ksiazki

01.05.10, 15:34
Jakie ksiazki mozecie polecic dla 22letniej kobiety?takie zebym
mogła jednym tchem przeczytac?studiuje nauki scisle, nigdy ksiazek
czytac nie lubilam ale postanowilam sie ukulturalnic troche, dobra
ksiazka przyda sie szczegolnie na nudnym wykladzie:). Licze na Wasze
propozycje:D
    • martola80 Re: ksiazki 01.05.10, 15:37
      No jak książek nigdy nie lubiłas to mozesz spróbowac z "Dziennik
      Bidget Jones".
      • rach.ell Re: ksiazki 01.05.10, 15:45
        Orwella sobie poczytaj 'rok 1984' albo lepiej G.G. Marquez'a, chyba
        dobrze sobie pisownie nazwiska autora przypominam bo mi sie nie chce
        odwrocic glowy i na polke spojzec, zacznij od 'sto lat samotnosci',
        to moja ulubiona ksiazka.
        • hrabia.barry.kent Re: ksiazki 01.05.10, 19:20
          Tez polecam Marqueza, w zasadzie kazdy tytul
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: ksiazki 01.05.10, 20:23
          Orwella raczej bym nie polecala, a juz na pewno nie na początek.
          Ja tam lubię czytać, ale 1984 mi się przejadł w połowie.

          Ja bym poleciła nowoczesną literaturę dziewczyńską, np. Drotkiewicz, Tokarczuk,
          Plebanek, - w ten deseń. Albo Stiega Larssona czy Chmielewską.
        • marguyu Re: ksiazki 02.05.10, 12:15
          rach.ell napisała:

          > Orwella sobie poczytaj 'rok 1984' albo lepiej G.G. Marquez'a,
          chyba dobrze sobie pisownie nazwiska autora przypominam bo mi sie
          nie chce odwrocic glowy i na polke spojzec, zacznij od 'sto lat
          samotnosci', to moja ulubiona ksiazka.


          rachell,
          nie sadzisz, ze dla neofity przebrniecie przez pierwsze strony Stu
          lat samotnosci, to dosc ciezkie zadanie. Marguez nie jest latwa
          lektura i polecanie go komus, kto do tej pory nie lubil czytac jest
          troche ryzykowne. To co zachwyca zarazonych bakcylem czytania i
          literatury latynoskiej, moze stac sie bariera dla 'poczatkujacych'.

          Mysle, ze najbardziej odpowiednia bylaby beletrystyka europejska,
          blizsza nam kulturowo.
          • sumire Re: ksiazki 02.05.10, 12:30
            to prawda, dobrze pamiętam moje pierwsze podejście do 'Stu lat samotności' :)
            miałam wtedy co prawda raptem 17 lat, ale porażka była straszliwa.
            tak sobie teraz pomyślałam o lżejszej literaturze podróżniczej - Peter Mayle,
            Mark Greenside ('Nie będę Francuzem'), Ferenc Mate, Stephen Clarke, może
            'Samotność w Tokio' Bruczkowskiego. przyjemnie się czyta, a przy okazji czegoś
            człowiek dowiaduje się o świecie.
            • mahadeva Re: ksiazki 08.05.10, 12:17
              czytam teraz Wytrawny przekret i bardzo polecam :)
          • rach.ell Re: ksiazki 02.05.10, 19:49
            Moze i racja... Za Pilcha niech sie wezmie, na poczatek
            dobre. 'Drakula' B.Stoker'a tez dobre, zaraz potem moglaby
            sobie 'Nosferatu' Murnau'a obejzec albo Herzog'a 'Demona nocy' o ile
            dobrze tlumacze tytul. Plusem takich ksiazek, pozornie niepowaznych
            jest, ze staly sie inspiracja dla tworcow innych dziedzin sztuki.
      • 83kimi Re: ksiazki 01.05.10, 15:55
        martola80 napisała:

        > No jak książek nigdy nie lubiłas to mozesz spróbowac z "Dziennik
        > Bidget Jones".

        Autorka wątku chce się ukulturalnić, a nie schamić.
    • figgin1 Re: ksiazki 01.05.10, 15:40
      "Syreny z Tytana" Vonneguta.
      • rach.ell Re: ksiazki 01.05.10, 15:47
        'Kocia kolyska' jest lepsza niz 'Syreny z Tytana'
        • 83kimi Re: ksiazki 01.05.10, 15:55
          "Schodami w górę, schodami w dół" Michała Choromańskiego, a następnie "Zazdrość
          i medycyna" tego samego autora. Obie książki są rewelacyjne, bardzo wciągają.
        • figgin1 Re: ksiazki 01.05.10, 16:20
          Ja w ogóle najbardziej lubię "Matkę noc", ale jest okropna i nie polecam jej
          debiutantce.
    • kolorowe-kwiaty Re: ksiazki 01.05.10, 15:56
      dziekuje:), ksiazki jak "dziennik bridget jones" mnie nie za bardzo
      interesują, kiedys probowałam to czytac i takie to jak cosmopolitan
      ciagle chce byc chudsza i ciagle o mezczyznach, bardziej chodzi mi o
      jakies dziela;), te powyzsze ktore polecacie napewno wypozycze!
      • simply_z Re: ksiazki 01.05.10, 16:06
        moze jednak zacznij od czegos lżejszego ,skoro nie przepadasz za
        czytaniem.Zbyt "ciężka" literatura może cię zniechęcić...
        • kolorowe-kwiaty Re: ksiazki 01.05.10, 16:21
          Tez prawda, tylko wlasnie takie opowiastki o modzie, seksie,
          mezczyznach te wspolczesne poprostu mnie nie interesują, wolałabym
          cos ambitniejszego. Wlasnie Mama ze strychu przyniosła mi zakurzona
          książkę "Krystyna córka Lavransa" i ze w młodości bardzo jej się
          podobała, czytał ktoś?:)
          • kadfael Re: ksiazki 01.05.10, 16:40
            Czytaj, czytaj. Wlasnie niedawno sobie odswiezylam Krystyne
      • sumire Re: ksiazki 01.05.10, 16:16
        hmmm... z dziełami byłabym ostrożna, jeśli czytać nie lubisz, bo po lekturze
        takiej 'Gry w klasy' można się jeszcze bardziej zniechęcić :)
        ale może Llosa? Coetzee? Joyce Carol Oates? bardzo dobra literatura, która
        jednocześnie nie jest zbyt trudna do wchłonięcia.
        • ritsuko Re: ksiazki 01.05.10, 17:11
          Llosa łatwy, miły i przyjemny? W Mieście i psach można się pogubić (a i lekkie
          tematy to nie są), a w Rozmowie w Katedrze to na każdym kroku trzeba się
          pilnować, żeby się w wątkach połapać :D.
          Ja bym była za Pratchettem- trafia i do osób, które rzadko po książki sięgają i
          do tych, co pochłaniają
          • sumire Re: ksiazki 01.05.10, 18:03
            ale "Ciotka Julia i skryba" lub też "Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki" to
            sama radość czytania bez konieczności robienia notatek.
            zresztą oj. zależy, co kto lubi. dla niektórych "Wierność w stereo" to już za
            trudna książka.
          • dystansownik Re: ksiazki 01.05.10, 20:59
            > Ja bym była za Pratchettem- trafia i do osób, które rzadko po książki sięgają i
            > do tych, co pochłaniają

            Pratchett rządzi, nie znam nikogo kto by narzekał po przeczytaniu jego książek.
            Ja właśnie czytam Ciekawe Czasy. Już od początku rozwala mnie humorem. :D
      • miss.yossarian Re: ksiazki 01.05.10, 17:12
        kolorowe-kwiaty napisała:

        > dziekuje:), ksiazki jak "dziennik bridget jones" mnie nie za bardzo
        > interesują, kiedys probowałam to czytac i takie to jak cosmopolitan
        > ciagle chce byc chudsza i ciagle o mezczyznach, bardziej chodzi mi o
        > jakies dziela;),

        a jaką masz definicję dzieła, poza tym oczywiście że na wykładzie większy szpan
        wyjąć Dzieło zamiast "Dziennika Bridget Jones"

        może Goethe w oryginale?
        • kolorowe-kwiaty Re: ksiazki 01.05.10, 17:43
          takkkk szpan....wiekszej bzdury nie czytałam, nie jedna osobe
          widzialam juz czytajaca ksiazke, gazete na uczelni. Nawet o wykłady
          nie chodzi ale własnie w wolnym czasie. Czytam te Krystynę i narazie
          mnie zaciekawiła:), dziennika nie chce czytac bo doszłam do więcej
          niz połowy w liceum i zrezygnowałam, nie podobaja mi sie tego typu
          książki i juz. Makbeta, Poskromienie złosnicy, Hamleta, Zbrodnie i
          kare i kilka innych ksiazek w liceum pochłonełam, co w tym złego, ze
          nie podobają mi sie książki, które niczego mnie nie uczą?chce się
          rozwijać intelektualnie, do tej pory tylko miałam zainteresowania
          zwiazane z moim kierunkiem, teraz chce troche poszerzac horyzonty, a
          dziennik brigide jones raczej tego nie umozliwia. Tyle na temat
          mojego szpanu.
          • miss.yossarian Re: ksiazki 01.05.10, 17:48
            co w tym złego, ze
            > nie podobają mi sie książki, które niczego mnie nie uczą?

            ale ja nie tego się czepiłam, tylko tego "byle co, byle było Dzieło" - tak to
            przynajmniej zabrzmiało ;)
          • blackmaskarada Re: ksiazki 02.05.10, 13:28
            Jak chcesz się rozwijać to Kurt Vonnegut będzie strzałem w 10.;)
        • purchawkapuknieta Re: ksiazki 01.05.10, 19:54
          :D
          patrząc na wypowiedzi w tego typu wątkach zawsze mam przed oczami Otta z "rybki
          zwanej wandą". on wszak czytał Nietzschego :D
    • wiarusik Re: ksiazki 01.05.10, 16:28
      młoda świnia jesteś;) proponuję coś z repertuaru małgorzaty musierowicz:PPP
      • chatone Re: ksiazki 01.05.10, 16:45
        Ja własnie czytam 'Nie opuszczaj mnie' Kazuo Ishiguro-nie mogę się oderwać:).
        • mahadeva Re: ksiazki 01.05.10, 16:51
          to thriller jakis, widze z opisu :)
          • chatone Re: ksiazki 01.05.10, 16:53
            mahadeva napisała:

            > to thriller jakis, widze z opisu :)


            Tak:), ale naprawdę super się czyta-polecam:).
    • devilyn Tess Gerritsen. 01.05.10, 17:10

      • simply_z Re: Tess Gerritsen. 01.05.10, 17:22
        Gerritsen jest świetna,moze tez cos Zafona? cien wiatru jest niezły.
        uwazalabym z fantastyką,nie kazdy to lubi.
        • devilyn Re: Tess Gerritsen. 01.05.10, 17:29
          Ja obecnie przymierzam sie właśnie do Infekcji oraz Ogrodu kości,
          jednak nie przeczytałam Grawitacji (akcja w kosmosie) i czekam na
          świezynkę, która będzie już na dniach.
          • simply_z Re: Tess Gerritsen. 01.05.10, 18:01
            Grawitacja jest bardzo ciekawa ale ogolnie lubię taką
            tematykę ,polecam ci " opary szalenstwa" oraz "chirurga" .chyba
            najlepsze z calego cyklu.
            • devilyn Re: Tess Gerritsen. 01.05.10, 18:09
              Chirurga jako pierwszego przeczytałam, Skalpel też, Sobowtór,
              Autopsja, Dawca, Grzesznik, przegapiłam Klub Mefista. No i czekam na
              Nosiciela.
    • miss.yossarian Re: ksiazki 01.05.10, 17:12
      moja propozycja jest w moim nicku
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: ksiazki 01.05.10, 20:26
        Zgadzam się;) Paragraf 22 rządzi i chyba nie ma znaczenia czy dla początkujących
        czy nie. A poza tym dzieło;)
    • 83kimi Re: ksiazki 01.05.10, 17:23
      Istnieje wiele dobrych książek, które jednocześnie są przystępne. To dobrze
      świadczy o autorce wątku, że chce przeczytać coś mądrego.
    • maitresse.d.un.francais Re: ksiazki 01.05.10, 17:43
      Szekspira polecam, ale koniecznie w przekładzie Barańczaka, żadnym innym.
      Zwłaszcza starsze przekłady bywają niestrawne.
      • maitresse.d.un.francais Re: ksiazki 01.05.10, 17:44
        oraz opowiadania Maupassanta oraz celną dystopię Margaret Atwood "Oryks i Derkacz"
      • kolorowe-kwiaty Re: ksiazki 01.05.10, 17:48
        w liceum się zaczytywałam=), wiele ksiazek Szekspira przeczytałam i
        to by było na tyle przeczytanych książek, a no jeszcze lektury:P

        Dziękuje, napewno wypozycze sobie kilka polecanych tutaj ksiazek.
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: ksiazki 01.05.10, 20:28
          Ja bym coś współcześniejszego poczytała...
      • ritsuko Re: ksiazki 01.05.10, 17:51
        O tak, podpisuję się pod tym :). Wszystkim ludziom, którzy omijali Szekspira
        wielkim łukiem, bo kojarzył im się z nudą- współczułam, bo jego komedie-
        właśnie w przekładzie Barańczaka- rewelacja :)
        • alienka20 Re: ksiazki 01.05.10, 18:15
          "Sen nocy letniej" - cud miód po prostu ;).
        • ruth_hollman Re: ksiazki 01.05.10, 18:20
          Ja polecam E.M.Remarque:
          -Noc w Lizbonie
          -Łuk Triumfalny
          -Nim nadejdzie lato
          -Przystanek na horyzoncie
          -Hymn na cześć koktajlu
          -Gam
          Powieści Remarque'a świetnie się czyta, jest wiele nawiązań do I i
          II wojny światowej ale przede wszystkim dla mnie Remarque to
          prawdziwy znawca kobiecej duszy, samochodów i dobrych trunków...:)
      • aardwolf Szekspira w przekładzie? 02.05.10, 19:52
        poniżające
    • alienka20 Re: ksiazki 01.05.10, 18:23
      "Lolitę" np. odradzam. Zawsze mnie interesowało o czym to, ale w pewnym momencie rzuciłam w kąt i wróciłam po tygodniu, bo męcząca psychicznie. "Cień wiatru" jest ciekawa, a jeśli podobają Ci się historyczne, to "Rękopis znaleziony w Jeleniewie".
      Z fantastyki - A. Rice, Jakub Ćwiek "Kłamca", Neil Gaiman "Nigdziebądż" i "Amerykańscy bogowie"
    • easz Re: ksiazki 01.05.10, 19:13

      Ja bym Ci poleciła Margaret Atwood - jej książki są na tyle dobrze napisane od strony rzemieślniczej, że szybko i przyjemnie się je czyta, ale od strony fabularnej już tak przyjemnie nie jest, jest za to o czym pomyśleć i na długo w głowie zostaje. Najlepiej Opowieść podręcznej, Kobietę do zjedzenia, Panią Wyrocznię - te mi się podobały chyba najbardziej.

      Poza tym - nie masz czasem czegoś do uzupełnienia z lektur ze szkoły średniej? Np. Lalki? - tę knigę zresztą zawsze warto imo powtórzyć a zwykle i tak się okazuje, że to trochę inna książka, niż nam się wcześniej wydawało - za każdym razem;)
      Plus typowe popularne, ale świetne książki z 'kanonu' - Sto lat samotności (obiektywnie mówię, osobiście tego nie lubię;), Mistrz i Małgorzata, Blaszany bębenek...
    • purchawkapuknieta Re: ksiazki 01.05.10, 19:31

      zajdel
      wiśniewski-snerg
      oramus
      huberath
      zimniak

      tych sobie przypominam jako na pewno "ścisłych"; dobre, bo dobre i dobre- bo
      polskie :D
      • figgin1 Re: ksiazki 02.05.10, 10:05
        Ja bym Snerga-Wiśniewskiego ani Huberatha nie poleciła na początek. Dobre, ale
        przyciężkie. Nawet "Gniazdo..." do najłatwiejszych nie należy.
    • dystansownik Re: ksiazki 01.05.10, 20:55
      > Jakie ksiazki mozecie polecic dla 22letniej kobiety?takie zebym
      > mogła jednym tchem przeczytac?studiuje nauki scisle, nigdy ksiazek
      > czytac nie lubilam ale postanowilam sie ukulturalnic troche,

      Haha dokładnie to samo mógłbym napisać o sobie (poza wiekiem i płcią). Też
      wpadłem na pomysł, żeby się ukulturalić aka odchamić trochę. :D

      Osobiście zacząłem od pierwszego tomu Krzyżowców Jana Guillou (świetne jeśli się
      lubi średniowieczne klimaty z nutką przesadnego romantyzmu), a teraz biorę się
      raczej za coś z gatunku fantasy, na pierwszy rzut idą Ciekawe Czasy Pratchetta. ;)
      • alienka20 Re: ksiazki 02.05.10, 18:25
        Pomniejsze bóstwa rządzą :). Ciekawe czasy zaskakują na końcu.
        • dystansownik Re: ksiazki 02.05.10, 18:54
          > Pomniejsze bóstwa rządzą :). Ciekawe czasy zaskakują na końcu.

          Póki co Ciekawe Czasy, to dopiero mój drugi Pratchett, a pierwszym był Piąty
          Elefant. Za kolejne na pewno mam zamiar się wziąć (na półce już czekają
          Niewidoczni Akademicy), ale jest ich trochę, a nie wiadomo na ile czytania czas
          pozwoli (i na ile znajdą się fundusze, więc raczej poczekam do jakiejś promocji).
          W międzyczasie jeszcze kilka (podobno) ciekawych pozycji mam na półce. ;)
    • princessjobaggy Re: ksiazki 02.05.10, 10:16
      Dla kogos, kto ksiazek za bardzo nie czytal to moze Agatha Christie?

      • marguyu Re: ksiazki 02.05.10, 12:28
        kolorowe kwiaty,
        A gdybys tak zaczela od Mistrza i Malgorzaty Bulhakowa?
        Inni dobrze czytajacy sie autorzy (bez wzgledu na epoke i
        narodowosc) to:
        James Michener, Tomasz Mann, Prus, Konwicki, Czechow, Hrabal, Claude
        Michelet, Isaac Bashevis Singer, Hervé Bazin, Joseph Kessel, Paul-
        Loup Sulitzer, Victor Margueritte, Dumas (ojciec i syn), Zola,
        Romain Gary.
        A zaczelabym od Pianisty Wladyslawa Szpilmana. Film, choc
        doskonaly, wypada blado w porownaniu z ksiazka.
        • sarawi ksiazki 02.05.10, 12:56
          Jesli chcesz cos lekkiego i przyjemnego, to polecam
          - wszyscy mezczyzni mojego kota
          - pieskie zycie mojego kota
          Obie autorstwa Karoliny Macios.
          Jesli chcesz poczytac cos o milosci, a zapewniam, ze czyta sie
          jednym tchem, to wszystkie pozycje Sparksa.
          Ciekawa jest rowniez Platforma Michela Houellebecqa.
        • alienka20 Re: ksiazki 02.05.10, 18:28
          Czechow - jak dla mnie schizofrenia. Po opowiadaniu "Urzędnik" spadłam dosłownie
          z łóżka xD. Ale Dumasa bardzo lubię.
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: ksiazki 02.05.10, 18:53
            No ale Dumas to nie dzieło;) Tylko literatura pop;) A tu o dzieła się rozchodzi.
    • ta_karola Re: ksiazki 02.05.10, 13:07
      Poczytaj science-fiction np. Lema "Bajki robotów", "Solaris"-przeważnie podobają
      się ludziom studiującym nauki ścisłe. "Piętaszek" Heinlein'a Roberta- bardzo
      polecam-klasyka. Jednym tchem to Wiedźmina można przeczytać pierwszy tom jednak
      polecam przeczytać wszystkie siedem. Fantastyka polskich pisarzy ogólnie.
      Spróbuj sięgnąć po literaturę rosyjską, którą ja bardzo cenię- Bułhakowa,
      Dostojewskiego-ma coś wyjątkowego w sobie.
      • kasiaczek181987 Re: ksiazki 02.05.10, 13:16
        Kubuś Puchatek :) he he Ale tak na serio to mogę ci polecić książkę,którą ja
        czytam: HISTORYK -KOSTOVA :) Mi się podoba ale nie wiem... :)
      • sarawi ksiazki 02.05.10, 18:15
        > Poczytaj science-fiction np. Lema "Bajki robotów", "Solaris"-
        przeważnie podobają
        > się ludziom studiującym nauki ścisłe.

        Przewaznie. Ja nie bylam w stanie przebrnac przez ksiazki Lema :/
    • blackmaskarada Re: ksiazki 02.05.10, 13:26
      Dla ścisłego umysłu proponuję na dobry początek kryminały Agathy Christie, które
      wciągają i wymuszają używanie mózgu;)
      Dziesięciu Murzynków, Niespodziewany Gość, Morderstwo w Mezopotamii, to chyba
      jedne z najlepszych.
      Polecam też jakieś dobre s-f, może być D. Weber, E. Flint etc.
      www.biblionetka.pl to jest stronka na której są fajne opisy książek.
    • aniolek677 Re: ksiazki 02.05.10, 19:57
      kolorowe-kwiaty napisała:

      > Jakie ksiazki mozecie polecic dla 22letniej kobiety?takie zebym
      > mogła jednym tchem przeczytac?studiuje nauki scisle, nigdy ksiazek
      > czytac nie lubilam ale postanowilam sie ukulturalnic troche, dobra
      > ksiazka przyda sie szczegolnie na nudnym wykladzie:). Licze na Wasze
      > propozycje:D

      Polecam ksiazke Sunny JAcobs ""Skradzione zycie "" jednym tchem
      przeczytalam,ksiazka na faktach autentycznych !
    • mandolinka.bramborova Re: ksiazki 03.05.10, 11:29
      z wesołych:

      Jerome K. Jerome "Trzech mężczyzn w łódce nie licząc psa"
      oraz "Przygody fryzjera damskiego" Eduarda Mendozy - lekka komedyjka z dodatkiem
      kryminału

      z mniej zabawnych:

      ostatnio przeczytałam "Madame" Zbigniewa Libery i chwalę ją wszędzie, żałując,
      że tak późno się do niej zabrałam (bo polecano mi ją już dawno) - klimat
      przypomina nieco "Wojnę domową", bo jest o dorastaniu w latach 60-tych. Czyta
      się bardzo dobrze.

      może nie są to najwybitniejsze dzieła literatury światowej, ale bardzo dobrze
      się czyta i czujesz postęp a nie regres w kwestii ukulturalnienia ;)
    • armos Re: ksiazki 08.05.10, 13:52
      Polecam powieści Jeffery'ego Deavera. W zasadzie wszystkie.
    • ultraviolet6 Re: ksiazki 08.05.10, 13:56
      a Forresta Gumpa czytała? ;)

      Jaką tematykę lubisz? Jaki gatunek?
Pełna wersja