22.09.10, 20:57
ale nie pochwy, spokojnie...

zainspirowana tym watkiem:
forum.gazeta.pl/forum/w,1184,116728986,,Wyjatkowo_udany_rok_na_grzybobranie_.html?v=2
pytam: jak zbierac grzyby? wiem, ze poduszki, nie blaszki i wbilam sobie do glowy wyglad dwoch poduszkowcow, ktorych sie nie je i poszlam. lazilismy godzinami, szlag mnie trafil, grzybow: 0. za to widzialam cztery ogroooomne mrowiska, dwie srednie jamy lisa i jedna ogroooomna kupe, chyba konia?
ok, wracajac do tematu:
1. jakie lasy? lisciaste, iglaste, mieszane?
2. jaka pora dnia? musi byc 5 rano?
3. jakie podloze? no wiecie, szukam takich sztuczek magicznych w stylu: na mchu to tylko borowik
4. warunki atmosferyczne i inne, czyli grzyby tylko po deszczu? to znaczy na nastepny dzien po deszczu? pelnia czy now?

wiem, ide troche na latwizne i probuje wyciagnac wasze najskrytsze sekrety, ale... no nic ale, nie mam nic na usprawiedliwienie, mam tylko cholerna ochote na wlasnorecznie zebrane grzybki. help!
Obserwuj wątek
    • eat.clitoristwood Re: grzyb 22.09.10, 21:01
      Jesteś pewna, że nie była to przypadkiem jama konia a kupa lisa? A te mrowiska może były przystankami pekaesu przed mszą niedzielną?
      • tabeletka Re: grzyb 22.09.10, 21:04
        jedyna czego jestem pewna to tego, ze wstyd mi bylo jak z pustym koszyczkiem do samochodu zapitalalam, dobrze i tak, ze na jakis grzybiarzy z dwoma wiadrami nie trafilam, bo i to sie zdarzalo.

        ok, pogadali, a teraz dawaj sekrety :)
        • soulshunter Re: grzyb 22.09.10, 21:08
          > ok, pogadali, a teraz dawaj sekrety :)

          generalna zasada - z grzybem jak z babą, nigdy nie wiadomo co mu odpierdzieli zeby wyrosnac w danym miejscu.
          • alpepe Re: grzyb 22.09.10, 21:13
            u moich rodziców w dole po wapnie rosną co roku smardze.
            • soulshunter Re: grzyb 22.09.10, 21:16
              Jadalne? Jesli tak to maja przewalone, bo to grzyby pod scisla ochrona gatunkowa. Zobaczysz ze ich zamkna
              • alpepe Re: grzyb 22.09.10, 21:19
                Jadalne. Mój ojciec lubi.
            • razlemongrass Re: grzyb 22.09.10, 21:24
              Szatany podobno rosną na glebie wapiennej ;)
        • eat.clitoristwood Re: grzyb 22.09.10, 21:18
          tabeletka napisała:
          > ok, pogadali, a teraz dawaj sekrety :)

          Sekrety to robilim dziecięćmi będąc, pod postacią kwiecia-śmiecia przykrytego szkiełkiem i zasypanego ziemią.
          Grzyby natomiast kupuję albo dostaję w prezencie. :)
          • alpepe Re: grzyb 22.09.10, 21:19
            Ciekawe, czy jakieś dzieci nadal robią sekrety.
          • tabeletka Re: grzyb 22.09.10, 21:22
            tez robilam! rany, ale to fajne bylo

            e tam, kupne niedobre, a sprezentowane staja kolkiem w gardle (to zazdrosc), ja chce swoje wlasne!
    • jane-bond007 Re: grzyb 22.09.10, 21:18
      odpowiadam na pyt nr 2 gdyż też mnie ono interesowało :)

      nie musi byc rano bo jak jest cieplo i wilgotno :P to grzyby rosną b szybko, ostatnio ktoś mi opowiadał że wyszedł na spacer poobiedni - niedzielny i było mnóstwo grzybów, choć tabuny grzybiarzy przewaliły się z rana

      10 godzin dla takiego podgrzybka to dużo
      • tabeletka Re: grzyb 22.09.10, 21:23
        dzieeeki, dobrze wiedziec, bo wstawac rano nie lubie :) tylko ze upadla jedna z moich teorii: przyszlismy za pozno, juz wszystkie wyzbierane :D

    • poecia1 Re: grzyb 22.09.10, 21:24
      1. Najlepiej mieszane, albo liściaste poza tym po takich łatwiej się chodzi. Ważne by nie byl zbyt gęsty i by nie było zbyt wielu krzaczorów w podszyciu. Grzyby lubią zarówno wodę jak i słońce. Dobre są nasłonecznione miejsca na obrzeżach lasów, polanki, rowy itd.
      2. Nie musi być 5 rano, ale wiadomo lepiej wcześniej niż poźniej. Chciaż z moich doświadczeń wynika, że zawsze ktoś będzie wcześniej. Poza tym, gdy jest wysyp grzybów to starczy dla każdego.
      3. Mech jest dobrym podłożem rosną na nim zarówno podgrzybki jak i maślaki. Dobre są też miejsca zryte przez dziki (dołki, nierówności, odkryta ziemia) - tu można liczyć na podgrzybka. Borowiki lubią rosnąć pod drzewami, tworzą mikoryzę z korzeniami dębów i sosen. Lubią rosnąć w takiej nie zawysokiej trawce często tuż przy ścieżce. Kozaki też lubią podłoże trawiaste.
      4. Jak już wspomniałam wyżej grzyby lubią i słońce i deszcze. Ideałem jest więc słoneczny dzień po kilku dniach deszczowych.

      Jeszcze jedno skoro w lesie nie znalazłaś żadnych grzybów nawet niejadalnych to może oznaczać, że nie jest to grzybne miejsce. Może las jest za mlody, za gęsty, za mało nasłoneczniony lub zbyt zaścmiecony. W lesie powinno grzybem pachnieć. Zobacz sobie mapkę występowania grzybów w swojej okolicy.
      • tabeletka Re: grzyb 22.09.10, 21:33
        wiesz co, kocham cie!

        no wiec grzybow niejadalnych bylo zatrzesienie, a poza tym las byl ciemny, brudny i staaasznie zarosniety na dole. i chyba nie za stary? zdecydowanie mlody! jedne male ale: wszyscy inni przywoza z niego grzyby :)
        ale z twoimi radami, nawet go rozpracuje!
        • soulshunter Re: grzyb 22.09.10, 21:37
          podgrzybek np lubi rosnac w dolach po wywroconych drzewach, sprochnialych pniach drzew czy korzeniach. Jesli znajdziesz jednego sa duze szanse ze gdzies obok bedzie rosnal drugi.
        • poecia1 Re: grzyb 22.09.10, 21:43
          A podłoże było wilgotne czy raczej suche? Na suchszym to lubią podgrzybki zajączki rosnąć nie wszyscy je zbierają, a nadają się do suszenia. Przypomniało mi się jeszcze, że zawsze warto przepatrzeć jagodowiska i sterty gałęzi, konarów. Zauważyłam, że podgrzybki lubią sie właśnie "przytulić" do takiej leżącej gałęzi. W sumie w lisią norę też warto zajrzęć;)
          Ja osobiście wybieram lasy jasne, czyste, mało zarośnięte. Nawet jak nic nie znajdę to spacer jest super. Przedzieranie się przez pachruście to zdecydowanie nie ten rodzaj przyjemności.
          • soulshunter Re: grzyb 22.09.10, 21:49
            > podgrzybki zajączki rosnąć nie wszyscy je zbierają

            pewnie ci sami miszczowie ktorzy zbieraja sromotniki w przekonaniu ze to kanie lub gąski zielone.
          • tabeletka Re: grzyb 22.09.10, 21:50
            wiesz co, nie wiem dokladnie, ale chyba czesciowo nawet miekko bylo, tak bagiennie. ogolnie las byl zarosniety raczej w dolnej polowie, jakies dziwne liany, konary, chaszcze i chwasty, miejscami to zaden grzyb by sie nie przebil albo nie wypatrzylabys pod ta platanina. a miejscami bylo w miare ok, ale tam tylko trujaki.
            nie wiem, chyba sie do schwarzwaldu wybiore, bo tam na pewno maja
            • eat.clitoristwood Re: grzyb 22.09.10, 21:53
              tabeletka napisała:
              > (...) chyba sie do schwarzwaldu wybiore (...)

              To zmów trena jakiegoś pod lipą, w forum intencji.

              • tabeletka Re: grzyb 22.09.10, 21:56
                e,cos krecisz, trena moge najwyzej wyrecytowac
                • eat.clitoristwood Re: grzyb 22.09.10, 21:58
                  tabeletka napisała:
                  > e,cos krecisz, trena moge najwyzej wyrecytowac

                  Grunt, żebyś pomyślała o Janie Kochanowskim ze Szwarcwaldu.
                  • tabeletka Re: grzyb 22.09.10, 22:02
                    no w sumie moge, ten czarny i ten czarny (las)
      • eat.clitoristwood Re: grzyb 22.09.10, 21:41
        poecia1 napisała: (...)

        Czyli najlepiej pójść na grzyby z osobistym dzikiem?

        P.S.
        A cóż to za makabryczną różową makabrę masz w sygnaturce?!
        • poecia1 Re: grzyb 22.09.10, 21:45
          > Czyli najlepiej pójść na grzyby z osobistym dzikiem?

          No wiesz jak na trufle to tylko z tresowaną świnią.

          > P.S.
          > A cóż to za makabryczną różową makabrę masz w sygnaturce?!

          Jak się zalogujesz to zobaczysz, a ja zarobię 500 bimbo dolców :D
          • eat.clitoristwood Re: grzyb 22.09.10, 21:51
            poecia1 napisała:
            > No wiesz jak na trufle to tylko z tresowaną świnią.

            Nie na trufle tylko jak mówisz, krótko przed ustaniem deszczu puścić kabana, niech zryje polankę a jak tylko wyjdzie słonko, grzyba do koszyka, ciach!

            Bogiem a prawdą, wiąkszość tych miliardów obracanych na giełdach to właśnie bimbo dolary, nie mające odpowiednika w realnej, materialnej wartości. :)
            Mimo to, nie zaloguję się. :)
            • poecia1 Re: grzyb 22.09.10, 22:14
              > Mimo to, nie zaloguję się. :)

              Nawet nie wiesz co tracisz ;)
    • masher Re: grzyb 23.09.10, 13:14
      to proste, nie w kazdym lesie znajdziesz grzyby. las musi byc odpowiednio stary, zadbany w stylu przecinki i zwalone pnie, dolki, jakis strumyczek, zaglebienia terenu, mchy paprocie, sciezki. wlasnie w takich miejscach znajduje najczesciej cala kupe grzybow. czyli wszedzie gdzie jest srednie naslonecznienie, czasem cien, czasem slonce ale i troche wilgoci. grzyby sie chowaja bo sa skubane cwane. pod zwalonymi drzewami, gdzies w galeziach, pod paprociami, w zaglebieniach po korzeniach drzewa, przy drzewach, na polankach, przy sciezkach, za najwiekszymi chaszczami, tam gdzie nie chodza inni... ogolnie trzeba zrobic porzadna rundke po lesie gdy troche popada i nie jest ani za cieplo ani zimno. i w takim dniu aby inni grzybiarze nie wykosili wszystkich. bo niestety w lesie jest konkurencja ;)
      mam jeden las ktory juz znam na pamiec mimo ze trzeba jechac jakies 80km w jedna strone. ale wiem gdzie sa grzyby;)
      • tabeletka Re: grzyb 23.09.10, 18:18
        merci!

        czyli jest tak, ze grzyby rosna w tych samych miejscach, wystarczy znalezc owocna polanke i mozna kocis rok za rokiem?
        • masher Re: grzyb 23.09.10, 22:07
          przewaznie tak. dla przykladu, mam trzy takie murowane miejsca. jedno to taki lakki stok z przycinka, walajace sie drzewa, dziury, mech itd. zawsze troche ich tam jest. drugie to w chaszczach nad potokiem gdzie jest przewaznie cien i tez powalone i dziury. na koniec polanka obok lesniczowki i jedna sciezynka. jak nigdzie nie ma to przynajmniej na jedna zupe sie tam zawsze znajdzie. a jak sa to mozna ze trzy duze kosze wykosic i jeszcze bedzie malo. jedynie raz sie tak trafilo ze bylo bardzo malo, ale tak jak napisalem, w tych miejscach zawsze sa. dlatego warto znalesc sobie jeden las gdzie sa i rok w rok jezdzic w to samo miejsce. raz ze zawsze zbierzesz a dwa ze znasz droge i sie nie zgubisz ;) a przy zbieraniu, najwazniejsze to to ze zawsze rosna gdzies w kupie, czyli jak znajdziesz jeden to jest ich wiecej tylko pochowane ;) uwierz ze te skubance sa mistrzami w chowanego :D
          • tabeletka Re: grzyb 23.09.10, 22:27
            dzieki, zapamietam wszystkie podpowiedzi i sprobuje jeszcze raz. o tym, ze to mistrzowie w chowanego juz nie raz sie przekonalam, uwierz :)

            a swoja droga to co piszesz, odziera troche to cale zbieranie grzybow z tej niepewnosci. w praktyce nie jest to szukanie grzybow, tylko wyprawa do znanych miejscowek i zbiory. nie uwazasz?
            • masher Re: grzyb 24.09.10, 00:02
              e tam, to nie polowanie na grzyba tylko spacer ze zbieraniem ;) jedynie nigdy nie wiesz ile zbierzesz, wiesz tylko ze zawsze cos. jak sie jedzie 80km w jedna strone to choc na zupe powinno sie uzbierac, albo koczowac przez tydzien nim sie nie uzbiera. tyle uwazam :D tym wlasnie sposobem zawsze mam sporo grzybowej i na zime do roznych takich. jak ktos chce sportu to nie grzyby ;)
              • tabeletka Re: grzyb 24.09.10, 00:13
                stokrotne dzieki :) teraz wiem juz praktycznie wszystko, czego potrzebuje, tylko motywacji po ostatniej wyprawie brak. moze opowiesz cos o tej grzybowej? ;) chyba zadnej oprocz pieczarkowej nigdy nie jadlam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka