justysialek
09.06.10, 11:36
Kupiłam sobie ręcznie robione kolczyki z dwoma prawdziwymi
(zasuszonymi) czterolistnymi koniczynami zatopionymi pod warstwą
lakieru. Właśnie mi je przysłali. Zaraz je założę i biegnę wysyłać
totka ;D
A wiecie, że znaleziona koniczyna o największej liczbie listków
liczyła ich aż 18? Mogę się założyć, że znalazcą tego cuda był H.
Hefner ;)