Seks z dziewicą

13.06.10, 12:43
Czytałam część wątku o dziewicach i normalnie załamka. Zwłaszcza
wypowiedzi pana, który zaliczył kilka dziewic. Był raczej
niezadowolony.
Przecież tu nie chodzi o zadowolenie czy nie! Dziwictwo to pewna
wartość. Chyba, że dziewczyna chce je stracić i juz i robi to z byle
kim.
Z pierwszym razem jest jak z chodzeniem niemowlaka - nie jest to
super pewny, udany, satyfakcjonujący chód.
    • deczko Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 12:46
      Ludzie ile Wy macie lat???
      • 0ffka Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 15:25
        deczko napisał:

        > Ludzie ile Wy macie lat???


        wakacje chyba już są :)
    • sundry Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 12:58
      Jaka znowu wartość? kawałek błony nie czyni nikogo wartościowym,po prostu każdy
      musi przez to przejść, dorabianie ideologii nie ma sensu.Pan niezadowolony z
      dziewic też zapewne od początku nie był demonem seksu.
      • gr.een Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 13:04
        to czemu takie zgorszenie sieją prostytutki?
        • teletoobis Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 13:08
          Jakie znowu zgorszenie?
          Najdrozsza kur.wa i tak jest tansza od zony
          • sundry Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 15:24
            Eee tam, dzisiaj kobiety same się utrzymują:)
            • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 15:34
              Dlatego nie muszą trzymać dziewictwa dla męża :P
        • sundry Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 13:08
          Pewnie z tego samego powodu, z którego kobiety z wieloma partnerami są odsądzane
          od czci i wiary.
          • teletoobis Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 13:13
            Bo poligamia jest karalna. jak to wyglada, miec wielu partnerow jednoczesnie i
            udawac "porzadna"?
            • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 15:26
              Ale nie każda kobieta, która miała wielu partnerów miała ich jednocześnie
          • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 15:03
            Nie każdy facet potępia kobiety, które miały wielu partnerów. Ja takie np.
            bardzo szanuję, jeśli nie rżnęły się za kasę, nie zdradzały, nikogo nie
            krzywdziły. Nie każda kobieta, która miała wielu partnerów to dupodajka z disco
            • teletoobis Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 15:34
              Ja sie caly czas zastanawialem, skad galerianki biora klientow.
              Teraz juz wie, ze to tacy jak ty :)
              • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 15:39
                Galerianki raczej dziewicami nie są :P
                • 0ffka Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 15:52
                  szejk_wojak napisał:

                  > Galerianki raczej dziewicami nie są :P


                  ... są, ale one lubią tylko oral i anal :D
                  • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 16:14
                    To tym bardziej nie są dla mnie :P
      • zebra12 Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 13:15
        Bo tu nie chodzi o kawałek błony, ale o zasady. O życiowe wybory. I
        to jest wartością.
        • teletoobis Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 13:17
          Wlasnie takie podejscie sprawia, ze dziewice sa do niczego jako kochanki.

          P.S. lekcje juz odrobione?
          • kunegunda_reich Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 14:00
            teletoobis napisał:

            >
            > P.S. lekcje juz odrobione?

            To raczej Zebra mogłaby cię o to zapytać:D. Bo ona nie jest
            dzieckiem lecz trzydziestokilkuletnią nauczycielką, matką trójki i
            ex-żoną kretyna.

            Ad rem - myślę, że umiar w każdą stronę jest potrzebny. Wszelkie
            skrajności są złe. Ale w realu znam zdumiewająco dużą ilość facetów
            dla których dziewictwo a przynajmniej dobre prowadzenie się;)
            dziewczyny/partnerki/żony było i jest bardzo ważne. "Zabił" mnie
            kolega, dobiegający trzydziestki singiel-playboy, który z całą
            powagą twierdził, że żonę to chce dziewcę.
            • teletoobis Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 14:05
              matka 3 dzieci?, nauczycielka? i ma takie problemy?
              Czy ona moze jest katechteka? :)

              P.S. Jak ja uczylem w szkole, to ta pani w tym czasie mogla byc moja uczennica :)
              • 0ffka Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 15:28
                teletoobis napisał:


                > Czy ona moze jest katechteka? :)


                pewnie tak :D
            • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 15:04
              No bo, który facet by chciał mieć kobietę, która się źle prowadziła? Takie są
              dobre dla jakichś babiarzy, a nie dla porządnych facetów
              • tenzprzeciwkacomakotairower Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 16:31
                szejk_wojak napisał:

                > No bo, który facet by chciał mieć kobietę, która się źle prowadziła? Takie są
                > dobre dla jakichś babiarzy, a nie dla porządnych facetów

                O, to widać jestem babiarzem, bo mi przeszłość kobiety niespecjalnie by przeszkadzała, o ile nie złapała jakiegoś świństwa :)
                Lepsza wyszumiana niż taka, którą męczy kwestia "a jak to byłoby z innym?" ;)
                • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 16:38
                  No widzisz, bo pewnie sam miałeś sporo kobiet, więc Ciebie to tak nie rusza
                  • tenzprzeciwkacomakotairower Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 17:30
                    szejk_wojak napisał:

                    > No widzisz, bo pewnie sam miałeś sporo kobiet, więc Ciebie to tak nie rusza

                    No to jeśli Cię to rusza, to też miej sporo kobiet - wtedy ruszać przestanie ;) W czym problem?
                    • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 17:31
                      Nie każdy ma ochotę na częste zmiany partnerek ;)
                      • tenzprzeciwkacomakotairower Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 17:36
                        szejk_wojak napisał:

                        > Nie każdy ma ochotę na częste zmiany partnerek ;)

                        Oj. No to znajdź sobie dziewicę i nie zmieniaj jej często ;)
                        • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 17:42
                          Nie tak łatwo o dziewicę, która na dodatek będzie mi pasować, a jeszcze
                          dodatkowo ja jej
                          • tenzprzeciwkacomakotairower Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 17:55
                            szejk_wojak napisał:

                            > Nie tak łatwo o dziewicę, która na dodatek będzie mi pasować, a jeszcze
                            > dodatkowo ja jej

                            A czemu żeś się uparł akurat na dziewicę? Powiem szczerze, że to jednorazowa przyjemność. Idziesz do łóżka (czy gdzieś tam indziej) z dziewicą, wszystko pięknie, ładnie, akcja się rozwija - patrzysz: a to juz nie dziewica! I coooo teraaaz? Będziesz szukał następnej? ;)
                            • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 18:02
                              Ależ ja nie szukam dziewicy, ale kobiety porządnej, mądrej, inteligentnej,
                              zabawnej i do tego takiej, która mi się spodoba
                              • tenzprzeciwkacomakotairower Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 18:14
                                szejk_wojak napisał:

                                > Ależ ja nie szukam dziewicy, ale kobiety porządnej, mądrej, inteligentnej,
                                > zabawnej i do tego takiej, która mi się spodoba

                                Good luck. And much success.
                                • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 18:23
                                  Tego sukcesu to póki co nie widzę
                                  • tenzprzeciwkacomakotairower Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 18:29
                                    szejk_wojak napisał:

                                    > Tego sukcesu to póki co nie widzę

                                    To siedź dalej na tym forum, na pewno zobaczysz.
                                    Zapisz się do oazy, duszpasterstwa akademickiego, na pielgrzymkę licealną pójdź, jest szansa, że znajdziesz tam jakąś porządną dziewicę. I pamiętaj, krew nie woda, majtki nie pokrzywy - nawet oazówka zwilgotnieje i uda rozchyli, jak będziesz przy okazji jechał Pawłem z Tarsu.
                                    • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 18:35
                                      Nie jestem katolikiem, a i oazówki mnie nie kręcą...
            • 0ffka Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 15:28
              kunegunda_reich napisała:

              > To raczej Zebra mogłaby cię o to zapytać:D. Bo ona nie jest
              > dzieckiem lecz trzydziestokilkuletnią nauczycielką, matką trójki i
              > ex-żoną kretyna.

              i członkinią kółka różnicowego :D
              • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 15:33
                W takich kółkach przynajmniej kobiety nie są tak rozwiązłe jak inne :P
                • poecia1 Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 18:57
                  i tu nawet nie wiesz jak bardzo się mylisz.
                  • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 19:02
                    A kto by to chciał robić z jakąś niezbyt urodziwą cnotką w rozciągniętym swetrze :P
          • zebra12 Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 14:07
            Teletubisiu, a czego Ty się podziewasz? Weź na pierwszej lekcji
            fortepianu zagraj Chopina. Powodzenia. A ja się pośmieję :)
            Zaś co do mojego wieku, to schlebia mi, że pytasz o te lekcje. Jenak
            nie wiem, czy nie jestem starsza od Ciebie :P
            • teletoobis Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 14:13
              Nie jestes starsza, bo ludzie tak dlugo nie zyja :)

              Problemy natomiast masz jak typowa gimnazjalistka.
              Nikt nikomu nie kaze sluchac kogos kto cwiczy gamy, bo nie nalezy to do
              przyjemnosci.
              Tak samo jak nie nalezy do przyjemnosci seks z dziewica i to taka naladowana
              ideologiami.
              • 0ffka wakacje na forum czyli wysyp dzieci i nauczycielek 13.06.10, 15:31
                Dzieciarnia i nauczyciele tutaj zaczynają post`ować :)
                Pora jechać na wakacje :D Odpocząć od forum!
            • sid.leniwiec Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 14:25
              > Teletubisiu, a czego Ty się podziewasz? Weź na pierwszej lekcji
              > fortepianu zagraj Chopina.

              Racja, ale nie każdy ma ochotę być nauczycielem - w drugą stronę też to działa.
              • sundry Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 15:28
                Moim zdaniem z każdym nowym partnerem jest trochę inaczej i ciągle można się
                uczyć, nie tylko z pierwszym.
                • sid.leniwiec Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 15:32
                  Ale mnie chodziło o naukę od podstaw.:)
                  • sundry Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 15:35
                    Ja miałam większy kłopot z nauką jazdy autem, przyznam się;)
                    • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 15:39
                      Ja mam jeszcze gorszy problem z tym, bo Ty chociaż prawko zdałaś :)
                    • sid.leniwiec Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 15:39
                      Cóż, mnie się raz trafił pan z prawie zerowym doświadczeniem i na podstawie tego
                      stwierdzam, że jednak wolałam naukę jazdy.;) Ale może to był taki nienauczalny
                      egzemplarz.
                      • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 15:44
                        A poza sexem był dobrym partnerem?
                • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 15:34
                  Ale sex z dziewicą jawi mi się jako coś wyjątkowego i szczególnego ;)
                  • sundry Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 15:36
                    Moim zdaniem nic fajnego.Tzn. u mnie było kiepsko.
                    • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 15:40
                      Ale ta świadomość, że się jest pierwszym :)
                      • sundry Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 17:09
                        Idealizujesz sobie:)
                        • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 17:15
                          Może i tak, ale chyba dziwnie się czuć dla kobiety kolejnym i jednym z wielu,
                          jak ona dla mnie by była pierwszą
            • autokrata.fetyszysta Re: nie wiem, czy nie jestem starsza 13.06.10, 14:58
              Na szkołę nigdy nie jest za późno ;->
        • dystansownik Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 13:35
          > Bo tu nie chodzi o kawałek błony, ale o zasady. O życiowe wybory. I
          > to jest wartością.

          Haha tyle, że połowa tych dziewic (prawiczków w sumie też), które uparcie
          zasłaniają się "przekonaniami", w rzeczywistości dziewicami pozostaje głównie
          dlatego, że nie miały z kim go stracić. Oczywiście, przekonania w stylu, że seks
          tylko ze stałym partnerem są ok, ale do nich nie trzeba być niepokalaną dziewicą.
        • sid.leniwiec Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 14:03
          Czyli wybór polegający na braku seksu jest lepszym wyborem, tak? I jak się
          domyślam tyczy się to tylko kobiet.
          • zebra12 Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 14:09
            Może tu jest piespogrzebany? Oboje bowiem pownni mieć podobne
            poglądy w tej sprawie. Inaczej kiepsko rokuję związkowi.
        • sundry Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 15:27
          To znaczy, ta jest bardziej wartościowa, która wybrała dziewictwo aż do śmierci?
          Czy ta, co nikt się nie chciał z nią przespać?
          • zebra12 Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 19:09
            Ta, ktorą chciało wielu, a ona dochowała dziewictwa dla tego jednego.
            • sundry Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 19:24
              Chyba każda ma tego jednego, z którym traci dziewictwo;) A czy ten jedyny okaże
              się tym właściwym, to chyba dopiero na łożu śmierci można stwierdzić;)
            • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 19:30
              Takich jest bardzo mało :)
    • liza_s Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 13:15
      Od kiedy kawałek błony to wartość? Wartości to takie abstrakcyjne kategorie jak
      miłość, piękno, prawda... Utrata dziewictwa nie czyni nikogo gorszym człowiekiem.
      W nauce chodzenia też nie chodzi o żadne wartości, tylko o to, żeby stopniowo
      nabrać wprawy.
      • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 15:18
        A jak ta niedziewica się puszczała?
        • 0ffka dziewica puszczalska 13.06.10, 15:36
          szejk_wojak napisał:

          > A jak ta niedziewica się puszczała?


          a jeśli dziewica preferuje anal i oral z każdym to nie jest puszczalska?
          • szejk_wojak Re: dziewica puszczalska 13.06.10, 15:41
            To nie jest wtedy dziewicą, a na przygodny anal to tylko maksymalnie bezwstydna
            kobieta się zgodzi. To po prostu niesmaczne i obrzydliwe
            • 0ffka Re: dziewica puszczalska 13.06.10, 15:50
              szejk_wojak napisał:

              > To nie jest wtedy dziewicą, a na przygodny anal to tylko maksymalnie bezwstydna
              > kobieta się zgodzi. To po prostu niesmaczne i obrzydliwe

              ale jak nie jest dziewicą jak jest bo ma błonę dziewiczą! ;P
              Podobno teraz anal i oral jest bardzo popularny w kręgach pobożnej młodzieży :D
              Taka antykoncepcja pobożnemu... Kalendarzyk małżeński jest zawodny i
              przeznaczony, jak nazwa wskazuje dla małżeństw dla których bojowym zadaniem jest
              rozmnażanie, celem produkcji nowych obywateli, pracujących na nasze emerytury :D
              • szejk_wojak Re: dziewica puszczalska 13.06.10, 16:16
                O ile dziewictwo zwykłe nie jest dla mnie tak ważne, to akurat bym wolał żeby
                anala za sobą dziewczyna jednak nie miała. To niesmaczne, jak nastolatki
                uprawiają ten rodzaj sexu, który powinien być dla ludzi dojrzałych, a nie dla
                dyskotekowych gó...ar. Tak samo niesmaczne jest, jak młoda dziewczyna, która
                jeszcze by nawet dziewicą mogła być miała już kilka penisów w ustach
                • 0ffka rotfl ... leżę i wyję :D 13.06.10, 16:52
                  szejk_wojak napisał:

                  > .... ten rodzaj sexu, który powinien być dla ludzi dojrzałych, a nie dla
                  > dyskotekowych gó...ar.


                  znaczy się anal dla EMERYTÓW :D ups... niezły z Ciebie perwers
                  • szejk_wojak Re: rotfl ... leżę i wyję :D 13.06.10, 16:58
                    Na pewno nie dla nastolatek. Ja rozumiem, że jakaś 28latka uprawia z mężem anal,
                    ale jakbym poznał 20latkę, która już anal ma za sobą, to bym się zniesmaczył.
                    Nie marzy mi się dziewczyna, której jakiś facet do tyłka penisa wkładał
                    • 0ffka Re: rotfl ... leżę i wyję :D 13.06.10, 17:10
                      szejk_wojak napisał:


                      > Nie marzy mi się dziewczyna, której jakiś facet do tyłka penisa wkładał

                      czyli akceptujesz panienkę wydymaną w dziurkę przez innego :)
                      • szejk_wojak Re: rotfl ... leżę i wyję :D 13.06.10, 17:15
                        Porządna niedziewica mi naprawdę nie przeszkadza i z taką mógłbym być
                        • autokrata.fetyszysta Re: Porządna niedziewica mi nie przeszkadza 13.06.10, 18:04
                          Ba, mi to nawet muzyka nie przeszkadza, gdy tańczę...


                          P.S. 0ffka, masz może obok kawałek wolnej podłogi? ;-D
                          • tenzprzeciwkacomakotairower Re: Porządna niedziewica mi nie przeszkadza 13.06.10, 18:17
                            autokrata.fetyszysta napisał:

                            > Ba, mi to nawet muzyka nie przeszkadza, gdy tańczę...
                            >
                            >
                            > P.S. 0ffka, masz może obok kawałek wolnej podłogi? ;-D

                            Jeśli Wam trójkąt nie przeszkadza, to ja też obok padnę i tak będę leżał
                            LOL
                            • autokrata.fetyszysta Re: Jeśli Wam nie przeszkadza 13.06.10, 18:43
                              Jatamniemamnicnaprzeciwko ;)
                • sid.leniwiec Re: dziewica puszczalska 13.06.10, 16:58
                  > O ile dziewictwo zwykłe nie jest dla mnie tak ważne, to akurat bym wolał żeby
                  > anala za sobą dziewczyna jednak nie miała. To niesmaczne, jak nastolatki
                  > uprawiają ten rodzaj sexu, który powinien być dla ludzi dojrzałych, a nie dla
                  > dyskotekowych gó...ar.

                  To nie zadawaj się z nastolatkami, tylko z dorosłymi facetami.

                  > Tak samo niesmaczne jest, jak młoda dziewczyna, która
                  > jeszcze by nawet dziewicą mogła być miała już kilka penisów w ustach

                  Na raz??? :P
                  • sid.leniwiec Re: dziewica puszczalska 13.06.10, 17:00
                    Errata: naraz, ofkors.
                  • szejk_wojak Re: dziewica puszczalska 13.06.10, 17:03
                    Niestety gejem nie jestem, żeby się z facetami zadawać :P
                    • sid.leniwiec Re: dziewica puszczalska 13.06.10, 17:05
                      Mój błąd.:P Z kobietami miało być.:)
                      • szejk_wojak Re: dziewica puszczalska 13.06.10, 17:10
                        A dorosła to co? Tym bardziej taka może nie być dziewicą analną i też już robić
                        to wcześniej jako nastoletnia małolata
                        • sid.leniwiec Re: dziewica puszczalska 13.06.10, 17:58
                          Przykro mi, nie potrafię Ci pomóc.
                          • szejk_wojak Re: dziewica puszczalska 13.06.10, 18:01
                            Nie musisz mi pomagać, myślę że jak trzeba będzie to poznam tą odpowiednią
                            dziewczynę i pewnie wtedy jej przeszłość typu anal itp. będzie mnie mało obchodzić
                            • sid.leniwiec Re: dziewica puszczalska 13.06.10, 18:05
                              O właśnie, może poznanie fajnej kobiety ułatwi Ci ocenianie kobiet po
                              charakterze, poglądach, usposobieniu etc., a nie po tym, kto im wkładał, gdzie i
                              ile razy.
                              • szejk_wojak Re: dziewica puszczalska 13.06.10, 18:12
                                Ale ja właśnie po tych cechach, o których pisałaś oceniam, ale potencjalna
                                przeszłość sexualna mnie trochę przeraża. A sex analny w szczególności :P
                                Póki co jednak szukać partnerki nie zamierzam, tylko czasem się czuję strasznie
                                samotny :(
                              • szejk_wojak Re: dziewica puszczalska 13.06.10, 18:38
                                A w ogóle bardzo mądrze piszesz, tylko ja niestety na tym punkcie mam małą
                                obsesję i czasem ciężko mi na tym panować :P
        • liza_s Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 15:39
          Nie używam tego typu wulgarnych i zaściankowych sformułowań. Ilość partnerów
          seksualnych nie przesądza o charakterze człowieka i nie jest dla mie ważna przy
          ocenie jego moralności. Można mieć bogate doświadczenia w łóżku i pozostać
          dobrym człowiekiem oraz być wredną i zgorzkniałą dziewicą czy prawiczkiem.
          • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 15:41
            Można być też dobrym prawiczkiem :P
            A kobiety z bogatą przeszłością niech się lepiej wiążą z podobnymi sobie facetami ;)
            • liza_s Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 15:49
              Oczywiście, niech każdy wiąże się z tym, kto mu odpowiada. Nie rozumiem tylko,
              dlaczego egoistycznie wykluczasz możliwość związku niedoświadczonego mężczyzny z
              doświadczoną kobietą.
              • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 16:18
                Wcale nie wykluczam, ale myślę że chyba rzadko z takiej mąki chleb jest. Takie
                kobiety też wolą pewnych siebie, doświadczonych facetów
          • puma_z_gminy_biala Re: Seks z dziewicą 14.06.10, 19:00
            liza_s napisała:

            > Ilość partnerów
            > seksualnych nie przesądza o charakterze człowieka i nie jest dla mie ważna przy
            > ocenie jego moralności.

            Dla ciebie może nie jest ważna, dla mnie tak.
            • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 14.06.10, 19:06
              A kiedyś mnie atakowałaś za obsesję na punkcie dziewictwa :P
              • puma_z_gminy_biala Re: Seks z dziewicą 14.06.10, 19:15
                możesz sobie te wszystkie wysiłki o kant d. rozwalić bo i tak nie mam dla ciebie czasu.
    • paco_lopez Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 13:29
      no a potem przychodzi czterdziestka i wszystko ma to znaczenie jak
      ten w styczniu śnieg.
      • zebra12 Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 14:02
        A po co czekać do 40stki? wystarczy do slubu :)
        A tak poważnie, to ja nie ganiętych, co robia to wcześniej, to czemu
        kobiety, mężczyźni zachowujący dziwictwo do slubu są zaraz jacyś
        nienormalni?
        • sid.leniwiec Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 14:05
          > A tak poważnie, to ja nie ganiętych, co robia to wcześniej, to czemu
          > kobiety, mężczyźni zachowujący dziwictwo do slubu są zaraz jacyś
          > nienormalni?

          Z podobnych powodów dla których kobieta oprawiająca seks nie ze stałym
          partnerem/przyszłym mężem, tudzież mająca więcej niż powiedzmy 5 partnerów
          seksualnych, jest określana jako puszczalska.
          • zebra12 Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 14:11
            Dlatego zachowajmy szacunek dla ludzkich wyborów - jakiekolwiek one
            będą.
            • sid.leniwiec Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 14:29
              I tu się zgadzam.:) Aczkolwiek łatwe to nie jest, jakoś ten seks budzi dużo
              emocji.:)
              • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 15:19
                Poza tym jak facet widzi jakie inne kobiety mają podejście do sexu, to od razu
                się boi, że sam może trafić na taką, której do aniołka daleko
      • autokrata.fetyszysta Re: a potem przychodzi czterdziestka 13.06.10, 18:10
        No to szejkowi zostało jakieś 25 lat... ;->
    • s.p.7 Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 13:51
      Jak ktos "robi seks' dla zabawy to dziewistwo przeszkadza

      Normalnie ma to wartosc kulturową, zwiazaną z pojeciami czystosci i honoru
      spolecznego czy mezczyny.

      Akt plciowy w ostatnich dekadach przeszedl szybka ewolucją
      dla niektorych jest to tylko czynnosc waginalna dostarczajaca przyjemnosci
      prawie za darmo
      dla innych to niemal uswiecony akt prokreacyjny

      wazne by samemu dobrze sie czuc ze swoja drogą seksualną, jesli ejst w niej
      szacunek to dobrze, spolecznym trendom porografizacji zycia seksualnego nei
      zawsze warto sie poddawac, choc to oczywiscie wybory ludzi
      oby byly swiadome
      • jeza_bell Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 14:14
        Jeżeli między ludźmi jest prawdziwa "chemia" to fakt dziewictwa lub jego braku jest sprawą drugorzędną.
    • szejk_wojak Dziewice nie są lepsze/gorsze ale... 13.06.10, 15:00
      Ma się tą świadomość, że się jest pierwszym i kimś bardzo ważnym, a dziewczyna
      nie robiła z innym facetem różnych niegrzecznych, "grzesznych" rzeczy :)
      • gr.een Re: Dziewice nie są lepsze/gorsze ale... 13.06.10, 17:21
        dłubanie w nosie też nie jest grzeczne
        • szejk_wojak Re: Dziewice nie są lepsze/gorsze ale... 13.06.10, 17:22
          Ale jest dużo mniej kontrowersyjne
          • gr.een Re: Dziewice nie są lepsze/gorsze ale... 13.06.10, 17:26
            dopóki nie trzeba tego oglądać
            • szejk_wojak Re: Dziewice nie są lepsze/gorsze ale... 13.06.10, 17:29
              Tak samo przeszłość sexualna kobiety nie jest niesmaczna, dopóki nie trzeba o
              niej wiedzieć
              • sundry Re: Dziewice nie są lepsze/gorsze ale... 13.06.10, 18:34
                Pocieszę cię, nie będziesz wiedział, póki sama ci nie powie:)
                • szejk_wojak Re: Dziewice nie są lepsze/gorsze ale... 13.06.10, 18:36
                  Myślę, że jak poznam dziewczynę w odpowiednich kręgach, wrażliwą, dobrą, czułą,
                  empatyczną to raczej nie będzie miała za sobą nic aż takiego strasznego ;)
                  • autokrata.fetyszysta Re: jak poznam dziewczynę w odpowiednich kręgach 13.06.10, 19:15
                    W tym celu musisz trochę pobuszować w zbożu ;->
                    • szejk_wojak Re: jak poznam dziewczynę w odpowiednich kręgach 13.06.10, 19:32
                      ;)
      • tenzprzeciwkacomakotairower Re: Dziewice nie są lepsze/gorsze ale... 13.06.10, 18:00
        szejk_wojak napisał:

        > Ma się tą świadomość, że się jest pierwszym i kimś bardzo ważnym, a dziewczyna
        > nie robiła z innym facetem różnych niegrzecznych, "grzesznych" rzeczy :)

        No patrz. A ja na ten przykład wolę taką, co lubi robić różne niegrzeczne rzeczy od takiej, którą płoszy cokolwiek, co odbiega od pozycji "na księdza" ;)
        Wygląda na to, że nie stanowimy dla siebie konkurencji :>
        • fuks0 Re: Dziewice nie są lepsze/gorsze ale... 13.06.10, 18:08
          Ale szejk nie pisał nic o tym, że nie chce by z nim nie robiła tych różnych
          niegrzecznych, "grzesznych" rzeczy :)
          • tenzprzeciwkacomakotairower Re: Dziewice nie są lepsze/gorsze ale... 13.06.10, 18:13
            fuks0 napisał:

            > Ale szejk nie pisał nic o tym, że nie chce by z nim nie robiła tych różnych
            > niegrzecznych, "grzesznych" rzeczy :)

            Aha, znaczy się, dwie dziewice miałyby się brać za robienie "niegrzecznych" rzeczy? Tyż piknie.
            • szejk_wojak Re: Dziewice nie są lepsze/gorsze ale... 14.06.10, 17:46
              Każdy ma szansę robić różne rzeczy i uczyć się w tej materii. Za to niedziewice
              to grzesznice :P
        • szejk_wojak Re: Dziewice nie są lepsze/gorsze ale... 13.06.10, 18:14
          No bo Ty raczej prawiczkiem nie jesteś, więc patrzysz inaczej
    • stephanie.plum Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 18:59
      miałam nic nie pisać w tym wątku, bo nie jestem dziewicą już od
      jakiegoś czasu, a i rozdziewiczanie też osobiście mnie nie
      interesuje, ale

      "kawałek błony to nie żadna wartość" - racja, ale powiecie tak
      waszej trzynastoletniej córce?
      chyba nie, bo ten konkretny kawałek błony znajduje się tam, gdzie
      się znajduje, i traci swoją integralność najczęściej wskutek
      określonej aktywności, która zakłada wejście w intymną relację z
      drugim człowiekiem.

      jednym z czynników świadczących o wartości kobiety jest to, w jakich
      okolicznościach się na powyższą aktywność decyduje i kogo wybiera na
      partnera.
      a także to, że potrafi się od tej aktywności powstrzymać, jeśli
      nikogo odpowiedniego nie spotkała.

      ja na przykład w ogóle nie wyobrażam sobie pójścia do łoża z
      facetem, który poddawałby moje erotyczne talenta i umiejętności
      chłodnej ocenie, by potem przyznać mi miejsce w jakimś swoim
      rankingu.
      już wolałabym mieć ten zbędny kawałek błony, o ile pamiętam, on nie
      przeszkadza tak bardzo przy chodzeniu.

      jeśli nie byłabym facetem bałwochwalczo wręcz zachwycona, jeśli nie
      czułabym rozkoszy na samą myśl, że mogę być z nim tak blisko, jeśli
      by mi się na jego widok gęba sama nie śmiała - cóż, seks uważałabym
      za niepporozumienie, śmieszne ruchy niegodne damy i dżentelmena.

      jeśli zaś zachodzą te okoliczności, które kwieciście powyżej
      opisałam, i jeśli te uczucia są odwzajemnione, to dziewictwo
      któregokolwiek z partnerów nie jawi się chyba jako jakiś straszliwy
      problem?
      • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 19:03
        I może o to w tym wszystkim chodzi
      • dystansownik Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 19:08
        > "kawałek błony to nie żadna wartość" - racja, ale powiecie tak
        > waszej trzynastoletniej córce?
        > chyba nie, bo ten konkretny kawałek błony znajduje się tam, gdzie
        > się znajduje, i traci swoją integralność najczęściej wskutek
        > określonej aktywności, która zakłada wejście w intymną relację z
        > drugim człowiekiem.

        A jak dziewczyna ciągnie druta na każdej imprezie innemu facetowi, ale "tam" nie
        daje się dotknąć, bo przecież musi zachować "czystość" dla tego jedynego, to
        może być? Nie można utożsamiać jednego elementu ciała z jakimiś cechami.

        > a także to, że potrafi się od tej aktywności powstrzymać, jeśli
        > nikogo odpowiedniego nie spotkała.

        Gorzej jak wcale nie chodzi o to, że się powstrzymuje, bo nikogo odpowiedniego
        nie znalazła, tylko jak po prostu nie ma okazji.
        • stephanie.plum Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 19:21
          dystansownik napisał:

          > A jak dziewczyna ciągnie druta na każdej imprezie innemu facetowi,
          ale "tam" ni
          > e
          > daje się dotknąć, bo przecież musi zachować "czystość" dla tego
          jedynego, to
          > może być? Nie można utożsamiać jednego elementu ciała z jakimiś
          cechami.

          Dla jasności - pisałam o normalnych ludziach. Opisana przez Ciebie
          tu patologia nie interesuje mnie zupełnie.
          > Gorzej jak wcale nie chodzi o to, że się powstrzymuje, bo nikogo
          odpowiedniego
          > nie znalazła, tylko jak po prostu nie ma okazji.

          To co z taką zrobić? Publicznie napiętnować, czy odizolować od
          społeczeństwa, hę?
        • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 19:33
          Dlatego prawdziwa dziewica to kobieta, która nie robiła żadnych rzeczy
          związanych z sexem, a nie taka która nie miała co prawda stosunku waginalnego,
          ale paradowała przed chłopakiem bez majtek
        • simply_z Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 19:41
          > Gorzej jak wcale nie chodzi o to, że się powstrzymuje, bo nikogo
          odpowiedniego
          > nie znalazła, tylko jak po prostu nie ma okazji.
          tak ale zauważ ,że brak okazji nie musi oznaczać ,że ktos jest
          szpetny ,wybrakowany itd.tylko po prostu nie ma w pozblizu osoby
          ,ktora by się jej podobala ,coś iskrzyło chemia itd.
          w takim wypadku świadczy to o tym ,że dziewczyna woli poczekac niż
          stracic dziewictwo ( pod presją otoczenia-> każdy ma to już za soba
          ,a ja nie) z pierwszym lepszym.
        • fuks0 Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 20:06
          > A jak dziewczyna ciągnie druta na każdej imprezie innemu facetowi, ale "tam" ni
          > e
          > daje się dotknąć, bo przecież musi zachować "czystość" dla tego jedynego, to
          > może być? Nie można utożsamiać jednego elementu ciała z jakimiś cechami.

          Jak już ktoś wcześniej napisał dziewictwo potocznie rozumiane, to nie jest tyle
          zachowanie błony dziewiczej, co po prostu nieuprawianie seksu.


          > Gorzej jak wcale nie chodzi o to, że się powstrzymuje, bo nikogo odpowiedniego
          > nie znalazła, tylko jak po prostu nie ma okazji.

          No nie do końca, okazji można po prostu nie szukać. Praktycznie każdy jakby
          chciał, to mógłby się tego swojego dziewictwa/prawictwa pozbyć dosyć szybko
          (możliwości jest przynajmniej kilka: znajomi, imprezy z dużą ilością alkoholu,
          agencje towarzyskie, ogłoszenia na pewnych portalach internetowych itd.).
          • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 20:17
            A jak ktoś jest tak brzydki jak ja, że nawet prostytutka by mu odmówiła? ;)
            • fuks0 Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 20:28
              Wydaje mi się, że jakbyś solidnie zapłacił, to by nie odmówiła :)
              • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 20:54
                Bym musiał zapłacić chyba przynajmniej 10 razy więcej niż jakiś pijaczek, który
                chodzi na dziwki, bo na sex bez pieniędzy nie miałby szans ;)
            • stephanie.plum Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 21:02
              ej, nie przechwalaj się ;)
              • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 21:44
                Prawdę piszę :P
                • stephanie.plum Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 21:48
                  sprawdzałeś, czy konie się płoszą na twój widok?

                  jeśli nie, to mieścisz się w normie.
                  zresztą daj fotkę, nie każ nam wierzyć na słowo!
                  • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 22:12
                    W normie się na pewno nie mieszczę, gdyby tak było, to bym pewnie w tym wieku
                    nie był prawiczkiem :P
                    • stephanie.plum Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 22:34
                      skoro bardzo nie chcesz być prawiczkiem, to pewnie niedługo
                      przestaniesz nim być!
                      to fakt, że nie ma sprawiedliwości na tym świecie i jedni są lepiej,
                      a drudzy gorzej potraktowani przez naturę. nie wszystkim jest łatwo
                      żyć ze swoim wyglądem.
                      ale wierz mi, znam brzydali koszmarnych, którzy są fajnymi mężami i
                      ojcami dzieciom, oraz dwóch co najmniej przystojnych facetów, którzy
                      są prawiczkami, choć swoje lata mają.
                      • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 22:42
                        Wiesz, od dłuższego czasu z moim wyglądem nie jest, ale ciężko na to pracowałem,
                        jednak dawne kompleksy pozostały. Na dodatek stałem się takim trochę narcyzem,
                        za bardzo skupionym na swoim wyglądzie, perfekcjonistą na punkcie dbania o
                        siebie. Można powiedzieć, że teraz nadrabiam i odbijam sobie dawne czasy :P
      • sundry Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 19:12
        Swojej córce postaram się wpoić,żeby uprawiała seks z miłości, z osobą, do
        której będzie miała zaufanie, a nie że dziewictwo to największa wartość kobiety,
        którą może ona ofiarować facetowi.
        • stephanie.plum Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 19:18
          nikt tu nie chce powiedzieć, że dziewictwo samo w sobie to
          jest "największa wartość".
          niektórzy jednak zdają się uważać, że jest to największa wada, dowód
          zboczenia albo wybrakowania kobiety. a ja mam inne zdanie, które
          wyraziłam powyżej
          • sundry Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 19:27
            Ja nie uważam,żeby była to wada.Każdy kiedyś był dziewicą/prawiczkiem, jest to
            po prostu część życia. A do facetów marudzących na dziewice pasuje chyba tylko
            określenie: Zapomniał wół, jak cielęciem był:)
            • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 13.06.10, 19:34
              Gorzej jak ktoś jest prawiczkiem za długo jak np. ja
        • fajnylaksa Re: Seks z dziewicą 14.06.10, 18:48
          zgoda mozna tak ale
          A) przy słabym przyswojeniu mozesz ja wpedzic w kompleks jakby sie jej nie udalo

          i tym samym B)bedzie szukac restytucji lub szukac prawiczka aby mu powiedziec
          ze krew nie zawsze jest albo o jezdzie na rowerze tamponie bllbba
          • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 14.06.10, 18:52
            Ciekawe ile kobiet kłamie w ten sposób :P
            • sundry Re: Seks z dziewicą 14.06.10, 19:26
              Z tą krwią to akurat prawda,a moja koleżanka miała taki incydent z rowerem w
              podstawówce, nie wiem, czy sobie uszkodziła błonę,ale krwi masa i była o włos od
              szycia:/
              • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 14.06.10, 19:30
                No ale chyba kochający facet nie będzie oceniał dziewczyny po tym, czy leci jej
                krew, czy nie
                • sundry Re: Seks z dziewicą 14.06.10, 19:41
                  Sądzisz,że wszyscy faceci uprawiają seks z miłości?
                  • fajnylaksa Re: Seks z dziewicą 14.06.10, 20:10
                    absolutnie tak, z miłosci do seksu
                  • szejk_wojak Re: Seks z dziewicą 14.06.10, 20:13
                    Jak nie uprawiają z miłości, to tym bardziej przeszłość ich partnerki nie jest
                    dla nich ważna
    • gr.een temat jak graal 13.06.10, 22:44
      wielu mówi a nie wie jak to wygląda
      :)
      • szejk_wojak Re: temat jak graal 13.06.10, 23:32
        Ja to się boję, że nigdy nie będę kochał się z dziewicą
        • fajnylaksa Re: temat jak graal 14.06.10, 20:29
          w takim razie pokochaj sie z prawiczkiem.

          jestes niesamowity mam wrazenie ze jestes zle napisanym bootem ktory sie
          humanoizuje badajac kwestie zwiazane z prokreacja gatunku ludzkiego a mylnie
          badając temat dziewictwa tylko- celują w mutowanie i stworzenie mutanta.

          stada napalownych dziewic i prawiczków życzę (oczywiscie w odpowiednich dwóch
          falach aby miedzy sobą nie kopulowali)







          • szejk_wojak Re: temat jak graal 14.06.10, 20:49
            A myślisz, że ja kwestię sexualności i relacji między-płciowych człowieka
            sprowadzam do dziewictwa? Interesuje mnie to z powodu, że sam jestem prawiczkiem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja