Dodaj do ulubionych

Książeczka sanepidowska

14.06.10, 20:34
Witam,
Właśnie dowiedziałam się ,że do pracy sezonowej ,którą chcę podjąć będzie mi
potrzebna książeczka sanepidowska. Jednak gdzie ją mogę wyrobić - nie mam
pojęcia :(
Czy wie ktoś może gdzie mogę się udać ,żeby takową wyrobić?
Należy iść do jakiegoś lekarza po skierowanie?
Z góry dziękuję za pomoc.
Obserwuj wątek
    • lacido Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 20:37
      sanepidowska czyli w sanepidzie ;)

      np www.wsse.waw.pl/PageContent.aspx?SubMenuID=101
    • teletoobis Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 20:38
      Mam nadzieje, ze to praca pisuardessy.
      Do innej sie nie nadajesz, skoro nawet nie potrafisz hasla " ksiazeczka sanepid"
      wklepac w google.

      Boze co za zidiocialy narod!
      www.hostessy.info.pl/poradniki-i-artykuly/8-ksiazeczka-sanepid-jak-wyrobic.html
    • salma75 Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 20:38
      pytamy.pl/question/jak-wyrobi-ksi-eczk-sanepidowsk/1
      www.lekarzpracy.pl/pracownicza-ksiazeczka-zdrowiaitd.
      itd.
      itd.....

      Google Twoim przyjacielem.
    • wiarusik Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 20:39
      książeczkę kupujesz w sklepie z drukami i innymi takimi,idziesz na pobór kału do
      jakiejś tam okręgowej czy jakiejś innej placówki sanepidu(płacisz),wyniki
      zanosisz do przychodni,która zajmuje się takimi badaniami(płacisz) i masz
      świstek,który jest goovno warty,bo możesz zarazić się salmonellą tego samego dnia:P
      • teletoobis Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 20:42
        wiarusik napisała:
        idziesz na pobór kału


        Odjechalem. Chyba se z tego wizytowke zrobie :)

        No nie moge! :))))))
        • wiarusik Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 20:45
          dla mnie możesz se to w dowodzie wpisać;)
          • teletoobis Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 20:52
            To mozee od razu opisz jak to sie odbywa, ten "pobor kalu" :)
            • wiarusik Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 20:55
              dajesz im próbkę kału w opakowaniu który ci dadzą.tak pobierają kał;)
              • lacido Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 20:55
                tak Ty pobierasz kał, dajesz im próbkę
                • teletoobis Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 20:57
                  Pewnie sam se nie moze dac rady i musza ONI pobrac :)
                  • wiarusik Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 21:05
                    widzę,że chęć zabłyśnięcia w czymkolwiek jest naprawdę przeogromna:)
                    oczywiście tubiś,że ci nie wsadzają patyczka w dupę.zrób se sam tą przyjemność;)
                    a jeśli nie chcesz,to go zamocz po prostu w kupce na dnie kibla;)
                    • teletoobis Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 21:09
                      Sory, ale wyczytalem: idziesz na pobor kalu. Dla mnie to jednoznaczne :) Jestem
                      ciekaw twych doznan przy tej okazji :)
                      • wiarusik Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 21:14
                        pobierają od ciebie próbkę goovna.używam skrótów myślowych głąbie,ale muszę
                        chyba przestać,bo tacy jak ty nie rozumieją przekazu;)
                        • teletoobis Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 21:17
                          No wlasnie.... jak pobieraja? Lyzeczka? Palcem? Wezem jak masz sraczke?
                          Krew pobieraja strzykawka. To wiek. Ale jak pobieraja gowno to nie wiem :)
                          • wiarusik Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 21:21
                            dają ci próbówkę.idziesz się do domku wysr-ać i pobierają od ciebie kawałek
                            goovienka w próbówce.no czego jeszcze nie rozumiesz,powiedz mi myślicielu?;)
                            • teletoobis Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 21:27
                              to wkoncu ty idziesz na pobor kalu czy nie? Cos krecisz. Raz mowisz, ze idziesz
                              na pobor, potem ze idziesz do domu z probowka. Chyba w ogole sie n ie znasz na
                              tym co mowisz

                              Poza tym jak duza jest ta probowka. Musi byc spora, zeby do niej nawalic, nie? :)
                              • zaklopotana87 Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 21:31
                                :D
                                umarłam ze śmiechu :D
                                dziękuję...
                                • teletoobis Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 21:40
                                  Nie smiej sie z powaznych spraw :)
                                  • zaklopotana87 Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 21:44
                                    Ja tak po prostu reaguję na stres związany z rozwiązaniem tej zagadki: kto w
                                    końcu pobiera to g.wno? :D
                                    • teletoobis Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 21:47
                                      Wiarusik jest przekonany ze mu pobieraja. Kurde, moze go UFO na badania wzielo i
                                      ma jakas traume? :)
                              • wiarusik Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 21:32
                                widzisz,z tobą nie można rozmawiać na poważne tematy,gdyż kręciłbym się w
                                kółko;)kiedy mówię o pis of szit,to nie mówię o sr-aniu w próbówkę.no ale jak
                                chcesz,to wypełnij ją po brzegi,jest nadzieją że materiał badawczy nie zagubi się;)
                                • teletoobis Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 21:38
                                  No temat jest bardzo powazny. I chyba cie przerasta. Na przyszlosc masz nauczke,
                                  by nie mowic o rzeczach o ktorych nie masz pojecia.

                                  Wprawdzie mam jeszcze kilka pytan, ale nie wiem jak sobie z tym poradzisz.
                                  No bo jesli mam - jak powiedziales- gowno z dna klozetu wylowic, by je umiescic
                                  w probowce, to jak to mam zrobic, jesli mam taki sracz, gdzie ono bezposrednio
                                  wpada w wode? Czy dozwolone jest uzycie podbieraka?
                                  • wiarusik Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 21:41
                                    ależ ja mam ogromne pojęcie,tylko że trafiłem na kogoś kto tego pojęcia nie ma;)
                                    jakiego podbieraka?;)
                                    • teletoobis Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 21:48
                                      No to znaczy tylko, ze nie masz zdolnosci pedagogicznych i nie potrafisz
                                      przekazac calej swej wiedzy.

                                      Ciebie chcialem spytac o podbierak. A moze szczypce?
                                      • wiarusik Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 21:50
                                        myślisz że szczypce się nadadzą?a jak wielkie?;)wszak chcesz całą zawartość
                                        klopa umieścić w próbówce;)
                                        • teletoobis Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 21:54
                                          Sluchaj, jak na razie to Ty jestes kims, kto zna sie na tym najlepiej. Ja laik
                                          jestem, dlatego probuje ustalic metody postepowania :)
                                          Chce skorzystac z Twojej ogromnej wiedzy w tym temacie i chyba niemalego
                                          doswiadczenia :)
                                          • lacido długo tak zamierzacie? 14.06.10, 21:57
                                            nic tak nie rozpala dyskusji jak kupa ;)
                                            • teletoobis Re: długo tak zamierzacie? 14.06.10, 21:59
                                              Kupa sama w sobie nie jest problemem, ale pozyskanie probki z kupy, to juz - jak
                                              widac problem :)

                                              Dopoki sie nie dowiem calej prawdy, nie odpuszcze :)
                                              • lacido Re: długo tak zamierzacie? 14.06.10, 22:01
                                                a niby to ja jestem wredna i kłótliwa <lol>
                                                • teletoobis Re: długo tak zamierzacie? 14.06.10, 22:07
                                                  Bo jestes.
                                                  Ja jestem tylko dociekliwy :)
                                                  • lacido Re: długo tak zamierzacie? 14.06.10, 22:11
                                                    i upierdliwy, złośliwy, czepialski... itd.
                                                  • teletoobis Re: długo tak zamierzacie? 14.06.10, 22:14
                                                    Do-re-mi, ja znam te Twoje wlasciwosci. Zaskocz mnie czyms innym :)
                                                  • lacido Re: długo tak zamierzacie? 14.06.10, 22:19
                                                    co ma znaczyć to do re mi?

                                                    moje właściwości możesz co najwyżej powymyślać sobie :) nie masz o nich pojęcia
                                                    a co to ja jestem żeby zaskakiwać?
                                                  • teletoobis Re: długo tak zamierzacie? 14.06.10, 22:21
                                                    jak jest la-ci-do, to moze tez byc do-re-mi :)
                                                    Znam Cie juz okolo roku. I wiem wiecej niz bys sobie zyczyla :)
                                                  • lacido Re: długo tak zamierzacie? 14.06.10, 22:24
                                                    wiesz tyle ile sobie życzę :)
                                                  • teletoobis Re: długo tak zamierzacie? 14.06.10, 22:28
                                                    Zapominasz o jednym: wiele mozna wyczytac miedzy wierszami :)
                                                  • lacido Re: długo tak zamierzacie? 14.06.10, 22:33
                                                    a jeszcze więcej można sobie nadinterpretować :)
                                                  • teletoobis Re: długo tak zamierzacie? 14.06.10, 22:34
                                                    Od tego czlek ma wyobraznie :)
                                                  • lacido Re: długo tak zamierzacie? 14.06.10, 22:39
                                                    mhm dopóki mu się to nie pomyli z rzeczywistością jest ok :)
                                                  • teletoobis Re: długo tak zamierzacie? 14.06.10, 22:46
                                                    u mnie zazwyczaj sie sprawdza :)
                                                  • lacido Re: długo tak zamierzacie? 14.06.10, 22:47
                                                    w koncu zaczynasz w to wierzyć, rozumiem ;)
                                                  • teletoobis Re: długo tak zamierzacie? 14.06.10, 22:53
                                                    Nie- zaczynam sie przekonywac ze mam racje :)
                                                  • lacido Re: długo tak zamierzacie? 14.06.10, 22:57
                                                    właśnie o tym mówię :)
                                                  • teletoobis Re: długo tak zamierzacie? 14.06.10, 23:02
                                                    nie- nie rozumiesz. Ja sie przekonuje, a nie zaczynam wierzyc w wyobrazenia :)
                                                  • lacido Re: długo tak zamierzacie? 14.06.10, 23:04
                                                    tak ,tak ;)
                                          • wiarusik Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 22:04
                                            ale widzę,że główka pracuje i rodzi świetne patenty,więc śmiało nie krępuj się;)
                                            • teletoobis Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 22:08
                                              Nie chce sie wyglupic jak pojde na pobranie probki, wiec pytam bardziej
                                              doswiadczonego :)
                                              • wiarusik Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 22:15
                                                to mówisz,że jak dostaniesz plastykową próbówkę,z patyczkiem zakończonym watą,to
                                                nie skapniesz o co chodzi i będziesz szukał "podbieraka" i szczypiec?;)
                                                • zaklopotana87 Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 22:19
                                                  www.youtube.com/watch#!v=wCyhy4JUGMg&feature=related
                                                  wcale nie trza sr.ać na toalecie :D
                                                  • wiarusik Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 22:23
                                                    no tubiś,jak podejrzewasz u siebie salmonellę i szingiellę,to zamocz patyczek w
                                                    psiej kupce;)
                                                • teletoobis Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 22:23
                                                  to ja jeszcze patyczek z wata dostane? Przed czy po?
                                                  Jak bylem honowowym dawca krwi, to dostawalem czekolade. Po oddaniu gowna
                                                  dostane wate na patyku?

                                                  https://www.eurobungi.pl/wp-content/uploads/2009/01/wata1.jpg
                                                  • zaklopotana87 Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 22:26
                                                    buhahahahahahaha....

                                                    Aż się popłakałam...
                                                  • teletoobis Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 22:42
                                                    no coz.... nie lubie lez u kobiet :)
                                                  • zaklopotana87 Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 22:43
                                                    Więc już nie mam szans?
                                                  • teletoobis Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 22:47
                                                    sory- szans na co? Moglbym Cie adoptowac, ale co na to mamusia? :)
                                                  • zaklopotana87 Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 22:48
                                                    Myślałam o adopcji, ale teraz to już nie chcę :P
                                                  • teletoobis Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 22:53
                                                    trudno, mialabys fajna siostrzyczke :)
                                                  • zaklopotana87 Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 22:56
                                                    Mamy tak samo na imię... Było by to zgodne z prawem? ;)
                                                  • teletoobis Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 23:02
                                                    Pewnie- ponumerowalbym sobie was :)
                                                  • wiarusik Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 22:28
                                                    uszy czyścisz watą cukrową?;)
                                                  • teletoobis Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 22:30
                                                    to ja mam gowno z uszu wyskubac? Wiarusik, cos nie tak z twoja anatomia. Sikasz
                                                    spod pachy?
                                                  • wiarusik Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 22:35
                                                    jesz watę kosmetyczną,czyścisz uszy watą cukrową,kupę upychasz w próbówce
                                                    podbierakiem,więc co ci szkodzi gowno z uszu wyskubywać?;) jak szaleć to szaleć;)
                                                  • zaklopotana87 Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 22:38
                                                    Chciałabym pójść po fajki, ale przez Was dwóch tak się zacieszam, że ludzie mogą
                                                    się dziwnie na mnie patrzeć :D
                                                  • teletoobis Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 22:49
                                                    Idz spokojnie
                                                    Ja dam do jutra Wiaruikowi czas na ustalenie zeznan.
                                                    Za niedlugo sie dowiem, ze on to gowno organoleptycznie sam se zbadal :)
                                                  • wiarusik Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 22:54
                                                    to które sobie z uszu wyskrobałeś czy jakie?;)
      • zaklopotana87 Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 20:43
        Cóż za optymizm :D
        • lololiwka11 Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 20:48
          dzięki wielkie :)
      • wiarusik Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 20:47
        oczywiście jak się zarazisz,to książeczka dalej jest ważna,ale klienci mogą być
        zarażani na prawo i lewo;)
        a znając dokładność polaków w przestrzeganiu przepisów bezpieczeństwa,to...wiesz
        jak jest;)
    • cafem Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 20:48
      prosze
    • lacido Re: Książeczka sanepidowska 14.06.10, 20:48
      i najważniejsze, jeśli nie masz skierowania od lekarza będziesz musiała sobie za
      nie sama zapłacić

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka