Dodaj do ulubionych

zazdrościłem żonie karmienia piersią

IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 06.02.04, 15:28
Przypomniało mi się, że jak żona urodziła córeczkę to czułem zazdrość, że nie
mogę karmić dziecka piersią. Nie mam problemu z identyfikacją płciową, bryka
mi tylko na kobiety, ale my faceci możemy mniej ciepła dać dziecku niż
kobiety.
Edward
Obserwuj wątek
    • lukrecja8 Re: zazdrościłem żonie karmienia piersią 06.02.04, 15:30
      mnie tam brzydzi karmienie piersią, nie wiem jak przez to przejdę, jak już
      trzeba będzie. mam nadzieję, że mi się instynkt obudzi.
      • Gość: chudyy Lukrecjo IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 06.02.04, 15:33
        ale to bardzo wygodne, uwierz. Żona też miała obawy, ale szybko się przekonała.
        Jak zamiast spać spokojnie z dzieckiem, które samo się potrafi obsłużyć,
        będziesz musiała wstawać po nocach itd... To samo jak wyjdziesz z domu, nie
        będziesz musiała ze sobą targać butelek, kaszek itd. Właśnie w szpitalu z moją
        córą leży maluch, którego mama karmi. Przypomniało mi się jak słodko ciągnełą
        cycucha moja córa,
        narka
        • lukrecja8 Re: Lukrecjo 06.02.04, 15:39
          piersi są ozdobą i strefą erogenną. ciężko mi wyobrazić sobie, że coś z nich
          będzie ciekło, a moje dziecko będzie je ssało....
          • Gość: chudyy Re: Lukrecjo IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 06.02.04, 15:47
            Mam nadzieję Lukrcjo, że zmienisz zdanie pewnego dnia. Bo napisałem o wymiarze
            pt. wygoda, ale pomyśl o bliskości. Noworodek ma tak naprawdę tylko dwa zmysły
            komunikacji ze światem: dotyk i smak. Oba te zmysły pracują przy karmieniu
            piersią. To mu daje absolutną podstawę do poczucia się bezpiecznym. To na tym
            fundamencie od pierwszych godzin przebywania w tym środowisku (jakże mniej
            ciepłym niż macicy) kształtuje się u ludzi samooakceptacja i to co potem będą
            mogli dać ludziom. I Wy kobiety możecie tę bliskość mieć z dziećmi, a faceci
            choćby nie wiem co to nie.
            pozdrawiam,
            Edward
            • lukrecja8 Re: Lukrecjo 06.02.04, 15:58
              no ale jak dziecko przytulisz i dasz mu butle, to na to samo wychodzi, nie?
              • Gość: chudyy butla to absolutnie nie to samo IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 06.02.04, 16:03
                przytulenie to dotyk, ale pokarm matki jest nie tylko dużo lepszy niż krowi,
                ale ma zapach, to co matka ma najlepszego dla dziecka
    • pajdeczka O ho ho! Chudy chce się zrehabilitować! n/t 06.02.04, 15:31

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka