Skrzypiące łóżko

07.05.10, 10:54
i nie jest to żaden zabytek otrzymany w spadku po prababce.
Wystarczy ruszyć małym palcem u nogi a tu skrzyp, skrzyp, skrzyp... Ocipieć
można.
Rama łóżka jest drewniana i składa się z 4 elementów (szczyty łóżka i boki
połączone są metalowymi 'zakładkami'). I za ChRL nie wiem czy skrzypią
elementy drewniane czy ten metal pociera się jeden o drugi.
Co zrobić? Naoliwić czymś (olejem słonecznikowym?:D) czy wymienić łóżko? :|
    • pompeja Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 11:03
      Ja mam 10miesięczne łoże i kurde mać też skrzypi. Materac sprężynowy mam. Może
      to to? U ciebie może też?

      Dlaczego skrzypi..? :D
      • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 11:05
        Nie, to nie materac. Połóż go na podłodze i choćbyś skakała po nim to nie będzie
        skrzypieć.
        To wina tego cholernego wyra. Znaczy ramy.:D
    • soulshunter Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 11:07
      udać sie do castoramy w sekcji okuć do drewna kupić take kątowniki z otworami, dokupić wkręty do drewna a calość potraktować w/w + śrubokrętem. Jesli zgrzypi to elementy drewnaine ocieraja sie o siebie. Mozna tez miejsca styku potraktować zwykłą świeczką parafinową. I nie gźić się !
      • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 11:10
        Do ostatniego zdania to ja na pewno się nie zastosuję. No po moim zimnym trupie.:P
      • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 11:16
        A po prawdzie wszystkie boki ramy łóżka są połączone z sobą takimi metalowymi
        zakładkami. Może to one się trą o siebie przy każdym ruchu? I mam je usunąć i te
        kątowniki zamontować? Tak na stałe? Bo teraz kilka chwil i składam ramę na kawałki.
        • soulshunter Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 11:19
          > kątowniki zamontować? Tak na stałe?

          tak na stałe. W razie czego sruby to takie genialne tentegesy ze w kazdej chwili mozna je wykręcić.

          > Bo teraz kilka chwil i składam ramę na kawa łki.

          a to znaczy ze codziennie rano rozkladasz tą ramę a na noc składasz z powrotem cuzamen do qpy?
          • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 11:23
            Toż jasne że nie. Pytam na wypadek, że gdybym miała zostać kloszardem pod
            paryskim mostem, to w tri miga łóżko mogłabym wziąć z sobą.:P
    • obrotowy dac sobie z lozkiem spokoj 07.05.10, 11:11
      i kochac sie na zyrandolu, lub w wannie.
    • funny_game Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 11:15
      Powiem Ci tak:
      przygarnij kota, a najlepiej dwa i od razu "przesiądziesz" się na sam materac,
      bo te bydlaki polują na każde skrzypnięcie.
      Nosz ja to jestem genialna! :F
      • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 11:17
        Funniasta, jak polują? Znaczy nagle bach i lądowanie na łóżku?? Zawału można
        dostać.:D
        • funny_game Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 11:21
          Właśnie tak.
          Jeden bach, a drugi kwiczy i macha ogonem, drga i oczy mu się świcą, Ty nie
          znasz dnia ni godziny, a chciałabyś normalnie ten, no, pospać :F
          • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 11:24
            Boszzzz przy moim słabym sercu. Normalnie udusiłabym kotowia.:D
            • pompeja Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 11:32
              Mnie tam nie atakują jak skrzypi, trójca siedzi i łbem kręci. Natomiast co noc
              orszak ciężarowców dwóch i jednego chudzielca przelatuje nam po łóżku "sru wte i
              wefte, sru, bach, sru" - taki cielesno - pazurowy masaż..
              • funny_game Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 11:56
                A weź zamknij drzwi, natychmiast muszą wejść, potrzebę maja pilną, drapią, wyją,
                odgłosy zdychającej żyrafy wydają :/
                • pompeja Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 11:59
                  Mój MCO to nam wali zdaniami ;) Kiedyś go nagram i na jutuba wrzucę :P

                  My nie mamy drzwi z tegoż prostego powodu :D Jak były to wsiury same sobie
                  zamykały i przyłaziły, by otworzyć.
                  • funny_game Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 12:11
                    Nasz jeden to tyle waży, że jak by się rzucił na klamkę, to by otworzył i kasę
                    pancerną.
                    Na szczęście na to nie wpadł do tej pory :)
                    Drugi piszczy żałośnie i nie wiem, co gorsze: zbój czy beksa.
                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 11:59

                  > A weź zamknij drzwi,

                  Koty ZAWSZE znajdują się po niewłaściwej stronie zamkniętych drzwi.
                  • funny_game Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 12:12
                    Mogą cały dzień nie być zainteresowane jakimś pomieszczeniem, o ile nie
                    zamkniesz do niego drzwi, tak :)
      • soulshunter Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 11:23
        papugi są jeszcze gorsze, zwlaszcza w lecie. Nie daj Boze sie poruszyc o 5-tej nad ranem bo zaraz siada na głowie i drze ryja, albo za powieke skubie.
        • funny_game Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 11:57
          :DDD
          Zwierzęta słyszą otwierane oko!
          • justysialek Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 17:37
            Moja suczka staje nad śpiąca osobą i jedną łapkę podnosi do góry i
            kieruje w stronę owego śpiącego ale nie dotyka, tylko tuż przed
            cofa, a potem znowu zbliża... i tak cały czas. Z boku to wygląda
            przekomicznie - jakby didżejowała ;D
            No i zabawa trwa aż się obudzisz, nie wytrzymasz i się zaśmiejesz -
            wtedy to już na całego: liże po twarzy, wchodzi na ciebie, gryzie w
            ucho itp.
    • izabella9.0 Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 11:20
      oddam ci swoje żeby nie było ze nie jestem miła - moje nie skrzypi
      • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 11:25
        A jakiej wielkości?:>
        • jan_hus_na_stosie Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 11:42
          i pewnie zaraz napiszesz, że preferujesz większych rozmiarów i małe Cię nie
          interesują ;)
          • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 11:59
            Łóżko mam średniej wielkości.:P
    • jan_hus_na_stosie to jest dopiero wyzwanie 07.05.10, 11:23
      dla partnera ;)

      zrób mi dobrze ale tak aby nie skrzypiało ;D
      • soulshunter Re: to jest dopiero wyzwanie 07.05.10, 11:24
        a język od czego?
      • menk.a Re: to jest dopiero wyzwanie 07.05.10, 11:26
        Wtedy nie zwraca się na to uwagi. Problem pojawia się, kiedy chcesz spać. A
        wtedy trzeszczy i trzeszczy.:D
        • grassant Re: to jest dopiero wyzwanie 07.05.10, 12:21
          menk.a napisała:

          > Wtedy nie zwraca się na to uwagi. Problem pojawia się, kiedy chcesz spać. A
          > wtedy trzeszczy i trzeszczy.:D

          wymień na wodne. wtedy, co najwyżej będzie chlupało ;)

          • menk.a Re: to jest dopiero wyzwanie 07.05.10, 13:14
            Miałam dmuchane. :D
            Wodne zbyt... ruchliwe. Wolę stabilniejsze podłoże. Poza tym twardszy materac
            jest zdrowszy.;)
    • masher Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 11:25
      bylo nie skakac :P teraz sasieci wszystko beda wiedzieli i to oni beda na
      papierosa wychodzic po :P
      • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 11:26
        Hahahaha a niech wychodzą na zdrowie. :D
        • masher Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 11:32
          teraz sie smiejesz a pozniej bedziesz pasowiec witajac sie z rana :D
          • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 11:38
            Do tej pory mi się to nie zdarzyło.:D
            • masher Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 11:42
              bo nie skrzypialo :P
              • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 12:00
                Łoj i to jak bardzo.:D
    • bijatyka Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 11:36
      Menka, może to kości skrzypią ? hmmm ?
      • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 11:41
        Staram się regularnie konserwować od środka i mam nadzieję, że skutecznie.:D
        • bijatyka Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 11:44
          flaszka tego nie załatwi !
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 11:41
      > i nie jest to żaden zabytek otrzymany w spadku po prababce.

      Od początku skrzypiało, czy je za bardzo rozruszałaś?
      Bo może wystarczy skręcić?
      • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 12:01
        O ile mnie słuch nie myli chyba od początku. ;)
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 12:09
          > O ile mnie słuch nie myli chyba od początku. ;)

          Łeee, a już chciałem zasugerować wymianę łóżka na mocniejsze, albo chłopa na
          lżejszego :D

          A tak, jesli nie zamierzasz go wymieniać, to możesz spróbować jakieś przekładki
          pomiędzy elementy łóżka wsadzić. Jak nie będą sie bezpośrednio dotykać to może
          nie będą skrzypieć.
          Ja się spotkałem ze skrzypeniem ze strony listewek na których leżał materac. U
          ciebie na czym leży?
          • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 12:17
            U mnie leży na stelażu.

            Phii sama leżę na łóżku i też skrzypi. Po cichu nawet na drugi bok się nie można
            przekręcić.:D
        • grassant Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 12:23
          menk.a napisała:

          > O ile mnie słuch nie myli chyba od początku. ;)

          pewnie nie oblane było...;)
      • puszysta_gimnazjalistka Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 12:08
        Zgadzam się, dokręcić wszystkie śrubki, ale solidnie.
    • six_a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 11:59
      to chuck norris tak skrzypi, usuń dziada, a wszystkie Twoje problemy ustąpią.
      :)
      • funny_game Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 12:13
        Jak Charlesem Bronsonem odjął :)
        • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 12:18
          A może tym go potraktować?:P
          https://2.bp.blogspot.com/_aVFY86jzx7Y/RpEvlK3GjMI/AAAAAAAACA0/GhkwJL28ooc/s400/wd40zip.jpg
      • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 12:15
        Za kołtuny i za drzwi?:p
    • grassant Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 12:15
      menk.a napisała:

      I za ChRL nie wiem czy skrzypią
      > elementy drewniane czy ten metal pociera się jeden o drugi.
      > Co zrobić? Naoliwić czymś (olejem słonecznikowym?:D) czy wymienić łóżko? :|

      poskręcać poluzowane śruby. może to nie łóżko skrypi?
    • nikt_inny Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 12:22
      na łóżku trzeba spać a nie baraszkować! wtedy nie będzie skrzypiało..
      Chyba że poprosisz zonę żeby bardziej krzyczała podczas.. ;)
    • pijawka_lekarska Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 12:33
      Naoliwić łoże lub seksić się na podłodze :)
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 12:40
        > Naoliwić łoże lub seksić się na podłodze :)

        Mnie podłoga też skrzypi...
        Jakieś sugestie dotyczące sekszenia?
        • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 13:13
          Nie. Skupcie się na łóżku, bo to ono skrzypi. Niezależnie od sekszenia.:P
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 13:26
            > Nie. Skupcie się na łóżku, bo to ono skrzypi. Niezależnie od
            > sekszenia.:P

            Menk.a - z tego wątku z grubsza wyszło że swoim aktywnym życiem seksualnym łóżku
            zepsułaś i spać sąsiadom nie dajesz. Nie oczekuj teraz rad na temat śrubek :D
            • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 13:55
              Ja tam się nie będę tłumaczyć ze swojego życia seksualnego, ale nieśmiało
              chciałabym zwrócić uwagę, że więcej o nim piszą forumowicze niżeli ja. Stoję z
              boku i czytam.:P
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 13:58
                > Ja tam się nie będę tłumaczyć ze swojego życia seksualnego, ale nieśmiało
                > chciałabym zwrócić uwagę, że więcej o nim piszą forumowicze niżeli ja.

                Akurat tutejszym forumowiczom nie potrzeba więcej jak kilka poszlak i półsłówek
                i dopowiedzą sobie resztę :D
                • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 14:02
                  Właśnie. I to wystarcza, by zostać pierwszą lafiryndą eFKa.:D
                  • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 14:04
                    > Właśnie. I to wystarcza, by zostać pierwszą lafiryndą eFKa.:D

                    Wiesz, z drugiej strony nie zaprzeczasz ani nie dementujesz :D
                    • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 14:05
                      g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

                      > > Właśnie. I to wystarcza, by zostać pierwszą lafiryndą eFKa.:D
                      >
                      > Wiesz, z drugiej strony nie zaprzeczasz ani nie dementujesz :D
                      >

                      Miałabym pozbawiać się tej zabawy?:P
                      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 14:14
                        >
                        >
                        > Miałabym pozbawiać się tej zabawy?:P

                        Skooond. Poza tym trochę reklamy zawsze się przyda :D
                        • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 14:20
                          Cudza wyobraźnia jest chyba wystarczającą 'reklamą'.:D
                    • soulshunter Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 14:10
                      i na dodatek pisze o sobie: "Wyedukowana seksualnie dziewica."
                      • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 14:21
                        No i co? Pewnie ta dziewica w oczy kłuje?:P
                        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 14:23
                          > No i co? Pewnie ta dziewica w oczy kłuje?:P

                          Nie - boi się że wyedukowana :D :D
                          • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 14:29
                            Eeech zamiast się cieszyć to się boi?:D
                            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 14:35
                              > Eeech zamiast się cieszyć to się boi?:D

                              A dlaczego dziewica miałaby w oczy kłuć?

                              Co najwyżej można by westchnąć nad tym ile dobra się marnuje :D
                              • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 14:40
                                Strzelałam. Soula przyciągnęły 3 słowa 'wyedukowana seksualnie dziewica'. Miałam
                                1/3 szans trafienia. Nie wiem czy trafiłam.:P
                                Ja tam nie wiem czy dziewictwo to jakieś dobro. Może dla tych z zacięciem
                                pedagogicznym.:P
                                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 15:05
                                  > Ja tam nie wiem czy dziewictwo to jakieś dobro. Może dla tych z zacięciem
                                  > pedagogicznym.:P

                                  Ale tu nie chodzi o to że dziewictwo się marnuje! Chodzi o to dobro statusem
                                  dziewictwa opatrzone - najwyraźniej nieużywane, czyli się marnuje :D
                                  • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 15:23
                                    Aaa w ten sposób. :DDDDDD
                              • wiarusik Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 14:40
                                niech cię o to główka nie boli;)
                                • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 14:42
                                  Wiarus, matkojedyna, mój rycerzu.:D
                                  • wiarusik Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 14:50
                                    zawsze do usług;)
                                    • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 14:55
                                      Do usług, do usług... Łóżko mi skrzypi. Twoje usługi obejmują odskrzypienie łóżek?:D
                                      • wiarusik Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 15:03
                                        ja ciągle uważam,ze to ma swój urok;)
                                        • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 15:09
                                          Skrzypienie nie ma w sobie uroku za grosz. Ni za centa.:P
                                          • wiarusik Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 15:18
                                            w takim razie pozostają interesujące rady reszty forumowiczów,nic więcej nie
                                            wymyślę;)
                                            • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 15:22
                                              Wacikowa mi poradziła zorganizowanie seksgrupy. I takie fucken machen sprawi, że
                                              po skrzypieniu śladu nie będzie.:D
                                              • wiarusik Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 15:40
                                                jeśli z samych kobiet,to się zgadzam;)
                                                • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 15:52
                                                  Co to za seks z samymi babami?:D
                                                  • wiarusik Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 16:10
                                                    no ok,dorzucę się gratisowo;)
                                                  • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 17:02
                                                    :DDDDDD Stado bab i Ty. Jeśli to odczyniłoby czary nad moim łóżkiem, to
                                                    musiałabym się na poważnie zastanowić czy Wam nie udostępnić tego łóżka na kilka
                                                    godzin.:P
    • wiarusik Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 14:19
      a nie chciałabyś żeby sobie poskrzypiało w rytm i-u-i-u-i-u-i-u-i-u...?;)
      • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 14:22
        Wolałabym, zeby nie skrzypiało w ogóle. Ani i-u, ani u-i.:P
        • wiarusik Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 14:26
          łóżko dmuchane jest fajne.bez podtekstów oczywiście;)
          • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 14:28
            Miałam, nie polecam.;)
            • marguyu Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 14:49
              Sprawdz srednice srub ktorymi skrecone jest lozko.3 Idz do sklepu i
              kup podkladki sprezynowe odpowiednie dla tychze srub. Te podkladki
              to zwykle metalowe krazki z dziurka przeciete w jednym miejscu od
              brzegu do srodka i troche krzywe, bo krawedzie przeciecia nie
              stykaja sie, sa rozchylone w przeciwne strony. Jednym slowem nie sa
              plaskie.
              Rozkrec to wyrko, naloz na sruby podkladki i mocno skrec.
              Powinno przestac zgrzytac i piszczec.
              • marguyu Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 14:52

                https://www.guide-
technik.com.pl/obrazy/wyroby_srubowe/podkladki/03m.jpg

                Tak wyglada podkladka sprezynowa. Otwor musi byc mniejszy od lebka
                sruby.
              • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 14:53
                Podkładki sprężynowe...
                ;)
                • marguyu Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 14:55
                  :)
                  Sruby maja to do siebie, ze 'pracuja' i odkrecaja sie same za kazdym
                  razem gdy polozysz swoj szanowny odwlok na lozu. Podkladka
                  sprezynowa przeszkadza temu obluzowywaniu sie, bo wciaz na nie
                  napiera. No klinuje je.
                  Ponjala?
                  • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 14:59
                    Tak:]
    • wacikowa Musisz go rozskrzypić:) 07.05.10, 14:45
      Ci mogę pomóc:>
      • menk.a Re: Musisz go rozskrzypić:) 07.05.10, 14:52
        Pomóż. Jak?:>
        • marguyu Re: Musisz go rozskrzypić:) 07.05.10, 14:53
          przed chwilo napisalam tobie jak. Spojrz nad wacikowa.
          • menk.a Re: Musisz go rozskrzypić:) 07.05.10, 14:56
            Marguś, odpisałam Ci.:P
            • marguyu Re: Musisz go rozskrzypić:) 07.05.10, 15:02
              No to lec do Obi ;)
        • wacikowa Re: Musisz go rozskrzypić:) 07.05.10, 16:11
          Naoliwię Cię:P
          • menk.a Re: Musisz go rozskrzypić:) 07.05.10, 17:04
            Aaaaaa ale uwaga na zbytnie poślizgi.:D
    • wicehrabia.julian Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 16:32
      menk.a napisała:

      > i nie jest to żaden zabytek otrzymany w spadku po prababce.
      > Wystarczy ruszyć małym palcem u nogi a tu skrzyp, skrzyp, skrzyp...

      a jaki przebieg? jeśli spory, to nic niezwykłego
      • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 17:04
        Uzależniasz skrzypienie od przebiegu?;)
        • wicehrabia.julian Re: Skrzypiące łóżko 08.05.10, 19:34
          menk.a napisała:

          > Uzależniasz skrzypienie od przebiegu?;)

          tzw. seksogodzina jest tu ważna :)
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skrzypiące łóżko 08.05.10, 19:41
            >
            > tzw. seksogodzina jest tu ważna :)
            >

            Seksoosobogodzina, jeśli chcesz być dokładny.
            • wicehrabia.julian Re: Skrzypiące łóżko 08.05.10, 20:10
              g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

              > Seksoosobogodzina, jeśli chcesz być dokładny.

              no tak, zabawa solo z wibratorem mniej niszczy łóżko niż czworokąt
            • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 08.05.10, 20:11
              g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

              > >
              > > tzw. seksogodzina jest tu ważna :)
              > >
              >
              > Seksoosobogodzina, jeśli chcesz być dokładny.

              Seksodwuosobogodzina. :D
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skrzypiące łóżko 08.05.10, 20:25
                > Seksodwuosobogodzina. :D

                Phi! A czemu tak nudno i tradycyjnie? W przypadku seksoosobogodziny wystarczy
                pomnożyć ilość osobów razy godziny i ułamki przynajamniej nie będą wychodzić :D
                • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 08.05.10, 22:40
                  Nie nudno. Tylko tradycyjnie. I wystarcza.:P
          • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 08.05.10, 19:48
            Hahahah chyba zacznę liczyć te seksogodziny.:D
    • kitek_maly Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 17:29
      A ja tam nic nie słyszałam. :P
      Wniosek z tego - to skrzypienie nie występuje gdy śpisz w nim sama. :P
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 17:40
        > A ja tam nic nie słyszałam. :P
        > Wniosek z tego - to skrzypienie nie występuje gdy śpisz w nim sama. :P

        Menk.a pisała że kiedy jest w łóżku czymś zajęta to nie słyszy.

        Wniosek z tego - jeśli nie słyszałaś to znaczy że byłaś czymś zajęta :P
        • kitek_maly Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 17:47
          No fakt, byłam trochę zajęta. Ale potem już nie. :P
          Albo akurat wtedy się nie kręciła. ;)
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 17:52
            > No fakt, byłam trochę zajęta.
            O, to fajnie tam sie dzieje :D

            > Ale potem już nie. :P
            > Albo akurat wtedy się nie kręciła. ;)
            Albo nie miałaś siły słuchać :P
            • kitek_maly Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 18:40
              > > No fakt, byłam trochę zajęta.
              > O, to fajnie tam sie dzieje :D

              Nie tak jak jak myślisz, zboku. :P
              W głowie miałam same paragrafy (bez skojarzeń :P).
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 18:46
                > Nie tak jak jak myślisz, zboku. :P
                > W głowie miałam same paragrafy

                Leżąc w łóżku miałaś w głowie same paragrafy i inne głupoty.
                I to ja jestem zbokiem...
                • kitek_maly Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 18:48
                  > > Nie tak jak jak myślisz, zboku. :P
                  > > W głowie miałam same paragrafy
                  >
                  > Leżąc w łóżku miałaś w głowie same paragrafy i inne głupoty.
                  > I to ja jestem zbokiem...

                  Nie bawię się tak. Skasowałeś mój nawias bez skojarzeń. :P
                  • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 18:52
                    > Nie bawię się tak. Skasowałeś mój nawias bez skojarzeń. :P

                    Bo cytowałem słowo "paragraf" już bez skojarzeń. Swoją drogą JAKIE można mieć
                    łóżkowe skojarzenia z paragrafem?
                    • kitek_maly Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 18:56
                      No wiesz, pani policjantka w seksownym, dopasowanym mundurze, pan był
                      niegrzeczny, złamał prawo, pani władza jest nieugięta, wyjmuje kajdanki i
                      wymierza sprawiedliwość. ;P
                      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 19:12

                        > No wiesz, pani policjantka w seksownym, dopasowanym mundurze, pan był
                        > niegrzeczny, złamał prawo, pani władza jest nieugięta, wyjmuje kajdanki i
                        > wymierza sprawiedliwość. ;P

                        Nie przeszkadzaj sobie, kontynuuj, kontynuuj :D
                        • kitek_maly Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 22:12
                          Hm pan natenczas chcąc uniknąć kary mógłby próbować panią włądzę
                          odwieść od tego pomysłu mówiąc: Szanowna pani władzo, a nie udałoby się
                          przymknąć oka? Mogę pani pokazać odpowiedni paragraf... ;)
                        • kitek_maly Re: Skrzypiące łóżko 08.05.10, 21:51
                          Eeeee a tak w ogóle, to zauważyłeś, że: paragraf? :D
                          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skrzypiące łóżko 08.05.10, 21:55
                            > Eeeee a tak w ogóle, to zauważyłeś, że: paragraf? :D

                            O! I to jest temat na który możesz w łóżku myśleć :D
                            • kitek_maly Re: Skrzypiące łóżko 08.05.10, 21:57
                              Kurde, nie jest dobrze, całą dobę musialam (do tego) dochodzić. :P
                              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skrzypiące łóżko 08.05.10, 22:32
                                > Kurde, nie jest dobrze, całą dobę musialam (do tego) dochodzić. :P

                                Z czasem się wyrobisz i będziesz dochodzić częściej :D Do różnych wniosków,
                                rzecz jasna :D
        • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 19:34
          Graf, grabisz sobie i dostaniesz w (_._)ę.:D
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 20:05
            > Graf, grabisz sobie i dostaniesz w (_._)ę.:D

            No wiem, już kitek mi obiecuje, kajdanki nawet załatwi. :)
            A jak ona będzie za policjantkę, to czy byłabyś tak dobra i za pielęgniarkę się
            przebrała :D :D
            • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 20:09
              Certyfikowaną. Mam papiery, że potrafię masaż serca wykonać i przywrócić oddech
              metodą usta-usta. Będziesz w dobrych rękach.:P
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 20:14
                > Certyfikowaną. Mam papiery, że potrafię masaż serca wykonać i
                > przywrócić oddech
                > metodą usta-usta. Będziesz w dobrych rękach.:P

                I oddech przywrócić i puls przyspieszyć :D

                Ja ustami to co najwyżej mogę oddechu pozbawić :D
                • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 20:24
                  Odbierasz oddech? A kto potem przywraca? Z obstawą chodzisz?:P
                  • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 20:31
                    > Odbierasz oddech? A

                    Tymczasowo, tymczasowo.
              • kitek_maly Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 22:08
                > Mam papiery, że potrafię masaż serca wykonać

                I okolic? :P
                • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 22:30
                  Okolic też. Wychodzi na to, ze ja zdolna jestem. Albo wręcz wszechstronna.:D
                  Tylko z tym skrzypiącym łóżkiem sobie nie radzę.:D
                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skrzypiące łóżko 08.05.10, 11:15
                  > > Mam papiery, że potrafię masaż serca wykonać
                  >
                  > I okolic? :P

                  Masażem serca przywraca prawidłową akcję tego organu, i wzbudza prawidłową akcję
                  innych :D
                  • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 08.05.10, 11:17
                    Pamiętaj o musku. Niedotleniony musk i kaput reszta organów.:P
                    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Skrzypiące łóżko 08.05.10, 11:29
                      > Pamiętaj o musku. Niedotleniony musk i kaput reszta organów.:P

                      Tyle tylko że muska nie wymasujesz. Trzeba inaczej stymulować, np. wizualnie.
                      • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 08.05.10, 11:31
                        Obrazki trzeba pokazywać?:P
      • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 19:33
        Kitku kochany, jak mogłaś mnie tak sprzedać.:D
    • lolcia-olcia Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 18:42
      Dobra dobra ja już wiem czemu skrzypi;p
      • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 19:36
        Dawaj Lolcia swoja teorię. No mów.:D
        • lolcia-olcia Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 19:43
          Ostro było, a sąsiedzi do tej pory siedzą na balkonie i palą papierosy:D
          • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 07.05.10, 19:51
            Czasem dolatuje mnie smród dymu papierosowego, ale nie skojarzyłam, że z tego
            powodu.:D
    • facettt Jusci ranne wstaja zorze 08.05.10, 11:17
      tylko Menka spac nie moze
    • six_a Re: Skrzypiące łóżko 08.05.10, 20:28
      po dłuższym zastanowieniu stwierdzam, że to nie chuck norris skrzypi, to Ty
      skrzypisz chuckiem norrisem
      :)
    • izabellaz1 Re: Skrzypiące łóżko 08.05.10, 22:43
      Bzykaj się na dywanie ;)
      • menk.a Re: Skrzypiące łóżko 09.05.10, 00:18
        Ty nie bądź taka cwana.:P
Pełna wersja