soulshunter 10.01.10, 18:17 otworzyc lodowki. Boje sie, ze mi zaraz jakas zgraja z puszkami wyskoczy i obklei cala lodowke, kuchnie, ba cale mieszkanie wstretnymi czerwonymi naklejkami aaaaaaaaa ratunku.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
potworski Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 18:18 Miałeś zakończyć pytaniem "wy też tak macie"? Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 18:26 oczywiscie szem pana. Wy tez tak macie? Odpowiedz Link Zgłoś
pretensjaa Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 23:41 > Miałeś zakończyć pytaniem "wy też tak macie"? Ojej, właśnie odkryłam, że soulshunter to mężczyzna! Jestem w szoku wielkim. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 18:20 soulshunter napisał: > otworzyc lodowki. Boje sie, ze mi zaraz jakas zgraja z puszkami wyskoczy i obkl > ei cala lodowke, kuchnie, ba cale mieszkanie wstretnymi czerwonymi naklejkami a > aaaaaaaa ratunku.. Będę prorokinią we własnym kraju: zaraz dostaniesz od forum po dupie. Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 18:27 dupe mam twarda bo przedwojenna. Nie boje sie po niej dostac. Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 19:14 przedktorawojenna? :D jak ktos wam wyjdzie z lodowki to pamietajcie ze wszedl tam na swoja odpowiedzialnosc lol rok posiedzi to skruszeje ;) Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 18:22 ja też, ale to dlatego, że w kuchni mam 18 stopni, w lodówce 18, a w zamrażalniku poniżej -20 i modlę się, by temperatura w lodówce się obniżyła. Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 18:24 Z tej "narodowej zbiorowej histerii" przynajmniej płynie jakaś wymierna korzyść, z histerii pt. "śmierć JP2" pozostał tylko niesmak, z "Małyszomanii" to samo, a mama mi opowiadała że była jeszcze "Solidarnościomania" najgoręcej popierana przez nieudaczników, którzy zaraz potem zostali jej najgorętszymi krytykami. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 18:29 Nie wiem, co się dzieje, ale w tym roku forumowicze krytykujący Owsiaka nie dostają po dupie. Ciekawi mnie geneza tego zjawiska, bo poprzednio dostawali. Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 18:32 Może dlatego że krytykują styl w jakim to wszystko się odbywa a nie samą ideę kupowania sprzętu dla szpitali, myślę że ludzie pracujący w WOŚP też sobie zdają sprawę że cały show jest nieco tandetny, ale taki musi być żeby naród to kupił a młodzież pomogła. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 18:34 zeberdee24 napisał: > Może dlatego że krytykują styl w jakim to wszystko się odbywa a nie samą ideę > kupowania sprzętu dla szpitali Nie ma znaczenia. Poprzednio też krytykowano styl, a po dupie dostawano. Podałeś ciekawy trop, może społeczeństwo zaczęło rozróżniać między treścią a formą, przynajmniej w przypadku akcji Owsiaka. Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 19:21 tresc takze mozna poddac pod watpliwosc. akurat moga byc wazniejsze cele na ktore by cos mozna przeznaczyc. ciekawe dlaczego taki owsiak nie zajmie sie umieralniami dla ludzi starszych i schorowanych gdzie ludzmi nikt sie nie opiekuje. jedynie jakos caritas dotyka tego tematu i zakonnice ktore bardzo czesto sa jedynymi ktore chca sie zajmowac ludzmi w stanie prawie agonalnym bo sluzba zdrowia juz na nich dawno polozyla krzyzyk tak jak i rodziny. wiec pytam, dlaczego ludzie nie pochyla sie nad tymi ludzmi ktorym nie raz zawdzieczamy znacznie wiecej niz takim maluchom z ktorych nie wiadomo co wyrosnie. moze w koncu powinno sie cos zrobic i dla tych ludzi, porzuconych przez rodziny, bez wizji na wyzdrowienie, bez checi do zycia, przykutych do lozek, bez mozliwosci porozumienia sie ze swiatem, opuszczonych i samotnych. a prawda, prosciej pokazac schorowanego dzieciaczka niz starego pomarszczonego czlowieka ktory w oczach ma tylko bol, wieloletnie cierpienie i pustke. ot kolejna hipokryzja. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 19:28 masher napisał: > tresc takze mozna poddac pod watpliwosc. akurat moga byc wazniejsze cele na > ktore by cos mozna przeznaczyc. ciekawe dlaczego taki owsiak nie zajmie sie > umieralniami dla ludzi starszych i schorowanych gdzie ludzmi nikt sie nie > opiekuje. jedynie jakos caritas dotyka tego tematu i zakonnice ktore bardzo > czesto sa jedynymi ktore chca sie zajmowac ludzmi w stanie prawie agonalnym bo > sluzba zdrowia juz na nich dawno polozyla krzyzyk tak jak i rodziny. wiec pytam > , > dlaczego ludzie nie pochyla sie nad tymi ludzmi ktorym nie raz zawdzieczamy > znacznie wiecej niz takim maluchom z ktorych nie wiadomo co wyrosnie. moze w > koncu powinno sie cos zrobic i dla tych ludzi, porzuconych przez rodziny, bez > wizji na wyzdrowienie, bez checi do zycia, przykutych do lozek, bez mozliwosci > porozumienia sie ze swiatem, opuszczonych i samotnych. a prawda, prosciej > pokazac schorowanego dzieciaczka niz starego pomarszczonego czlowieka ktory w > oczach ma tylko bol, wieloletnie cierpienie i pustke. ot kolejna hipokryzja. Masher! Jak cię organicznie nie znoszę (i twoich seksistowskich postów),tak pod tym podpisuję się czterema kończynami. Przypominam ci przy tym, że ukończyłam 35 lat. :-PPP Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 21:07 nie wydaje sie mi abym byl seksistowski :] traktuje babeczki jak kazdego zwyklego ludzia- czyli nie sikam na czyjs widok i wkurza mnie glupota :] a ze macie mniej kubkow smakowych i brak zdolnosci matematycznych... nic nie poradze ze was bardziej jezykowo ulepiono:] a ja nic nie przypomne ale tez ukonczylem 3x i sie nie chwale :D Odpowiedz Link Zgłoś
alajna85 Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 19:58 Jeśli widzisz w tym problem, nic nie stoi na przeszkodzie byś Ty zaczął/zaczęła pomagać takim ludziom, a jeśli to już robisz, to spróbuj na taką skalę, na jaką robi to Owsiak. On nie uratuje całego świata. Przy wszystkich tego plusach i minusach powinniśmy jako społeczeństwo być mu wdzięczni za to, że robi to, co robi. Tej pomocy być może będzie potrzebowało kiedyś nasze dziecko. Być wdzięczni i dołączyć się do pomocy. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 20:08 a jeśli to już robisz, to spróbuj na taką > robi. Czyli jeśli już pomagam, to nie wystarcza? Tej pomocy być może będzie potrzebowało kiedyś nasze dziecko. Zamierzam się wysterylizować. Odpowiedz Link Zgłoś
alajna85 Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 20:33 Jeśli jesteś taka samowystarczalna, życzę Ci, żebyś trafiała w życiu na równie wielkich egoistów, jakim sama jesteś. Pracodawców, lekarzy w szpitalu, znajomych, kiedy będziesz w potrzebie. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 22:56 alajna85 napisała: > Jeśli jesteś taka samowystarczalna Z czego wnosisz? , życzę Ci, żebyś trafiała w życiu na równie > wielkich egoistów Mój egoizm polega na niechęci do rozmnażania się? Odpowiedz Link Zgłoś
alajna85 Re: Normalnie boje sie, a wy? 11.01.10, 18:52 Na stwierdzenie, że tej pomocy kiedyś może potrzebować nasze dziecko odparłaś, że TY zamierasz się wysterylizować. Z tego wnoszę o Twoim egoizmie. Chyba nie muszę więcej tłumaczyć? Egoiści muszą natomiast być samowystarczalni, gdyż koniec końców (słusznie) zostają sami jak palec. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Normalnie boje sie, a wy? 11.01.10, 20:03 Egoiści muszą natomiast być samowystarczalni, gdyż > koniec końców (słusznie) zostają sami jak palec. Ależ nie muszą. Mam zaszczyt mieć wspaniałych przyjaciół i nie traktuję ich egoistycznie. Egoistycznie traktuję jedynie obcych ludzi, którzy każą mi się przejmować różnymi problemami, a moje mają w dupie. Przedtem byłam inna. Wieczne tłumaczenia, że moje nerwice nie są prawdziwe, żebym może poszła na film-komedię, że jestem niebywale szczęśliwa etc. uczyniły mnie taką. Doszłam do wniosku, że jeśli ja sama nie zacznę dbać o swoje interesy,to nie doczekam od bliźnich nawet CHĘCI zrozumienia. Ponieważ moi Przyjaciele nie wciskają mi tego typu g..., a traktują mnie poważnie, czynię to samo w stosunku do nich. Odpowiedz Link Zgłoś
alajna85 Re: Normalnie boje sie, a wy? 11.01.10, 20:49 Ależ zdrowy egoizm jest pożądany. A pomoc innym nie wyklucza dbania o samego siebie. Jednak sytuacja "Mam w dupie pomoc tego typu, bo swoich dzieci mieć nie zamierzam" siłą rzeczy sugeruje, że Twoje podejście nie dotyczy tyle dzieci, co innych ludzi. Jeśli masz jakąś awersję do dzieci i pomagasz chociaż dorosłym, o których mowa była wyżej, wielki plus dla Ciebie. Aczkolwiek osobiście wątpię, byś to robiła. Nie, nigdzie tego nie napisałaś, to tylko moje przypuszczenia. Na tym kończę swój udział w tym wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Normalnie boje sie, a wy? 11.01.10, 20:54 > siebie. Jednak sytuacja "Mam w dupie pomoc tego typu, bo swoich dzieci mieć nie > zamierzam" a gdzieś to napisałam? a wątp sobie, koniecznie musisz zostać przy swoich steeotypach Odpowiedz Link Zgłoś
alajna85 Re: Normalnie boje sie, a wy? 11.01.10, 21:10 No nie. Jednak jeszcze jedno zdanie. To, o co po raz kolejny pytasz: "Gdzie to napisałam" wynika z Twojej pierwszej odpowiedzi na mój post. Niech będzie, przytoczę: Ja: "Tej pomocy być może będzie potrzebowało kiedyś nasze dziecko" Ty: "Zamierzam się wysterylizować". Jak więc inaczej powinnam to zrozumieć??! To, co piszę, to nie stereotyp, tylko wnioski. Żegnam. Tylko nie prowokuj mnie znów, bym musiała odpisywać. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Normalnie boje sie, a wy? 11.01.10, 21:31 > Ja: "Tej pomocy być może będzie potrzebowało kiedyś nasze dziecko" > Ty: "Zamierzam się wysterylizować". > > Jak więc inaczej powinnam to zrozumieć??! Że apelujesz do mojego instynktu macierzyńskiego? > > To, co piszę, to nie stereotyp, tylko wnioski. Jaaaasne. Wiesz, jak i komu obca ci osoba pomaga. Ja cię nie prowokuję - nie ma obowiązku odpisywania mi. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Normalnie boje sie, a wy? 11.01.10, 20:04 alajna85 napisała: > Na stwierdzenie, że tej pomocy kiedyś może potrzebować nasze dziecko Na dzieciach świat się nie kończy. Wolę pomagać dorosłym. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 22:58 alajna85 napisała: > Jeśli jesteś taka samowystarczalna, życzę Ci, żebyś trafiała w życiu na równie > wielkich egoistów, jakim sama jesteś. Trafiałam jeśli nie na egoistów, to na głupców, którzy dawali mi groteskowe porady odnośnie mojej sytuacji. To mnie uczyniło taką jaką jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 20:28 Pod wątpliwość można poddać wiele rzeczy, ale raczej nie to czy ma sens pomaganie innym ludziom. Owsiak zajmuje się chorymi dziećmi, caritas hospicjami - ludzie od Owsiaka nie mówią że trzeba olać hospicja, ludzie z caritas nie mówią że trzeba olać chore dzieci oni mówią że trzeba pomóc i mają pewne dziedziny w których działają, więc może i ty się nie baw w jedynego sprawiedliwego który wie którzy z tych wszystkich cierpiących ludzi są bardziej cierpiący i nie sprowadzaj tego wszystkiego do PR. Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 21:02 nie twierdze ze trzeba olac mimo iz ja to zrobilem z przyczyn ktore juz opisalem. pisalem o tym ze w moim odczuciu znacznie wazniejszym jest pomoc tym ktorych opuscili wszyscy i wszystko wlacznie z nadzieja na to ze nastanie dzien ze przestanie ich bolec do nieprzytomnosci. nie wiem czy potrzeba kolejnych apartur do czegos tam. z roku na rok rodzi sie wiecej i wiecej dzieciakow ktorym cos po prostu jest i ktorym przez ich cale zycie bedzie niezbedna fachowa opieka medyczna. dawniej takie maluchy po prostu umieraly, dzis jest to ogromne obciazenie finansowe ktorego przy ciaglym wzroscie nie mozna w ktoryms momencie ogarnac. po prostu, nie mozna. moze pora z tym sie po prostu pogodzic i zajac sie tymi ktorymi jestesmy winni bardzo duzo bo nasze zycia- rodzice, dziadkowie, starcy ktorych mamy gdzies za sciana... napiszesz ze nimi sie opiekujemy... wybacz, jest to bzdura. umieralnie sa przepelnione i ci ludzie skads sie tam biora, bo na pewno nie z ksiezyca. na koniec, jest to szczytny cel. ale tak prawde powiedziawszy... jest to pojscie na latwizne. chory dzieciaczek jest i medialny, i wyciska lzy... a kaleki starzec? moze zdechnac pod plotem i nikt nawet go nie zauwazy bo brzydo wyglada i moze nawet smierdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
justysialek Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 21:54 Założyłes sobie jakąs tam tezę i choć nie do końca się to kupy trzyma to bronisz jej dzielnie... Jeżeli jednak piszesz o opłacalności takich działań to jednak opłacalność leczenia dzieci zawsze będzie większa niż opłacalność opieki nad umierającymi. Poza tym Owsiak przede wszystkim finansuje sprzęt potrzebny do diagnostyki a nie samo leczenie dzieci. Dzięki sprzętowi do badania słuchu od paru lat bada się wszystkie narodzone dzieci, dzięki czemu natychmiast się je implantuje/aparatuje w razie potrzeby i mogą się rozwijać dalej normalnie. Uczą się mówić, pisać, idą do szkoły i w przyszłości mogą normalnie pracować. Gdyby nie te badania więcej byłoby przypadków rozpoznania niedosłuchu dopiero po 7 roku życia, więcej przypadków opóźnienia rozwoju mowy, które uniemożliwiałyby dziecku naukę pisania i czytania, opóźniały znacznie edukację i skutkowały wykluczeniem społecznym - jak było do tej pory! Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 22:13 wybacz, zyje juz ponad 30 lat i to nie w jakims kokonie. nie widzialem wykluczonych ludzi bo gorzej slyszaly jako dzieciaki i przez to sie im zle pisalo czy czytalo. za chwile jakis konowal wpadnie aby badac nienarodzonym dzieciom wzrok i potrzeba sprzetu za xxx mln... kiedys dzieciak mial problem z czytaniem to rodzic z nim siedzial i uczyl. po prostu, siedzial i uczyl malucha. dzis... co ja bede tu sie rozpisywal, kazdy widzi jaki jest tumiwisizm i na wszystko znajda jednostke chorobowa ktora kiedys okreslalo sie prosto- len/lobuz itd:] nie wiem jaka widzisz w tym teze. po prostu mam inny punkt widzenia. nie zgadzasz sie z nim, twoj problem. nie uwazasz ze masz moralny obowiazek zaopiekowac sie schorowanymi starszymi ludzmi? bo ja tak uwazam. jak widac po przepelnionych umieralniach i domach starcow calkiem spora liczba ludzi jakos juz tak nie uwaza. i moze pora by im zaczac wpajac szacunek do starych ludzi bo kiedys sami nimi beda i nikt im szklanki z woda nie poda jak tak dalej pojdzie i pies z kulawa noga do nich nie zawita. ale widze ze to dla ciebie nie problem Odpowiedz Link Zgłoś
justysialek Re: Normalnie boje sie, a wy? 11.01.10, 00:49 Widać, że nie masz do czynienia z osobami niesłyszącymi lub z niedosłuchami - ja z takimi osobami pracuję, nie gadam ot tak sobie o czymś, o czym nie mam pojęcia. Niestety Ty ten błąd właśnie popełniłeś pomimo swojego sędziwego wieku i niezaprzeczalnego doświadczenia życiowego ;P ...a tak na serio: niedosłuch powoduje (w ogromnym skrócie!) zaburzenie percepcji słuchowej i rozwoju mowy, co może skutkować całkowitym brakiem umiejętności czytania i pisania (mama i tata nawet jak przysiąda to niewiele tu zdziałają!) i zupełnie niezrozumiałą mową. Takie osoby raczej pracy nigdzie nie znajdą (ewentualnie w zakłądzie pracy chronionej będa przyszywać guziki), w związku z czym społeczeństwo je potem utrzymuje przez całe życie - a mogłyby spokojnie się wykształcić i podjąć pracę, gdyby zdiagnozowano je wcześniej. Zrozumiałeś teraz czemu to się opłaca, czy mam ci jeszcze dalej tłumaczyć?! Niepełnosprawność z lenistwem nie ma nic wspólnego! Litujesz się nad starszymi ale obrażasz niepełnosprawnych?! A w czym jedni są lepsi od drugich?! Natomiast zgodzę się z Tobą, że starszym ludziom też należy się pomoc i opieka. Kluczowe jest tu słowo: też! Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: Normalnie boje sie, a wy? 11.01.10, 02:52 moment, napisalas slowo TEŻ? czy mnie oczy nie myla? :] przed chwila stawialas jeszcze mi zarzut ze chcialbym widziec akcje pod katem uswiadomienia ludzi na starosc i to co jest z tym zwiazane aby ludzie zaczeli sie drapac po glowach nim oddadza schorowanego staruszka do domu starcow czy nawet nie zagladna do umieralni... a teraz piszesz TEŻ? lol wybacz, nie przekonujesz mnie do pomocy takim ludziom do wylozenia na to pieniedzy z wlasnej kieszeni. od zadbania o to maja rodzicow i swiadomi tego powinni zadbac o przebadanie i zadbanie o aparat sluchowy czy cos innego. nawet jak bylem szczeniakem to takie rzeczy juz byly wiec miej litosc i nie mow ze to jakies wielkie nowosci w profilaktyce sluchu. ktos tego nie robi to jest idiota i tyle na ten temat. a teraz sie zastanow jak sie to ma do opuszczonych ludzi i powiedz kto to z kogo kpi i obraza, jesli w ogole mozna tego slowa uzyc. i jeszcze jedno, skad ci sie wzielo nagle to odnosnie niedoslyszacych skoro w tym roku zbieraja na okolo onkologiczne sprawy? tak sie wlasnie z ludzmi rozmawia... zupelnie nie na temat. Odpowiedz Link Zgłoś
justysialek Re: Normalnie boje sie, a wy? 11.01.10, 10:58 Na aparaty do diagnostyki słuchu zbierali w jednej z pierwszych akcji - skutki tego, bardzo pozytywne zresztą, znacznie wpłynęły na moja pracę, stąd moje odniesienie do tego. Przytoczyłam przykład "z mojego podwórka" jako dowód na to, że te kacje nie są bez sensu, że przynoszą realne zyski dla całego społeczeństwa. przed chwila stawialas > jeszcze mi zarzut ze chcialbym widziec akcje pod katem uswiadomienia ludzi na > starosc i to co jest z tym zwiazane aby ludzie zaczeli sie drapac po glowach ni > m > oddadza schorowanego staruszka do domu starcow czy nawet nie zagladna do > umieralni... a teraz piszesz TEŻ? lol Na pewno nie pomyliłeś mnie z kimś innym? Gdzie ja coś takiego napisałam?! Odpisałam na twój post, bo mnie uderzyło twoje dziwne podejście do tematu pomocy chorym dzieciom, to wszystko. Nie mam nic przeciwko idei pomocy starszym ludziom. Zszokowała mnie próba udowodnienia, że pomoc starszym ludziom jest bardziej sensowna i opłacalna niż pomoc dzieciom - IMO nie jest! ...co nie znaczy, że powinniśmy dać sobie z tym spokój! Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: Normalnie boje sie, a wy? 11.01.10, 12:48 alez oczywiscie, ze jest i bardziej sensowna i bardziej konieczna! o dzieci ma kto zadbac- rodzice! a co starych schorowanych i porzuconych przez spoleczenstwo ludzi NIKT! teraz sobie przewartosciuj swoj punkt widzenia bo widze, ze wyprano cie tym pozytywnym PRem akcji i wykrzywiono wlasciwe patrzenie na temat cierpienia. gdzie? "Założyłes sobie jakąs tam tezę i choć nie do końca się to kupy trzyma to bronisz jej dzielnie..." - jesli nie jest to proba wykpienia prostego postawienia sprawy gdzie chetniej widzialbym pomoc dla ludzi opuszczonych przez swiat niz dla dzieciakow ktore ta pomoc maja, to nie wiem co to jest. dalej "opłacalność leczenia dzieci zawsze będzie większa niż opłacalność opieki nad umierającymi" pisanie o oplacalnosci w kontekscie cierpienia i smierci czlowieka bez wizji na poprawe takze jest na miejscu :] moze od razu kula w leb- tanio, skutecznie i z wieloletnia tradycja zakorzeniona w ludzkosci :] tak, teraz ja kpie:] po prostu nie widze mozliwosci nawet znalezienia plaszczyzny dla porownania opieki czy pomocy czlowiekowi ktory nie ma zadnej perspektywy i kona w meczarniach i dla dzieciakow, ktore juz maja bardzo duza pomoc. idealnie nigdy nie bedzie i zawsze beda sie rodzily z jakimis wadami. dawniej po prostu czesc z nich umierala i tym samym problem sam sie rozwiazywal. ale to co dzieje sie dzis w stosunku do ludzi starszych jest juz odczlowieczeniem. dawniej szanowalismy starszych, dzis to grupa ktora jest na marginesie, odrzuceni, bez rodzin, bez pomocy. niestety w tym kierunku idzie swiat. pisanie 'TEZ' niczego nie zalatwia, bo to starszym ludziom przede wszystkim jestesmy WINNI pomoc i opieke. dzieciom TEZ bo sprowadzajac je na swiat jestesmy za nie odpowiedzialni :] nie bede ci udowadnial dlaczego stawiam powinnosc i zaciagniety za mlodu dlug nad psim obowiazkiem. po prostu dziwie sie ze mozna uwazac inaczej :] Odpowiedz Link Zgłoś
justysialek Re: Normalnie boje sie, a wy? 11.01.10, 21:25 masher napisał: "nie wiem czy potrzeba kolejnych apartur do czegos tam. z roku na rok rodzi sie wiecej i wiecej dzieciakow ktorym cos po prostu jest i ktorym przez ich cale zycie bedzie niezbedna fachowa opieka medyczna. dawniej takie maluchy po prostu umieraly, dzis jest to ogromne obciazenie finansowe ktorego przy ciaglym wzroscie nie mozna w ktoryms momencie ogarnac. po prostu, nie mozna. moze pora z tym sie po prostu pogodzic i zajac sie tymi ktorymi jestesmy winni bardzo duzo bo nasze zycia" Sam wysunąłeś argument o opłacalności takich działań, więc mi teraz nie wyjeżdżaj ze świętym oburzeniem! > po prostu nie widze mozliwosci nawet znalezienia plaszczyzny dla porownania > opieki czy pomocy czlowiekowi ktory nie ma zadnej perspektywy i kona w > meczarniach i dla dzieciakow, ktore juz maja bardzo duza pomoc Tego nie rozumiem. Zarówno starzy ludzie, jak i chore dzieci mają taki sam dostęp do służby zdrowia i pomocy społecznej. Jedni i drudzy moga nie mieć bliskich (choć starsi ludzie częściej - to fakt). Jedni i drudzy leżą w szpitalach, węc mają opiekę i nie umierają pod płotem. Chyba, że mówisz o kondycji służby zdrowia i opieki społecznej w Polsce ale to chyba zupełnie inna kwestia?! Jedni i drudzy odczuwają ból i negatywne skutki swoich chorób. Nie wiem skąd ci się wzięło przekonanie, że starzy, schorowani ludzie cierpią niepomiernie bardziej niż umierające na raka, na przykład, dzieci. Poza tym WOŚP kupuje sprzęt do diagnostyki, który potem jest przekazywany szpitalom - nie jest to pomoc dawana do ręki rodzicom na leczenie dzieci, więc twój argument o posiadaniu kogoś kto się zajmuje tymi dziećmi jest bez sensu. Skoro w większości szpitali w Polsce danego sprzętu nie było, to co tu miała opieka rodzicielska do rzeczy? po prostu nie widze mozliwosci nawet znalezienia plaszczyzny dla porownania > opieki czy pomocy czlowiekowi ktory nie ma zadnej perspektywy i kona w > meczarniach i dla dzieciakow, ktore juz maja bardzo duza pomoc. Przedstawiasz sprawę w takim świetle, aby twoje było na wierzchu... Nie każde dziecko ma rodzinę, nie każdy rodzić ma pieniądze na kosztowne leczenia dziecka i nie każdy starszy człowiek umiera pod płotem i to w straszliwych męczarniach od razu. Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: Normalnie boje sie, a wy? 11.01.10, 21:34 odniose sie tylko do jednej rzeczy bo do innych juz sie mi nie chce :] "Jedni i drudzy leżą w szpitalach, węc mają opiekę i nie umierają pod płotem" zdziwilabys sie jak to wyglada od strony starca a w szczegolnosci takiego ktory cierpi na nieuleczalna chorobe przykuwajaca do lozka... nie znasz realiow stad taki a nie inny twoj poglad. tylko tyle napisze. milego wieczora/dnia Odpowiedz Link Zgłoś
miau_weglowy Re: Normalnie boje sie, a wy? 11.01.10, 11:21 masher napisał: od zadbania o to maja rodzicow wiesz, rownie dobrze mozemy to odwrocic i mowiac o pomocy ludziom opuszczonym stwierdzic: od zadbania o to maja dzieci/wnuki/rodziny, ktore maja moralny obowiazek itp itd jak ktos wyzej zauwazyl: jeden robi akcje dla dzieci, a jesli drugi widzi inne priorytety, pora zaczac organizowac dzialanie. i tyle. nie ma zakazu, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais wykluczenie społeczne 10.01.10, 22:59 nie jest kwestią niedorozwoju, ale stosunku społeczeństwa do osób z niedorozwojem akurat. Odpowiedz Link Zgłoś
justysialek Re: wykluczenie społeczne 11.01.10, 00:37 określenia niedorozwój się już nie używa od dawna. Jak ktos nie potrafi czytać to jest wykluczony i nie ma znaczenia czy powodem tego jest stosunek innych do niego czy jego niepełnosprawność - na jedno wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: wykluczenie społeczne 11.01.10, 00:42 justysialek napisała: > określenia niedorozwój się już nie używa od dawna. zależy o co chodzi. jak się komuś źle wykształci ręka, to mamy niedorozwój. Kończyny. Odpowiedz Link Zgłoś
masher Re: wykluczenie społeczne 11.01.10, 02:54 a jak ktos nie rozwinie jednostki logicznej to mamy do czynienia z czym? juz debilizmem czy jeszcze stanem normalnym bo powszechnym? :D Odpowiedz Link Zgłoś
justysialek Re: wykluczenie społeczne 11.01.10, 11:04 Chodzi o terminologię. Może w medycynie używa się tego słowa odnośnie np kończyn, jak napisałą Kochanica, jednak nie mówiliśmy o ludziach bez ręki a o osobach niesłyszących, w przypadku których nie używa się słowa niedorozwój, bo jest ono nacechowane negatywnie i kojarzy sie z upośłedzeniem umysłowym. W tej chwili w terminologii nauk społecznych używa się słowa niepełnosprawność (fizyczna, umysłowa). Zresztą nie każdy niedosłuch wynika z niedorozwoju struktur mózgowych. Odpowiedz Link Zgłoś
malwan Re: Normalnie boje sie, a wy? 11.01.10, 12:16 > tresc takze mozna poddac pod watpliwosc. akurat moga byc wazniejsze cele na > ktore by cos mozna przeznaczyc. ciekawe dlaczego taki owsiak nie zajmie sie > umieralniami dla ludzi starszych i schorowanych gdzie ludzmi nikt sie nie > opiekuje. jedynie jakos caritas dotyka tego tematu i zakonnice ktore bardzo > czesto sa jedynymi ktore chca sie zajmowac ludzmi w stanie prawie agonalnym bo > sluzba zdrowia juz na nich dawno polozyla krzyzyk tak jak i rodziny. wiec pytam > , > dlaczego ludzie nie pochyla sie nad tymi ludzmi ktorym nie raz zawdzieczamy > znacznie wiecej niz takim maluchom z ktorych nie wiadomo co wyrosnie. moze w > koncu powinno sie cos zrobic i dla tych ludzi, porzuconych przez rodziny, bez > wizji na wyzdrowienie, bez checi do zycia, przykutych do lozek, bez mozliwosci > porozumienia sie ze swiatem, opuszczonych i samotnych. a prawda, prosciej > pokazac schorowanego dzieciaczka niz starego pomarszczonego czlowieka ktory w > oczach ma tylko bol, wieloletnie cierpienie i pustke. ot kolejna hipokryzja. bo póki co jest wolność wyboru dlaczego, komu i po co chce się pomagać. Odpowiedz Link Zgłoś
0ffka Re: Normalnie boje sie, a wy? 11.01.10, 21:32 maitresse.d.un.francais napisała: > Nie wiem, co się dzieje, ale w tym roku forumowicze krytykujący Owsiaka nie > dostają po dupie. Ciekawi mnie geneza tego zjawiska, bo poprzednio dostawali. Oj na forum Warszawa pojechano po mnie okrutnie za słowa krytyki :) Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais a co to? dać mi to jedzonko! 10.01.10, 18:35 mniam mniam! Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter Re: 10 10.01.10, 18:37 qrwa, kto 5 siwczek ukradl? Przyznac sie i to zaraz bo puszke wystawie. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: 10 10.01.10, 18:39 soulshunter napisał: > qrwa, kto 5 siwczek ukradl? Przyznac sie i to zaraz bo puszke wystawie. W tv widziałam jamniora z serduszkiem na grzbiecie. Też wrzucił do puszki? Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter Re: 10 10.01.10, 18:41 a ja pancie z yorkiem. Tez mial ze 3 na grzbiecie. Ze sie nie zalamal i mu lapki nie rozjechaly na boki temu yorq od takiej odpowiedzialnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: 10 10.01.10, 18:50 soulshunter napisał: > a ja pancie z yorkiem. Tez mial ze 3 na grzbiecie. Ze sie nie zalamal i mu lapk > i nie rozjechaly na boki temu yorq od takiej odpowiedzialnosci. :-)))))) ale to trudne technicznie, bo york kudłaty jest, podczas gdy jamnior był typowym gładkowłosym jamnica polonica ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: 10 10.01.10, 18:55 zeberdee24 napisał: > Wy oglądacie za dużo telewizji:P bo siem ze mnom umówić nie chcesz, buuu ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: 10 10.01.10, 19:02 Nie rycz mała nie rycz, ja znam te wasze numery...:P Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Re: 10 10.01.10, 18:53 soulshunter napisał: > qrwa, kto 5 siwczek ukradl? Przyznac sie i to zaraz bo puszke wystawie. Obstawiam, że maitresse=ukradła a potem wpier#doliła ze smakiem wszystkich 5 świeczek. Tutaj: maitresse w trakcie obławy policyjnej zdaje już sobie sprawę, że się nie wywinie i po kryjomu popełnia samobójstwo za pomocą cyjanku ukrytego w dziobie: Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: 10 10.01.10, 18:57 > Obstawiam, że maitresse=ukradła a potem wpier#doliła ze smakiem wszystkich 5 > świeczek. Znowu na mnie! Co ja jestem, świeczkojad? Odpowiedz Link Zgłoś
devilyn Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 18:53 Idea słuszna...cel szczytny...gorzej, że 3-5% z zebranej kwoty idzie na konto fundacji... Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 18:56 devilyn napisała: > Idea słuszna...cel szczytny...gorzej, że 3-5% z zebranej kwoty idzie > na konto fundacji... a reszta? Odpowiedz Link Zgłoś
devilyn Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 18:57 Reszta idzie na zakup sprzętu. Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 19:01 Czyli że mają tylko 3% kosztów administracyjnych ? To naprawdę niezły wynik. Odpowiedz Link Zgłoś
devilyn Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 19:02 To nie koszta, tylko tak jest w statucie, że 3-5% idzie na fundację O. Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 19:03 Dalej nie rozumiem dlaczego widzisz w tym problem ? Odpowiedz Link Zgłoś
alajna85 Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 19:53 Najbardziej krytykują i największe problemy widzą Ci, którzy nawet palcem nie ruszą, by pomóc. Devilyn, jeśli pomagasz, a mimo to widzisz w tym problem, nie bierz tego do siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 23:01 alajna85 napisała: > Najbardziej krytykują i największe problemy widzą Ci, którzy nawet palcem nie > ruszą, by pomóc. Skąd masz te informacje? Odpowiedz Link Zgłoś
marguyu Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 20:02 devilyn napisała: > To nie koszta, tylko tak jest w statucie, że 3-5% idzie na fundację O. A masz jakies podstawy ku temu zeby twierdzic, ze nie idzie tylko te 3-5% ? Jesli nie, to po jaka cholere sugerujesz, ze cos, ze moze ktos, itp.? Zeby zaszkodzic? Bo sama zrobilabys lepiej? Jak tak to rusz sie i udowodnij jedno i drugie. Odpowiedz Link Zgłoś
devilyn Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 20:06 Ludzie czytanie ze zrozumieniem się kłania...to, że zbiera na tak słuszny cel chwała mu za to, bo to co sie slyszy w dzisiejszych czasach jak szpitale/etc traktuja ludzi lub co gorsza nie mają sprzętu to woła o pomstę. Z całej zebranej kwoty na konto jego fundacji na cele statutowe wpływa od 3-5%, więc nie robi tego za darmo. I tak jest w więkości fundacji czy też organizacji pożytku publicznego. Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 20:30 Praca w fundacji to praca na pełny etat, przecież ci ludzie nie będą żyli powietrzem, prowadzenie tego typu organizacji jest porównywalne z prowadzeniem sporej firmy. Co ty oczekujesz że fachowcy będą to robili za darmo po godzinach ?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
wrr2 Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 23:35 A to naprawdę sądzisz, że przetargi (bo WOŚP nie może sobie sprzętu kupić ot tak) same się zorganizują? Że wiedzą jaki konkretnie sprzęt i gdzie jest potrzebny natchnie Owsiaka duch święty, a te miliony będzie rozliczał jego kumpel po godzinach normalnej pracy? Czy może, że to wszystko załatwia się w tę jedną niedzielę kwesty, a potem fundacja tylko organizuje Przystanek Woodstock? No litości. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 19:55 Nie panikuj, kilku dzieciaków z puszkami w szczytnym celu. Niestety, nasze państwo nie zafunduje sprzętu dla szpitali samo, nie miałoby z czego utrzymać urzędników więc musimy go fundować sami. Odpowiedz Link Zgłoś
coocoomamuniu Re: Normalnie boje sie, a wy? 10.01.10, 23:02 ja to sie nawet boje nienormalnie w sumienie puszkowca tylko kataklizmu każa zakupy robic z domu nie wychodzic Odpowiedz Link Zgłoś
lacido nie 11.01.10, 00:27 nie jestem tchórzem żeby robić w gacie z byle powodu :D Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Normalnie boje sie, a wy? 11.01.10, 13:00 soulshunter napisał: > otworzyc lodowki. Boje sie, ze mi zaraz jakas zgraja z puszkami wyskoczy i obkl > ei cala lodowke, kuchnie, ba cale mieszkanie wstretnymi czerwonymi naklejkami a > aaaaaaaa ratunku.. Ja mam to samo, ale z Anną Muchą:D Odpowiedz Link Zgłoś
megi1973 Re: Normalnie boje sie, a wy? 11.01.10, 13:11 sam jesteś wstrętny!!! dzięki Jurkowi wiele dzieci przeżyło!!!! no ale może kiedyś przypomnisz sobie swojego bzdurnego posta jak twoje dziecko będzie kwilić pod respiratorem obklejonym tymi właśnie "wstrętnymi" czerwonymi serduszkami Odpowiedz Link Zgłoś
0ffka Re: Normalnie boje sie, a wy? 11.01.10, 21:29 Też miałam tę obsesję wczoraj :D o czym przebąknęłam na moim regionalnym forum za co bardzo mi się dostało, jaki to ze mnie moher i fan rydzyka... Odpowiedz Link Zgłoś