Dodaj do ulubionych

batonik z lat 80...

IP: *.pomorzany.v.pl 29.03.04, 11:06
Witajcie drogie forumowiczki,

pamietam,kiedy bylam mala dziewczynka,a rodzice zaprowadzali mnie do
przedszkola,zawsze na droge dostawalam batonika ala dzisiejszy
snikers,wewntrz znajdowaly sie orzeszki i pokryty byl mleczna czekolada(taka
jasnobrazowa),bodajze opakowanie przezroczyste.Do dzis pamietam smak tego
batonika:)czy moze ktos pamieta jego nazwe?Bylabym wdzieczna.
Obserwuj wątek
    • reniatoja Re: batonik z lat 80... 29.03.04, 11:13
      Codziennie slodki batonik w drodze do przedszkola? Jak to zniosly Twoje zeby?
      • Gość: kasia Re: batonik z lat 80... IP: *.pomorzany.v.pl 29.03.04, 11:20
        hehe,do dzisiaj mi to zostalo,tylko,ze przerzucilam sie na snikersy;)a zeby?
        naprawde sa w swietnym stanie:)
        • Gość: słodka lulu Re: batonik z lat 80... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.04, 11:24
          nie słuchaj Reni bo jej na starość palma odbija.
          pamiętam ten batonik, ale on nie był wypełniony orzeszkami (gdzie kobieto
          widziałas orzeszki w tamtych czasach, chyba w zoo?!) tylko łomem waflowym.
          nazwy nie pamiętam, ale pamiętam, ze nie przepadałam za nim.
          • Gość: kasia Re: batonik z lat 80... IP: *.pomorzany.v.pl 29.03.04, 11:26
            haha no moze z tymi orzeszkami "lekko" przesadzilam;))
            • Gość: technik maliniak Re: batonik z lat 80... IP: 10.30.133.* 29.03.04, 11:32
              ???z batonikami tez!!
              Kobieto ile mosisz wazyc???katastrofa!!!
              • sarsur Re: batonik z lat 80... 29.03.04, 11:44
                figure mam calkiem calkiem->dobra przemiana materii;)polecam kuracje batonikowa
          • Gość: renia Re: batonik z lat 80... IP: *.ath.forthnet.gr 29.03.04, 11:30
            Z łomem to chyba spotkała sie twoja gloweczka, co? Mam nadzieje, ze nie za
            mocno było. łomie waflowy :)))

            • Gość: słodka lulu Re: batonik z lat 80... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.04, 11:40
              jak sie nie jest w temacie to nie powinno sie glosu zabierac, albo przynajmniej
              nie obrazac innych
              • reniatoja Re: batonik z lat 80... 29.03.04, 11:42
                Przepraszam Cie najmocniej, ale to Ty pierwsza zaczelas mnie obrazac. W
                temacie? Zupelnie na temat zapytalam jak zeby Autorki zniosly codzienna dawke
                slodyczy w dziecinstwie i otrzymalam mila grzeczna odpowiedz. To Tobie cos nie
                pasuje skarbie ty moj najslodsza Lulu. Caluje w czolko, ostatecznie kazdemu
                nalezy sie odrobina czulosci. :)
          • akordex Re: batonik z lat 80... 29.03.04, 11:30
            Gość portalu: słodka lulu napisał(a):

            > nazwy nie pamiętam, ale pamiętam, ze nie przepadałam za nim.

            wolałaś lody.
            • ernest_linnhoff Re: batonik z lat 80... 29.03.04, 11:36
              akordex napisał:

              > Gość portalu: słodka lulu napisał(a):
              >
              > > nazwy nie pamiętam, ale pamiętam, ze nie przepadałam za nim.
              >
              > wolałaś lody.

              Haha, albo lizaki ;-)
              "...tutaj bać się nie ma czego - zwykły lizak, nie palec, nie kij, przecież nie
              ma w tym nic złego - chwyć oburącz i ssij, mocno ssij..." ;)))
              • Gość: słodka lulu Re: batonik z lat 80... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.04, 12:00
                tiaaa...śmieszne jak cholera...
                • ernest_linnhoff Re: batonik z lat 80... 29.03.04, 12:11
                  Gość portalu: słodka lulu napisał(a):

                  > tiaaa...śmieszne jak cholera...

                  Oj, to tylko taka niewinna piosenka była ;-) Jeśli jednak w
                  czymkolwiek "podpadłem" to przepraszam - nie miałem takowego zamiaru :-)
                  • Gość: słodka lulu Re: batonik z lat 80... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.04, 12:13
                    masz odpuszczone:)
                  • Gość: znawca batonik "krymski" się nazywał! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.04, 12:15
                    fujary jedne! i był faktycznie wypełniony miazgą z łomem waflowym, a nie
                    żadnymo orzeszkami
                    • Gość: słodka lulu dzięki znawco!:)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.04, 12:17
                      • reniatoja Lulu - wiecej emotikonow, nie załuj :)))))))) 29.03.04, 12:20
                        :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))), co to cięcia jakies, czy co,
                        ze tak oszczedzasz nausmieszkach?
                    • sarsur Re: batonik "krymski" się nazywał! 29.03.04, 12:29
                      Wielki dzieki za nazwe:)

                      kasia
            • Gość: słodka lulu Akordex IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.04, 11:42
              zgadles, najbardziej smietnkowego calipsiaka. nadziewalam go na patyczek i i
              lizalam w taki sposob żeby z kosteczki zrobil sie walec. pasuje ci teraz? mam
              nadzieję że twoj walec stoi w miejscu po takim opisie lizania przeze mnie loda?
              • akordex Re: Akordex 29.03.04, 12:03
                Gość portalu: słodka lulu napisał(a):

                > pasuje ci teraz?

                a coś mi miało nie pasować?

                > mam
                > nadzieję że twoj walec stoi w miejscu po takim opisie lizania przeze mnie
                loda?

                takie wypociny, nazywasz opisem? daruj sobie.
                • Gość: słodka lulu Re: Akordex IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.04, 12:08
                  to kamień z serca mi spadl, nie nadaje sie na lodziarę
                  • reniatoja Re: Akordex 29.03.04, 12:14
                    Gość portalu: słodka lulu napisał(a):

                    > to kamień z serca mi spadl, nie nadaje sie na lodziarę


                    Skad to bogobojne westchnienie? Na lodziare z pewnoscia sie nadajesz, jedynie
                    pisac nie potrafisz skladnie. Ale w koncu zadaniem lodziary nie jest chyba
                    opisywanie swoich osiagniec, prawda?
                    • Gość: słodka lulu Re: Akordex IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.04, 12:16
                      ale za to zadaniem prawdziwej kuchary jest umiejętność odróżnienia samku
                      orzeszków od łomu waflowego, prawda?
                      • reniatoja Re: Akordex 29.03.04, 12:18
                        Wiec jestes i kuchara lodziara, skoro tak super pamietasz roznice w smaku łomu
                        i orzeszkow. Gratuluje, pozdrawiam i uciekam juz, do jutra, bo wieczorem Cie
                        pewnie nie bedzie, zebysmy sobie mogly porozmawiac, co? ;))))
                        • Gość: słodka lulu Re: Akordex IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.04, 12:20
                          nie wiem, czy będę czy nie, nie twoja sprawa.
                          • Gość: renia Re: Akordex IP: *.ath.forthnet.gr 29.03.04, 15:35
                            Jak nie wiesz to ci przypomne - o 17.00 wychodzisz z biura, kompa zamykasz
                            kwadrans wczesniej. tak ze wieczorem Cie nie bedzie. Buziaki. Miejmy nadzieje,z
                            e jutro wrocisz w swoje normalne ludowe wcielenie. pa.
          • owca Re: batonik z lat 80... 29.03.04, 12:00

            nawet jak się nie logujesz, to na odległość czuć pajdą :-/


            owca

            _,,,٢ة إ ة٦,,,_
            • daffne Re: batonik z lat 80... 29.03.04, 12:20
              Wtedy najbardziej mi smakowal Serwowit ;))))

              pozdr.
              • Gość: znawca Re: batonik z lat 80... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.04, 12:22
                serwowit był dobry na zaparcia
                • daffne Re: batonik z lat 80... 29.03.04, 12:24
                  Gość portalu: znawca napisał(a):

                  > serwowit był dobry na zaparcia

                  nie wiem :) ja pilam bo mi po prostu smakowal :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka