malinka48
16.02.04, 10:37
Mam wszystko i nic.Najukochańsza córka wybrała drugi kontynent,pojechała za
miłością.Chyba jestem straszna wszyscy uciekają,ale chyba Pola moja
sznaucerka niema wyjścia i musi zostać ze mną dożywotnio.Dobre i to.Kocham
wiosnę ,a jednocześnie nienawidzę wszystko się budzi,a ja zapadam w coraz
większy marazm intelektualny,fizyczny i jaki jest tam jeszcze.Dobra chyba
wystarczy.
Podobno są większe problemy,ale dla mnie ten jest ogromny:(((((