catthe
19.01.10, 21:40
W ogóle nie rozumiem tej całej masy malkontentów, którym się to
święto nie podoba. Tzn. rozumiem, że jest moda, żeby stadnie mówić,
że to święto to idiotyzm i że wcale się go nie obchodzi.
A niby dlaczego nie potraktowac go lajtowo i z przymrużeniem oka i
nie wykorzystać na miłe gesty w stosunku do bliskich osób? Nie
trzeba wcale iść w banał i kupować kwiatów, po czym iść do kina na
romantyczną komedię. Można upiec pierniczki albo przewiązać się
wstążką. Można też tego dnia po prostu się zatrzymać(jeśli ktoś
pędzi, dużo pracuje, itd) i spędzić z bliskim(i) trochę czasu.