Dodaj do ulubionych

Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ?

21.06.10, 21:31
jak wyżej ;) piszcie

***********************************************
Zastanów się zanim coś powiesz, bądź napiszesz, dla innych może mieć to duże
znaczenie... co skutkować może określonymi działaniami.
Obserwuj wątek
    • tarantinka Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 21.06.10, 21:32
      hm, w piątek byłam w pracy a w niedzielę w nocy urodziłam :)
      • martishia7 Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 21.06.10, 21:39
        Jesus, przodowniczka pracy :D
        A tak na serio, to gratuluję dobrego znoszenia ciąży i zazdroszczę. Też bym tak
        chciała.
    • bijatyka Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 21.06.10, 21:35
      Na 4 dni przed porodem przestałam pracować.
      • rose01 Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 21.06.10, 21:37
        to pięknie, wiem że to różnie bywa i zależy od charakteru pracy, samopoczucia itp
        • bijatyka Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 21.06.10, 21:39
          Miałam super-ciążę. Pracowałam za dwóch. Wstawałam o 5:00. No, ale niestety do
          wyrka leciałam najpóźniej o 21:00
    • justysialek Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 21.06.10, 21:38
      W połowie 4-ego trafiam do szpitala i odtąd jestem na zwolnieniu.
    • rose01 do justysialek 21.06.10, 21:42
      jeśli mogę wiedzieć co się stało, że trafiłaś do szpitala
      • jeza_bell Re: do justysialek 21.06.10, 22:07
        Do 5 miesiąca- potem rygor łóżkowy aż do końca.
      • justysialek do Rose01 21.06.10, 23:38
        Zagrożenie poronieniem - szczegółów nie chcę opisywać na tym forum.
        Jeśli bardzo Ci zależy to mogę napisać na priva.
        Niestety już do końca ciąży mam w domu siedzieć i uważać na siebie.
    • wacikowa Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 21.06.10, 22:11
      Do 9 tego:)
    • pompeja Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 21.06.10, 22:15
      W pierwszej ciąży chodziłam do pracy do 8go miesiąca (przeczyłam grawitacji z
      brzuchem plus zagrożenie cukrzycą ciążową i związane z tym wizyty na
      diabetologii, częste badania), ale byłam na zwolnieniu. W drugiej ciąży nie
      pracowałam.
    • lacido Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 21.06.10, 22:18
      nie pracowałam wcale ;)
    • dziewczynawitryna Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 22.06.10, 08:01
      1. do 7.,
      2. do 8.,
      3. do 8.
    • jemejska Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 22.06.10, 08:02
      Do początku 9 miesiąca.
    • aneta-skarpeta Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 22.06.10, 08:23
      w czasie ciazy mialam momenty, ze lezalam w szpitalu, ale pod koniec
      było ok

      chodzilam do pracy do konca...wpadlam jeszcze na chwile zanim
      pojechalam na obserwacje na 2 dni- wyjechalam juz z synem:) chwile
      pozniej
    • mrsnice Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 22.06.10, 08:52
      urodziłam w połowie ferii zimowych, po tygodniu poszłam do szkoły. Po
      szkole, wieczorem pracowałam chałupniczo, więc można powiedzieć, że pracę
      i szkołę przerwałam na tydzień.
    • conena Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 22.06.10, 09:30
      planuję pracować do siódmego miesiąca, przed porodem wykorzystam zaległy urlop.
      • mala_mee Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 23.06.10, 16:11
        Zaległy urlop to sobie raczej zostaw na po porodzie. Bardzo się wtedy przydaje.
    • whitney85 Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 22.06.10, 09:40
      A ja jestem w 4 m-cu, czuję się dobrze ale pracować mi się już nie
      chce. Z dojazdami do pracy nie ma mnie w domu z 11 godzin, jak
      zakupy to ze 12. Poza tym szkoda mi lata. A umowę mam na czas
      określony i podejrzewam, że nie przedłużyliby jej nawet kiedy
      pracowalabym do 9-go miesiąca.
      • a1ma Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 22.06.10, 15:29
        whitney85 napisała:

        > A ja jestem w 4 m-cu, czuję się dobrze ale pracować mi się już nie
        > chce. Z dojazdami do pracy nie ma mnie w domu z 11 godzin, jak
        > zakupy to ze 12. Poza tym szkoda mi lata.

        Czyli idziesz na urlop?
    • izabellaz1 Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 22.06.10, 09:43
      Śmigałam do "końca" :)
    • megi1973 Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 22.06.10, 09:50
      a po co pracować jak można iść na zwolnienie 100% płatne!!!! kobiety
      nie bądźcie głupie i korzystajcie z tego
      • izabellaz1 Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 22.06.10, 09:53
        megi1973 napisała:

        > a po co pracować jak można iść na zwolnienie 100% płatne!!!! kobiety
        > nie bądźcie głupie i korzystajcie z tego

        Kiepska prowokacja.
      • menk.a Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 22.06.10, 09:53
        megi1973 napisała:

        > a po co pracować jak można iść na zwolnienie 100% płatne!!!! kobiety
        > nie bądźcie głupie i korzystajcie z tego

        Równie dobrze: po co w ogóle pracować, skoro można coś wyżebrać u innych.;)
        • dziewczynawitryna Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 22.06.10, 10:46
          Wyżebrać? Najwyżej wybrać z ZUSu choć trochę SWOJEGO.
          • menk.a Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 22.06.10, 11:01
            dziewczynawitryna napisała:

            > Wyżebrać? Najwyżej wybrać z ZUSu choć trochę SWOJEGO.

            Bzdura. Megi napisała: jesteście zdrowe, nic się nie dzieje z ciążą, po co
            pracować, jak można iść na pełnopłatne L4 zamiast pracować. Innymi słowy namawia
            do nieuczciwości. A to oznacza, że bierze się nieswoje.;)
            • dzikoozka Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 22.06.10, 11:10
              zgodnie z prawem (a więc uczciwie) można na 2 tyg. przed planowanym
              terminem wziać już mmacierzyński (lekarz wtedy NIE wypisze L4)
              • menk.a Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 22.06.10, 11:14
                dzikoozka napisała:

                > zgodnie z prawem (a więc uczciwie) można na 2 tyg. przed planowanym
                > terminem wziać już mmacierzyński (lekarz wtedy NIE wypisze L4)

                Wiem.
                Megi pisała o zwykłym naciągactwie i do tego się odniosłam.;)
    • dzikoozka Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 22.06.10, 11:06
      pracowałam do 27.XII. A urodziłam 28.XII.
      • bijatyka Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 22.06.10, 11:07
        dzikoozka, nie narzekaj ! 25.XII i 26.XII miałaś wolne !
        • dzikoozka Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 22.06.10, 11:12
          :))) chyba mi zarcie swiąteczne zaszkodziło, urodziłam tydzien przed
          terminem :)
          • edi681 Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 22.06.10, 11:19
            do ostatniego dnia. Skurcze zaczęły się w pracy. Dokończyłam
            klasówkę w V b (pracowałam wtedy w szkole) i pojechałam rodzić.
            • kajmanik Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 22.06.10, 11:51
              w piątek byłam ostatni dzień w pracy, skonczyłam sprawozdania ,
              zostawiłam kolezance instrukcje i przypomniałam szefowi ze w pon mam
              cc;)
    • masafiu Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 22.06.10, 11:56
      Do prawie konca 9 miesiaca a dokladnie do konca 36tyg.
      Urodzilam tydz pozniej :)
    • varia1 Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 22.06.10, 12:43
      1. do połowy 9-go
      2. pracowałam do 4 marca, a 5-go rano o 9:00 stawiłam się w szpitalu, bo miałam termin porodu więc pamiętając punktualne przybycie pierwszej córki nie chciałam się spóźnić

      jeśli o mnie chodzi, mogłabym być zawodowo w ciąży, na przemian z byciem matką długo karmiącą:)
    • niezalogowana_tereska Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 22.06.10, 13:28
      Do trzeciego. Chciałam pracować póki dawałabym radę, ale pracodawcy było
      wygodniej ustalić już zastępstwo na dłużej :(
      • megi1973 Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 22.06.10, 14:02
        żadna prowokacja!!! takie jest moje zdanie-płacicie składki
        zdrowotne to korzystajcie z tego!!! po co wstawać rano i narażać się
        na stresy w pracy skoro można poleżeć w łóżku,poczytać,wyjść na
        spacer,zjeść coś dobrego.Narażacie zdrowie swoje i dziecka a potem
        płacz bo nie docenili waszego poświęcenia i podziękowali za pracę:(
        • kajmanik Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 22.06.10, 14:13
          po pierwsze ciąża to nie choroba. po drugie z siedzenia w domu i z
          nudów to tylko głupie myśli do głowy przychodzą co szkodzi bardziej
          niż kontakt z ludźmi którzy widzą coś więcej niż tylko ,,dzidzię w
          brzuszku" ( masakra!). z podjadania dobrych rzeczy i leżenia to
          później są egzemplarze którym zostało 25 kg po ciąży.
          a na zakończenie- pracowałam do końca ciąży bo uwielbiam swoją
          pracę i kiedy po 3 miesiącach wróciłam pracodawca to docenił -
          awansowałam wbrew poglądom o dyskryminacji matek. acha - ZUS
          zwolnienia ciążowe też sprawdza. i słusznie.
          • menk.a Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 22.06.10, 14:22
            kajmanik napisała:

            > po pierwsze ciąża to nie choroba.

            Po odarciu ciąży z emocji, uczuć, oczekiwań,... zostaje mały organizm, żywiący
            się tym, co przyswaja żywiciel, rozwijający się kosztem żywiciela, nie 'płacący'
            za wikt i opierunek. Z biologicznego punktu widzenia to mały pasożyt z tą
            różnicą, że nie zabija żywiciela. Więc niejako ciąża to jest choroba.:P

            Z resztą Twojego posta się zgadzam. Zresztą opisałam już swój stosunek do
            pomysłu Magi.;)
          • justysialek Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 22.06.10, 14:45
            kajmanik napisała:

            > po pierwsze ciąża to nie choroba.

            Tak piszą panie, które w ciąży nie były lub przeszły ją
            super-bezobjawowo i bez żadnych komplikacji.
            No i dobrze, bo ja nikomu nie życzę złego! Jednak osobiście mam
            zgoła inne doświadczenia. Od początku czułam się źle, miałam mocno
            obniżoną odporność. Poza tym zdrowy człowiek nie lata do lekarza
            kilka razy w miesiącu i nie musi robić grutnownych badań.
            A potem było jeszcze gorzej... ;)

            Teraz niby tragedii nie ma ale mam całą listę rzeczy, których mi nie
            wolno robić, rzeczy których mi nie wolno jeść oraz listę objawów,
            które, jeśli się pojawią, wymagają natychmiastowego zgłoszenia się
            do szpitala!
            A stan mój jest stanem fizjologicznym i w ciąży się zdarza,
            bez specjalnej przyczyny.

            ...i dlatego mnie skręca, jak ktoś wali tym oklepanym tekstem.
            Ciąża (zdrowa!) to stan odmienny dla organizmu, obciąża organizm a
            do tego wymaga specjalnej ochrony i niestety stać się może wtedy
            mnóstwo rzeczy.
            • kajmanik Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 22.06.10, 15:24
              ok,ok. w ciąży byłam dwa razy- pierwsza poroniona w 12 tygodniu mimo
              leżenia w szpitalu, druga prawie ,,ksiąźkowa" z zastrzykami przez 8
              m-cy, hipotonią i wizytami u gina co tydzień. ale uznałam ze nie dam
              sobie wyciąć z życia kolejnych miesięcy - nawet mój mąż wspomina ( a
              córka ma prawie 5 lat)jak poszliśmy na tydzień przed porodem na
              wielki bal, ze miałam 11 cm szpilki i ze przetańczyliśmy pół nocy. a
              zę nastepnego dnia bolała mnie kregosłup - trudno. myslę ze dużo
              kobiet podchodzi do ciąży męczeńsko rezygnując ze wszystkiego dla
              dobra ,,dzidzi” ( ze mi to przez klawiaturę przeszło!). niestety
              czasami obserwując moje znajome stwierdzam ze ciąża i
              macierzyństwo odbiera osobowość dziewczynom( z którymi kiedyś można
              było normalnie porozmawiać) – tylko zupki, kupki, ząbki,
              kolki ,zmuszanie do oglądania zdjęć. Ale ja to pewnie dziwna jestem
              bo nie uważam dziecka za swój największy życiowy sukces ani cel sam
              w sobie.

              • conena Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 23.06.10, 13:17
                > Ale ja to pewnie dziwna jestem
                > bo nie uważam dziecka za swój największy życiowy sukces ani cel sam
                > w sobie.

                ja też z tych dziwnych i obijających się o mamusie typu
                kupki-zupki-nic-więcej-nie-powiem.
              • justysialek Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 23.06.10, 13:51
                Tu nie chodzi o ewentualny ból kręgosłupa a zagrożenie poronieniem i
                nakazy od lekarza. Ty się ich nie trzymałaś - Twoja sprawa, nie
                skomentuję.
                Są kokretne powody dla których nie wolno mi robić różnych rzeczy i
                konkretne konsekwencje, jakie mogą nastąpić, jeśli sięn nie
                zastosuję.
                Nie wiem co wspólnego mają "kupki i zupki" z troską o donoszenie
                ciąży i własne zdrowie również. Chyba coś Ci się pomyliło.
                • kajmanik Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 23.06.10, 14:21
                  Nie, nie pomyliło mi się ale wychodzę z założenia ze ciąża to jest
                  stan przejściowy i - na szczęście krótkotrwały- i nie może rujnować
                  normalnego życia i wszystkiego co dotychczas osiągnęłam. o własne
                  zdrowie dbałam - przez 8 miesięcy brałam zalecone zastrzyki i
                  regularnie odwiedzałam gina robiąc wszystkie badania (także te które
                  ja a nie on uznałam za wskazane). bardziej za wskazane uznałam
                  dbanie o swoje zdrowie psychiczne i rozwój. Nie nalezę do kobiet
                  które na 9 miesięcy mogą zmienić się w tyjący inkubator
                  podporządkowany dziecku, podobnie jak nie jestem matka –polką.
                  Czyli innymi słowy- nie dogadamy się..
                  • justysialek Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 23.06.10, 14:43
                    No nie dogadamy się, bo Ty widzisz tylko czarne i białe.
                    Nie jestem matką-polką ani inkubatorem, nie mam nadwagi ani obsesji
                    na punkcie dzieci. Po prostu mało nie poroniłam i nie chcę
                    ryzykować, że to się jednak wydarzy.
                    Ty chyba czegoś nie łapiesz. Ja nie siedze w domu, bo lubię i na
                    wszelki wypadek tylko mam ciążę zagrożoną i muszę! Co nie znaczy, że
                    leżę i tyję. Robię nadal różne rzeczy ale wielu mi nie wolno. Jak
                    się nie stosuję, to mnie zaraz łapią skurcze macicy - ku..wsko
                    bolesne i bardzo niebezpieczne - albo krwawię. Mam wybór: robić to,
                    co lekarz karze albo ryzykować poronieniem, które byłoby na tym
                    etapie również bardzo niebezpieczne dla mnie samej.
                    Jak Ty widzisz w tym męczeństwo Matki-Polki to faktycznie nie mamy o
                    czym gadać.
                    • sadaga Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 23.06.10, 15:32
                      Ja Cię rozumiem. Też miałam ciążę zagrożoną. W planach było inaczej - tj. że
                      ciąża będzie bezproblemowa i do końca będę pracowała. Życie szybko zweryfikowało
                      moje plany. Na zwolnieniu wylądowałam w 3 m-cu ciąży(zagrożenie poronieniem). Od
                      tego momentu stres, leżenie i czekanie na kolejne tygodnie (ostatnie 3 m-ce w
                      szpitalu, poród wcześniaka w 36tc). Trzymaj się, wiem że łatwo Ci nie jest. Nie
                      dość że trzeba leżeć, to czas dłuży się niemiłosiernie - bo tylko czekać można i
                      pozytywnie myśleć. Zdecydowanie wolałabym mieć bezproblemową nietraumatyczną
                      ciążę, spędzoną w pracy. Ale było jak było. Na szczęście mam wspaniałego syna i
                      wiem że drugi raz też bym leżała.
                      P.s. zazdraszczam ;) kobietom które hasały sobie beztrosko do dnia porodu, bez
                      ograniczenia miejscowego i liczenia tygodni - "byle do 32".
            • tully.makker Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 22.06.10, 16:31
              > > po pierwsze ciąża to nie choroba.
              >
              > Tak piszą panie, które w ciąży nie były lub przeszły ją
              > super-bezobjawowo i bez żadnych komplikacji.

              Ja w pierwszej ciazy lezalam w 7 miesiacu 2 ygodnie w szpitalu,
              problemy z nerkami, a w drugiej musialam sobie codziennie robic
              zastrzyki przeciwzakrzepowe. W obu przypadkach normalnie
              funkcjonowalam.

              > Teraz niby tragedii nie ma ale mam całą listę rzeczy, których mi
              nie
              > wolno robić, rzeczy których mi nie wolno jeść oraz listę objawów,
              > które, jeśli się pojawią, wymagają natychmiastowego zgłoszenia się
              > do szpitala!

              To jak kazda ciezarna, a powiem wiecej, jak kazdy czlowiek.
              • whitney85 Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 23.06.10, 11:18
                Ja w pierwszej ciazy lezalam w 7 miesiacu 2 ygodnie w szpitalu,
                > problemy z nerkami, a w drugiej musialam sobie codziennie robic
                > zastrzyki przeciwzakrzepowe. W obu przypadkach normalnie
                > funkcjonowalam.
                Ha, już widzę jak facet w takiej sytuacji biega do pracy z
                wywieszonym językiem. Kiedy mój miał roztrój żołądka wziął
                zwolnienie na tydzień. A kiedy coś bardziej się komplikuje, wielu
                załatwia sobie rentę i ciągną z ZUSu ile mogą.
                Ale kobieta się poświęci - dała sobie wmówić że ciąża nie choroba i
                będzie do 9 miesiąca biegała do tyry byle pan szef docenił. Żenada.
                • megi1973 Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 23.06.10, 11:41
                  ciąża to nie choroba ale wystarczy lekarzowi powiedzieć że się źle
                  czujecie,macie nudności i wymioty i już zwolnionko wystawia. To jest
                  nie do sprawdzenia przez ZUS!!! tylko kobiety bez zainteresowań
                  nudzą się w domu!!! taka ładna pogoda a wy z brzuchem w pracy
                  zamiast się dotleniać w parku:( a tak na marginesie-myślicie że to
                  ładnie wygląda gdy kobieta z wieeelkim brzuchem pałęta się po
                  firmie??? i nawet segregatora nie może wziąć do łapy
                  • kajmanik Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 23.06.10, 12:26
                    no wybacz ale w ciąży chodzi też w zimie. a co do zainteresowań to
                    owszem - ale pewnych pasji i zainteresowań pozazawodowych nie da się
                    realizować po 5 miesiącu ciązy, a siedzenie w domu, czytanie,
                    oglądanie tv, gotowanie ewentualne robótki na szydełku mnie nie
                    kręcą.. wielkiego brzucha nie miałam , w całej ciąży przybyło mi 8
                    kg ( w dniu porodu waga 63 kg), praktycznie nie nosiłam ciuchów
                    ciążowych i wyglądałam całkiem ładnie. I zawsze ktoś poda
                    segregator/przyniesie potrzebne dokumenty itp co zresztą strasznie
                    mnie irytowało.

                    A co lekarza – na początku ciąży namawiał mnie na ,,odpoczynek” -
                    później wytłumaczyłam mu, ze męczy mnie brak aktywności i nie lubię
                    się czuć ograniczona/wykluczona
          • tysiamama21 Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 22.06.10, 15:22
            Może i nie choroba, ale często jest powodem złego samopoczucia - a to
            akurat do choroby jest podobne.

            Nigdy w życiu nie siedziałabym w ciąży w domu (chyba, że z przymusu).
            A megi pewnie z natury leniwa jest, to jej się do pracy nie chce
            chodzić. Niektórzy by nie usiedzieli w domu albo lubią swoją pracę i
            tym bardziej nie chcą zbijać bąków w domu.
    • tysiamama21 Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 22.06.10, 15:12
      Wróciłam do domu w czwartek o godzinie 15, zdrzemnęłam się dwie
      godzinki i obudziły mnie bóle porodowe ;)
    • 18_lipcowa1 do 9 22.06.10, 15:31
    • tully.makker Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 22.06.10, 16:28
      Normalnie do konca ciazy. W przypadku pierwszego syna bylam na
      zajeciach jeszczsew poniedzialek rano - tydzien po terminia, porod
      zaczal sie w nocy tego samego dnia, w przypadku mlodszego bylam w
      pracy normalnie w piatek, porod zaczal sie w nocy z piatku na
      sobote, 3 dni przed teminem.
    • mala_mee Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 23.06.10, 16:20
      Prawie do końca. Ostatni tydzień nie miałam czym jeździć do pracy więc
      wymiękłam. Ale miałam w planach do samego końca.
      • rose01 Re: Do którego miesiąca ciąży pracowałyście ? 28.06.10, 22:38
        jak widać każda z nas przechodzi to inaczej, każdy przypadek jest inny i różnie
        to bywa dzięki za info i piszcie dalej....

        ***********************************************
        Zastanów się zanim coś powiesz, bądź napiszesz, dla innych może mieć to duże
        znaczenie... co skutkować może określonymi działaniami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka