Dodaj do ulubionych

koleżanki ;]

13.08.10, 10:25
Na spotkaniu z dwiema koleżankami wyszedł temat zarobków. Nie chwalę
sie i nie lubię gdy mnie o to pytaja ludzie wiec próbowałam zbyć , że
spoko-starcza mi i udaje mi sie odłożyc. Ale one dalej pytaja czy
wyciągam przynajmniej 2000 zł? Jakie było moje zdziwienie gdy okazało
sie ze pytają o 2000 zł na rękę!( czyli jakieś 2800 brutto!) Nie
zarabiam tyle, jestem rok po studiach( wszystkie konczylysmy ten sam
kierunek na taj samej uczelni) Nie wiem czy one zgrywają wielkie
paniusie czy jak ale jedna pracując w biurze podróży chyba nie ma aż
takich kokosów, żeby z oburzeniem myśeć o mojej pensji. Druga pracuje w
banku jako telemarketer (pierwsza praca po studiach). Czy w takich
zawodach dają 2000 zł na rękę?? Czy to ich fantazja i czysta
złośliwość, bo aż przykro mi sie zrobiło. Zarabiając poniżej 2000 zł
netto jestem przegrana?
Obserwuj wątek
    • martishia7 Re: koleżanki ;] 13.08.10, 10:33
      Wszystko zależy. Od studiów, branży, miasta.
      • anna_nie_karenina Re: koleżanki ;] 13.08.10, 10:37
        studia stosunki mdzn. miasto blisko 1 mln.
        • martishia7 Re: koleżanki ;] 13.08.10, 10:48
          Ciężko mi ocenić te realia. Naprawdę, nie należy oglądać się na znajomych. Tobie
          starcza? Jesteś kontenta? To najważniejsze. Część moich kolegów zasuwała w
          prestiżowych miejscach już na studiach, oczywistym jest, że tuż po studiach
          zarabiali lepiej niż jakiś "obcy" absolwent, bo swoje już odrobili w polu. Ale w
          takiej pracy też człowiek szybko się wypala. Najważniejsze to mieć plan.
          Oczywiście, że osobiście chciałabym zarabiać więcej, każdy by chciał :-) Ale
          wiem, że nie mam jeszcze na tyle wiedzy, doświadczenia, etc. Wolę więc pracować
          gdzieś, gdzie nie muszę sobie wypruwać żył, mam czas na swoje przyjemności
          tudzież dokształcanie. Wiem w jakim miejscu chcę być za 5 lat i do tego będę
          dążyć, spokojnie i bez nerwów, bez zawału przed 30ką. Niektórzy uważają, że się
          "marnuję", ale cenię sobie punktualne wychodzenie z pracy i wolne weekendy, tego
          nie da się przeliczyć na żadne pieniądze.
    • 83kimi Re: koleżanki ;] 13.08.10, 10:35
      Dlaczego przegrana? Pieniądze to nie wszystko. Ale akurat 2000 na rękę to żaden
      majątek i można tyle dostać w pierwszej w życiu pracy po studiach bez wielkich
      doświadczeń (tylko praktyki), można i więcej. Można nie oznacza, że trzeba.
      • anna_nie_karenina Re: koleżanki ;] 13.08.10, 10:38
        Romumiem i wiem ale czy tyle zarabia telemarketer??
      • jan_hus_na_stosie Re: koleżanki ;] 13.08.10, 10:38
        83kimi napisała:

        > Dlaczego przegrana? Pieniądze to nie wszystko. Ale akurat 2000 na rękę to żaden
        > majątek i można tyle dostać w pierwszej w życiu pracy po studiach bez wielkich
        > doświadczeń (tylko praktyki), można i więcej.


        a konkretnie gdzie tyle płacą? Podaj nazwę firmy/instytucji bo mam wielu
        znajomych po najlepszych uczelniach w Polsce i NIKT w PIERWSZEJ pracy na dzień
        dobry tyle nie dostał :)
        • martishia7 Re: koleżanki ;] 13.08.10, 10:52
          biuro RPO, biuro orzecznictwa TK, asystent sędziego w NSA, DZP Kancelaria
          prawnicza, BZ WBK - koleżanka "w okienku" <jeszcze nie mgr>,Ernst&Young, Weil
          Gotshal & Manges... o tych wiem z pewnością.
          • sundry Re: koleżanki ;] 13.08.10, 11:52
            Czyli generalnie wypasione miejsca pracy:)
            • martishia7 Re: koleżanki ;] 13.08.10, 11:58
              Eeee tam. RPO, TK, NSA - dla zapaleńców, bo ludzi którzy chcą pracować w
              sektorze publicznym jest niewiele. Palców u rąk mi wystarczy żeby ich
              porachować, a seminarium miałam w ich "siedlisku" więc ze swojego roku znam
              praktycznie wszystkich. DZP, E&Y mają przemiał na zasadzie "przeżuć, strawić,
              wypluć, następny proszę" więc to też nie takie wielkie halo, zatrudniają dość
              dużo i często. Praca w okienku w banku żaden wypas. Wielkie lody w tym
              towarzystwie to tylko Weil, tam trzeba po dużej znajomości.
              • sundry Re: koleżanki ;] 13.08.10, 12:01
                Miałam na myśli raczej to,że pewnie dosyć duże wymagania mają:) Co nie dotyczy
                zapewne okienka w banku;)
                • martishia7 Re: koleżanki ;] 13.08.10, 12:07
                  Dla tych znajomych, których mam na myśli, to była pierwsza praca po studiach,
                  byli zieloni jak szczypiorki i uwierz mi na słowo, nie wszyscy byli wzorcowymi
                  studentami ze średnią ponad 4,5 (a raczej wprost przeciwnie) :-)
        • 83kimi Re: koleżanki ;] 13.08.10, 10:55
          Niektóre z dużych firm, ja np. dostałam tyle w Sodexo, oczywiście zależy to od
          stanowiska, podobnie jest z niektórymi bankami np. można tyle dostać w
          Multibanku, oczywiście też zależy od stanowiska. Nie można generalizować. Są
          firmy, gdzie na wstępie jest nie więcej niż 1400 zł, a roczna podwyżka to max
          100 zł, więc do 2000 dochodzi się w kilka lat (też w takiej pracowałam).
    • i.nes Re: koleżanki ;] 13.08.10, 10:39
      anna_nie_karenina napisała:

      > starcza mi i udaje mi sie odłożyc

      jeśli to oznacza, że jesteś przegrana, to współczuję i sugeruję poszukać
      nadzianego sponsora :/

      a tak serio: ciesz się, dziewczyno, bo masz powody! :)
    • niebieski_lisek Re: koleżanki ;] 13.08.10, 12:28
      Jesteś po prostu zazdrosna.
      • sundry Re: koleżanki ;] 13.08.10, 12:31
        Kto normalny zazdrościłby pracy w telemarketingu?
        • niebieski_lisek Re: koleżanki ;] 13.08.10, 12:52
          Zazdrości im wyższej pensji. Do momentu kiedy nie wiedziała ile koleżanki
          zarabiają to jej wypłata była wystarczająca, ale teraz się pozmieniało :)
    • emka222 Re: koleżanki ;] 13.08.10, 12:50
      anna_nie_karenina napisała:

      >
      > spoko-starcza mi i udaje mi sie odłożyc.


      A jak to się robi??? Pytam serio i bez żadnych złośliwości.
      • anna_nie_karenina Re: koleżanki ;] 13.08.10, 12:53
        Pierwsze i najważniejsze- nie mam kredytu mieszkaniowego.
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: koleżanki ;] 13.08.10, 13:04
          anna_nie_karenina napisała:

          > Pierwsze i najważniejsze- nie mam kredytu mieszkaniowego.

          Czyli możesz sobie wyobrazić że zarabiasz od 2500 do 3000, w zależności od tego
          jakie masz mieszkania. :)
    • blueanabella Re: koleżanki ;] 13.08.10, 16:26
      ojej, ale panienki reaguja gwaltownie:)
      mnie tam nie dziwi ze sie dziewczyna pyta

      ja zaczelam prace na drugim roku studiow dziennych, wiec pracowalam
      po zajeciach (mialam elastyczne godziny); zarabialo sie za liczbe
      godzin ale wyciagalam spokojnie kolo 1800-2600 netto w zaleznosci od
      checi

      Teraz jestem po 4 roku, juz w trzecim miejscu pracy i zarabiam 4500
      ale moje kolezanki ktore w trakcie studiow nie pracowaly zarabiaja
      np 1800 brutto (dziewczyna po Zarzadzaniu na UW z mgr na 5) i to
      jest mam wrazenie efektem braku doswiadczen zawodowych
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka