seks

01.06.10, 10:28
czytam to forum od jakiegoś czasu, ale do tej pory nie miałam potrzeby pisać
czegokolwiek
Ostatnio jednak przespałam się z nowo poznanym facetem, stało się to na
imprezie po alkoholu, niczego po tym nie oczekuje, nie mam też w związku z tym
żadnych dylematów, ani moralniaków.
Zastanawiam się jednak czy zdarzał się Wam kobiety taki przygodny seks?
Pytam bo moje koleżanki dwie były oburzone moim zachowaniem
    • hermina26 Re: seks 01.06.10, 10:34
      Ja nie jestem oburzona, ale mi się nie zdarza - nie widze nic
      fajnego w bzykaniu sie w stanie upojeniaa alkoholowego z obcym
      facetem. Zero frajdy.
      • nieduska Re: seks 01.06.10, 10:43
        zupelnie obcy nie był, chwilę przed rozmawialiśmy:)
        w sumie dotychczas też mnie to nie kręciło, ale fajnie było
        i że tak zero frajdy to też bym nie powiedziała:)
    • pompeja Re: seks 01.06.10, 10:36
      Liczysz na to, że kobiety tu napiszą, że wypinają się nieznajomym, gdy są pijane?
      Żeby nie było - nic do tego nie mam, każdy robi to co lubi. Bylebyś przygarnęła
      kotka ze schroniska w ramach pokuty ;)
      • nieduska Re: seks 01.06.10, 10:44
        na nic nie liczę:)
        a jak przyniosę jeszcze jedno zwierzątko do domu to wylecę razem z nimi wszystkimi
        • pompeja Re: seks 01.06.10, 10:51
          Ja jak narazie nie wyleciałam ;)
    • alpepe Re: seks 01.06.10, 10:37
      jak się zabezpieczyłaś przed chorobami przenoszonymi drogą płciową, to ok.
      • nieduska Re: seks 01.06.10, 10:45
        oczywiście, na tyle to się kontrolowałam
    • wicehrabia.julian Re: seks 01.06.10, 10:46
      nieduska napisała:

      > Ostatnio jednak przespałam się z nowo poznanym facetem, stało się to na
      > imprezie po alkoholu, niczego po tym nie oczekuje, nie mam też w związku z tym
      > żadnych dylematów, ani moralniaków.

      drogie panie proszę brać przykład z koleżanki
    • kombinerki_pinocheta Re: seks 01.06.10, 10:47
      Dobrze zrobilas, musisz sie wyszalec i nauczyc polykac. Bedziesz dobra zona.
      • sundry Re: seks 01.06.10, 10:50
        O matko, to tylko po pijaku i z obcymi facetami można się nauczyć
        połykać? Zapewniam cię,że nie jest to aż tak traumatyczne przeżycie;)
        • kombinerki_pinocheta Re: seks 01.06.10, 10:54
          A gdzie ja napisalem, ze tylko po pijaku?

          >Zapewniam cię,że nie jest to aż tak traumatyczne przeżycie;)

          Wierze Ci na slowo.
          • sundry Re: seks 01.06.10, 10:56
            Twoja wypowiedź zabrzmiała tak, że świetnie jest obciągać z połykiem
            obcym facetom, bo wtedy będzie się dobrą żoną.WTF?
            • six_a Re: seks 01.06.10, 11:00
              widocznie ma praktykę. tylko na żonę nikt go nie chce, co za pech;)
            • kombinerki_pinocheta Re: seks 01.06.10, 11:08
              No i? Myslisz, ze dobrze obrobiona pala nie wzmacnia uczucia miedzy mezem, a zona?
              Poza tym skoro daje sobie wlozyc przez obcego to oral nie jest zadnym wyzwaniem. Oral to jakis wyzszy poziom wtajemniczenia w alkoholowym bzykanku z przypadkowym kolesiem?

              Chcialem zapytac o anala, ale wysoka kultura osobista mnie przed tym skutecznie powstrzymala.
              • sundry Re: seks 01.06.10, 12:07
                Rozumiem,że twoje motto życiowe to: Love sucks.True love swallows;)?
                Właśnie obstawiam,że masa kobiet, które w życiu nie przespałyby się
                z obcym, nie ma nic przeciwko oralowi.Sama przynajmniej tak mam,
                opisujesz robienie laski, tak jak by to był jakiś wielki wyczyn,
                którego trzeba się uczyć co najmniej na podyplomówce:P
                • menk.a Re: seks 01.06.10, 12:37
                  Wbrew pozorom dla wielu pań seks oralny to wyższy poziom wtajemniczenia. A już
                  połknięcie nasienia to w ogóle mission impossible.:D
                  • rzeka.chaosu Re: seks 01.06.10, 12:45
                    Mnie tylko zastanawia po co to połykać? No jaki jest tego cel? :D:D:D::D:D
                    Szczególnie jak facet woli tradycyjnie ;p
                    • menk.a Re: seks 01.06.10, 13:01
                      Toż wiadomo, że jak facet nie chce, to odkurzacza lepiej nie podczepiać. :D
                      Ale jeśli obie strony chcą czy lubią, to why not?:P
                • szejk_wojak Re: seks 03.06.10, 19:56
                  Uznajesz przygodny oral?
      • pompeja Re: seks 01.06.10, 10:53
        Hahaha padłam.
        Muszę powstać, podaj pałer rejd.
    • leptosom Re: seks 01.06.10, 10:47
      [b]zmień koleżanki.
    • sundry Re: seks 01.06.10, 10:52
      Sama jesteś sobie winna,że wszystko musisz koleżankom wypaplać:)
      • nieduska Re: seks 01.06.10, 11:13
        nie muszę, ale pytały się więc w skoro dla mnie to żadne wielkie halo, to
        dlaczego dla nich niby miałoby być? tym bardziej, że jestem przekonana, że jedna
        z nich będąc w mojej sytuacji zrobiłaby to samo bez zastanowienia, ja się chwile
        zastanawiałam:)
        • sundry Re: seks 01.06.10, 12:08
          Zrobiłaby to samo, a ciebie się czepia?
    • figgin1 Re: seks 01.06.10, 10:52
      Tak, zdarzał. Wszystko spoko, chyba, że dałaś chłopu swój telefon.
      • leptosom Re: seks 01.06.10, 10:55
        figgin1 napisała:

        > Tak, zdarzał. Wszystko spoko, chyba, że dałaś chłopu swój telefon.

        toż napisała "fajnie było". moze jemu takze?
        • figgin1 Re: seks 01.06.10, 17:17
          Ja mam uraz do dawania telefonów, potem łażą za tobą, wydzwaniają i tak dalej :)
      • nieduska Re: seks 01.06.10, 10:57
        ha!
        i tu właśnie się walnęłam,
        bo po tym jak już miałam pojechać do siebie gość mówi: a może byś dała mi swój
        numer?
        ja mu na to: sorry ale nie daje numeru telefonu, chciałam powiedzieć obcym, ale
        na szczęście się powstrzymałam
        • leptosom Re: seks 01.06.10, 11:00
          nieduska napisała:

          > bo po tym jak już miałam pojechać do siebie gość mówi: a może byś
          dała mi swój numer?
          > ja mu na to: sorry ale nie daje numeru telefonu, chciałam
          powiedzieć obcym, ale na szczęście się powstrzymałam

          Daję wszystko oprócz telefonu ;)
          • nieduska Re: seks 01.06.10, 11:09
            przynajmniej mam jakies zasady:)
    • gobi05 Re: seks 01.06.10, 10:55
      > Ostatnio jednak przespałam się z nowo poznanym facetem, stało się to na
      > imprezie po alkoholu, niczego po tym nie oczekuje, nie mam też w związku z tym
      > żadnych dylematów, ani moralniaków.

      Ja nie, ale mój pies parę razy tak miał, tyle że bez alkoholu.
      No i nie z facetem. Właściwie, to jednak zupełnie inna sytuacja,
      ale co do moralniaków, to dokładnie tak samo.
      • leptosom Re: seks 01.06.10, 11:02
        gobi05 napisał:

        > Ja nie, ale mój pies parę razy tak miał, tyle że bez alkoholu.
        >
        dał się wy..bać?
    • mysia-mysia Re: seks 01.06.10, 11:00
      rok temu też byłabym oburzona, ale teraz już nie
      • nieduska Re: seks 01.06.10, 11:14
        czyli, że jest szansa że im przejdzie:)
    • facettt Tez nie potepiam 01.06.10, 11:03
      bo niby dlaczego mialbym.

      Jednak mam swoje zasady i z nieznajomymi kobietami
      do lozka nie chodze.

      W zwiazku z czym taki akt mozliwy jest dopiero na drugiej randce
      - gdyz wtedy spotkanie nie jest juz przypadkowe, lecz obustronnie chciane :)
    • paco_lopez Re: seks 01.06.10, 11:04
      w czerwcu to normalne , ze ktos niepdobzykany oburzy się na tego kto
      się bzykał i jeszcze mu fajnie było.
      • nieduska Re: seks 01.06.10, 11:15
        no w sumie racja, bo one takie troche niewybzykane
        • wacikowa Re: seks 01.06.10, 12:50
          Zdecydowanie lepiej być niedobzykaną niż zwykła zachlaną szmatą z rozklekotaną
          cipą:]
          • nieduska Re: seks 01.06.10, 12:56
            a czesto bywalas taka zwykła zachlaną szmatą z rozklekotaną
            > cipą:]???
            bo chyba jakies zle wspomienia z dzieciństwa masz:)

            życie w celibacie i niedobzykanie nie wymaże "szmaciarsko-rozklekotanych"
            wspomnień, prowadzić może jedynie do chamstwa które ujawnia się w wpisach tego
            typu i tekstach bardziej przystających nastolatce niż "kobiecie" w twoim wieku
            • wacikowa Re: seks 01.06.10, 13:00
              Żadna twoja odpowiedź siląca się "och jaka jestem mundra" nie zasłoni tego,że
              jesteś zwykłą szmatą:]
              • maly.jasio Waciakowa? 01.06.10, 13:05
                dasz troche possac?

                bo mamusia mi powiedziala, ze juz duzy uroslem
                i przestala mi dawac.
                • wacikowa Re: Waciakowa? 01.06.10, 13:07
                  lew koleżanka wyżej Ci da cipy za flaszkę.
                  Moja ciało należy tylko do mojego faceta.
                  • maly.jasio Re: Waciakowa? 01.06.10, 13:14
                    wacikowa napisała:

                    > Moja ciało należy tylko do mojego faceta.


                    To po kiego grzyba robisz mi tym zdjeciem apetyt na ekranie?
                    • wacikowa Re: Waciakowa? 01.06.10, 13:16
                      A tej pani ssij. O ile się zgodzi. Może tak jak autorka udostępni swój pojemnik:)
                      • paco_lopez Re: Waciakowa? 01.06.10, 14:17
                        nie przesadzasz ? chyab zazdrościunia cię ruszyła, ze jak to ktos
                        tam na imprezie z kims a ty tylko z tym swoim.
                        • wacikowa Re: Waciakowa? 01.06.10, 14:24
                          Też twoja partnerka/partner daje dupy po pijaku?
                          "chyab zazdrościunia"- przetłumacz doroślej.
              • zuzann-a Re: seks 01.06.10, 13:45
                Wacikowa, każdy Twój kolejny post potwierdza jaka z ciebie chamska suka.
                • wacikowa Re: seks 01.06.10, 13:57
                  A cóż to za nowość? Hameryki nie odkryłaś.
                  Ty też lubisz dawać na prawo i lewo zdradzając i oszukując partnera?
                  Otwórz kolejny watek o tym jak dałaś też Ci odpisze w podobny sposób.
                  • kunegunda123 Re: seks 01.06.10, 14:12
                    a gdzie tu mowa o zdradzaniu i oszukiwaniu partnera na milosc boska?
                    • wacikowa Re: seks 01.06.10, 14:25
                      Wy tak zawsze bez czytania ze zrozumieniem odpisujecie?:)
                      • kunegunda123 Re: seks 01.06.10, 14:32
                        z tego co wyczytalam to ani Nieduska ani Zuzann-a nikogo nie zdradzily, a
                        przynajmniej nic na ten temat nie mowia, wiec o co chodzi?
                        • zuzann-a Re: seks 01.06.10, 14:57
                          kunegunda123 napisała:

                          > z tego co wyczytalam to ani Nieduska ani Zuzann-a nikogo nie zdradzily, a
                          > przynajmniej nic na ten temat nie mowia, wiec o co chodzi?

                          Otóż chodzi o to, że Wacikowa ma szklaną kulę, z której wyczytała coś co
                          pasowałoby do jej teorii:-)
                          • facettt jak pamietam Krakow 01.06.10, 17:14
                            to przez kilka lat nie spotkalem tam zadnej cnotki
                            ale moze czasy sie zmienily?
            • maly.jasio Ty sie Waciakowa nie przejmuj :) 01.06.10, 13:02
              Nie widzisz, ze na zwykly waciak ja nie stac, o walonkach
              juz nie wspominajc i z otwartym barem mlecznym musi sie po forumie szlajac?
              • nieduska Re: Ty sie Waciakowa nie przejmuj :) 01.06.10, 13:03
                z reguły nie przejmuje się pustakami:)
                • wacikowa Re: Ty sie Waciakowa nie przejmuj :) 01.06.10, 13:04
                  Zwykły pojemnik na spermę nie przejmuje się bo mózg mu spadł do poziomu cipy:)
                  • maly.jasio Mistrz dramatu - Ireneusz Iredynski 01.06.10, 13:19
                    waciakowa napisała:

                    > Zwykły pojemnik na spermę nie przejmuje się
                    bo mózg mu spadł do poziomu cipy:)


                    Mistrz dramatu - Ireneusz Iredynski
                    byl mawial, ze kobiety dziela sie tylko na dwie kategorie:

                    zwykle i NIEzwykle pojemniki na sperme :)
                    • wacikowa Re: Mistrz dramatu - Ireneusz Iredynski 01.06.10, 13:24
                      Widocznie tylko na takie zasłużył.
                      Frustraci tak mają.
                      • maly.jasio Re: Mistrz dramatu - Ireneusz Iredynski 01.06.10, 13:34

                        > Frustraci tak mają.

                        Nie wiedzialem, ze i ja jako i ten pies bede musial szczekac,
                        machac ogonem i stawac jednoczesnie na rzesach, by zasluzyc
                        na Laske Panska :)
                        • wacikowa Re: Mistrz dramatu - Ireneusz Iredynski 01.06.10, 13:36
                          Na laskę u autorki watku zasłużyć nie musisz-wystarczy flaszka:)
                          • maly.jasio Re: Mistrz dramatu - Ireneusz Iredynski 01.06.10, 13:55
                            wacikowa napisała:

                            > Na laskę u autorki watku zasłużyć nie musisz-wystarczy flaszka:)

                            to lece do monopolu :)
                            uwazasz, ze ta wystarczy, czy moze cos bardziej kobiecego?
                            webtrunki.pl/pics/trunki_photo/trunek_1855.jpg
                            • wacikowa Re: Mistrz dramatu - Ireneusz Iredynski 01.06.10, 13:58
                              Ja bym zaczęła od denaturatu. Później pułap podnoś:)
              • wacikowa Re: Ty sie Waciakowa nie przejmuj :) 01.06.10, 13:05
                Jakąś zbiórkę na biedną mam zrobić?:)
    • piekna.i.wyrafinowana Re: seks 01.06.10, 11:21
      zdarzał
      pieprz do póki możesz...
      bo nie znasz dnia ani godziny:)
    • a_nonima Re: seks 01.06.10, 12:32
      Jak masz fun to baw się ile możesz!!!
      • nieduska Re: seks 01.06.10, 12:58
        i zamierzam:)

    • rzeka.chaosu Re: seks 01.06.10, 12:33
      > Zastanawiam się jednak czy zdarzał się Wam kobiety taki przygodny seks?

      nie


      > Pytam bo moje koleżanki dwie były oburzone moim zachowaniem

      Nic im do tego
    • varia1 Re: seks 01.06.10, 13:00
      z nowo poznanym tak od razu - nie
      ale na pierwszej randce (chcianej przez oboje) - tak
      • nieduska Re: seks 01.06.10, 13:06
        nie no poznaliśmy się o 20 seks był około 2-3 więc trochę się znaliśmy:)
        • varia1 Re: seks 01.06.10, 13:12
          eee no to faktycznie nie ma problemu
          • nieduska Re: seks 01.06.10, 13:16
            nigdy tak nie mialam, no a on był w moim typie, po seksie też się nie zawiodłam
            choć zbytnio doświadczenia nie mam w tej sferze, spodobał mi się, gdybym nie
            zaczęła od seksu to chętnie umówiłabym się na randkę
            • varia1 Re: seks 01.06.10, 14:00
              no w sumie mogłaś, tylko że nie dajesz numeru telefonu obcym:)
      • des4 Re: seks 01.06.10, 13:08
        też pamiętam z młodości, że na imprezach zawsze się pałętało kilka
        takich, które dawały każdemu, ot taki kawal mięsa dla spuszczenia
        napięcia z lędźwi

        zwykle mowilo się na nie "słoik"...
        • nieduska Re: seks 01.06.10, 13:10
          haha a skad wiesz, ze dawanie dupy na prawo i lewo na imprezach i nie tylko jest
          normą w moim zachowaniu?
          • des4 Re: seks 01.06.10, 13:15
            norma, nie norma...słoik
        • varia1 Re: seks 01.06.10, 13:11
          piszesz do mnie czy źle się podpięłaś ze swoim postem?
          • jeza_bell Re: seks 01.06.10, 14:00
            Nie, nie ma u mnie takiej opcji.
            Przypadkowy seks- never.
            Ale znam takie, które to robią ku uciesze gawiedzi płci obojga. Oni radzi, że mają u kogo zamoczyć, a one, że jest o kim pogadać po fakcie- w sensie negatywnym of course.
            • varia1 Re: seks 01.06.10, 14:05
              podpięłaś swoją wypowiedź pod moim postem przypadkowo czy w sposób zamierzony?
              • jeza_bell Re: seks 01.06.10, 14:25
                Odpowiedziałam na pytanie autorce wątku.
    • aneta-skarpeta Re: seks 01.06.10, 14:24
      ja bym sie na Twoim miejscu nie przejmowala

      co prawda mi sie nie zdazylo tak z zupełnie obcym;), albo takim co
      go chwile znam, ale nie zgorszylas mnie...no ale mnie trudno
      zgorszyc;)

      wazne ze sama czujesz sie ok i luzzzik:)
    • bodum Re: seks 01.06.10, 17:09
      Tobie z tym ok i to ważne i koleżankom nic do tego :)
    • mahadeva Re: seks 01.06.10, 17:15
      mi sie nie zdarzyl taki szybki z kims zupelnie obcym, w sensie seks
      od razu po zapoznaniu, musialam choc troche sie wczesniej
      pokomunikowac, zeby zobaczyc, kto to jest
      poza tym w moim swiecie nie ma tak, ze dwie osoby widza sie w realu
      i ida do lozka, ja sie umawialam przez net, obie strony wyrazaly
      wole seksu i dopiero wtedy szlismy do lozka
      choc poznalam jednego osobnika z ktorym moglabym tak 'z drogi' :)
    • hermina1984 Re: seks 01.06.10, 18:44
      z obcym mi się nie zdarzyło ,ale po pijaku owszem :P
      hmmm ;)
    • s.p.7 Re: seks 01.06.10, 19:45
      Jestes jaka jestes i co nam do tego?
      Czego oczekuejs? umorlaniania? dlaczego ktos mial by na to czas marnowac?
      Czujesz sie ze soba dobre to ok, gratulacje, i powodzenia
      nnara
    • szejk_wojak Jak z obcym po pijaku to dno 03.06.10, 13:07
      Szanujący facet woli się trzymać z dala od takich kobiet. Kandydatki na życiową
      partnerkę dla niego z takiej nie będzie
      • figgin1 Re: Jak z obcym po pijaku to dno 03.06.10, 14:57
        Panie józiu, pod jakim nickiem pan się nie schowa i tak pana poznamy :D
        • szejk_wojak Re: Jak z obcym po pijaku to dno 03.06.10, 15:00
          Nie jestem żadnym Panem Józiem :P
    • nie_poskromiona Re: seks 03.06.10, 14:46
      Nigdy. Nie mogłabym sobie spojrzeć potem w twarz. Poza tym jestem w stałym
      związku, to ma swoje plusy:)
    • grzeszna_marta Re: seks 03.06.10, 14:51
      skoro nie masz moralniaków to w czym rzecz ? Moja koleżanka bardzo bliska nie wytrzymała i teraz ma depresję z tego powodu a tak ogółem to kochająca matka i żona
      • szejk_wojak Re: seks 03.06.10, 14:55
        Aż dziwne, że kobiety już nie mają moralniaków nawet z takiego powodu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja