czterolistne koniczyny

09.06.10, 11:36
Kupiłam sobie ręcznie robione kolczyki z dwoma prawdziwymi
(zasuszonymi) czterolistnymi koniczynami zatopionymi pod warstwą
lakieru. Właśnie mi je przysłali. Zaraz je założę i biegnę wysyłać
totka ;D

A wiecie, że znaleziona koniczyna o największej liczbie listków
liczyła ich aż 18? Mogę się założyć, że znalazcą tego cuda był H.
Hefner ;)
    • jan_hus_na_stosie Re: czterolistne koniczyny 09.06.10, 11:40
      justysialek napisała:

      > A wiecie, że znaleziona koniczyna o największej liczbie listków
      > liczyła ich aż 18?

      niech zgadnę, rosła w okolicach Czarnobyla ;D
      • justysialek Re: czterolistne koniczyny 09.06.10, 12:13
        ...a pod nią pełzała dwugłowa dżdżownica i śpiewała głosem Barry'ego
        White'a! :)
    • alpepe Re: czterolistne koniczyny 09.06.10, 11:40
      zainstaluj jeszcze czarnego kota i drabinę przed kolekturą, po tym, jak sama
      wyślesz kupon,aby innym się nie szczęściło.
      • justysialek Re: czterolistne koniczyny 09.06.10, 12:11
        Rzucę na nich urok! W końcu w ciąży jestem to trzeba to
        wykorzystać ;)
    • kombinerki_pinocheta Re: czterolistne koniczyny 09.06.10, 11:55
      Jak bylem szczeniakiem to szukalem czterolistna i ja zjadalem. Na szczescie. :)
      Wyroslem z tego, a co do przesadow, to podsumowal je klasy - KLIK
Inne wątki na temat:
Pełna wersja