
      zabrakinie Twojej wiary ...
    • envi Re: śmierć 02.02.04, 19:01
      łatwiej jest wesprzeć drugiego człowieka niż siebie samego.ja na co dzień zajmuję się trudną młodzieżą i łatwiej mi uwierzyć w nich niż w siebie.Coś mi się kruszy,powoli umyka.A najgorsze to chyba bezsilność.Ktoś wydał taki wyrok i ja nic nie mogę zrobić.Im jest ich mniej tym mniej we mnie dobroczynnej siły.jakies mocy.mnie.mam strasznego doła.i bede beczeć całą noc.
      • Gość: Lena Re: śmierć IP: 80.48.96.* 02.02.04, 19:47
        "Koniungacja" Poświatowskiej

        ja minę
        ty miniesz
        on minie
        mijamy
        mijamy
        woda liście umyła olszynie

        nad wodą
        olszyna
        czerwona
        zmarzła moknie
        mijam
        mijasz
        mija
        a zawsze tak samotnie

        minąłeś
        minęłam
        już nas nie ma
        a ten szum wyżej
        to wiatr
        on tak będzie jeszcze wieczność
        wiał

        nad nami
        nad wodą
        nad ziemią.

        Każdy wobec śmierci jest sam. I z jednej i z drugiej strony... Pozdrowienia :)
        • Gość: Aga Re: śmierć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.04, 14:23
          Lena musisz być świetną babką
          Pozdrawiam Cię cieplutko!
          • Gość: Darkman Przykro mi,ale taka jest kolej rzeczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.04, 14:33
            Tak wlasnie wyglada zycie ludzi doroslych, trzeba nauczyc sie z tym zyc,
            ludzie odchodza a my zyjemy dalej , potem nasza kolej , teraz jest ci zle ,
            ale pewnie sie pozbierasz , kwestia czasu , przemyslen , wiem ze boli kiedy
            odchodza ludzie kochani. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka