Gość: Martyna
IP: *.proxy.aol.com
02.03.04, 20:22
Chcialam sie spytac czy tez wam to sie czesto przydarza, ze jak spotykacie
kogos do ktorego naprawde pasujecie : zainteresowania, komunikazja, system
wartosci , podobne poczucie humore etc to nie ma pomiedzy Wami zadnych iskier
albo sa ale od strony faceta -po prostu ten facet Was nie kreci.
Z kolei jak facet nie a bardzo do Was pasuje to doslownie jest ogien miedzy
wWami i facet bardzo Was kreci?
Mi sie to ostatnio zdarza nagminnie.
Na przyklad teraz mam przyjaciela i spotykam sie z jednym facetem.
Oboje sa grafikami komputerowymi , zodiakalnymi Baranami a jednak bardzo
rozni.
Jeden ten przyjaciel chcialby zeby cos miedzy nami bylo. Swietnie sie
rozumiemy , obydwoje lubimy sztuke, fotografie, podroze, film, sport,
jestesmy towarzyscy, romantyczni . Juz doslownie od pierwszego poznania u
wspolnych znajomych moglismy porozumiec sie bez slow.Ale on nie kreci mnie
wogole .
Ten z ktorym sie spotykam mamy inne poczucie HUMORU, NIEZBYT WIELE WSPOLNYCH
ZAINTERESOWAN a jednak ten facet kreci mnie cholernie . Sama nie wiem
dlaczego . Tak naprawde nawet nie jest w moim typie jesli chodzi o styl. Jest
dobrze zbudowanym , rockmenem( muzyka to jego pasja ale , ze nie mozna z tego
za dobrze wyzyc traktuje to jako zajecie dodatkowe) , tatuaze , taki rockowy
styl.
Najlepiej gdyby oni mogli zamienic sie charakterami wtedy to dopiero by byla
milosc. hahah
Czy nie uwazacie , ze trudno jest znalezc faceta, ktory pasuje do nas pod
wzgledem charakteru a na dodatek szalenie nam sie podoba?