asiairma
21.06.25, 13:58
Nie lubię prasować, jestem w tym beznadziejna, wieszam po praniu tak, aby jak najmniej zagnieceń było. Macie jakiś sprawdzony model parownicy? Po pojedynczych sztuk, do odświeżenia po leżeniu w szafie. Patrzę na tefala (przykładowo) - od 150 do prawie 500 i się zdecydować nie mogę. Macie takie z których jesteście zadowolone, czy raczej buble?
I jeszcze jedno, parownice są wolne od tego efektu świecenia jak czasami po żelazku, prawda?