jusjus
11.05.10, 11:26
Czesc,
czy korzystaliscie kiedys z pomocy psychologa? Ja ostatnio się nad tym zastanawiam, co chwilę konczę nieudane związki, sama nie jestem szczęśliwa, nie mogę sobie z tym dac rady, nic mnie nie cieszy. Probowalam zając się pracą, znalezc sobie rozrywki, nie myslec o tym ale po prostu czuję sie zle sama ze sobą. Nie chce sie na ten temat rozpisywac ale pomyslalam, ze chcialabym porozmawiac o tym z jakims specjalistą tylko mam straszne opory. Ze moje problemy są banalne, ze setki ludzi takie mają, ze wymyslam, ze jak juz bym sie zdecydowala to nie bede w stanie powiedziec o tym obcej osobie, ze zaczne plakac, ze psycholog to bedzie jakas paniusia w garsonce:P. Moze ktos z Was korzystal z pomocy psychologa w podobnej sprawie i moze sie podzielic doswiadczeniem?