2szarozielone
08.08.10, 18:05
Lubicie samochody i interesujecie się motoryzacją? Bo dla mnie to jest
dziedzina nie wzbudzająca zasadniczo żadnych emocji - nie lubię, nie rusza
mnie, nie rozumiem. Jechałam wczoraj samochodem z maniakiem motoryzacji, który
opowiadał pewnie ciekawie, ale nie mam zielonego pojęcia o czym mówił i chyba
nie chcę mieć :-D Podobno jechał bardzo fajnym wozem (jak mi powiedział potem
urzeczony kumpel), ale dla mnie nie było zadnej różnicy czy fajny, czy
niefajny, ważne, że jedzie. Czasem mam wrażenie, że mam jakiś defekt mózgu :)
Jeden wyjątek - z kumplem właśnie jechałam na wesele i na ślub podjechaliśmy
jego zabytkowym fordem mustangiem - i to jest coś, co mnie rusza absolutnie i
jestem urzeczona klimatem tego wozu ;) Nie odkryłam innych wyjątków od swojej
reguły.