Dodaj do ulubionych

Aleeeeeeee mi doooooooobrze

12.02.10, 21:56
No bo tak, weekend się zaczął, najświeższy Lost czeka w blokach
startowych,na zewnątrz co prawda zimno i buro, a u mnie przyjemna
temperatura ok.23 stopni i świeci moje wewnętrzne słońce (chyba
afrykańskie cholera, takie mocne). Na dodatek doszłam już dzisiaj 2
razy, z czego jeden w pracy:P;)

Jakby tego było jeszcze mało, mam zwolnienie na cały następny
tydzień, a nie czuję się szczególnie chora. Niech się zabijają beze
mnie korporacyjne robociki, my z friendem zamierzamy nacieszyć się
sobą w łóżku, na Priorytecie, na blacie i gdzie tam jeszcze nam
przyjdzie do głowy.
Na dodatek zważywszy na okoliczność, że spadł świeży śnieg jest
szansa na zrealizowanie niezrealizowanej do tej pory fantazji o
potarzaniu się na świeżym, dziewiczym śniegu (jak w Janosiku, tylko
cholera, skąd ja wezmę tyle warstw kiecek) O ile fuck.ing nordic
walkerów nie będzie tym razem;)

Słowem, życie jest piękne.
No i najważniejsze pytanie - też tak macie???
A może komuś jest lepiej?;)
Obserwuj wątek
    • real_mayer Re: Aleeeeeeee mi doooooooobrze 12.02.10, 22:12
      Niech się zabijają beze
      mnie korporacyjne robociki, my z friendem zamierzamy nacieszyć się
      sobą w łóżku

      nic innego nie zrozumiałam w swoim stanie :)
      to do ch...@ co ty robisz na forum??
      do wyra!!
      • layale Re: Aleeeeeeee mi doooooooobrze 12.02.10, 22:20
        eeee, teraz to ja nie zrozumiałam, znaczy ja w swoim stanie, czy Ty
        w swoim? Bo ja jestem trzeźwa, jak babcię kocham;).
        Po prostu mam ochotę przytulić dziś cały świat;)
        A friend wpadł w przelocie, włożył mi końcóweczkę (z Lostem,
        świńtuchy,bo od razu sobie pomyślicie nie wiadomo co), ja go
        wykorzystałam seksualnie, on wziął mnie był doprowadził, i popędził
        dalej:)
        Do wyra pójdziemy w poniedziałek rano, bo lekarz powiedział, że mam
        leżeć w łóżku.
    • elagresto Re: Aleeeeeeee mi doooooooobrze 12.02.10, 22:20
      uważaj, żeby Cię ZUS z kontrolą nie nakrył jak będziesz przykuta do kaloryfera i chłostana przez faceta.
      • layale Re: Aleeeeeeee mi doooooooobrze 12.02.10, 22:25
        no tego to jeszcze nie graliśmy, z tym kaloryferem:)
        A co do chłosty to da się coś zrobić, na pewno przejechałam dziś na
        czerwonym co najmniej dwa razy;).
        Cholera, to ja się pójdę jednak napić co? Łatwiej będzie wytłumaczyć
        te głupoty, które wypisuję:P
      • lejdizgaga Re: Aleeeeeeee mi doooooooobrze 12.02.10, 22:30
        eee tam, jak przy kaloryferze, to pół biedy, powie że się chciała wygrzać i jej
        się zacięło. Gorzej, jakby ją na tym tarzaniu w śniegu przyłapał, bo co powie,
        że terapię wstrząsową na grypę sprawdza? :)
        • layale Re: Aleeeeeeee mi doooooooobrze 12.02.10, 22:44
          kurcze, to myślisz, że ZUS za nami do lasu pojedzie? No nie zdawalam
          sobie sprawy, ze oni az tacy nieustepliwi i sklonni do poswiecen sa.
          Zresztą tak się właśnie powie, ze to eksperymentalna terapia jest,
          coby nie obciazac podatnikow ponad miare;)
    • a.jedrycka Re: Aleeeeeeee mi doooooooobrze 12.02.10, 22:33
      Jesteś trollem, w dodatku dziwkowatym :)
      • layale Re: Aleeeeeeee mi doooooooobrze 12.02.10, 22:47
        A to komplement jest, tak?:)
    • vandikia Re: Aleeeeeeee mi doooooooobrze 12.02.10, 22:35
      mnie jest dobrze dziś, tak po prostu
      dużo spraw do przodu
      dużo pozytywnych emocji
      dużo spotkań priv w ostatnim tygodniu
      i mąż pytający czy może sobie kupić za 5 dych postac w grze, no
      normalnie w szoku jestem, że pyta

      ciepło, kot mruczy, dobre jedzenie czeka w kuchni, palą się świeczki
      lawendowe i chyba zrobię sobie grzańca
      jest dobrze jednym słowem i jutro mogę spać do oporu




      ale śniegu to już mogłoby nie być
      • happy_end Re: Aleeeeeeee mi doooooooobrze 12.02.10, 23:36
        vandikia napisała:
        >
        >
        >
        > ale śniegu to już mogłoby nie być
        >
        >
        >
        >

        Toc by moglo... :/
        • layale Re: Aleeeeeeee mi doooooooobrze 12.02.10, 23:45
          Ja to bym jednak wolala, aby snieg pozostal, przynajmniej do
          nastepnego tygodnia, bo musze wreszcie skonfrontowac swoja fantazje
          z rzeczywistoscia. Najwyzej odmroze sobie dupe;). Pozniej snieg moze
          sobie juz isc.
          • happy_end Re: Aleeeeeeee mi doooooooobrze 12.02.10, 23:53
            Dobra, ale ani dnia dluzej. Umowa? ;)
            • layale Re: Aleeeeeeee mi doooooooobrze 13.02.10, 00:01
              Stoi:).
              Ale wez sie dogadaj z nordic walkerami, co to sie po proznicy po
              lesie przewalaja, coby nam w parade nie wchodzili;)
              • happy_end Re: Aleeeeeeee mi doooooooobrze 13.02.10, 00:03
                Oki, wejde na forum nordikow, tylko powiedz w jakim to rejonie, to
                dam im cynk, ze drastyczne sceny na trasie beda :)
                • layale Re: Aleeeeeeee mi doooooooobrze 13.02.10, 00:12
                  goopia, czy co?;) Toz to dopiero wszyscy sie zleca.
                  Co prawda widzialam w jednym filmie, jak to facet uzalezniony od
                  adrenaliny gladko przechodzi od awantury w chinskiej dzielnicy do
                  namietnego seksu ze swoja panna, przy uciesze calej tej chinskiej
                  gawiedzi, ale ja na tym etapie to jeszcze nie jestem;).

                  Co prawda wspominalam juz tak delikatnie friendowi, ale on to zaraz
                  problemy pietrzy i pyta - no i gdzie ja ci znajde chinska dzielnice?
                  • happy_end Re: Aleeeeeeee mi doooooooobrze 13.02.10, 00:16
                    E tam, sie zleca. Doopa w strone sniegu bedziesz, to nawet nie
                    bedzie na co popatrzec. Zreszta, zima to oni chyba w goglach
                    biegaja? To jak bedzie sniezyca, to juz w ogole luzik :)
          • erillzw Re: Aleeeeeeee mi doooooooobrze 13.02.10, 05:22
            layale napisała:

            > Ja to bym jednak wolala, aby snieg pozostal, przynajmniej do
            > nastepnego tygodnia, bo musze wreszcie skonfrontowac swoja
            fantazje
            > z rzeczywistoscia. Najwyzej odmroze sobie dupe;). Pozniej snieg
            moze
            > sobie juz isc.

            A nie boisz sie, ze w tych warunkach mu zwyczajnie nie stanie? albo
            zamarznie xD
    • s.p.7 Re: Aleeeeeeee mi doooooooobrze 13.02.10, 00:21
      no wybacz ale bzykanko z klimatem czy chlanie, plotkowanie z kawusią to troche
      malo by poczuci sie naprawde szczsliwym w zyciu dla niektorych

      czasem zastanawiam sie czy splaszczyc sie jak nalesnik by powiedziec sobei ze to
      wszystko czego potrzebuje by byc szczesliwym

      i nigdy namysl nie trwa dluzej niz kilka sekund bo to nie bylo by juz w moim stylu

      sąuczucia ktore, sytuacje, stany swiadomosci ktore daja wieloktrotne wiekrze
      pozcucie szczescia mimo ze wymagaja wielu lat pracy wiecej...
      samo dążenie, nadaje niesamowitej satysfakcji
      co sie ma to sie lubi, ja lubie wyzwalac ambicje które zawsze powiedza ze czegos
      jescze brakuje i warto powalyc o poziom wyżej ale to uczucie niedosytu zawsze
      jest swietnym mobilizatorem mimo ze subiektywnie mozna sie z im czuc naprawde super
      • layale Re: Aleeeeeeee mi doooooooobrze 13.02.10, 00:34
        alez uczucie niedosytu jest mi doskonale znane, tak samo jak i
        dazenie do tego, by miec wiecej. I nie mowie tu tylko o dobrach
        materialnych.
        Ten watek to odzwierciedlenie mojego stanu weekendowego po prostu.
        Naprawde, nie warto traktowac zycia tak serio:)
        • s.p.7 Re: Aleeeeeeee mi doooooooobrze 13.02.10, 00:38
          to raczej kwestia tej połki która ktos sobie wyznacza

          nie mpozna stawiac jej ponad miary bo czlowieka staje się zgorzknialy, warto
          czasem cieszyc sie wchiwla i robic to na co ma sie ochote i daje radosc, podniecenie

          a za niesko tez nie warto bo czlowiek marnieje,

          wiec jak ci dobrze to przyklasnąc :)
          • sootball Re: Aleeeeeeee mi doooooooobrze 13.02.10, 01:08

            > to raczej kwestia tej połki która ktos sobie wyznacza

            Wyznacz sobie tę samą półkę, na której stoi słownik.
            • s.p.7 Re: Aleeeeeeee mi doooooooobrze 13.02.10, 04:37
              > Wyznacz sobie tę samą półkę, na której stoi słownik.

              akurat pod tym wzgledem nei mam wiekrzych aspiracji i twoje pragnienia razej
              niewiele tu zmienią :)
              jak bardzo ci zalerzy mzoez sobie porpawic bledy i przeczytac jeszcze raz
      • karmmi Re: Aleeeeeeee mi doooooooobrze 13.02.10, 07:12
        s.p.7 napisał:

        > czasem zastanawiam sie czy splaszczyc sie jak nalesnik by powiedziec sobei ze t
        > o
        > wszystko czego potrzebuje by byc szczesliwym
        >
        > i nigdy namysl nie trwa dluzej niz kilka sekund bo to nie bylo by juz w moim st
        > ylu
        >
        > sąuczucia ktore, sytuacje, stany swiadomosci ktore daja wieloktrotne wiekrze
        > pozcucie szczescia mimo ze wymagaja wielu lat pracy wiecej...


        Wzruszyłam się buahahahahahahahaha:)))))))
    • witaminka123 Re: Aleeeeeeee mi doooooooobrze 13.02.10, 11:03
      No u mnie troche gorzej ale pozdrawiam serdecznie :)
      • nanai11 Re: Aleeeeeeee mi doooooooobrze 13.02.10, 11:05
        Tak całkiem dobrze to nie jest, skoro tutaj siedzisz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka