Dodaj do ulubionych

dziwne zachowanie przyjaciela

11.08.10, 22:43

Może pomożecie mi zinterpretować zachowanie mojego dobrego przyjaciela. Znamy się 7 lat, od momentu pierwszego poznania coś zaiskrzyło, ale ja wychodziłam za mąż wiec pozostała relacja koleżeńska z nutką sympatii. Razem pracowaliśmy. W pracy zawsze mogłam na niego liczyć, ogólnie zawsze był miły, pomocny, co chciałam to załatwił. Kiedy zwolniłam się z pracy on dążył do potrzymania kontaktu - codzienne sms-y , czasem spotkania, było miło. Gdy zaczął się mój kryzys w małżeństwie zbliżyliśmy się do siebie "duchowo" bo P przeprowadził się na drugi kraniec Polski. Codzienne sms-y, pogawędki na gg...maile. Mnie to ratowało ze smutku ale z jego strony chyba miało to 2 dno... U mnie kryzys minął, pojawiło się dziecko i wielkie zdziwienie P.... To było 3 lata temu... Ale dalej pozostawały sms-y, maile, podtrzymywanie kontaktu...
Ostatnio P przyjechał do mojego miasta pod pretekstem spotkania. Był ze swoją dziewczyną ale dziwnie się zachowywał. Milczący, cichy, jakby nieobecny... Ona brała go pod rękę, za rękę, obejmowała a on zero - nic.... Mało tez oboje rozmawialiśmy...
Na drugi dzień po spotkaniu kiedy już wrócił do siebie wypisywał mi ciągle sms-y. Na pytanie czemu tak mało rozmawialiśmy skoro teraz wypisuje do mnie ciągle stwierdził że nie chciał psuć chwili zbytnia ilością słów... No i od tego czasu codziennie dostaje jakąś wiadomość od niego... Nie wiem o co chodzi.... Trochę to mnie już męczy bo -prawda jest że bardzo go lubię, trochę za bardzo...co nie pozwala mi przestać o nim myśleć...On tego nie ułatwia...Na pytania o dziewczynę milczy jak grób...Jakby była mało ważna....
Kurcze, powoli gubię się w tym wszystkim, o co chodzi? Może to trochę zawiłe, ale może ktoś mi doradzi co z tym zrobić?
Obserwuj wątek
    • ursyda Re: dziwne zachowanie przyjaciela 11.08.10, 23:55
      myślę, że jesteś głupia
      dobra odpowiedź?
      • lonely.stoner Re: dziwne zachowanie przyjaciela 12.08.10, 00:53
        a czego ty chcesz od niego?? bo ja mysle ze on sie w tobie podkochuje.
        • ursyda Re: dziwne zachowanie przyjaciela 12.08.10, 10:28
          ja go nie znam, ale jesli tak sądzisz to fajnie:D
    • kunegunda123 Re: dziwne zachowanie przyjaciela 12.08.10, 04:44
      ´Znamy się 7 lat, od momentu pierwszego poznania coś zaiskrzyło, ale
      ja wychodziłam za mąż wiec pozostała relacja koleżeńska z nutką
      sympatii.´

      wspolczuje twojemu mezowi...
    • mrs.solis Re: dziwne zachowanie przyjaciela 12.08.10, 04:50
      Ty naprawde jestes taka glupia czy tylko tak udajesz?
      • gracekelly17 Re: dziwne zachowanie przyjaciela 12.08.10, 08:00
        ???? czemu waszym zdaniem jestem głupia?
        • lewania to moze ja jej wyjasnie... 12.08.10, 12:53
          Po pierwsze
          Przyjazn damsko-meska ma to do siebie, ze z jednej lub z drugiej
          strony jest zawsze cos wiecej.

          Po drugie
          Masz meza i to z nim powinnas wysylac sobie smsmy i rozmawiac i
          spedzac czas ktory spedzasz na pisaniu do swojego "przyjaciela"
          wlasnie z mezem (no i teraz z dzieckiem). Wiesz, taka zabawa w
          rodzine.

          Po trzecie
          Nigdy jasno koledze nie dalas do zrozumienia, ze nic z tej waszej
          znajomej nie bedzie. Fakt, ze w malzenstwie byl kryzys spowodowal,
          iz dostal kolejny raz owy kolega mial nadzieje. Zaden facet
          bezinteresownie nie bedzie wysluchiwal wyzalan kobiety. Zapewnie
          poswiadomie lechce cie fakt, ze w razie jakby cos to jest kolega w
          zapasie...

          Po czwarte
          Jakby twoj maz mial taka przyjaciolke z ktora by sobie wysylal smsy
          i rozmiawial na gadu to zaraz bys przyleciala na to forum i plakala,
          ze maz pewnie Cie zdradza... a jesli jeszcze nie to napewno juz
          niedlugo bo ona Ci chce go odebrac... Twoj maz zapewnie nie zna
          szczegolow waszej "iskrzacej" znajomosci.

          Po piate
          Poki nie zerwiesz z kolega kontaktow, poty nie stworzy on zadnego
          normalnego zwiazku. Przyjechal do Ciebie z dziewczyna ale sie
          odzywal, bo sie bal, ze fakt, ze ma dziewczyne spowoduje, ze juz
          calkowicie nie bedzie mial szans u ciebie...

          Po szoste
          Jesli to nie jest post trolla tylko prawdziwny to jestes glupia jak
          napisali poprzednicy. Zakladam, ze powyzsze argumenty powinny ci
          wyjasnic dlaczego tak uwazamy...

          • figgin1 Re: to moze ja jej wyjasnie... 12.08.10, 13:03
            lewania napisała:

            > Po pierwsze
            > Przyjazn damsko-meska ma to do siebie, ze z jednej lub z drugiej
            > strony jest zawsze cos wiecej.
            >

            Gówno prawda, że tak rzekę. Z całą resztą się zgadzam.
            • titta Re: to moze ja jej wyjasnie... 12.08.10, 15:53
              Zamien "zawsze" na "czesto" i bedzie OK. Przyjazn damsko -meska
              wymaga przestrzegania pewnych regol. W tym szanowania ze patner
              (maz, zona, dziewczyna) jest ta blizsza osoba, darowania sobie
              emocjonalnych zwierzen i flirtowania.
            • lewania prawda jest taka... 16.08.10, 15:55
              tez kiedys w przyjaz damsko-meska mocno wierzylam. Do momentu kiedy
              moj przyjaciel juz nie chcial tej naszej wieloletniej przyjazni...
              od 7 lat jestesmy malzenstwem :)
              oprocz mnie tak samo przyjaznie skonczyly sie mojej siotrze i dwom
              przyjaciolkom :)
              Swiadomie czy podswiadomie czy niesiadomie zawsze jest cos wiecej
              lub chec na cos wiecej.
              • sid.leniwiec Re: prawda jest taka... 17.08.10, 17:54
                > Swiadomie czy podswiadomie czy niesiadomie zawsze jest cos wiecej
                > lub chec na cos wiecej.

                Zamień "zawsze" na "często" to będziesz bardziej wiarygodna.
    • gdzie_jest_wyjscie Re: dziwne zachowanie przyjaciela 12.08.10, 10:42
      facet się zakochał i tyle. a ty jeszcze bardziej nakręcałaś tą sytuacje z tego
      co piszesz. lubisz mieć kilku adoratorów??
      • gracekelly17 Re: dziwne zachowanie przyjaciela 12.08.10, 13:00
        Po pierwsze- nie jestem trollem
        Po drugie- nie wyżalałam się ze swoich kłopotów małżeńskich , on nic nie wiedział o kryzysie, po prostu wtedy częściej pisaliśmy sms-y kto co widział w kinie, co słychać i takie tam inne.Wszystkie sms-y mógł przeczytać mój mąż i czasem sam je odbierał i nie miał pretensji...
        Po trzecie -z mężem rozmawiam przez telefon z P głównie pisze krótkie wiadomości...
        Po czwarte- nikt nigdy jasno nic nie zasugerował że może by coś więcej. ani on ani tym bardziej ja bo mam rodzinę...
        Po piąte- pytam Was co z tym zrobić? Czy rzeczywiście nie ma czegoś takiego jak przyjaźń damsko męska? Czy rzeczywiście po tylu latach fajnego kumplostwa mam mu powiedzieć - sorry, kończymy bo się chyba zakochałeś?
        • kunegunda123 Re: dziwne zachowanie przyjaciela 12.08.10, 14:12
          Czy rzeczywiście po tylu latach fajnego kumplostwa mam
          > mu powiedzieć - sorry, kończymy bo się chyba zakochałeś?

          fajne kumplostwo to Ty moglas miec z facetem, z ktorym nigdy nie bylo zadnego
          iskrzenia i o ktorym wiedzialas ze go jakos specjalnie nie pociagasz jako
          kobieta, lecz jako czlowiek.
        • krolowa_karo Re: dziwne zachowanie przyjaciela 12.08.10, 14:49
          > Po drugie- nie wyżalałam się ze swoich kłopotów małżeńskich , on
          nic nie wiedzi
          > ał o kryzysie, po prostu wtedy częściej pisaliśmy sms-y kto co
          widział w kinie,
          > co słychać i takie tam inne.


          Chyba jednak coś wiedział, skoro wcześniej napisałaś coś takiego:


          >U mnie kryzys minął, pojawiło się dziecko i wielkie zdziwienie P....

        • rosa_de_vratislavia Jesteś hipokrytką... 12.08.10, 16:19
          ..która udaje sama przed sobą,że się z kimś kumpluje, podczas gdy
          wie, że z jej strony i ze strony "kumpla" to coś więcej...
          Po co piszesz:
          >Czy rzeczywiście po tylu latach fajnego kumplostwa mam
          > mu powiedzieć - sorry, kończymy bo się chyba zakochałeś?

          Sama zresztą piszesz :"prawda jest że bardzo go lubię, trochę za
          bardzo...co nie pozwala mi przestać o nim myśleć..."

          Tak więc bawisz się we flirty, krzywdząc kogoś, kogo nazywasz
          przyjacielem - on nie może przeciąć tego kontaktu, zapomnieć,
          zbudować związku z dziewczyną...
          Widać,że Cię to bawi/dowartościowuje,że ktoś wzdycha do Ciebie
          latami. Wstyd...
          • gracekelly17 Re: Jesteś hipokrytką... 12.08.10, 22:48
            Oj tak, bardzo mnie to bawi.... Tylko że to jego postępowanie też zmienia spojrzenie na całą ta znajomość..
            Ja nie flirtuję...Ale z kamienia nie jestem jeśli ktoś ciągle ze mną szuka kontaktu, dopytuje się , jest troskliwy itp... To dziwne że to nie pozwala mi przestać o nim myśleć? tylko ja jestem tą okrutną która uwodzi biedaka i rzekomo bawi się jego uczuciami? A może to druga strona zaczyna uwodzić...żeby coś osiągnąć?
            • alpepe Re: Jesteś hipokrytką... 12.08.10, 22:56
              nie jesteś hipokrytką. Jesteś hipokrytką do sześcianu. Że też jeszcze w lustro
              potrafisz spojrzeć.
            • rosa_de_vratislavia Re: Jesteś hipokrytką... 13.08.10, 00:17
              gracekelly17 napisała:


              > tylko ja jestem tą okrutną która uwodzi biedaka i rzekomo baw
              > i się jego uczuciami?

              Yhm.
              Ty.
              Masz męża a podtrzymujesz kontakt z kimś, o którym wiesz,że jest
              wolny i się w Tobie podkchuje.

              > A może to druga strona zaczyna uwodzić...

              A Ty pilnujesz, by przypadkiem nie przestała, prawda?
              Czemu miało służyć to spotkanie po latach, jak nie odświeżeniu
              kontaktu?
              Czemu w pierwszym poście piszesz,że kolega był zawiedziony i
              zdziwiony,że minął małżeński kryzys?
              Ten flirt mile łechcze Twoje ego, jest urozmaiceniem i odskocznią od
              zupek, kupek i przedszkola.
    • mallina Re: dziwne zachowanie przyjaciela 12.08.10, 13:01
      trafil Ci sie przyjaciel-romantyk;-)
      pewnie "powinnas sie domyślić" o co mu chodzi, a i pewnie on za wiele sobie
      wyobrazil..
      chyba pomogloby powiedzenie wprost, ze jestes nim zainteresowana tylko na
      przyjacielskiej stopie?
      • gracekelly17 Re: dziwne zachowanie przyjaciela 12.08.10, 13:27
        To było powiedziane zaraz na początku znajomości - powiedziałam że chodzi mi
        tylko o przyjaźń....Bo wychodzę za mąż itp...
        • titta Re: dziwne zachowanie przyjaciela 12.08.10, 16:02
          Nie kazdy sie nadaje do takiej przyjazni. Jedni za duzo sobie
          wyobrazaja, drudzy(-gie) mowia jedno, a swoim zachowaniem pokazuja
          co innego. Najlepiej zawsze grac w otwarte karty i nazywac rzeczy po
          imieniu. Np. "jest tak, tak i tak (w ten sposob mysle i odczuwam),
          jest to krepujace i klopotliwe, i od ciebie zalezy co zrobic." Jesli
          z jego strony jest tylko przyjazn (a przynajmniej tego tylko
          oczekuje i nie roi sobie niczeko) mozna kontynulowac, jesli cos
          wiecejm to dla jego dobra lepiej dac sobie spokoj. Pomeczy sie
          troche i wroci do rownowagi.
    • bijatyka Re: dziwne zachowanie przyjaciela 12.08.10, 23:13
      Może pomożecie mi zinterpretować zachowanie mojego dobrego przyjaciela

      No może jest chory, a ty tam od razu, że cię kocha...
    • a1ma Re: dziwne zachowanie przyjaciela 13.08.10, 00:10
      Kocha Cię skrycie i zawsze Cię kochał.
      O taką odpowiedź chodziło?
      • rosa_de_vratislavia Re: dziwne zachowanie przyjaciela 13.08.10, 00:19
        a1ma napisała:

        > Kocha Cię skrycie i zawsze Cię kochał.
        > O taką odpowiedź chodziło?

        Jasne...autorka o tym wie, ale chce usłyszeć to od nas i poczuć
        się "zaskoczona" taką interpretacją.
        • dziewczyna_rzeznika Re: dziwne zachowanie przyjaciela 13.08.10, 00:42
          Ja pie...
          Ależ te niektóre baby są durne :D
    • qw994 Re: dziwne zachowanie przyjaciela 17.08.10, 07:02
      Przede wszystkim jesteś potworną egoistką. Bawisz się w gierkę z dwoma facetami,
      jesteś nielojalna zarówno w stosunku do tzw. "przyjaciela", jak i męża, bo
      przecież, ach, och, tak milusio jest być adorowaną. Okropność. I jeszcze
      udajesz, że nie wiesz, o co chodzi. Wyrazy współczucia dla męża.
    • evenjo Re: dziwne zachowanie przyjaciela 17.08.10, 17:50
      może zinterpretować ci twego nicka-gracekelly-famme fatale z bożej
      łaski. Masz jeszcze jakieś pytania?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka