Dodaj do ulubionych

"Muszę czuć sie Tobie potrzebna"

31.05.10, 15:24
Witam wszystkie forumowiczki. Po rza kolejny muszę zwrócić się z prośbą o
pomoc. Otóż od kilku miesięcy spotykam się z pewną kobietą. Bardzo nam na
sobie zależy i jest to coś poważnego. Oboje przez dłuższy czas byliśmy sami i
może w tym sęk bo każde z Nas nauczyło się radzić sobie samemu w każdej
sytuacji. I tu jest problem. Ostatnio podczas rozmowy powiedziała mi: "muszę
czuć sie Tobie potrzebna". Chodzi o to, że miałem drobne problemy w pracy
związane z przedmiotem zlecenia nad którym pracuję. Nic poważnego. Takie
problemy to są zawsze. Nieopatrznie powiedziałem o tym mojej dziewczynie. Ona
zapytała czy może mi jakoś pomoc. Miło z jej strony ale z takimi sprawami to
radze sobie. Ale padło zdanie jak w tytule wątku.
Nawet rozumiem bo ja odkąd się spotykamy i jesteśmy razem staram się jej
pomagać jak tylko mogę. Jesteśmy z tego samego miasta ale dziewczyna studiuje
w innym. I zawsze jak przyjedzie do domu to ją odbieram na dworcu i
odprowadzam na pociąg. Nic wielkiego ale bardzo to lubię i Ona o tym wie. Czy
jak ja odwiedzę to ugotuję obiad albo gotujemy razem.
I tu moje pytanie. Co można zrobić aby kobieta poczuła się potrzebna. Tak jak
napisałem na co dzień nie możemy się widywać ale weekendy przeważnie spędzamy
razem (choć w perspektywie nadchodzącej coraz szybciej sesji pewnie trzeba
będzie zacisnąć zęby i przeczekać trudny okres). Dodam, że ja studiuje
zaocznie w tym samym mieście co i moja dziewczyna i jak mam zjazdy to zawsze
zatrzymuje się u niej. Jak przychodzę z zajęć zawsze czeka na mnie z obiadem
czy kolacja. Jednak rozumiem, ze to stanowczo za mało. A odwiedzam Ją nie
tylko przy okazji zjazdów.
Czy macie drogie panie jakieś pomysły??? Wszelkie mile widziane. Zarówno
"fizyczne" jak i psychiczne. Myślę nad tym ale nic mi do głowy nie przychodzi
od tak na zawołanie.
Z góry dziekuję za wszelką pomoc.
Pozdrawiam Serdecznie.
Obserwuj wątek
    • jan_hus_na_stosie ale o co właściwie chodzi? 31.05.10, 15:45
      W czym problem bo nie za bardzo rozumiem.
      • tolcialolcia Re: ale o co właściwie chodzi? 31.05.10, 15:50
        jan_hus_na_stosie napisał:

        > W czym problem bo nie za bardzo rozumiem.
        >
        >

        Ten pan poprostu kocham swoją dziewczynę i chciałby jej to udowodniać. Myśli że
        się za mało stara i prosi nas o rady... och jan_hus
      • skywalker2002 Re: ale o co właściwie chodzi? 31.05.10, 15:50
        No właśnie sam do końca nie wiem.
    • fan_ta Re: "Muszę czuć sie Tobie potrzebna" 31.05.10, 15:49
      A może gdybyś tak przy okazji tej kolacji powiedział... umarł bym bez Ciebie z
      głodu:P
      • tolcialolcia Re: "Muszę czuć sie Tobie potrzebna" 31.05.10, 15:52
        !fan_ta napisała:

        > A może gdybyś tak przy okazji tej kolacji powiedział... umarł bym bez Ciebie z
        > głodu:P

        :p uspokójta się i radźta coś rzeczownego
    • mamba8 Re: "Muszę czuć sie Tobie potrzebna" 31.05.10, 16:14
      Może za dużo robisz i ona chciałaby się czasem wykazać?
    • bijatyka Re: "Muszę czuć sie Tobie potrzebna" 31.05.10, 16:25
      To bez sensu. Zaczniesz nagle jej jakieś "zadania" wymyślać. Kiedyś zapomnisz i
      dopiero usłyszysz: " ja to już Ci wcale nie jestem potrzebna " !!!!!!! <wyje>
    • sweet_pink Re: "Muszę czuć sie Tobie potrzebna" 31.05.10, 16:39
      "Muszę czuć sie Tobie potrzebna" --> jak ja bym od faceta takie coś (tylko w
      męskiej formie osobowej) usłyszała to zwiewałabym od takiego, że aż by
      furczało...no ale to ja ;)
      Uważam, że związek nie jest od tego, żeby sobie w nim kompensować niedostatki
      psychiczne w stylu "nie umiem żyć sama dla siebie to znajdę kogoś dla kogo będę
      mogła żyć i się na nim uwieszę". Według mnie najzdrowsze związki to są te gdzie
      obie strony siebie NIE POTRZEBUJĄ i wiedzą, że mogliby spokojnie żyć bez
      siebie...bo wtedy wiedzą, że są razem zupełnie wolnego wyboru i miłości, a nie z
      powodu nabudowanych zależności psychicznych, ekonomicznych i bo tak wypada. Ja w
      słowach "Muszę czuć sie Tobie potrzebna", słyszę "Szukam czegoś czym mogłabym
      Cię od siebie uzależnić, byś nie mógł odejść", albo "Jestem tak nic nie warta
      sama w sobie, że muszę znaleźć coś w czym Ci jestem potrzebna, bo jak nie będę
      potrzebna to przecież porzucisz takie nic".
      Co robić?
      Rada stara jak świat - rozmawiać, rozmawiać i rozmawiać. Pytać czemu koniecznie
      chce być potrzebna, pytać wprost o jej potrzeby, nakłaniać by wykładała kawę na
      ławę.
      Jak do tej pory swoje zachowanie, które opisałeś jest bardzo fajne i ok, tak
      trzymaj...ale dawaj jej to co masz ochotę dać, nie staraj się na siłe nieba
      przychylić, bo nie tedy droga.
    • mahadeva Re: "Muszę czuć sie Tobie potrzebna" 31.05.10, 16:57
      zwiazek powinien polegac na przyjazni i zrozumieniu, dobry zwiazek
      to Ty znasz swoja dziewczyne, jedno jej zdanie, wyrwane z kontekstu
      to nic...
      zwiazek to nie gra - co my Ci tu bedziemy mowic, co masz robic,
      jakie chwyty stosowac...
    • aiczka Re: "Muszę czuć sie Tobie potrzebna" 31.05.10, 17:13
      Myślę, że przy okazji wspólnych wieczorów, obiadów itp. możesz po prostu mówić,
      jak potrzebujesz kontaktu z nią, jak przy niej odpoczywasz, jak dobrze, kiedy
      możesz z nią porozmawiac - że tego wszystkiego potrzebujesz /z ciepłego opisu
      domyślam się, że tak jest/.
    • tommy.boy.ltd Re: "Muszę czuć sie Tobie potrzebna" 31.05.10, 21:58
      To powiedz jej z bananem na gębie że co jakiś czas łapie Cię w pewnym miejscu
      skurcz i tylko ona ma na to lekarstwo :)
    • figgin1 Re: "Muszę czuć sie Tobie potrzebna" 01.06.10, 02:12
      Wymyśl sobie jakiś problem, i jej się zwierzaj powtarzając jak to ci dobrze robi
      na biedą, zbolałą duszyczkę... Kiedy mój facet tak robi (chociaż on sobie tych
      problemów nie zmyśla, chyba) to czuję się okropnie jemu potrzebna i oh i ah..
    • kika4333 Re: "Muszę czuć sie Tobie potrzebna" 01.06.10, 17:54
      Pytaj swoją dziewczynę o rady, co myśli na ten temat, może niech
      podemuje decyzje w jakiejś ważnej dla ciebie sprawie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka