Dodaj do ulubionych

mój szef...

19.01.10, 18:43
dowiedzialam sie np. ze moj szef przy kolezankach powiedzial, ze nie wie jak
moj maz moze wytrzymac z taka lalka barbie jak ja i ze i tak napewno mnie zostawi.

glosno komentowal tez gust w kwestii obuwia innej kolezanki, poza tym
stwierdzil ze jego nowa sekretarka wyglada jak jakas zakonnica i trzeba cos z
tym zrobic.

ostatnio zas wszem i wobec ogłosil ze zna wszystkich orzecznikow lekarskich w
miescie i ze zniszczy kazdego kto osmieli sie przyniesc zwolnienie lekarskie.

tak sobie musialam to napisac, bo mnie ten pan tak irytuje, mimo ze nie mam
juz za wiele z nim do czynienia...
Obserwuj wątek
    • hermina25 Re: mój szef... 19.01.10, 18:44
      śliczna autoreklama ...
      • dziewice a to nie pomyslalem :) 19.01.10, 18:45
        ej to laska wklejaj fotke, najlepiej w walentynkowych stringach
      • deczko Re: mój szef... 19.01.10, 18:46
        hermina25 napisała:

        > śliczna autoreklama ...

        To typowe dla FK. Takie tematy w ktorych autor albo wychwala swoja urode, albo
        chwali sie majatkiem, znajduja niezdrowe zainteresowanie.
        • shellerka Re: mój szef... 19.01.10, 18:49
          ja nie wygladam jak barbie, ale uznalam ten jego tekst za komplement:)
          a myslal pewnie, ze mnie obrazi:P
        • minasz Re: mój szef... 20.01.10, 09:57
          nie mozesz tego zachowac dla siebie -psujesz mi zabawe:)
    • maitresse.d.un.francais Re: mój szef... 19.01.10, 18:44
      shellerka napisała:

      > dowiedzialam sie np. ze moj szef przy kolezankach powiedzial, ze nie wie jak
      > moj maz moze wytrzymac z taka lalka barbie jak ja i ze i tak napewno mnie zosta
      > wi.
      >
      Cham i prostak.

      > glosno komentowal tez gust w kwestii obuwia innej kolezanki


      Cham i prostak.


      , poza tym
      > stwierdzil ze jego nowa sekretarka wyglada jak jakas zakonnica i trzeba cos z
      > tym zrobic.


      Cham i prostak. Oraz seksista.
      >
      > ostatnio zas wszem i wobec ogłosil ze zna wszystkich orzecznikow lekarskich w
      > miescie

      a duże miasto? bo raczej łże
      • plantacjasztuki_pl Re: mój szef... 19.01.10, 20:14
        Zdecydowanie łże:) jak pies w innych sprawach podobnie:)
    • dziewice czym sie worni wibrator od c...? 19.01.10, 18:45
      szef to prawdziwy
    • tatiana_hegel Re: mój szef... 19.01.10, 18:45
      szefowi daj przez łeb torebką od LV...
    • alpepe Re: mój szef... 19.01.10, 18:46
      normalnie zwidy mam, panie, identyko wąteczek ostatnio na oślej czytałam.
      • shellerka Re: mój szef... 19.01.10, 18:48
        tam uzylam w tytule slowa dupa:D
        • alpepe Re: mój szef... 19.01.10, 18:49
          ale nie wiem, co tak powielasz ten wątek, tamten był całkiem całkiem, tyle, że
          już nikt nie mógł się dopisać.
          • shellerka Re: mój szef... 19.01.10, 18:52
            wlasnie dlatego powielam:D
            na oslej sie dopisac nie mozna
            a przez nosny tytul wylecial na osla
            dosyc szybko...
            • alpepe Re: mój szef... 19.01.10, 18:53
              a skąd zwiał? Z emamy?
              • shellerka Re: mój szef... 19.01.10, 18:54
                nooo....
                • alpepe Re: mój szef... 19.01.10, 18:56
                  no, kto by pomyślał, same cnotki niewydymki, a jak dawno temu podczytywałam to
                  forum, to był magiel straszny i nie takie rzeczy przechodziły.
                  • shellerka Re: mój szef... 19.01.10, 18:59
                    bo ty moze na emaglu siedzialas... tam to same ka i cha - na emamie trzeba
                    grzecznie i milo. ale zeby za dupe wywalic w tytule, to juz przeginka fakt...
                    jeszcze cos napisalam ze szef pyka dwie niezbyt ładne panie. moze dlatego...
                    • alpepe Re: mój szef... 19.01.10, 19:01
                      nie, nie, na emamie, ale to były dawne czasy, bardzo dawne.
      • hermina25 Re: mój szef... 19.01.10, 18:49
        może to nie zwidy,a Ty przeszłość przewidujesz,co?
        jak trafi na oślą,to Cię uznam za naczelną wróżkę FK :P
        • alpepe Re: mój szef... 19.01.10, 18:51
          poprzedni wątek miał nośny tytuł, bodajże: szew rąbie dupę wszystkim
          • shellerka Re: mój szef... 19.01.10, 18:54
            jezu jak ja tego szefa nie trawie i jego dyrektora handlowego z licencjatem i
            grubym tyłkiem:/
            • alpepe Re: mój szef... 19.01.10, 18:55
              a, i sorry, nie wiem, czemu napisałam tam szew, zamiast szef. Normalnie upiłam
              się trzema pralinami belgijskimi o smaku szampana, straszne.
              • shellerka Re: mój szef... 19.01.10, 18:57
                myslalam ze to tak specjalnie, ze zabawna chcialas byc:D

                • alpepe Re: mój szef... 19.01.10, 19:00
                  nie, jakoś tak myślałam o różnych rzeczach, o reniferach i twoich wątkach na
                  Forum Moda i wyszło, jak wyszło. Bardzo mi przykro, ale twój szef to cham,
                  wiesz, o tym, nie?
                  • shellerka Re: mój szef... 19.01.10, 19:02
                    wiem, ale chcialam to uslyszec od niezaleznych osób:D
            • deczko Re: mój szef... 19.01.10, 18:58
              shellerka napisała:

              > jezu jak ja tego szefa nie trawie i jego dyrektora handlowego z licencjatem i
              > grubym tyłkiem:/

              I jeszcze sie cieszysz, ze uraczyl Ciebie komplementem, ktory sprowadza Twoja
              osobe do plastikowej lalki??
    • jane-bond007 Re: mój szef... 19.01.10, 18:54
      szef na poziomie, daleko z takim zajdziesz
    • potworski Cześć 19.01.10, 19:01
      O cześć shellerka.
      Widzę, że na emamie ten wątek nie wzbudził wystarczającego aplauzu, więc
      przyczłapałaś tutaj?
      Załóż go jeszcze na forum dla geriatryków (o ile takowe istnieje) bo tam
      przynajmniej masz szansę, że osiemdziesięcioletnim dziadkom skapnie ślina na koc
      na dźwięk słowa "barbie".
      • shellerka Re: Cześć 19.01.10, 19:03
        ach potworski mam nadzieje ze nie bede musiala. niestety watek z emamy wylecial
        zanim zdazyl sie rozrosnąć tak jak to zwykle się dzieje z moimi wątkami
        • morgianna Re: Cześć 19.01.10, 19:21
          Nazwać kogoś Barbi to obelga zastanawiam się co z Ciebie za typ kobiety że Cie
          to okreslenie cieszy ?To tak jakby ktos uraczył Cie epitetami plastikowa
          tandetna ,różowa ,wypindrzona , bez klasy i w ten deseń....
          • shellerka Re: Cześć 19.01.10, 19:27
            morgianna - bawiłysmy sie widocznie innymi barbie:) moja byla ubrana z klasą,
            nie na różowo:D
            a ja potraktowalam to jako komplement, bo wiem co miał na mysli i dlaczego tak
            powiedzial
            w dodatku nie mam kompleksow na punkcie swojej inteligencji, natomiast jak każda
            kobieta jestem próżna i jesli facet w zlosci wali taki tekst, bo nie chce juz
            dalej dla neigo pracowac... :D
            • potworski Re: Cześć 19.01.10, 19:31
              shellerka napisała:

              > morgianna - bawiłysmy sie widocznie innymi barbie:) moja byla ubrana z klasą,
              > nie na różowo:D


              https://f.polska.pl/gal/48/213/51/med.jpg
              • shellerka Re: Cześć 19.01.10, 19:34
                potworski... ale to nie jest barbie...
                to jest Ken... Hello!
                • potworski Re: Cześć 19.01.10, 19:40
                  shellerka napisała:

                  > potworski... ale to nie jest barbie...
                  > to jest Ken... Hello!


                  Po czym wnosisz? Że ma marynarkę z wiskozy?
                  • shellerka Re: Cześć 19.01.10, 19:44
                    czy ty chcesz ze mną "fil tro wać"?:D czy mnie się tylko tak wydaje...?
                    • potworski Re: Cześć 19.01.10, 19:48
                      shellerka napisała:

                      > czy ty chcesz ze mną "fil tro wać"?:D czy mnie się tylko tak wydaje...?


                      Ci się tylko tak wydaje.
                      • shellerka Re: Cześć 19.01.10, 19:52
                        no trudno...
                        • potworski Re: Cześć 19.01.10, 19:57
                          shellerka napisała:

                          > no trudno...


                          Nie łam się. Na gazeta.pl mnóstwo facetów się kręci. A nuż z którymś ci się uda.
                          Masz na pocieszenie:

                          https://www.lumex.pl/img/produkty/srodki_czystosci/_big/chusteczki_zapachowe_velvet.jpg
                          • shellerka Re: Cześć 19.01.10, 20:00
                            e potworski to nie to samo:/ ja lubie takich jak ty, dziewice, gazetamiplaci (o
                            ile to facet) - wrednych lubię znaczy się. reszta mnie nudzi.
                            • morgianna Re: Cześć 19.01.10, 20:03
                              Ta gazeta to chyba też jakiś barbiszon bo klepie o tipsach.
                            • potworski Re: Cześć 19.01.10, 20:12
                              shellerka napisała:

                              > e potworski to nie to samo:/ ja lubie takich jak ty, dziewice, gazetamiplaci (o
                              > ile to facet) - wrednych lubię znaczy się. reszta mnie nudzi.


                              Widzisz a ja z kolei lubię typ lalki Barbie. I nawet jak pierwszy post w twoim
                              wątku przeczytałem to myślę sobie - o cholera!=znalazłem swoje szczęście!
                              Ubrałem kościelny garnitur i mokasyny, kupiłem wino i ogórki w Żabce i
                              rozłożyłem tapczan. Niestety po dalszej lekturze okazało się, że reprezentujesz
                              inny typ urody i zonk. Przynajmniej wino zostało.
                              • shellerka Re: Cześć 19.01.10, 20:19
                                tak czułam ze kiedys zbytnia szczerosc na forum mi sie nie oplaci :) ale w sumie
                                do ogórków wolę wódkę, więc jakoś przeżyję.
          • morgianna Re: Cześć 19.01.10, 19:47
            Określeniem barbi raczy się kobiety w kiepskim stylu przemalowane, przestrojone
            i skupione na swoim wypindrzeniu.
            Określenie Barbi użyte w stosunku do dorosłej kobiety kojarzy się niestety z
            tlenionym włosem , różowo i biało kozakowo.
            • shellerka Re: Cześć 19.01.10, 19:55
              tak. wiem z czym kojarzy się barbie większosci osób.
              natomiast wiem jak wyglądam i zapewniam Cię, że mój styl oraz wielkość cycków
              znacznie odbiegają od barbiowatych:D

              nie mam tlenionych włosów, w różu jest mi nie do twarzy, a białe obuwie toleruje
              jedynie w wersji do ślubu, aczkolwiek zanosi się na to że wraca ono do świata mody.

              poza tym uslyszec taki tekst od kogoś kto nosi latem skarpety do sandałów i
              krótkich spodenek... sorry, ale traktuje to jako tupanie nogą rozwydrzonego
              bachorka który nie może miec zabawki ktora bardzo by chcial:D
        • deodyma Re: Cześć 19.01.10, 22:01

          Odpowiadasz na:
          shellerka napisała:

          > ach potworski mam nadzieje ze nie bede musiala. niestety watek z
          emamy wylecial
          > zanim zdazyl sie rozrosnąć


          to juz na ematce Twojego watku nie ma?
          czytalam go wczesniej, ale nie wiedzialam, ze na osla powedrowal:)
          • shellerka Re: Cześć 19.01.10, 22:05
            dosłownie po 10 minutach:/ a szedł w ciekawszym - takim ematkowym - kierunku:)
    • laracroft82 Re: mój szef... 19.01.10, 19:03
      to podchodzi pod mobbing, przykre ze masz takiego szefa
    • laracroft82 Re: mój szef... 19.01.10, 20:01
      shellerka napisała:

      > dowiedzialam sie np. ze moj szef przy kolezankach powiedzial, ze nie wie jak
      > moj maz moze wytrzymac z taka lalka barbie jak ja i ze i tak napewno mnie zosta
      > wi.

      no i to jest właśnie przykład na to ze to nie komplement..chodziło mu o to, ze
      chyba jedyne co cie interesuje to wygląd i ciuchy, a nie wnosisz do zycia nic
      interesujacego, dlatego po pewnym czasie twojego meza to znudzi i cie
      zostawi..ja tak to odebrałam
    • elagresto Re: mój szef... 19.01.10, 21:36
      Jak regularnie częstuje takimi testami, to nic jak nagrywać... A potem postraszyć inspekcją pracy, rzecznikiem praw obywatelskich czy czymś... nie ważne i tak pewno wszystkich zna
      :)
    • jan_owy Re: mój szef... 19.01.10, 22:36
      I dlatego, czytając takie posty, cieszę się że pracuję sam na siebie i nie mam
      nad sobą/obok siebie takiego buraka i nie muszę z takim typem współpracować.
      Nigdy nie przepadałem za pracą w korporacji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka