kombinerki_pinocheta 11.04.10, 20:25 Mam paskudny wyraz twarzy jak sie usmiecham. Duzo lepiej wygladam jak jestem powazny. Umiechajac sie robie sie plastusiowato brzydki. :) Mozna cos z tym zrobic? Mala prosba. Co to za taniec? KLIK Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
facettt Re: Usmiech 11.04.10, 20:27 kombinerki_pinocheta napisał: Umiechajac sie robie sie plastusiowato brzydki. :) > Mozna cos z tym zrobic? tak. zmienic klawiature. Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki_pinocheta Re: Usmiech 11.04.10, 20:45 Moze i masz racje. Lepiej sie czuje, gdy jest spontaniczny i o nim nie mysle, niz sie usmiecham, ale pamietam o tym, zeby za bardzo nie pokazywac uzebienia, poniewaz wtedy np mam brzydki profil. Inaczej. Na ulicy facet sie do Was usmiecha. Liczy sie usmiech sam w sobie czy koniecznie musi on byc ladny? Odpowiedz Link Zgłoś
mvszka Re: Usmiech 11.04.10, 20:50 liczy się szczerość uśmiechu, którą najbardziej widać w oczach, a nie w zębach ( nieważne, że są krzywe albo ich nie ma) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanic.a.francuza Re: Usmiech 13.04.10, 16:58 Znalam chlopaka, ktory ma straszny usmiech. Nie tylko mi to nie przeszkadzalo, kochalam sie w nim!:) Ale pokaz moze tylko usta, to pomyslimy czy w Twoim wypadku smiac sie szczerze czy lepiej pozostac "powaznym z natury". Szoda zebys unikal usmiechu, kiedy nic brzydkiego w nim nie ma. Moze sobie ubzdurales? i Cie pozytywnie uswiadomimy? Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: Usmiech 11.04.10, 20:36 Daj foootkę :) Rozwiejemy twoje wątpliwości :D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
michal_0000 Re: Usmiech 11.04.10, 20:38 Ja mam inaczej. Kiedy uśmiecham się naturalnie, do kogoś albo kiedy śmieję się z dowcipu, to uśmiechnięty wyglądam OK. Ale kiedy uśmiecham się na siłę - np. do zdjęcia - to wychodzi fatalnie. Więc np. na zdjęciach z wakacji wolę być poważny niż głupkowato uśmiechnięty... Jakiś sposób na to znacie? Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_z_polnocy Re: Usmiech 11.04.10, 21:05 Kombinerki, a nie lepiej po prostu zaakceptować, że jesteś brzydalem (jeśli rzeczywiście jesteś) i się przestać przejmować? Takie rozmyślania nad uśmiechem, profilem i wyglądem muszą cię strasznie krępować. CHyba niepotrzebnie utrudniasz sobie życie. Śmiej się do ludzi i przestań zadręczać się niczym nastolatka, że nie wyglądasz jak Christiano Ronaldo. Jeszcze się zdziwisz, jak ludzie będą na ciebie reagować ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ricemice Re: Usmiech 11.04.10, 21:26 Hmmm tez tak mam... Najwiekszy szok przezywam jak ogladam zdjecia na ktorych sie usmiecham - moja milosc wlasna nie pozwala mi na nie patrzyc spokojenie bo w swojej glowie mam calkiem inny obraz wlasnego wygladu a na zdjeciach widze prawdziwa siebie i niestety wygladam slabo (niestety, ale jestem estetka z zamilowaniem do malarstwa klasycznego). Nic z tym nie mozna zrobic, wiec trzeba polubic. I zapewniam da sie z tym oswoic. Duzo dala tez spora dawka komplementow ze strony drugej osoby:) no ale to inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: Usmiech 11.04.10, 21:30 a jesteś pewny że to jest zależne od tego czy się uśmiechasz czy nie? może masz już taką facjatę ;) a tak w ogóle jak możesz się czymś takim przejmować, gorzej niż baba <lol> Odpowiedz Link Zgłoś
ind-ja Re: Usmiech 11.04.10, 23:19 moze sprobuj polgebkiem?Mina lovelasa a la Joe z "Przyjaciol" Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Usmiech 11.04.10, 23:25 oj, brak zaprzyjaźnionej panny odbił ci się na rozumie. Roisz sobie problemy aż miło. Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki_pinocheta Re: Usmiech 13.04.10, 16:41 > Co to za taniec? Dla zainteresowanych - northern soul Odpowiedz Link Zgłoś