Dodaj do ulubionych

walentynki...

04.02.10, 21:40
wiem, ze nie kazdy obchodzi ten dzień ale Ci co
beda'walentynkowac',to jak spedzacie ten dzień?:)podzielcie się
swoimi pomysłami;). Mam świetnego chłopaka i pokazuje mu codziennie,
ze mi bardzo na nim zalezy ale w walentynki tez bym chciała jakos
jeszcze bardzij to pokazać:)mam juz pewne plany i moze dołoze
jeszcze jakies fajne pomysły;)
Obserwuj wątek
    • tererelka Re: walentynki... 04.02.10, 21:54
      Jeśli mogę podpowiedzieć...
      Romantyczna kolacja, wolny taniec, mnóstwo tulenia się do siebie...
      • tererelka Re: walentynki... 04.02.10, 21:55
        Nieważne jest to gdzie je spędzicie, ale jak.
        Bądźcie tego dnia tylko dla siebie...
        :)
        • happy_end Re: walentynki... 04.02.10, 22:00
          I duzo swiec! I koniecznie 'wasza' piosenka. Mozesz tez, wzorem
          Violi K., przewiazac sie wstazeczka. Czerwona, ofkors.
          • aurelia.ja Re: walentynki... 04.02.10, 22:03
            dzięki dziewczyny:D
    • minasz smutne jest to ze sama nic nie potrafisz 04.02.10, 21:57
      wymyslec
      • aurelia.ja Re: smutne jest to ze sama nic nie potrafisz 04.02.10, 22:03
        własnie mam juz swoje plany:) ale chce posłuchać jak to u innych
        wyglada i byc moze coś jeszcze dodać:D własnie smutne są takie
        posty, które nic nie wnoszą do tematu:)
        • minasz Re: smutne jest to ze sama nic nie potrafisz 04.02.10, 22:05
          no to zdradz pewnie równie nudne jak te zaproponowane przez kolezanki
          flaki z olejem
          • tererelka Re: smutne jest to ze sama nic nie potrafisz 04.02.10, 22:10
            Flaki z olejem też mogą być!
            Wedle gustu!
            • happy_end Re: smutne jest to ze sama nic nie potrafisz 04.02.10, 22:14
              Ale tylko jesli oboje lubia. Bo jak nie, to lepsze beda czekoladki.
              Np takie w ksztalcie muszelek, wiecie o ktore mi chodzi?
              I spaghetti, mozna tak romantycznie zjadac jedna kluske z dwoch
              stron, jak w tej kreskowce o psach, nie pamietam tytulu.
              • minasz Re: smutne jest to ze sama nic nie potrafisz 04.02.10, 22:16
                wiecie co musicie byc młode i ładne bo nie przychodzi mi do głowy nic innego
                dlaczego facet by z wami chciał byc
                • tererelka Re: smutne jest to ze sama nic nie potrafisz 04.02.10, 22:18

                  > wiecie co musicie byc młode i ładne bo nie przychodzi mi do głowy nic
                  innego
                  > dlaczego facet by z wami chciał byc


                  Do tego mądre i kochane!
                  :P
                  • happy_end Re: smutne jest to ze sama nic nie potrafisz 04.02.10, 22:22
                    I jakie romantyczne... :)
                    • minasz Re: smutne jest to ze sama nic nie potrafisz 04.02.10, 22:28
                      no własnie ta romantycznosc mnie przeraza
      • tererelka Re: smutne jest to ze sama nic nie potrafisz 04.02.10, 22:05
        "podzielcie się swoimi pomysłami
        mam juz pewne plany i moze dołoze
        jeszcze jakies fajne pomysły"

        Dziewczyna ma plany na Walentynki, więc nie pisz, że nie potrafi nic
        wymyśleć. Chce poznać nasze plany na Walentynki, być móc upiększyć
        jeszcze bardziej swoje, a nie oprzeć się wyłącznie na naszych.

        I popieram: jak najwięcej świec i spokojna łagodna muzyka o miłości!
        :)
        • minasz Re: smutne jest to ze sama nic nie potrafisz 04.02.10, 22:09
          na miejscu twojego faceta wolałbym niezłe obciaganko i ostry anal
          jezeli nic innego od seksu nie wymyslisz
        • tererelka :) 04.02.10, 22:09
          Ja osobiście wolałabym w ten dzień zamiast kupionego prezentu dostać
          coś, co on sam wykona. Nawet maleńki podarek. Na pewno włoży w niego
          więcej serca niż w zakupiony. :) Może i Ty zrób mały prezencik dla
          niego.
          Ja niestety chyba nie będę obchodzić Walentynek, ale jeśli bym je
          obchodziła zrobiłabym gyrosa i kupiłabym czerwone wino, do tego muzyka,
          świece i MY. :)
          • happy_end Re: :) 04.02.10, 22:22
            No! Widzialam gdzies takie zestawy do robienia misia, w empiku moze?
            Normalnie sie szyje misia i mozna mu doczepic jakies serduszko albo
            wyhaftowac na brzuszku wyznanie... I date poznania sie :)
            Chlopak moze potem tego misia w samochodzie wozic, jako amulet. Czy
            cos.
            • tererelka Re: :) 04.02.10, 22:25
              Może własnoręcznie zrobiona ramka, a w środku Wasze zdjęcie?

              :))
            • blue.chaczapuri Re: :) 05.02.10, 00:35
              o fuck!!!
    • maitresse.d.un.francais Re: walentynki... 04.02.10, 22:09
      Zajęcia mamy.
    • potworski Dla mnie oczywiste 04.02.10, 23:01
      Ja to widzę tak:
      Budzisz swojego kochanego chłopaka słodkimi całuskami w dziobek i czółko.
      Obydwoje się do siebie słodko usmiechacie, po czym ty wkładasz swoje różowiótkie
      kapcie z motywem króliczka i przynosisz mu z kuchni śliczny lukrowany torcik z
      serduszkiem oraz kartkę z melodyjką i własnoręcznie zrobioną laurkę
      przedstawiającą słonko i usmiechające się do siebie i trzymające za łapki
      słodkie kociaki. Potem idziecie na poranny spacer o rosie, gdzie twój chłopak
      recytuje napisane przez siebie romantyczne haiku. Następnie karmicie kaczki
      czekoladkami Ferrero i podziwiacie zachód słońca. Wieczorem romantyczna kolacja
      na tarasie z muzyką Sade w tle oraz szklane spojrzenia znad kieliszków szampana.
      Potem noc w łóżeczku z baldachimem, gdzie twój chłopak kocha się z tobą
      namiętnie, a na koniec wręcza ci pluszowego zajączka.
      Następnie obydwoje idziecie spać wtuleni w siebie jak sardynki w puszce albo.

      Do wszystkich czytelników: papierowe torby na wymioty znajdziecie w oparciu foteli.
      • rzeka.chaosu Re: Dla mnie oczywiste 04.02.10, 23:05
        U mnie nie było papierowej torby i zarzygałam laptopa!
      • haylee Re: Dla mnie oczywiste 05.02.10, 14:15
        :D :D :D
        sorry ale miałam kiedyś różowe kapcie-króliczki!-masz coś? :P
      • dzioucha_z_lasu Re: Dla mnie oczywiste 05.02.10, 16:14
        Potworski, Ty draniu!! Wisisz mi pranie swetra! To była
        najobrzydliwsza rzecz, jaką przeczytałam na tym forum od czasów
        neolitu!
        • potworski Re: Dla mnie oczywiste 05.02.10, 20:15
          dzioucha_z_lasu napisała:

          > Potworski, Ty draniu!! Wisisz mi pranie swetra! To była
          > najobrzydliwsza rzecz, jaką przeczytałam na tym forum od czasów
          > neolitu!


          To przyjdź do mnie w tym swetrze na pranie. I nie zakładaj nic pod spód.
      • mallina Re: Dla mnie oczywiste 09.02.10, 21:30
        potworski napisał:

        (.....)

        a swiece, co z swiecami?;-)))
      • ursz-ulka Re: Dla mnie oczywiste 13.02.10, 12:14
        ... a po dziewięciu miesiącach narodziły im sie cudowne różowiutkie bliźniaczki i żyli długo i szczęśliwie
    • alienka20 Re: walentynki... 05.02.10, 00:11
      A on dla Ciebie stara się choć trochę? Bo jak zlewa wszystkie Twoje starania tylko biorąc, to nie widzę sensu domagać się/dziękować za uczucia.
      Odbiegając lekko od tematu, kiedyś chodziłam z gościem, który chodził ze mną tylko dlatego, żeby mi nie było przykro :(. Zerwałam, jak tylko się zorientowałam w czym rzecz. Poczułam się wtedy, jakby mnie kto w twarz uderzył.
    • hotally Re: walentynki... 05.02.10, 00:41
      Jak już się chwaliłam- jakiś czas temu zrobiłam sobie piękną, rozbieraną sesję
      ;) wybrałam kilka pięknych zdjęć, przerobiłam na czarno- białe, zamiosę do
      fotografa i wywołam w duuuużym formacie, w ramę i na ścianę do sypialni ;)))
      • potworski Re: walentynki... 05.02.10, 01:25
        I tym sposobem hotally wymyśliła jedyny w 100% pewny środek
        antykoncepcyjny.
        • simply_z Re: walentynki... 05.02.10, 01:38
          hahaha
        • haylee Re: walentynki... 05.02.10, 14:20
          nie wiem,czy bardziej rozbawiła mnie ally czy potworski w tym momencie
          :D
    • stenimi-pl Re: walentynki... 05.02.10, 16:03
      ja przed zakupem prezntu jednak wolałam dla spokojnosci sprawdzic co
      nas tak naprawde łaczy
      www.fotouslugi.pl/walentynki
    • dzioucha_z_lasu Re: walentynki... 05.02.10, 16:12
      Matko święta... serduszka, misie, świeczuszki... no rzyg po prostu.
      Czy wy się tak na prawdę lubicie upupiać? Ja jeszcze te pluszowe
      misie rozumiem ( nawet te kurde, z haftowanymi wyznaniami, co za
      tandeta swoją drogą)- jeśli ma się tak 13 - 15 lat maksymalnie. Ale
      dorosła kobieta marząca, żeby jej mężczyzna powyszywał koralikami
      jakiegoś pawiogennego pluszaka z empiku - to już skrajna perwersja...
      • happy_end Re: walentynki... 05.02.10, 20:45
        Tam od razu perwersja. Zadna perwersja, ino klasyka romantycznosci.
        Jak walentynki, to pelna geba, polsrodkow nie uznajemy :P
      • snietywalenty Re: walentynki... 05.02.10, 21:13
        dzioucha_z_lasu napisała:

        > Matko święta... serduszka, misie, świeczuszki... no rzyg po prostu.
        > Czy wy się tak na prawdę lubicie upupiać? Ja jeszcze te pluszowe
        > misie rozumiem ( nawet te kurde, z haftowanymi wyznaniami, co za
        > tandeta swoją drogą)- jeśli ma się tak 13 - 15 lat maksymalnie. Ale
        > dorosła kobieta marząca, żeby jej mężczyzna powyszywał koralikami
        > jakiegoś pawiogennego pluszaka z empiku - to już skrajna perwersja...
        >
        Zamiast pawiogennego pluszaka z empiku jak to pięknie koleżanka napisała , w
        solidarności z chorymi na padaczkę bo to też ich święto, potelepię się troszkę.
        " Przedstawiany najczęściej w stroju kapłana z kielichem w lewej ręce, a z
        mieczem w prawej lub w stroju biskupa w momencie, gdy uzdrawia chłopca z padaczki.

        Słynął również z tego, iż udzielał ślubu zakochanym (niekoniecznie za zgodą
        rodziców) i dlatego jest w tradycji uważany za patrona zakochanych.

        W Polsce czci się go jako patrona ciężkich chorób, zwłaszcza nerwowych i epilepsji.
        • raohszana Re: walentynki... 09.02.10, 21:25
          Się zgadza - miłość to ciężka choroba. I czasem niszczy nerwy.
      • stenimi-pl Re: walentynki... 06.02.10, 17:18
        No a dlaczego nie ?
        W sumie to jest takie upupiajace swieto , do którego iedealnie
        pasuja własnie takie prezenty.
    • pyton31 Re: walentynki... 05.02.10, 21:17
      aurelia.ja napisała:

      > wiem, ze nie kazdy obchodzi ten dzień ale Ci co
      > beda'walentynkowac',to jak spedzacie ten dzień?:)podzielcie się
      > swoimi pomysłami;). Mam świetnego chłopaka i pokazuje mu
      codziennie,
      > ze mi bardzo na nim zalezy ale w walentynki tez bym chciała jakos
      > jeszcze bardzij to pokazać:)mam juz pewne plany i moze dołoze
      > jeszcze jakies fajne pomysły;)

      Zrób mu loda przez odbyt
      • duchess85 Re: walentynki... 09.02.10, 18:31
        jak się robi loda przez odbyt?:D
    • izabellaz1 Re: walentynki... 09.02.10, 18:35
      aurelia.ja napisała:

      > pokazuje mu codziennie, ze mi bardzo na nim zalezy ale w
      > walentynki tez bym chciała jakos jeszcze bardzij to pokazać

      Niedobrze mi...Jemu pewnie niedługo też będzie...
      • aurelia.ja Re: walentynki... 09.02.10, 20:35
        mów za siebie...a nie za mojego faceta, ze mu niedługo bedzie niedobrze, a znasz
        go? a znasz mnie? musisz być strasznie nieszczesliwa babą...tak się składa, że
        on toleruje moje zachowanie i pomysły w 100%i nawet jeśli dla niego jest to
        słaby pomysł, a wie ze ja tryskam szczesciem to nic mu nieprzeszkadza, nawet
        jakies róźowe króliczki i misie jak ktoś powyzej napisał:)
    • murielle Re: walentynki... 10.02.10, 02:57
      rozczarowaliście mnie... miałam ochotę poczytać jakie to zuo, to importowane
      hamerykańskie święto, a tu żaden antyglobalista się nie odezwał...

      i oki, ja też myślę że każda okazja żeby napić się wina jest dobra ^^

      a odpowiadając na pytanie, my tradycyjnie raz do roku 14 właśnie oglądamy jakąś
      komedię romantyczną. no i to wino koniecznie. nawet dwa wina, bo te filmy
      zazwyczaj są niezbyt strawne na trzeźwo.

      chociaż podejrzewam, że nie o takie pomysły autorce chodzi;p
      • izolda201 Re: walentynki... 10.02.10, 11:34
        hmmm ja nie obchodzę osobiście walentynek, ale myślę, że wino,dobry seks to
        fajna sprawa:P Po co jakieś prezenty...zapros faceta do kina albo do teatru, a
        potem działajcie w domu;)
    • megi1973 Re: walentynki... 10.02.10, 12:01
      oj pokaż mu, pokaż-faceci bardzo to lubią ;)
    • elmaska Walentynki~!!!! 11.02.10, 23:02
      Nie wiem na ile to jest prawda, ale moj kolega pracuje w ikei i mowil, ze w
      Walentynki bedzie moza sobie tam zrobic zdjecia z ukochanym...hihihi...fajnie,
      nie? O ile to prawda:/ Może mnie gupol naklamal.
    • ewagrab39 Re: walentynki... 11.02.10, 23:08
      Moze weekend nad morzem, jacuzzi, truskawki, szampan i ta czerwona
      kokarda oczywiscie... TYLKO czerwona kokarda :)
    • kochamkobiety Re: walentynki... 11.02.10, 23:49
      Padł tu ciekawy pomysł z fotkami. Ja bym go trochę zmodyfikował. A
      mianowicie tak. Od dłuższego czasu namawiam moją piękną na nagie
      fotki. A ona najczęściej odmawia. Ale może w taki dzień jak
      walentynki pozwoliłaby mi zrobić fotek do woli:) W końcu coś dla
      faceta babeczka też czasem mogłaby zrobić. No nie?:)
    • boginiwparyzu Re: walentynki... 13.02.10, 15:16
      Witam!

      Jeśli nie jest za pózno to opisałam pewne romatyczne walentynki na
      moim blogu....sama teraz nie wiem jak pobić ten rekord
      romatycznośći, gdyż wszystko było jak w bajce, zabawna pułapka:=)

      Może nie Alpy od razu, ale coś może wymyślisz!

      Miłego świętowania!!!

      boginiwparyzu.blog.interia.pl/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka