Dodaj do ulubionych

Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego

09.06.10, 09:31
Co kobieta chciałaby usłyszeć wypowiadając takie słowa?

Zawsze w trudnych chwilach, kiedy słyszę od niej złe wiadomości, koniec jest ten sam: "powiedz mi coś miłego".
Mnie krew zalewa tym co usłyszałem, tłumię wściekłość jeśli nie mam na to wpływu, przychodzą mi do głowy setki rozwiązań, których ona nie chce słyszeć, zwykłe "tylko się przejmuj" jeszcze bardziej ją pogrąża, a ja sam wolałbym umyć jej w takiej chwili samochód albo przekopać ogródek bo do głowy nie przychodzą mi żadne sensowne słowa.

Drogie panie- to wcale nie jest dla nas takie proste ! a odpowiedź "kocham cię" powala nas swoją banalnością w takiej chwili więc brzmi mało pocieszająco...
Obserwuj wątek
    • salma75 Re: Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego 09.06.10, 09:33
      Mi wystarcza przytulenie. Dłuższa chwila w ramionach męża czyni czasami cuda :).
      • contango Re: Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego 09.06.10, 09:39
        Ale nie da się tak przez telefon, bo live zawsze pomaga, to wiem...
        • salma75 Re: Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego 09.06.10, 09:47
          Aaa...Przez telefon...Niech pomyślę... Często zadowala mnie najzwyklejsze "Nie
          martw się kotuś, wszystko będzie dobrze".
          Już wiem! Dobre też jest "Nie martw się kochanie, jak wrócę zrelaksujesz się,
          skoczymy na basen, do kina...". Perspektywa na fajny wieczór bardzo mi pomaga.
          • contango Re: Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego 09.06.10, 10:05
            ups, zjadłem "nie" w pierwszym poście, powinno być "tylko się nie przejmuj"
            Tyle,że po takim tekście było jeszcze gorzej! typu "jak mogę się tym nie
            przejmować?!!"
    • tytus_flawiusz Re: Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego 09.06.10, 09:39
      no niestety związek z kobietą przypomina zmusza często do czegoś, co jedynie
      można porównać z tuleniem żmiji czy innej kobry. Najchętniej zatłukł byś kijem
      albo obciął łeb, a jednak znajdujesz w sobie tyle siły (w imię jakichś
      frajerskich empatii-sratii), żeby gada przytulić i pogłaskać.
      • htoft Re: Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego 09.06.10, 10:22
        tytus_flawiusz napisał:

        > no niestety związek z kobietą przypomina zmusza często do czegoś, co jedynie
        > można porównać z tuleniem żmiji czy innej kobry. Najchętniej zatłukł byś kijem
        > albo obciął łeb, a jednak znajdujesz w sobie tyle siły (w imię jakichś
        > frajerskich empatii-sratii), żeby gada przytulić i pogłaskać.
        >

        So fuckin' true...
      • justysialek Re: Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego 09.06.10, 12:51
        Ktos Cię zmusza? Chyba łatwiej odejść i nie być obłudnym.
      • rzeka.chaosu Re: Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego 09.06.10, 12:54
        Nie każdy musi być w związku. Po co się męczysz?
      • thelma333.3 Re: Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego 17.06.13, 21:56
        a cale to poswiecenie w imie w miare stalego dostepu do d....
        co, wkurza cie, ze nie dajesz rady sam i koniecznie musisz z kobieta?
        biedactwo
    • wiarusik Re: Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego 09.06.10, 09:49
      coś miłego.
      • chatone Re: Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego 09.06.10, 11:02
        Ja juz staram się tego nie mówić - po tym jak poprosiłam faceta, z który sie
        spotykałam zeby powiedział mi 'cos miłego'. Wtedy spojrzał na mnie i po chwili
        wysiłku odmalowującego się na jego twarzy wyrzekł: 'Yyy, masz fajny dres...'.
        Nieco mnie zatkało a potem wybuchnęłam śmiechem gdyz on chcial w ten sposób
        wyrazić komplement (chyba), ze podobają mu się moje szare leginsy:P.
    • sweet_pink Re: Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego 09.06.10, 11:08
      Mój na takie pytanie ma teksty w stylu:
      "lodzik", "wielka pizza", "duże piwo"
      Zawsze mnie tym rozśmiesza, bo w końcu duże zimne piwo to stanowczo coś miłego
      :) i poprawia mi się humor w mig.

      A autorze ty się spytaj zwyczajnie swej lubej (jak będzie w dobrym humorze)
      czego na prawdę potrzebuje w takiej sytuacji...istnieje jakaś drobna szansa, że
      będzie wiedziała o co jej chodzi i powie.
      • contango Re: Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego 09.06.10, 12:43
        > A autorze ty się spytaj zwyczajnie swej lubej (jak będzie w dobrym humorze)
        > czego na prawdę potrzebuje w takiej sytuacji...istnieje jakaś drobna szansa, że
        > będzie wiedziała o co jej chodzi i powie.

        ja wiem - chce serdeczności, komplementu, i to powiedzianego szczerze...
        więc zastanawiam sie jakiego rodzaju komplement jest efektywny w tej sytuacji i
        niebanalny a przy okazji jak mam go szczerze powiedzieć jeśli mnie właśnie krew
        zalewa:(
        • justysialek Re: Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego 09.06.10, 12:57
          Np: Kochanie, jesteś taka mądra/silna/zaradna/sprytna (wybrać
          jedno), że z pewnością poradzisz sobie świetnie z tym problemem i
          jutro już się będziesz z tego śmiała.
          Albo: Wiem, że teraz jesteś zestresowana, dlatego staraj się o tym
          nie myśleć, zrelaksuj się. Potem usiądziemy razem i zastanowimy się
          co w tej sytuacji zrobić. Na pewno jest jakieś wyjście.

          itp.
          można tak w nieskończoność...

          IMO jej chodzi o to, żebyś się na nią nie wku...ał. Ona czuje, że
          jesteś zły i stąd taka prośba - powiedz coś miłego w sensie: nie
          denerwuj się na mnie.
          Najlepiej wtedy powiedzieć banalne ale skuteczne: Kocham Cię, będzie
          dobrze.
        • sweet_pink Re: Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego 09.06.10, 13:06
          A czemu Cię krew zalewa? To że Ci kobieta mówi, że czegoś chce/potrzebuje to
          powód, żeby krew zalewała? Lepiej, żeby nie prosiła i nosiła żal w sercu, że nie
          dostaje tego czego potrzebuje?
          Potrzebuje komplementu (i powiem Ci szczerze, że mało która kobieta wie co chce
          usłyszeć w takiej sytuacji więc na prawdę nie masz co narzekać)...to jej go
          powiedz...komplement na prawdę nie wiele kosztuje. Jest Ci obcy czysto ludzki
          odruch w stylu stwierdzenia "jesteś dobrą profesjonalistką i poradzisz sobie z
          tą sytuacją" gdy ma problem w pracy. Albo "oj moja kochana wrażliwa kobietko, o
          każdego się troszczysz, przesyłam Ci wzmacniającego uściska" gdy martwi się o
          kogoś bliskiego.
          • contango Re: Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego 09.06.10, 14:25
            > A czemu Cię krew zalewa? To że Ci kobieta mówi, że czegoś chce/potrzebuje to
            > powód, żeby krew zalewała?

            czemu? bo jestem po prostu facetem z Marsa ale nie zalewa mnie z powodu tego,że
            ona czegoś potrzebuje ale z tego, że wpadła w jakieś kłopoty/sytuacje na które
            nie mam wpływu, nie mogę pomóc, nie chce bym pomógł itp
            • sweet_pink Re: Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego 09.06.10, 14:54
              No ale jak Cię ta krew zalewa to uniemożliwia Ci obdarzenie swojej kobiety
              pomocą której potrzebuje. Olej marsa i teorie głupie i pomagaj kobiecie tak jak
              ona tego potrzebuje i przezwycięż swoje zalewanie się krwią ;) Nie wiem głębokie
              wdechy potrenuj czy coś ;) Może samo to wystarczy...bo na razie to jest tak, że
              ona ma jakiś problem, to jeszcze dodatkowo wyczuwa to twoje zalewanie się krwią
              i tylko jej dokładasz ciężaru...ładnie tak?
      • rzeka.chaosu Re: Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego 09.06.10, 13:08
        Ja nigdy chyba nie prosiłam o "powiedzenie czegoś miłego", ale pewnie
        odpowiedziałby coś w stylu: Posłuchaj jak mówię do X i doceń to, że dla ciebie
        jestem przeważnie miły. ;)
        • justysialek Re: Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego 09.06.10, 14:00
          rzeka.chaosu napisała:

          > Ja nigdy chyba nie prosiłam o "powiedzenie czegoś miłego"

          Ja też nie. Zapewne dlatego, że nie musze się o to prosić!
          To może stanowić problem w przypadku partnerki autora. Jeśli facet
          za rzadko mówi komplementy i inne miłe słowa, to trzeba się o to
          prosić...
    • izabellaz1 Re: Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego 09.06.10, 11:13
      Taki typ.

      Ja koncentruję się zadaniowo i nie znoszę tzw. "głasków". Nie lubię użalać się
      nad sobą i nie widzę sensu w takich słowach, kiedy wiem, że one mi problemu nie
      rozwiążą.
    • papapapa.poker.face Re: Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego 09.06.10, 11:40
      nie kazda taka jest

      troche obol tematu. przekazywanie złych wiesci w optymistyczny sposob
      (od 5:00)

      www.youtube.com/watch?v=V7cqEFzxXw8
    • zloty.strzal Re: Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego 09.06.10, 11:42
      > Drogie panie- to wcale nie jest dla nas takie proste ! a odpowiedź "kocham cię"
      > powala nas swoją banalnością w takiej chwili więc brzmi mało pocieszająco...

      https://pu.i.wp.pl/k,MTExNTcyMDcsNDIyOTc=,f,mlekoo.jpg
    • kasia120378 Re: Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego 09.06.10, 11:52
      Powiedzenie kocham Cię też działa, bo jeśli jest prawdziwe. Każda kobieta
      potrzebuje czegoś innego lub podobnego. Jak ktoś pisał zapytaj po prostu.

      Poza tym np. – przejdziemy przez to razem; nie martw się będzie ok., itp. też
      pomaga. Wiadomo jest jakiś problem i powiedzenie czegoś może od razu nie wymazać
      tego przejmowania się, ale świadomość, że jest obok osoba, która kocha i „nie
      olewa” jest ważna
      Mężczyźni różnią się od kobiet, również emocjonalnie. My raczej potrzebujemy
      miłych, ale prawdziwych słow, przytulenia
    • rzeka.chaosu Re: Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego 09.06.10, 12:53
      Może niekoniecznie usłyszeć, ale otrzymać jakieś oznaki uczuć i zainteresowania,
      wykraczające poza jej przydatność w gotowaniu obiadów i praniu gaci.
    • pompeja Re: Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego 09.06.10, 14:07
      "Złość piękności szkodzi"
      "Jak nie chcesz wyglądać jak X to się lepiej uśmiechnij"
      "Wyprostuj się, obróć w lewo, w lewo mówię, przykucnij i popraw buta. Nie, nie
      widzę cię, zawsze lewy ci się zsuwa"
      "Smutno ci? A może budyń?"
      "Wpadnę tam z mieczem i skrócę ich o łeb!"
      "Jak się dałaś to teraz masz."
    • dyc.lubia Re: Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego 09.06.10, 14:33
      Ja musze sie przyznac, ze kiedys tak mowilam. Ale nie jak chcialam,
      zeby mnie ktos pocieszyl ale tak poprostu. wiem glupie to ale nic
      nie poradze. Chyba wynikalo to z moich kompleksow:)
      Teraz juz tego nie robie.
      • aerman Re: Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego 14.06.13, 23:22
        Ja z moją dziewczyną też mam ten problem (chodzi o to że chce bym jej powiedział coś fajnego tak po prostu) i nie wiem co odpowiedzieć, bo generalnie coś powiedzieć w tym przypadku znaczy coś konkretnego i to już nie jest takie proste. Czym dłużej zastanawiam się nad tym czymś tym każda odpowiedź wydaje się bardziej żenująca i to takie błędne koło.
        • gree.nka Re: Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego 15.06.13, 05:17
          mi się mówi w takich sytuacjach
          - będzie dobrze
          i to działa jak przyklejony plaster z opatrunkiem na otarty pęcherz stopy.
          oczywiście i boli i krwawi i samo się musi goić, ale plaster maskuje, chroni, łagodzi
          • jeriomina Re: Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego 15.06.13, 07:14
            Greenka, czemu po nocach nie śpisz? :)
            • gree.nka Re: Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego 15.06.13, 07:39
              jeriomina napisała:

              > Greenka, czemu po nocach nie śpisz? :)

              no przecież to już środek dnia :D
              • marguy Re: Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego 16.06.13, 13:27
                No i znowu wyglada na to, ze nie jestem kobieta! ;)
                W zyciu nie prosilam o "powiedzenie czegos milego". Jesli mial cos takiego do powiedzenia to mowil albo pisal. Czesto znajdowalam rano krotki list od meza w ktorym pisal mi same mile rzeczy. Pisal, bo w taka odczuwal potrzebe i nikt go do tego nie gonil, nie namawial, nie wymuszal.

                Dla mnie kobiety wymagajace milego slowa tu i teraz, sa, ze tak delikatnie powiem emocjonalnie niedojrzale. Takie duze dzidzie!
                • gree.nka Re: Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego 16.06.13, 15:19
                  ja , obstawiam, że facet autorki nawet nie potakiwał głową że słucha
                • ina_nova Re: Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego 17.06.13, 13:25
                  > Czesto znajdowalam rano krotki list od meza w k
                  > torym pisal mi same mile rzeczy. Pisal, bo w taka odczuwal potrzebe i nikt go d
                  > o tego nie gonil, nie namawial, nie wymuszal.

                  Myślę, że kluczem jest tu słowo "często". Gdy się ma czegoś dużo, specjalnie się nad tym nawet nie roztrząsa. Dopiero, gdy odczuwa się tego niedosyt, w akcie desperacji prosi się o to. Tak, jestem dużą dzidzią.
    • gree.nka przypomniało mi się :) 17.06.13, 22:03
      jak byłam mała lubiłam na zjazdach rodzinnych chodzić z starszymi kuzynami - no bo tylko takich wówczas miałam i jako taka młodsza siostra marudziłam,
      opowiedz jakiś kawał
      no i opowiadali ,pakowaliśmy się wówczas do samochodów któregoś zich rodziców.
      fajne to były czasy dla mnie, bez waśni, niesnasków, wyróżnień
    • szturmownik Mam rację ? 18.06.13, 15:35
      Chce czuć, że ją kochasz.
      • 3longina Re: Mam rację ? 19.06.13, 19:55
        zanuc jej jakas piosenke o milosci-napewno poskutkuje.
    • dotyk_wiatru Re: Ponadczasowe:powiedz mi coś miłego 21.06.13, 23:56
      Hmm..
      Może "wszystko będzie dobrze Kiciu"?
      A może fajnie byłoby usłyszeć jakiś kawał albo anegdotkę, żeby mogła się rozluźnić?
      A może "chciałbym, żebyś była teraz ze mną.. (możesz rozwinąć nieco wątek PO CO)..
      Miło byłoby też, gdybyś zamienił się w Słuch i pozwolił Jej się wygadać..wylać żale.. a następnie mógłbyś Ją pocieszyć i na koniec dodać, że tęsknisz, i kochasz..
    • gree.nka coś miłego :))) 22.06.13, 06:39
      na dobry dzień dobry :D

      www.youtube.com/watch?v=zMIRexGITss
      • mila2712 Re: coś miłego :))) 22.06.13, 09:48
        coś miłego
        zwrotnie :)))

        tylko się kremem posmaruj ....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka