princess_yo_yo 25.10.10, 22:13 oddalam krew... po raz pierwszy w zyciu, dziwne uczucie tak sobie lezec wsrod innych ludzi przypietych do plastikowych workow :-) a co reszta forum zrobila dzis pozytecznego? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alpepe Re: a ja dzisiaj 25.10.10, 22:15 zrobiłam pranie, przejrzałam oferty specjalne na amazonie i ugotowałam buraki. Odpowiedz Link Zgłoś
bijatyka Re: a ja dzisiaj 25.10.10, 22:17 Alpepe, odłóż choć jednego, pokrój w paski i zalej sosikiem: czosnek posiekać, przyrumienić na patelni, dodać odrobinę octu winnego i miodu ! Palce lizać ! Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: a ja dzisiaj 25.10.10, 22:19 bleh, ja jem tylko starte na miazgę. Za to moje dzieci i mąż lubią całe zażerać. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: a ja dzisiaj 25.10.10, 22:19 to mi przypomina, że powinnam zjeść buraki ugotowane przez matkę, bo pyta za każdym dzwonieniem, czy smaczne były. życie dziecka jest cienszkie. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: a ja dzisiaj 25.10.10, 22:23 łe, to chyba się już wzięły i spleśniały, co? Powiedz, że koty z lodówki zwędziły buraczki i teraz żwirek jest czerwony. Odpowiedz Link Zgłoś
zainteresowany_live Re: a ja dzisiaj 25.10.10, 22:15 A nie dałaś się zarazić żółtaczką, hiv i innym dziadostwem? Radzę Ci przebadać się. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gr.een Re: a ja dzisiaj 25.10.10, 22:25 wydaje mi się, że w dzisiejszych czasach używają jednorazowego sprzętu :) Odpowiedz Link Zgłoś
zainteresowany_live Re: a ja dzisiaj 25.10.10, 22:32 To jest polska służba zdrowia. Nie zapominaj o tym. ;) Ps. Kilkadziesiąt ofiar w stacji dializ. Rozpoznanie - żółtaczka typu C. Odpowiedz Link Zgłoś
zainteresowany_live Re: a ja dzisiaj 25.10.10, 22:41 No widzisz. Ty też powinnaś zrobić badania. Na wszelki wypadek. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zainteresowany_live Re: a ja dzisiaj 25.10.10, 22:48 A czemuż to? Nadczłowiek, bigwoman, supergr.een.. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zainteresowany_live Re: a ja dzisiaj 25.10.10, 22:54 No to tylko pogratulować i życzyć zdrówka. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bijatyka Re: a ja dzisiaj 25.10.10, 22:16 Nic pożytecznego nie zrobiłam. Obijałam się. Acha ! Poodkurzałam. Gratu dla Ciebie. Ja kiedyś też dorosnę do spraw wyższych ! Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: a ja dzisiaj 25.10.10, 22:16 zapłaciłam za obejrzenie polskiego filmu krzyż zasługi poproszę! i dla tych siedmiu widzów oprócz mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: a ja dzisiaj 25.10.10, 22:22 dyplom sie nalezy za wspieranie sztuki, dla calej osemki! Odpowiedz Link Zgłoś
tabeletka Re: a ja dzisiaj 25.10.10, 22:19 a ja wkurzylam dwie osoby. nie stoj, trzy ps. a krwiodastwo chwali sie, tez sie regularnie spuszczam :) Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki.pinocheta Re: a ja dzisiaj 25.10.10, 22:22 nic to prawda, ze jak kilka razy oddasz krew to pozniej trzeba to robic co jakis czas, bo jak nie to ma sie jakies problemy z organizmem? dokladnie nie wiem o co chodzi, ale ktos mi kiedys tak tlumaczyl Odpowiedz Link Zgłoś
sweet_pink Re: a ja dzisiaj 25.10.10, 22:28 To jest raczej urban legend. Jak się regularnie oddaje krew to organizm się może przyzwyczaić (ale na to potrzeba kilkadziesiąt lat oddawania) do "nadprodukcji" krwinek i to może powodować zgęstnienie krwi. Generalnie zdrowy człowiek, jak przestanie oddawać to organizm się sam wyreguluje. W dodatku po to są ustalone okresy co ile można krew oddać, by się nie przyzwyczajał. Odstępy są kilkumiesięczne podczas gdy krew regenerujesz w zaledwie kilka dni chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
jane-bond007 Re: a ja dzisiaj 25.10.10, 22:25 posprzatalam i ugotowalam obiad, poczytakam ksiazke i zebralam troche materialu do referatu, nastawilam koszule męża, zlozylam poprzednie pranie, zapakowalam zmyw. wypastowałam brazowe buty i zrobiłam przeglad w szufladzie z papierzyskami, podlałam kwiaty, kupilam chleb :) Odpowiedz Link Zgłoś
wacikowa Re: a ja dzisiaj 25.10.10, 22:32 Same pożyteczne:P Nie dość,że załatwiłam to co miałam załatwić to jeszcze dostałam więcej niż chciałam:) Król dopalaczy to cienias jest:] Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: a ja dzisiaj 25.10.10, 22:32 poczęstowałem współlokatorów grzanym winem, smakowało im :) Odpowiedz Link Zgłoś
gr.een Re: a ja dzisiaj 25.10.10, 22:39 ooooo to nieludzkie, że też ja nie jestem sąsiadką :] Odpowiedz Link Zgłoś
gyongyhaju_lany Re: a ja dzisiaj 25.10.10, 22:32 oddałam II śniadanie (właściwie moje I) facetowi, który mówił, że zbiera kasę na jedzenie dla dziecka. Mam nadzieje, że to naprawdę dziecko a nie jakiś kosz zjadło kanapkę. Odpowiedz Link Zgłoś
zainteresowany_live Re: a ja dzisiaj 25.10.10, 22:39 Rozumiem Twój ból. Nie ma jednak co się łudzić. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pochodnia_nerona Re: a ja dzisiaj 25.10.10, 22:38 Zrobiłam pranie, a poza tym wzięłam udział w ważnym spotkaniu, dla dobra społeczeństwa lokalnego :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: a ja dzisiaj 25.10.10, 22:40 dziękuję dobra kobieto, przypomniałaś mi, że 2 godziny temu wstawiłem pranie i pewnie już mi się wyprało :) Odpowiedz Link Zgłoś
bijatyka Re: a ja dzisiaj 25.10.10, 22:54 > dziękuję dobra kobieto, przypomniałaś mi, że 2 godziny temu wstawiłem pranie i > pewnie już mi się wyprało :) Myślałam, że zapomniałeś się zarejestrować w komisji wyborczej. Nie startujesz, Janie ? Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: a ja dzisiaj 25.10.10, 23:02 bijatyka napisała: > Myślałam, że zapomniałeś się zarejestrować w komisji wyborczej. Nie startujesz, > Janie ? nie, chociaż może kiedyś, kto wie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bijatyka Re: a ja dzisiaj 25.10.10, 23:15 Ja na razie robię za asystentkę kandydata ! U nas na wsi to wydarzenie, takie wybory ! Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: a ja dzisiaj 25.10.10, 23:21 "asystentka kandydata", to brzmi dumnie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bijatyka Re: a ja dzisiaj 25.10.10, 23:41 Prawda ? Z listy PO startuje. Ma mieć białą lub błękitną koszulę, bez krawata i ma mieć uśmiech "niezębiczny". Odpowiedz Link Zgłoś
ind-ja Re: a ja dzisiaj 25.10.10, 23:09 odwiedzilam szkole,zdobylam informacje oraz przyjelam goscia Odpowiedz Link Zgłoś
ind-ja Re: a ja dzisiaj 25.10.10, 23:12 policze jeszcze do stu i tym przysluze sie niemenzowi,oby nie przyprowadzal niechcianych gosci. Odpowiedz Link Zgłoś
nastka501 Re: a ja dzisiaj 25.10.10, 23:17 A ja się przyznam, że jeszcze nie oddawałam krwi. Mam nadzieję, że się w końcu zbiorę i też będę z tego dumna tak jak TY Odpowiedz Link Zgłoś
a_nonima Re: a ja dzisiaj 25.10.10, 23:17 A ja jadę jutro oddać krew do banku dawców szpiku. Odpowiedz Link Zgłoś
zygfrytt Re: a ja dzisiaj 27.10.10, 14:08 Daja dupy, to jedyna oprucz oddawania krwi czynnosc pozyteczna nie wymagajaca myslenia. Odpowiedz Link Zgłoś
exorbitante Re: a ja dzisiaj 27.10.10, 14:34 Cztery osoby zrobiły pranie! Ja piąta. I porozmawiałam z sąsiadkami-emerytkami, z którymi nikt nigdy nie chce rozmawiać. Odpowiedz Link Zgłoś
brzydal-is-me Re: a ja dzisiaj 27.10.10, 16:37 i ty też możesz być bohaterem na swoim forum Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: a ja dzisiaj 27.10.10, 17:24 A ja oddałam krew wczoraj :). Miałam jechać w piątek, ale mi się dziecię rozchorowało. Mam już na koncie 7x450ml :D I fajnie mi z tym :). Całkiem niedawno namówiłam mojego chłopa by spróbował razem ze mną. Pokonał lęk przed igłą i straszną ma teraz satysfakcję z oddawania krwi :). Zawsze nas babki w stacji razem wpuszczają na salę i tak sobie leżymy uchachani we dwoje ;). Dzisiaj zdążyłam popracować, zrobić dwudaniowy obiad, obrócić z córką do lekarza i z powrotem, zrobić zakupy, a za chwilę siadam do tłumaczenia dokumentacji. Mam powera dzisiaj ;). Odpowiedz Link Zgłoś
jane-bond007 Re: a ja dzisiaj 27.10.10, 18:50 chciałam zapytać czy kobiety też po 450ml oddają i czy czujecie się po czymś takim dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
jane-bond007 Re: a ja dzisiaj 27.10.10, 18:51 i czy oddajecie pełną krew czy płytki? Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: a ja dzisiaj 27.10.10, 19:04 jane-bond007 napisała: > chciałam zapytać czy kobiety też po 450ml oddają i czy czujecie się po czymś ta > kim dobrze Tak, też 450ml, tak jak mężczyźni. Oddają za to rzadziej. Ja czuję się dobrze, mój mąż świetnie. Trochę szybciej się męczę w dniu oddania krwi, poza tym wszystko ok. Staram się nie szaleć, spokojnie spędzić resztę dnia, dużo pić. Następneg dnia jestem jak nowa :). Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: a ja dzisiaj 27.10.10, 19:25 jane-bond007 napisała: > może sprobuję ... Spróbuj... Pomyśl od razu, może zechcesz zostać wprowadzona do banku dawców szpiku. Nie ma żadnego dodatkowego kłucia, badają krew (typowanie antygenów układu HLA), którą normalnie oddałaś... Odpowiedz Link Zgłoś
chersona Re: a ja dzisiaj 27.10.10, 18:56 ja nic, ale za to mąż ugotował zupę a teraz składa komódkę. krwi nie oddaję, bo ważę 45 kilo, to o 5 za mało, żebym mogła. Odpowiedz Link Zgłoś
fomica Re: a ja dzisiaj 27.10.10, 18:58 Ja z pożytecznych rzeczy dzisiaj wymieniłam ściółkę królikowi. A krew oddaję od dawna i mam juz oddane 13 litrów. Odpowiedz Link Zgłoś
idon-t a ja się właśnie szykuję do tego 27.10.10, 19:47 3.11. mijają upragnione 3 miesiące i znowu będę mogła się spuścić. Uwielbiam to robić, ale ponieważ zawsze mam lęki, że będę miała złe wyniki i odeślą mnie z kwitkiem, zaczęłam wcinać tak na wszelki wypadek Ascofer i witaminy:) bo to dla mnie wstyd i hańba była, jak raz mi się zdarzyła za niska hemoglobina. Chore ale normalnie płakać mi się chciało :P Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: a ja się właśnie szykuję do tego 27.10.10, 19:50 idon-t napisała: > 3.11. mijają upragnione 3 miesiące i znowu będę mogła się spuścić. Uwielbiam to > robić, ale ponieważ zawsze mam lęki, że będę miała złe wyniki i odeślą mnie z > kwitkiem, zaczęłam wcinać tak na wszelki wypadek Ascofer i witaminy:) bo to dla > mnie wstyd i hańba była, jak raz mi się zdarzyła za niska hemoglobina. Chore a > le normalnie płakać mi się chciało :P Hehe, mnie też raz się zdarzyło. Przykro mi było :/. Ja się wspomagam Bioferem, zgodnie z zaleceniem lekarza z centrum krwiodawstwa. Odpowiedz Link Zgłoś