hermina1984
14.09.10, 23:50
normalnie puka i stuka :P
Wydaje jęki dziwne i odgłosy.Przed chwilą znowu mnie nastraszył-siedzę sobie przed kompem ,a w kuchni słyszę skrzypienie drzwiczek od szafki,lezę tam zaciekawiona,a drzwi uchylone na oścież,moje pierwsze podejrzenie pada na sierściucha,ale ten śpi na kanapie jak zabity....
Wczoraj w nocy coś runęło w mieszkaniu,ale nie chciało mi się wstawać i sprawdzać,aż kota na nogi zerwało ;) Rano nic dziwnego (rozwalonego) nie uświadczyłam.
Kilka dni temu coś drapało i skrobało (ciemno już było),siedziałam sobie w dużym pokoju ,książkę czytałam i nagle kocur mój zerwał się z kanapy -uszy sztorcem postawił,oczy jak lampki zrobił,najeżył się dziadu i gapił jak głup w stronę hałasu(przedpokój,kibel),polazłam sprawdzić czy może wody nie zakręciłam,albo mój młynek do gówienek się włączył-a tam nic,ani widu,ani słychu....
WTTM?
W sensie swojego ducha?
Może mu jakąś flachę kupie na przekupne :P,albo będę w ofierze wódkę i fajki zostawiać?
Bo mam dobre "serduszko" i chce się z nim zaprzyjaźnić :D
A tak na poważnie,to ja sobie wszystko lubię logicznie tłumaczyć,ino dziwne to rzeczy się dzieją w mej kwaterze :P