Dodaj do ulubionych

Taki Karewicz...

01.11.10, 20:01
to podejrzany jest. Niby pod Grunwaldem wygrał a potem Hitlerowcą został i Mikulskiego prześladował.
Na pewno Najjaśniejszej Panienki nie kocha, i wuja we Wehrmachcie posiadał.
I Rodziny też nie szanuje, na pewno.
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: Taki Karewicz... 01.11.10, 20:06
      no, podejrzany.
    • maitresse.d.un.francais czym został? 01.11.10, 20:18
      co to jest ta hitlerowca? i jak mężczyzna może tym zostać?
      • doral2 Re: czym został? 01.11.10, 20:22
        karewicz może i dlatego jest to podejrzane, nie wiesz??
      • eat.clitoristwood Re: czym został? 01.11.10, 20:26
        maitresse.d.un.francais napisała:
        > co to jest ta hitlerowca? i jak mężczyzna może tym zostać?

        To wyjątek, jak łacińskie poeta czy atleta, niby "a" a tu ch... , męski rodzaj, znaczy. :P
        • maitresse.d.un.francais Re: czym został? 01.11.10, 20:35
          eat.clitoristwood napisał:

          > maitresse.d.un.francais napisała:
          > > co to jest ta hitlerowca? i jak mężczyzna może tym zostać?
          >
          > To wyjątek, jak łacińskie poeta czy atleta

          i tu się mylisz

          • eat.clitoristwood Re: czym został? 01.11.10, 21:09
            maitresse.d.un.francais napisała:
            > i tu się mylisz

            Nigdy się nie mylę Meteraco.
            • eat.clitoristwood Re: czym został? 01.11.10, 21:10
              A jednak....miało być "Materaco".... ;)
              • maitresse.d.un.francais Re: czym został? 01.11.10, 21:13
                eat.clitoristwood napisał:

                > A jednak....miało być "Materaco".... ;)

                materac po francusku - matelas, sommier
                • eat.clitoristwood Re: czym został? 01.11.10, 21:27
                  materaca.d.un.francuza napisała: (...)

                  Na pewno masz rację, niemniej, kochanica, czy tam metresa, rzeczonego francuskiego porucznika (wyobraź sobie, że wiem, ż co chodzi....a Maryli Strup nie lubię) oprócz podobieństwa dźwiękowego może także budzić skojarzenia jak najbardziej przedmiotowe, materaca właśnie, na który kładzie się ów lejtnant.
                  Bez obrazy oczywiście.
                  • maitresse.d.un.francais Re: czym został? 01.11.10, 21:29

                    > przedmiotowe, materaca właśnie

                    tobie się wszystko kojarzy
                    • eat.clitoristwood Re: czym został? 01.11.10, 21:36
                      maitresse.d.un.francais napisała:
                      > tobie się wszystko kojarzy

                      Taki rozkojarzony jestem, od urodzenia.
            • maitresse.d.un.francais Re: czym został? 01.11.10, 21:14
              eat.clitoristwood napisał:

              > maitresse.d.un.francais napisała:
              > > i tu się mylisz
              >
              > Nigdy się nie mylę

              Doch!

              Podana przez ciebie forma nie istnieje:

              www.google.pl/#hl=pl&source=hp&biw=1366&bih=604&q=s%C5%82ownik+hitlerowca&btnG=Szukaj+w+Google&aq=f&aqi=&aql=&oq=s%C5%82ownik+hitlerowca&gs_rfai=&fp=a29a3456a5ab8644
    • mrsnice Re: Taki Karewicz... 02.11.10, 14:15
      Emil czy Marek? O którego chodzi?
      • eat.clitoristwood Re: Taki Karewicz... 02.11.10, 14:19
        mrsnice napisała:
        > Emil czy Marek? O którego chodzi?

        A jak myślisz?

        • mrsnice Re: Taki Karewicz... 02.11.10, 14:58
          myslę, ze o Brunera.
          Ale Marek jest fajniejszy i na dobrej muzie się zna.
          • eat.clitoristwood Re: Taki Karewicz... 02.11.10, 15:08
            mrsnice napisała:
            > Ale Marek jest fajniejszy i na dobrej muzie się zna.

            O Marku nigdy nie słyszałem, musiałem guglać.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Taki Karewicz... 02.11.10, 14:25
      To najlepszy hitlerowiec jakiego widziałem, niby z Gestapo a jednak z polotem.
    • chersona Re: Taki Karewicz... 02.11.10, 14:29
      A swoja drogą, jak to jest: człowiek ogląda film a tam sami aktorzy.
    • exorbitante Re: Taki Karewicz... 02.11.10, 14:36
      Zdecydowanie bardziej podejrzany jest ten, co Berlin zdobywał, czapkę wieszał na kwadrydze, a potem cwaniakował, stołek a to w delikatesach, a to w partii, a na koniec wylądował w zakonie. Tego to by można było prześwietlić.
      • trypel Re: Taki Karewicz... 02.11.10, 15:17
        przegapiłeś etap mafijny i rzadzenie światem podziemnym spod Pałacu Kultury i jednoczesne prezesowanie w banku
        • exorbitante Re: Taki Karewicz... 02.11.10, 15:25
          Ciekawe, jak się z tego wykręci...
          • trypel Re: Taki Karewicz... 02.11.10, 15:32
            nie musi. Na tym etapie to on ciagnie za wszystkie sznurki
            • exorbitante Re: Taki Karewicz... 02.11.10, 15:44
              Czyżby? Sprawdziłam i okazało się, że go jednak zdymisjonowali.
              • trypel Re: Taki Karewicz... 02.11.10, 15:51
                z głównego prezesa mafii? z tego stanowiska dymisja jest możliwa tylko w jeden sposób a on dalej żyje chyba i taki Karewicz to mu może co najwyżej mercedesa z Berlina przywieźć
                • exorbitante Re: Taki Karewicz... 02.11.10, 15:59
                  Zdymisjonowali go jako premiera. Chyba ze dwa lata temu.
                  • trypel Re: Taki Karewicz... 02.11.10, 16:04
                    3 lata temu.
                    na razie gra na wyścigach podobno. O duże stawki. Musi mieć wejscia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka