Dodaj do ulubionych

skuteczny cios

29.03.04, 20:32
Raz gdy szłam ulicą z koleżanką podszedł do nas jakiś pijak opuścił spodnie i
zaczął zaczepiać,koleżanka chodzi na karate to wycięła mu niezłego kopa w
nagie jaja,koleś zwinął się z bólu a my uciekłyśmy.
Myślę,że jest to skuteczna obrona w podobnych sytuacjach,chociaż większość
dziewczyn w tym ja nie potrafi tak dobrze kopać zważywszy jeszcze,żę byłam w
obcisłych dżinsach.
Obserwuj wątek
    • amoremio Re: skuteczny cios 28.04.04, 16:32
      Czy to bylo naprawde potrzebne ?
      Swinski ryj, ten facet.

      Ale zeby tak masywnie/drastycznie ?
      Przeciez byl dzien, na ulicy, bylescie w dwojke.

      Nie wystarczylo go np. glosno wysmiac ? I odejsc ?
      • amoremio Re: skuteczny cios 28.04.04, 16:34
        Nie wiem, moze glupoty prawie.

        Ale np. ja zlodziejki-kieszonkowca
        bym po twarzy nie kopal.


        No, ale jestem facetem (tzw. normalnym).
        A wiec inna perspektywa.
        A wiec per se 'ograniczony'.
        • karolajna234 Re: skuteczny cios 11.05.04, 11:52
          amoremio napisał:

          > Nie wiem, moze glupoty prawie.

          > Ale np. ja zlodziejki-kieszonkowca
          > bym po twarzy nie kopal.
          >
          >
          > No, ale jestem facetem (tzw. normalnym).
          > A wiec inna perspektywa.
          > A wiec per se 'ograniczony'.

          Sto razy słyszałam jak się ktoś odgraża co by zrobił zastawszy przy swoim
          samochodzie małolata kradnącego radio. Ale kobiety rzadziej mają samochody.
          A więc inna perspektywa.
          A więc per se 'ograniczone'.

          ===============================================
          Halitoza - o lekarstwa pytaj w dobrych sklepach
          ===============================================

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka