layale
12.02.10, 21:56
No bo tak, weekend się zaczął, najświeższy Lost czeka w blokach
startowych,na zewnątrz co prawda zimno i buro, a u mnie przyjemna
temperatura ok.23 stopni i świeci moje wewnętrzne słońce (chyba
afrykańskie cholera, takie mocne). Na dodatek doszłam już dzisiaj 2
razy, z czego jeden w pracy:P;)
Jakby tego było jeszcze mało, mam zwolnienie na cały następny
tydzień, a nie czuję się szczególnie chora. Niech się zabijają beze
mnie korporacyjne robociki, my z friendem zamierzamy nacieszyć się
sobą w łóżku, na Priorytecie, na blacie i gdzie tam jeszcze nam
przyjdzie do głowy.
Na dodatek zważywszy na okoliczność, że spadł świeży śnieg jest
szansa na zrealizowanie niezrealizowanej do tej pory fantazji o
potarzaniu się na świeżym, dziewiczym śniegu (jak w Janosiku, tylko
cholera, skąd ja wezmę tyle warstw kiecek) O ile fuck.ing nordic
walkerów nie będzie tym razem;)
Słowem, życie jest piękne.
No i najważniejsze pytanie - też tak macie???
A może komuś jest lepiej?;)