ADHD a kwestia jaj

10.05.10, 13:46
A konkretnie jaj na twardo.

Ja wiem, ze jestem nadpobudliwa i narwana, ale to juz przesada. W
ciagu ostatnich dwoch lat nie udalo mi sie ani razu ugotowac jaj na
twardo, bo zawsze wyciagalam je z wody za wczesnie.

A teraz zamiast wkroic jaja do salatki polalam te salate cieplymi
zoltkami:)
    • catthe Re: ADHD a kwestia jaj 10.05.10, 13:51
      Dasz radę. Wrzucasz jajka do wody i:
      -oddychasz relaksacyjnie przez 5 minut
      -zmywasz podłogę w łazience
      -malujesz paznokcie u stóp
      -robisz sę dobrze amerykańskim wibratorem(tu jest ważne czy
      dochodzisz szybciej niż jajko do twardości)
      -dzwonisz do mię(już ja Cie zagadam:P)
      • cafem Re: ADHD a kwestia jaj 10.05.10, 14:00
        Kolejnym razem wyprobuje!
        A czym sie rozni amerykanski wibrator od europejskich? :D
        • rgard Re: ADHD a kwestia jaj 10.05.10, 15:06
          cafem napisała:

          > Kolejnym razem wyprobuje!
          > A czym sie rozni amerykanski wibrator od europejskich? :D

          ma zawyżoną numerację :)
          • cafem Re: ADHD a kwestia jaj 10.05.10, 15:12
            hehe;)
    • menk.a Re: ADHD a kwestia jaj 10.05.10, 13:53
      A jaja po benedyktyńsku? Takie jedz. Cudna sprawa.;)
      • cafem Re: ADHD a kwestia jaj 10.05.10, 14:01
        A jakie toto? Przyrzadza sie krocej niz 3 minuty? Jesli tak, to
        reflektuje;)
        • sumire Re: ADHD a kwestia jaj 10.05.10, 14:05
          jeśli tak Ci zależy na czasie w kwestii jaj, możesz też wypróbować te w
          koszulkach - chwilka i gotowe (pod warunkiem, że się nie rozpłyną w nie dość
          gorącej wodzie).
          • cafem Re: ADHD a kwestia jaj 10.05.10, 14:11
            Raz kiedys ktorys z moich ex mi takie jaja zrobil, bo ja nie umiem
            gotowac;)
            Calkiem niezle byly:)
            • sumire Re: ADHD a kwestia jaj 10.05.10, 14:22
              tu nie ma żadnego gotowania. po prostu rozbijasz je i wrzucasz do wrzątku z
              odrobiną octu. po chwili wyławiasz i zżerasz. the end ;)
              • cafem Re: ADHD a kwestia jaj 10.05.10, 14:56
                Smaka mi narobilas. Tylko, kurde, octu w chalupie ni mam:/
        • menk.a Re: ADHD a kwestia jaj 10.05.10, 14:15
          Film instruktażowy:P
          • cafem Re: ADHD a kwestia jaj 10.05.10, 14:51
            A to mow mi poach eggs;) Te to znam, bo wlasnie mi je moj ex
            gotowal:D
    • hermina26 Re: ADHD a kwestia jaj 10.05.10, 14:01
      A mi przez moje roztargnienie nigdy nie udało sie zjesc samodzielnie
      przyżądzonych jajek na miętko - bo zawsze za późno wyjmuje.
      • ja-27 Re: ADHD a kwestia jaj 10.05.10, 14:04
        Mi też się nigdy na miękko nie udało. I chyba nie uda, bo jak wstawiam to zawsze
        o nich zapominam.
      • cafem Re: ADHD a kwestia jaj 10.05.10, 14:05
        Moze kiedys zrobimy wymiane jajkowa? ;)
        • hermina26 Re: ADHD a kwestia jaj 10.05.10, 14:10
          Sama chciałam to zaproponować:D
    • postponed Re: ADHD a kwestia jaj 10.05.10, 14:06
      ja zawsze gotuję jajka z pół godziny albo i lepiej ;) bo nie mogę znieść, że tam
      coś surowego jeszcze by się ostało. jajecznicę suszę na patelni na wiór, a jajek
      na miękko i po wiedeńsku nie jadłam od 100lat.
      • cafem Re: ADHD a kwestia jaj 10.05.10, 14:10
        Jaja na miekko sa cudowne, szczegolnie z pomaranczami!
        Chociaz rozlane w salatce juz takie sobie:/
      • hermina26 Re: ADHD a kwestia jaj 10.05.10, 14:11
        fuj fuj fuj Widac że nie umiesz obchodzić sie z jajkami :>
    • rozczochrany_jelonek Re: ADHD a kwestia jaj 10.05.10, 14:40
      Ciekawy temat , kiedyś także miałem z tym problem .

      Rozwiązanie pojawiło się samo w trakcie czytania o skuteczności redukcji drgań
      konstrukcji przez odpowiednie rozmieszczenie w jej strukturze zbiorników z
      cieczą . Okazało się że konstrukcja ze zbiornikami 'drga mniej' niż ta bez
      zbiorników .

      Jajka będą zachowywać się podobnie , jajko świeże lub na miękko po zakręceniu z
      odpowiednią siłą będzie kręcić się wolniej i przez krótszy okres czasy niż jajko
      na twardo zakręcone z tą samą siłą.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: ADHD a kwestia jaj 10.05.10, 14:44
        > Jajka będą zachowywać się podobnie , jajko świeże lub na miękko po zakręceniu z
        > odpowiednią siłą będzie kręcić się wolniej i przez krótszy okres czasy niż jajk

        Ale jajko na miękko ma mieć miękkie tylko żółtko(w każdym razie ja takie lubie),
        więc różnica wobec twardego nie będzie duża.
        • cafem Re: ADHD a kwestia jaj 10.05.10, 14:57
          Ja lubie jaja nawet prawie surowe.
          No dobra, moze nie, ze lubie, ale najczesciej takie mi wychodza, to
          takie zjadam :D
      • cafem Re: ADHD a kwestia jaj 10.05.10, 14:45
        Nie rozumiem. Niby madrze tak, a wcale nie wyjasniles rozwiazania.
        Jaja gotuja sie szybciej, gdy drgaja, czy tez gdy nie drgaja? ;)

        I jeszcze prosze mi uwzglednic cisnienie atmosferyczne na 1600mnpm, bo
        ja wysoko;)
        • cafem Re: ADHD a kwestia jaj 10.05.10, 14:49
          Aaaa, juz wiem! Chodzi Ci o to, zeby jajo wyciagnac z wody i
          porownac krecenie z jajem swiezym!
          Tylko to wcale mi nie pomaga - bo przez ten czas sprawdzania jaja
          moglyby sie po prostu dluzej pogotowac:/

          Problem nie w tym, ze ja nie wiem, kiedy gotowe, tylko w tym, ze je
          z niecierpliwosci wyciagam za szybko:D
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: ADHD a kwestia jaj 10.05.10, 15:02
            > Problem nie w tym, ze ja nie wiem, kiedy gotowe, tylko w tym, ze je
            > z niecierpliwosci wyciagam za szybko:D

            A chleb masz tylko krojony czy sama tniesz? :D
            • cafem Re: ADHD a kwestia jaj 10.05.10, 15:05
              Jesli mam na stanie - a najczesciej nie mam - to sama kroje.
              A jak sie ma to do jaj? ;)
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: ADHD a kwestia jaj 10.05.10, 15:07
                > A jak sie ma to do jaj? ;)

                Nijak, ale ma się do pośpiechu :)
                • cafem Re: ADHD a kwestia jaj 10.05.10, 15:14
                  Kroje calkiem szybko:P
Pełna wersja