asqe
26.09.10, 14:33
wzielabym, ale u mnie w domu zimniej niz na polu (10 st i tak , jestem z Krakowa), wiec siedze w zoltej pizamie z zyrafa i grubym zielonym welnianym swetrze i nawet ubrac mi sie nie chce, bo najpierw musialbym sie rozebrac a juz sama mysl o tym mnie przeraza.
Co robic?