nadja11
19.07.10, 14:14
Na fali wątków o relacjach rodzinnych chciałam Was zapytać jak podchodzicie do
tego co niby trzeba wypada należy względem rodziny z racji więzów krwi a na co
niekoniecznie macie ochotę. Czy macie gdzies co rodzina sobie mysli jak oceni
wasze zachowanie i mówicie wprost co wam nie pasuje , jakiego typu relacja was
męczy , czego nie chcecie?
Ja osobiscie jestem nierodzinna wyjątkowo , ograniczam kontakty jak się da i
jestem szcześliwa , mam wiele toksycznych osob w rodzinie które wzajemnie sie
po sobie slizgają a ja mam to z głowy.
Mam głęboko gdzieś że ktos o mnie klepie jaka to jestem nierodzinna , mam
swoje życie męża dziecko nie czuje potrzeby kontaktu z pociotkami.