future_bride 22.07.10, 21:56 kupujecie ciuchy przez internet?? znacie jakies fajne, sprawdzone stronki?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
soulshunter Re: ciuchy przez internet 22.07.10, 22:44 wszystko oprócz ciuchow, butow (no dobra 1 para narciarskich sie nie iczy) i żarcia. Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Ja nie kupuję ale sprzedaję 22.07.10, 22:48 Ku mojemu zdumieniu na Allegro idą jak świeże bułki. Ku jeszcze większemu zdziwieniu bez problemu upycham buty po dzieciakach. Nie jestem w stanie pojąć, jak można kupić coś bez przymierzenia, ale skoro jest zapotrzebowanie... Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter Re: Ja nie kupuję ale sprzedaję 22.07.10, 22:50 butki po dzieciakach to jedyny wyjatek ktory moglbym zaakceptowac. Tez sie dziwie jak mozna kuowac ciuchy czesto uzywane przez internet? Odpowiedz Link Zgłoś
princessjobaggy Re: Ja nie kupuję ale sprzedaję 22.07.10, 22:56 > Tez sie dziwie jak mozna kuowac ciuchy czesto uzywane przez internet? Internet akurat niewiele ma tu do rzeczy. Sa osoby (w tym na FK), ktore zaopatruja sie w sklepach z uzywana odzieza. Im tez sie dziwisz? Odpowiedz Link Zgłoś
bijatyka Re: Ja nie kupuję ale sprzedaję 22.07.10, 22:57 Lubię raz na jakiś czas zajść do lumpka i zobaczyć, jakie trendy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter Re: Ja nie kupuję ale sprzedaję 22.07.10, 22:58 nie mam nic przeciwko kupowaniu ciuchow w szmatexach. Dziwie sie tylko jak mozna kupowac cos bez ogladniecie, wziecia do reki i przymierzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
princessjobaggy Re: Ja nie kupuję ale sprzedaję 22.07.10, 23:06 Zauwazylam, ze wiele osob podobnie robi kupujac w sklepach. Biora ubrania hurtem bez przymierzania. Pewnie przymierzaja w domu, a pozniej ewentualnie oddaja. Nie chcialoby mi sie. Odpowiedz Link Zgłoś
murielle Re: Ja nie kupuję ale sprzedaję 24.07.10, 16:53 no ja tak robię właśnie... ubieram się głównie w ciucholandach i już nie pamiętam kiedy ostatnio coś mierzyłam, nie chce mi się zwyczajnie. w ten sposób zakupy zajmują mi kilka minut, a ciuchy zwykle pasują - no, jeżeli już są odrobinę za duże to mi nie przeszkadza, nie jestem drobiazgowa; a jak trochę za małe to przecież niedługo schudnę, nie? ;p Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: Ja nie kupuję ale sprzedaję 24.07.10, 20:37 Akurat jeśli chodzi o brak przymierzenia, to ja kupuję przez Internet ciuchy tych samych firm, co w sklepach stacjonarnych, znam rozmiarówkę, zawsze pasują. Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: Ja nie kupuję ale sprzedaję 22.07.10, 23:05 Szmatex to zupełnie inna para kaloszy. Po pierwsze można w nich wyłowić rzeczy nienoszone, jeszcze z metką, po drugie jeśli coś było prane, a nadal trzyma kolor i fason to znaczy, że jest najwyższego gatunku, często znacznie wyższego od towaru w sklepach tzw. markowych, lecz z produkcją made by Bangladesz. Odpowiedz Link Zgłoś
princessjobaggy Re: Ja nie kupuję ale sprzedaję 22.07.10, 22:53 Nie jestem w stanie pojąć, > jak można kupić coś bez przymierzenia, Jak nie pasuje to sprzedaja na Allegro ;) U mnie w pracy ostatnio kolega nie mogl sie nadziwic jak ludzie moga kupowac uzywane buty, np. sportowe. Odpowiedz Link Zgłoś