Dodaj do ulubionych

Czy to fair?

10.01.10, 02:39
Nie wiem czy niepotrzebnie się uniosłem, i może nie powinienem na to zwracać uwagi, i nie "psuć" sobie samopoczucia, może to pierdołka a ja zbyt do siebie to wziąłem, ale od początku.
Moja Ukochana druga połówka w końcu mnie zmobilizowała do wybrania się do lekarza, nie jakieś tam poważne dolegliwości, coś co mam od dłuższego czasu, ale ani zaraźliwe, ani groźne, bardziej względy estetyczne. A jako że ja nie przepadam za "znachorami", i unikam ich jak się tylko da ... plus czynnik że trochę się wstydzę, ale dałem się przekonać.
I akcja właściwa, po której wszystkie chęci ze mnie uleciały, odwołałem wizytę, i chodzę nie w sosie .. i to bardzo...
Okazało się że Moje Kochanie też ma pewne dolegliwości, innej natury, IMHO poważniejsze niż moje... ale powiedziała że nigdy z tym nie pójdzie do lekarza, poza tym nie robiła z tym nic, bo zakładała że zawsze będzie sama (ja akurat zakładałem u siebie tak samo, i też nic nie robiłem).
Czy to fair wymagać czegoś od kogoś a samemu zlewać z góry na dół ?
Poczułem się jak ... jak przygoda na chwilę... jakby nie chciała nic z tym zrobić, bo i tak będzie sama, ale ja mam ze swoimi rzeczami lecieć do lekarza, przykro mi się zrobiło, i smutno, i dusze to w sobie, jak to dla mnie wygląda, i że to takie, nie potrafię znależć odpowiedniego słowa, jakby mnie ratownik opierniczył że nie wolno sikać do basenu, a potem sam wlazł na trampoline i wyjszczał się tak żeby wszyscy widzieli...
Co o tym sądzicie ? Przesadzam ? Czy mam choć trochę racji ?
Obserwuj wątek
    • marguyu Re: Czy to fair? 10.01.10, 02:47
      Trudno sie ustosunkowac do tego co napisales nie znajac natury jej i
      twoich przypadlosci.
      Bo jesli ukochana zaniedbala plombowanie zebow, to jeszcze mozna
      przezyc, bo trudno sie tym zarazic. Jesli zaniedbala jakas grzybice
      czy inna chorobe intymnej natury, ktora mogla przekazac partnerowi,
      to nie powiem co o niej mysle, bo i tak mi to wykasuja.
      • wolverine24 Re: Czy to fair? 10.01.10, 03:07
        Ale bardziej mi chodzi o to czy to fair, że ja mam lecieć, sama mnie zapisała na wizytę, ale jeśli chodzi o Jej zdrowie, to olewka... bo bardziej troszczę się o jej stan zdrowia, niż o swoje zdrowie, a zaraźliwe to to nie jest. Ani moje ani Jej.
        • cus27 Re: Czy to fair? 10.01.10, 03:38
          Moze..." kasy" brak i wybrala Ciebie!
        • ramka2 Re: Czy to fair? 10.01.10, 10:29
          js doradzam znaleźć sobie poważniejszy problem
          • marguyu Re: Czy to fair? 10.01.10, 11:29
            Ale bardziej mi chodzi o to czy to fair, że ja mam lecieć, sama
            mnie zapisała na wizytę, ale jeśli chodzi o Jej zdrowie, to
            olewka...


            Nadmuchujesz problem. Zamiast pytac na forum zapytaj ja sama.
    • stinefraexeter Re: Czy to fair? 10.01.10, 11:33
      Nie rozumiem jednego. Masz jakiś problem zdrowotny i nie chcesz go wyleczyć, bo
      dziewczyna nie chce wyleczyć swojego? Idź do lekarza, nie oglądaj się na innych
      - przecież będzie to tylko z korzyścią dla ciebie!!
    • kaz-oo Re: Czy to fair? 10.01.10, 11:54
      Jak dla mnie to szukasz mocnego alibi na nie pójście do lekarza;)
      • wolverine24 Re: Czy to fair? 10.01.10, 13:32
        Może po części to alibi :-p Ale bardziej jestem zaniepokojony faktem, że moja dolegliwość nie jest na tyle uciążliwa że wymaga natychmiastowej interwencji, raz kilka lat temu z tym problemem byłem u lekarza, ale to co przepisał, mało skuteczne było, a że nie miałem czasu później i okazji (na to nie trzeba brać L4 ani nic), dałem sobie siana.
        Ale tu chodzi o coś innego, Moja Ukochana, to innego rodzaju przypadłość ... poza tym nigdy w życiu nie była u gina, i powiedziała że nie pójdzie, i to dla mnie jest trochę niezrozumiałe :/
        Wie że coś jest nie tak, nieregularne cykle, bóle itp, ale nie pójdzie "bo nie!", a ja mam lecieć z czymś mniej poważnym i mogącym w sumie zaczekać.
        Więc jak to jest ? Ja z pierdółką niegroźną mam lecieć już teraz natychmiast, a Ona coś, co może być o wiele poważniejsze "nigdy w życiu tam nie pójdę"? Czy TO jest w porządku ?
        • alpepe Re: Czy to fair? 10.01.10, 13:33
          a ile ta ukochana ma latek? pińć? Poszukaj jej jakiejś ginekolożki w pobliżu i
          niech do niej pójdzie, jak sie wstydzi. Co za idiotka.
        • kaz-oo Re: Czy to fair? 10.01.10, 14:28
          Nigdy w życiu nie pójdzie do ginekologa?! Gdzie żeś taką zacofaną kobietę
          znalazł? Ile ona ma lat na miłość boską, 15 czy 65?!
        • devilyn Re: Czy to fair? 10.01.10, 15:02
          Skrajna nieodpowiedzialność i głupota i ciemnogród i zacofanie i nie
          wiem co jeszcze, a potem będzie płacz!!!
    • tytus_flawiusz Re: Czy to fair? 10.01.10, 13:40
      podwójne standardy to u kobiet standard.

      Ona się o Ciebie troszczy, a Ty nie chcesz jej zrozumieć
      • nanai11 Re: Czy to fair? 10.01.10, 14:00
        A ktoś ci powiedział że życie będzie fair??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka