Dodaj do ulubionych

babski samochodzik

26.02.04, 13:39
Niedawno podjęłam decyzję, że już najwyższy czas zrobić prawo jazdy i kupić
pierwszy w życiu samochód. Chciałabym coś małego, nowego i taniego (poniżej
40tys), do jeżdzenia do pracy i na zakupy. Niestety nie jest mi łatwo dokonać
wyboru, bo wszyscy moi doradcy to faceci, którzy podejrzewam, że zwracają
uwagę na inne rzeczy niż kobiety.

Napiszcie czym jeździcie i czy jesteście zadowolone. Może pomoże mi to
wreszcie się na coś zdecydować.
Obserwuj wątek
    • Gość: as kup IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.04, 13:42
      najnowszego jak się da Poloneza na gaz. bedziesz zadowolona bardziej niż
      myslisz i zaoszczedzisz kupe kasy. Nie zartuje - to naprwade dobra rada.

      as
    • mamalgosia ach.... 26.02.04, 13:48
      wiem, ze to nie na temat, ale żeby tak dla mnie 40tys. oznaczało tani...
    • aankaa Re: babski samochodzik 26.02.04, 13:48
      podstawowym "bajerem" w damskim samochodziku jest wspomaganie kierownicy -
      docenisz (zwłaszcza jako świeży kierowca) przy parkowaniu pod sklepem :)
      • doswiadczony Re: babski samochodzik 26.02.04, 14:00
        pomyślałbym też o autoamtycznej skrzyni biegów.... :))

        I broń boże poloneza !!!!
    • kopov Re: babski samochodzik 26.02.04, 13:57
      Tylko Veloreks velorex.webpark.pl/Rycer1a.jpg
      • Gość: stamari Re: babski samochodzik IP: *.globsat.net / *.globsat.com.pl 26.02.04, 17:26
        ale legenda to juz mogles przetlumaczyc :P
    • alcoola Re: babski samochodzik 26.02.04, 14:00
      Na pierwszy w życiu samochód to szkoda kupować nowy, bo dla świeżego kierowcy
      to jeszcze większy stres, że go zarysuje, uszkodzi - a coś takiego jest niemal
      nieuniknione. Kup sobie najlepiej 2-3 letnie seicento, nabierz wprawy w
      jeżdżeniu i za dwa lata kup nowe auto z salonu.
      • doswiadczony Re: babski samochodzik 26.02.04, 14:04
        popieram ten pomysł
    • fitit Re: babski samochodzik 26.02.04, 14:05
      To nie to forum, ale jak pytasz to odpowiadam:
      Land Rover Discovery (1995) - fajne auto a co najważniejsze wydasz ok 40k zł.
    • Gość: Zawodowiec mnie kręcą kobitki tylko w drogich furach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.04, 14:14
      BMW , Mercedes, Audi, Jakis Jeep
    • Gość: JuanPablo Re: babski samochodzik IP: *.mtvk.pl 26.02.04, 18:09
      tak naprawde to podobaja mi sie dziewczyny w nowym Nissanie Micra ale najtanszy
      kosztuje 42 i troche zł wiec z tanszych to polecam citroena C2 , ford Fiesta
      najlepiej z silnikiem 1,25 ma dobre wyposazenie, Hyundai Getz niezla fura i 3
      lata gwarancji bedziesz zadowolona a w cenie bedzie klima ew Peugeot 206.
      Nie polecam zadnych Fiatow ,Fabii, VW, Yarisow

      Powodzenia za kółkiem
      • Gość: blądynka Re: babski samochodzik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.04, 18:22
        Nieważna marka samochodu. Samochud ma mieć kolor czerwony i już.
    • tralalumpek Re: babski samochodzik 26.02.04, 18:34
      Z auta ktorym jezdze jestem bardzo zadowolona. W przyszlym roku zamieniam na
      inne bo latka leca bedzie mialo 5 wiec czas najwyzszy.
      Z pewnoscia nie jezdzialbym malym autem typu micra albo yaris bo za bardzo jest
      mi moje zdrowie i bezpieczenstwo wazne.
      • Gość: sylwiab Re: babski samochodzik IP: 80.48.103.* 26.02.04, 21:40
        ja poleciłabym tobie peugeota 206 lub 106. mam dobre wspomnienia z eksploatacji
        106. bardzo fajne autko, mila jazda i wszędzie łatwo zaparkujesz. poza tym
        uważam , ze ta marka jest naprawdę "mocna" i żadko sie psuje, poza tym na pewno
        dostarcza radości z jazdy i swietnie jeździ sie w trasie.
        Citroen'ów nie polecam ,obecnie jeżdżę jednym i uważam , ze to jedne z bardziej
        awaryjnych aut, moze i ladne, ale co z tego maist jeździć bez problemów mnostwo
        czasu spedziłam w warsztacie samochodowym
        • tralalumpek Re: babski samochodzik 26.02.04, 21:46
          Gość portalu: sylwiab napisał(a):

          > ja poleciłabym tobie peugeota 206 lub 106. mam dobre wspomnienia z
          eksploatacji
          >
          > 106. bardzo fajne autko, mila jazda i wszędzie łatwo zaparkujesz. poza tym
          > uważam , ze ta marka jest naprawdę "mocna" i żadko sie psuje, poza tym na
          pewno
          >
          > dostarcza radości z jazdy i swietnie jeździ sie w trasie.
          > Citroen'ów nie polecam ,obecnie jeżdżę jednym i uważam , ze to jedne z
          bardziej
          >
          > awaryjnych aut, moze i ladne, ale co z tego maist jeździć bez problemów
          mnostwo
          >
          > czasu spedziłam w warsztacie samochodowym


          podpięłaś się pod mój post, prawdopodobnie przez przypadek,
          jeżeli chodzi o to czym będę jeździć za rok to ja doskonale wiem czym, nie
          będzie to jednak z pewnościa żadne francuskie auto
      • Gość: padre Re: babski samochodzik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.04, 21:58
        super ze znalazlas czas i poradziłas dziewczynie.

        cieszymy sie ze marka ktorą polecilas jest tak znana.
        doradz nam cos jeszcze.
        • Gość: padre Re: babski samochodzik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.04, 22:00
          chodziło mi oczywiscie o tralalumpka który napisal takze nic nie napisal
          • tralalumpek Re: babskpadrei samochodzik 26.02.04, 22:03
            Gość portalu: padre napisał(a):

            > chodziło mi oczywiscie o tralalumpka który napisal takze nic nie napisal


            czepiaj się kogoś innego
            napisałam jej co myślę o małych samochodach i dlaczego
            a czym jeżdżę to dla niej jest nieważne, dla ciebie również, nie miejsce tu na
            licytację kto czym
            • Gość: padre Re: babskpadrei samochodzik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.04, 22:10
              ależ to wlasnie super wazne jaki to jest samochod, skoro jest taki bezpieczny

              kiedys zresztą znalazlem twoj post o tym jak malujesz sie w czasie jazdy. To
              oznacza ze rzeczywiscie potrzebujesz bezpiecznego pojazdu. napisz nam jaki to
              jest, bo tworczyni watku na pewno chcialaby bezpiecznie podrozowac
              • tralalumpek Re: babskpadrei samochodzik 26.02.04, 22:11
                Gość portalu: padre napisał(a):

                > ależ to wlasnie super wazne jaki to jest samochod, skoro jest taki bezpieczny
                >
                > kiedys zresztą znalazlem twoj post o tym jak malujesz sie w czasie jazdy. To
                > oznacza ze rzeczywiscie potrzebujesz bezpiecznego pojazdu. napisz nam jaki
                to
                > jest, bo tworczyni watku na pewno chcialaby bezpiecznie podrozowac




                poszukaj sobie inny post, w którym podaję również markę auta i sorry ale spadaj
                na drzewo
                • Gość: padre Re: babskpadrei samochodzik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.04, 22:19
                  skoro jestes taka nerwowa to bezpieczny pojazd jest koniecznoscią.
                  a propos drzew : uwazaj na nie bo nawet twoj bezpieczny 20 letni pojazd
                  (gestarbeitery uwielbiają takie) moze sie troszke pogiąć
                  • tralalumpek Re: padre 26.02.04, 22:24
                    Gość portalu: padre napisał(a):

                    > skoro jestes taka nerwowa to bezpieczny pojazd jest koniecznoscią.
                    > a propos drzew : uwazaj na nie bo nawet twoj bezpieczny 20 letni pojazd
                    > (gestarbeitery uwielbiają takie) moze sie troszke pogiąć



                    no powiedz gdzie cię jeszcze boli to zrobię zbiorową odpowiedź
                    • Gość: padre Re: padre IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.04, 22:28
                      boli mnie twoja beznadziejna głupota. a odpowiedz sie nie robi tylko daje
                      • tralalumpek Re: padre 26.02.04, 22:30
                        Gość portalu: padre napisał(a):

                        > boli mnie twoja beznadziejna głupota. a odpowiedz sie nie robi tylko daje



                        o jejejej ale popełniłam grzech ciężki pisany
                        skoro cie boli moja głupota to sie lecz, ja twoja będę obchodzić bo jest
                        nieuleczalna
                        • Gość: padre Re: padre IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.04, 22:39
                          > skoro cie boli moja głupota to sie lecz, ja twoja będę obchodzić bo jest
                          > nieuleczalna

                          no i znowu popis zelaznej logiki
                          • tralalumpek Re: padre 26.02.04, 22:41
                            mądrzejszy głupszemu powinien ustąpić co niniejszym czynię
                            • Gość: padre Re: padre IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.04, 22:56
                              łał mogę sobie tą myśl zapisać gdzieś w kajeciku i potem wykorzystać?
                              • ciach_spaw_benz Re: padre 26.02.04, 23:04
                                Gość portalu: padre napisał(a):

                                > łał mogę sobie tą myśl zapisać gdzieś w kajeciku i potem wykorzystać?

                                Daruj sobie padre, przegrałeś (w wyjątkowo kiepskim stylu) ;-(
                                • Gość: padre Re: padre IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.04, 18:04
                                  a to był jakis pojedynek? bo nie zauwazyłem.
                                  nie cierpie ludzi mało inteligentnych. Z tej przyczyny mam tu wrogów w osobach
                                  tralalumpka (który jest w tej dziedzinie bezkonkurencyjny) oraz pajdeczke
                                  (którą jednak cenie za wytrwałosc w głupocie).
                                  Jesli kogos nie cierpie to daje to do zrozumienia, bo nie lubie zeby bylo cos
                                  niedorozumianego w stosunkach międzyludzkich

                                  tralalumpkowi mówię nie:)))
                                  • ciach_spaw_benz Re: padre 27.02.04, 19:16
                                    Gość portalu: padre napisał(a):

                                    > a to był jakis pojedynek? bo nie zauwazyłem.

                                    A ktoś Ci pisał o pojedynku??? Padło słowo "przegrałeś".

                                    > nie cierpie ludzi mało inteligentnych.

                                    niestety, sam też nią nie grzeszysz

                                    > Z tej przyczyny mam tu wrogów w osobach
                                    > tralalumpka (który jest w tej dziedzinie bezkonkurencyjny) oraz pajdeczke
                                    > (którą jednak cenie za wytrwałosc w głupocie).

                                    mnie to obchodzi tyle kogo masz za wrogów co zeszłoroczny śnieg

                                    > Jesli kogos nie cierpie to daje to do zrozumienia, bo nie lubie zeby bylo cos
                                    > niedorozumianego w stosunkach międzyludzkich

                                    rośniesz, wąs się sypie, to i śmielej sobie poczynasz
                                    pozdrówka padre
                                    PS. nie napinaj się tak, bo Ci gumka pęknie
                                    • Gość: padre Re: padre IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.04, 19:31
                                      no i znowu jakis inteligent-inaczej o szeroko rozbugowanym zasobie udanych
                                      bazarowych powiedzonek:
                                      > mnie to obchodzi tyle kogo masz za wrogów co zeszłoroczny śnieg
                                      > rośniesz, wąs się sypie, to i śmielej sobie poczynasz
                                      >nie napinaj się tak, bo Ci gumka pęknie
                                      skąd wy je bierzecie? Są jakieś "Zbiory złotych myśli dla ubogich myslą" w
                                      promocji, czy co?


                                      • ciach_spaw_benz tak jesteś bardzo "inteligentny"... 27.02.04, 19:36
                                        ... a teraz dobranoc trolu.
                                      • hehe.he Re: padre 27.02.04, 19:43
                                        a ja uwazam padre ze przy calej wrednosci z jaka sie tutaj uwziales na
                                        tralalumpka i spawa to WYGRALES.
                                        zreszta mnie sie wydaje po stylu ze lumpek i spaw to jedna osoba. bo to jakies
                                        takie slabiutkie i jeszcze te zyciowe madrosci:)) hehehe
                                  • Gość: maritim Re: padre IP: *.dip.t-dialin.net 27.02.04, 19:35
                                    Gość portalu: padre napisał(a):

                                    > Z tej przyczyny mam tu wrogów w osobach
                                    > tralalumpka (który jest w tej dziedzinie bezkonkurencyjny) oraz pajdeczke
                                    > (którą jednak cenie za wytrwałosc w głupocie).
                                    > Jesli kogos nie cierpie to daje to do zrozumienia, bo nie lubie zeby bylo cos
                                    > niedorozumianego w stosunkach międzyludzkich
                                    >
                                    > tralalumpkowi mówię nie:)))

                                    a jest ktoś tutaj co zasłużyl sobie na Twoje "tak"?:))


          • ciach_spaw_benz a ja wiem czym jeździ tralalumpek ... 26.02.04, 22:11
            ... "na miesięczny" jeździ.
            • charlie_x .kiepsko przyspawałeś..8) 27.02.04, 00:44
              ciach_spaw_benz napisał:

              > ... "na miesięczny" jeździ.

              ...oj, ale chyba opadłaby ci "kopara" / szczęka/- raczej
              jej w srodkach masowej komunikacji miejskiej nie spotkasz.O ile pamiętam to
              jest to coś z wyższej klasy aut niemieckich.
              • ciach_spaw_benz Re: .kiepsko przyspawałeś..8) 27.02.04, 19:26
                charlie_x napisał:


                > ...oj, ale chyba opadłaby ci "kopara" / szczęka/-

                oj, chyba mnie nie doceniasz :-)

                > raczej
                > jej w srodkach masowej komunikacji miejskiej nie spotkasz.O ile pamiętam to
                > jest to coś z wyższej klasy aut niemieckich.

                ok ok ok, żart był być może głupi. Przepraszam tralalumpka tudzież innych
                zainteresowanych :-)
    • Gość: uncja Re: babski samochodzik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.04, 19:47
      Absolutnie niezbędne wspomaganie, dobre przyspieszenie, małe spalanie. Fajnie
      jak sa elektrycznie opuszczane szyby, i podgrzewane lusterka. Automatycznej
      skrzyni biegów bym nie wybrała, w końcu dopiero zaczniesz się uczyć - i
      będziesz się uczyć na normalnej. Zresztą ja tam wolę pobawić sie dzwignią
      (Freud pewnie by to jakoś skomentował). No i dla mnie wielkie jeepy dla kobiet
      to nieporozumienie, duża nie jestem i po pierwsze nic nie widzę, po drugie -
      nie da się wsiąść w wąskiej kiecce bez rozdarcia albo gramolenia się, dziękuję
      uprzejmie.

      Ważne - dobrze ci radzili wg mnie żeby na początek kupić coś tańszego,
      używanego. Pal sześć zarysowania, ale przede wszystkim jako świeży kierowca nie
      będziesz miała żadnych zniżek, więc jeśli nie dostaniesz ubezpieczenia w
      pakiecie, to zapłacisz od samochodu za 40 tys. kupę kasy - np. AC to jakieś 11%
      wartości samochodu. A przy ubezpieczeniach pakietowych często jednym z warunków
      jest posiadanie prawa jazdy dłużej niż parę lat.

      A z tego co ja miałam w rączkach najlepiej chyba jeździło mi się xsarą,
      focusikiem i hondą accord, ale to wszystko raczej powyżej 40 tys. Powinnaś
      koniecznie po prostu przejechać się wybranymi modelami, żeby je przetestowac na
      drodze.
    • ernest_linnhoff Re: babski samochodzik 26.02.04, 20:27
      Moja zona zaczela od Micry. To byl jeszcze poprzedni model ponizej 40tys. Jako
      uzytkownik byla zadowolona. Jedyny mankament, byl ten ze czasami ja korzystalem
      z tego samochodu - wtedy czulem sie jakbym z kieszeni zamiast meskiego portfela
      wyjmowal damski ;-) I to m.in. bylo powodem zmiany na "cos wiekszego". Ale jak
      wnioskuje z wpisu nie masz meza, wiec ten problem odpada. :-)
      Poza tym faktycznie niech wypowiedza sie kobiety - wiekszosc facetow bedzie
      sugerowac sie moca, czasem do 100, opowiadac jakies stereotypy itp.
      Ps. jesli chodzi o malzonkow uwazam, ze powinni jezdzic porownywalnymi
      samochodami ;-)
      • Gość: Auto świat kup sobie Diablo, swietna furka :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.04, 21:04
        a tak na serio to zadnego poldolota, cieniasa bo za maly , lepiej zyc po wypadku
        poldolot bedzie ci rdzewiec i napewno nie bedziesz go latac :) i nie ma
        spomagania a tobie sie to przyda :)
        Zgadzam sie co do tego by nie kupowac nowego , bo pewnie sie bedziesz rozbijac
        mam nadzieje ze sie nie spotkamy na drodze :))
        Ja proponuje jakiegos 2 letniego Yarisa , albo Peugota 206 , ibiza , jak wolisz
        wieksze to corolla , civic ,
        Bardziej niezawodne sa japonskie, bo te niby super niemiaszki tez sie sypia :)
        • Gość: as Nie masz racji - IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.04, 00:37
          Poldasy plusy (1.6 GLI i GSi Caro/ATU PLUS) wszystkie mają seryjne swietnie
          dzialające wspomaganie i wcale nie rdzewieją (te od roku ok. 1998/99 w gorę).
          Prowadzi sie je lekko jak kazdy porzadny wóz. Bez wiekszych problemow daja sie
          przerabiac na gaz, czesci kosztuja malutko, a ich awaryjnosc jest zblizona do
          np. awaryjnosci Forda czy Opla (nie zartuje).

          as
    • Gość: sylwiab Re: babski samochodzik IP: 80.48.103.* 26.02.04, 21:42
      sorki diabe, wlaściwie to pisałam do ciebie, ale pomylilam sie i moja odpowiedź
      pojawiła sie na list ponizej.pozdrawiam
    • Gość: Marzycielka Re: babski samochodzik IP: *.zamek.net.pl / 81.210.117.* 26.02.04, 23:58
      Może nie na temat ale miom marzeniem jest:
      -czarne Audi TT
      -żółte BMW Z3
      -jakiś fajowy JEEP
      .......... no i to niestety tylko marzenia bo mam forda mondeo, który się cały
      czas psuje a części taakie drogie:(
    • Gość: tralalumpek Re: babski samochodzik IP: 217.13.182.* 27.02.04, 12:44
      kolezanka z biura, z pokoju obok wczoraj po jezdzie probnej podjela decyzje
      jakie auto kupi. bedzie to mercedes clk coupe automatic. uzasadnienie: jes
      wygodny i prosty w obsludze.zamowila odbiera w maju.
      jak widac kobiety maja rozne podejscia do tematu "kobiece auto"
      • Gość: Zadowolona Re: babski samochodzik IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.02.04, 13:09
        Miałam w życiu kilka aut, a najbardziej jestem zadowolona z obecnego.
        Nowe Punto II. Mam trzy lata.
        Nigdy się nie popsuł, nigdy nie odmówił współpracy.
        popatrz w cennik i porównaj cennik części (np. gdyby ktoś urwał Ci lusterko)
        Przecież myślisz o samochodzie do pracy (miasto, parking) na zakupy, na wyjazd
        nad morze latem?
        Ten spełnia wiele oczekiwań. Jest wysoki jak na samochody tej wielkości, jest
        szeroki wewnątrz, nie masz wrażenia "malutkiego samochodku", a na niewielkim
        miejscu parkingowym sie zmieści. Jest zwrotny (wspomaganie oczywiście i funkcja
        city) Ma też spory bagażnik, schowasz spokojnie np. wózek.
        Pali mniej niż VW Polo, Uno i Corsa (takie miałam poprzednio)
        Podsumowaując - udał mi się zakup!
        Pozdrawiam.
    • koneserka.zycia Re: babski samochodzik 27.02.04, 19:21
      Czy widziałaś już nową Mikrę (nissan) jest malutka i sliczna. Można kupić za ok
      39 tyś. Więc chyba się zmiescisz?
      Sama jeżdżę trochę większym autem. Osobiście uważam że duże auta są lepsze i
      bezpieczniejsze. Nie ma się co bać tylko od razu jeżdzić dużym.

      Pozdrawiam i spiesz się z tym kursem.... od 1 kwietnia jest dużo droższy!!!!
      • Gość: Darkman ja tam sobie chwale Alfe Romeo,jak dla mnie super IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.04, 00:13
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka