hanuszkahanuszka
12.08.10, 09:02
Jakiś czas temu trochę schudłam. Nie byłam jakaś bardzo gruba (BMI 25), ale
chciałam wyglądać lepiej i wyglądam. Gdy spotykam się z rodziną lub znajomymi,
którzy nie widzieli mnie jeszcze po "przemianie", zwykle słyszę komplementy i
to jest miłe. Jednak często również stosują, moim zdaniem, mało delikatne
porównania do mojego wyglądu sprzed diety, typu "teraz to jesteś laska, nie to
co kiedyś", "wtedy to była z ciebie taka baba, a teraz, ho, ho". Być może ma
to na celu podkreślenie tego, co osiągnęłam, ale mnie się robi przykro...
Nigdy nikt mi nie powiedział, że źle wyglądam i sama też nie uważałam siebie
za maszkarę. A teraz wydaje mi się, że byłam jakimś potworem, a wszyscy z
litości nie mówili mi tego wprost (choć między sobą owszem). Przecież zawsze
mogę znów przytyć i co wtedy? To ludzka rzecz. W ogóle dziwi mnie, że stałam
się przedmiotem takiej analizy (są to czasem całe wywody) i ludzie aż taką
wagę przywiązują do czyjegoś wyglądu. Jak powinnam się zachowywać wobec takich
komentarzy?