Dodaj do ulubionych

Dobra zabawa bez alkoholu

08.11.10, 15:41
Kiedy ostatnio się dobrze bawiliście nie wypiwszy ani kropli alkoholu?

Jakieś imieniny, urodziny, wyjście do klubu, domowa nasiadówa... Wszędzie co najmniej kieliszek wina. Albo drink. Choćby najbardziej rozwodniony.
Pijemy dla relaksu, kurażu, dobrego humoru i tego wicherka w głowie.
Trudno samemu zrezygnować z alkoholu. Tak zupełnie dobrowolnie.
??

Ja nie pamiętam. A pamięć mam dobrą.

Pssyt nie chcę tu lansować żadnej postawy jako lepszej. Pytam z ciekawości.
Obserwuj wątek
    • exorbitante Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 15:49
      W ostatnią sobotę. Zabrałam trzy kumpelki do mojego super dużego autka i pojechałyśmy na zakupy. Potem okazało się, że w centrum handlowym jest lodowisko i fajna knajpa. One solidarnie ze mną nie wypiły ani kropli, a uśmiałyśmy się, poszalałyśmy i nagadałyśmy jak beztroskie lata temu... I wszystko trochę z głupia frant, ot, przy okazji kupowania.
      • menk.a Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 15:52
        Tak, przy okazji to i ja miałam wczoraj podobny dzień i też bez %.

        A jakaś impreza, super impreza bez alkoholu. Kiedy?:>
        • exorbitante Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 15:56
          Eeeee, na imprezach to alkohol jest, że tak powiem, częścią konsumpcji... Rzucę serem i szynką bez wina? Nachosy bez piwa? To komplety są przecież...
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 16:07
        Kobiety i zakupy? :)
        To oszukujesz trochę bo to można postawić na równi z alkoholem :D
        • exorbitante Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 16:11
          na równi z alkoholem

          jeśli nie narkotykiem ;)
          odkurzacz kupiłam, to nie były taaaakie zakupy
      • filut Re: Dobra zabawa bez alkoholu 09.11.10, 07:57
        exorbitante napisała:
        > ...I wszystko trochę z głupia frant, ot, przy okazji kupowania.
        Bo na kobiety zakupy działają oszałamiająco:O
    • sweet_pink Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 15:50
      Ja właśnie w ten weekend po raz pierwszy od...ee...no nie wiem od kiedy ale na pewno od ponad 10 lat..byłam na imprezie gdzie nie wypiłam ani kropelki alkoholu. Na imprezie bawiłam się rewelacyjnie, mimo że nie było tam nikogo znajomego (oprócz gospodarza ofc)...mnóstwo fajnych rozmów, tańcowanie, a zero kaca/mdłości :D Może kiedyś to powtórzę :D
      Upiorny był tylko powrót do domu...godzina w zbiorkomie z facetem (własnym), który się napił za nas oboje i pituuuli pierdoły, że aż uszy bolą...to o wiele lepiej znoszę jak sama mam w czubku.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 15:52
      W opisanych okolicznościach też ciężko będzie sobie coś takiego przypomnieć.
      Ale jeśli wliczyć rozrywki z aspektem fizycznym-sportowym to coś się znajdzie.
    • piekna.i.wyrafinowana Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 15:57
      nie potrafię, jesli nie moge pic to nie ide na impreze
      nie pamiętam wiec...
      • josef_to_ja Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 23:09
        Mam podobnie
        • figgin1 Re: Dobra zabawa bez alkoholu 09.11.10, 18:32
          Józeczku, odpisze ci jak uda mi się podpiąć intenet do swojego kompa :)
          • josef_to_ja Re: Dobra zabawa bez alkoholu 09.11.10, 22:59
            Już doszło, dzięki
    • facettt Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 16:15
      menk.a napisała:

      > Kiedy ostatnio się dobrze bawiliście nie wypiwszy ani kropli alkoholu?


      No na msze chodze jednak zazwyczaj na trzezwo.
      A zabawa (pisze to bez ironii) tez jest niezla.
      Pospiewac mozna, uscisnac sie, swieczke zapalic :)
      • trypel Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 16:26
        no na tej imprezie ktoś jednak pije, tylko reszcie nie nalewa
        • kookardka Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 16:27
          :DDDD
        • menk.a Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 17:25
          trypel napisał:

          > no na tej imprezie ktoś jednak pije, tylko reszcie nie nalewa

          :D Tam się chodzi po nauki.:D
          • doral2 Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 17:37
            tydzień temu w czwartek.
            ubawiłam się po pachy :D
          • facettt To chyba Ty :) 10.11.10, 19:08
            menk.a napisała:

            Tam się chodzi po nauki.


            To chyba Ty, Dziewcze :)
            bo ja jusz jezdem dawno wyuczony.
    • berta-live Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 16:21
      Zależy co było w zastępstwie tego alkoholu. ;)
    • chersona trochę może nie na temat 08.11.10, 16:45
      Lepiej zapytaj, kiedy ostatnio dobrze się bawiłam wypiwszy kroplę alkoholu. Z alkoholu piję jedynie wino, a i to przy okazji posiłków. Wydurniać się i śmiać się do rozpuku potrafię bez tego. Najprędzej działa na mnie humor sytuacyjny. Ot, jak choćby całkiem niedawno w autobusie. Kiedy pode mną i jednym panem zarwały się siedzenia. Gruchnęło niewąsko, a my oboje, w zasadzie dosyć miękko, nie zmieniając pozycji, wylądowaliśmy na podłodze, ciągle z tyłkami siedzeniach. Huk i nagłość zrazu przestraszyły innych pasażerów, ale mnie tak rozśmieszyła cała sytuacja - bo żebyśmy jeszcze byli przy kości, a tu on i ja chudziny jakich mało - że rozchichotałam się na dobre, a po mnie inni pasażerowie.
    • pompeja Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 16:46
      Ja nie piję na żadnej imprezie ;) Czy to urodziny, wesele czy domówka lub klub. Jestem taka szajbnięta, że mam korbę bez wspomagaczy :D
    • margie Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 16:50
      ja sie bawilam tak chyba z miesiac temu- przyjechalam samochodem. rzadko bo rzadko, ale czasami mi sie zdarza:)

      generalnie mam tak, ze ja dosc rzadko wychodze na tzw impreze: jesli juz to wtedy pije. jelsi wychodze na posiadowke, spotkanie z kolezankami, to czesto nie pije.
    • teletoobis Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 17:04
      a po co bez, skoro mozna z?
    • a1ma Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 17:05
      Ja to nawet nie pamiętam, kiedy nie wypiłam kieliszka wina do obiadu. Dziś też wypiję. No i co z tego?
    • sumire Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 17:18
      w ubiegłą sobotę :)
      coraz częściej zresztą mi się to zdarza. a były czasy, kiedy nie wyobrażałam sobie weekendowego wieczoru bez rzeczonego wicherka, właściwie to bez solidnego wichru...
    • zygfrytt Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 17:22
      Tanie dziwk*, trochę prochu i tez jest zabawa.
    • sid.leniwiec Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 17:52
      Na posiadówach domowych zdarza się bezalkoholowo, lecz na wyjściach w 99 przypadkach na 100 jest alkohol.
      • menk.a Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 17:58
        Co sprawia, że bez żalu rezygnujemy z alkoholu?;>
        • sid.leniwiec Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 18:09
          Jeśli spotykam się ze znajomymi w tygodniu, po południu, u kogoś, to jakoś ten alkohol jest mniej oczywisty. Poza tym mam w towarzystwie 2 osoby, które nie piją, wiec u nich z reguły się nie pije.
        • 2szarozielone Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 18:36
          można się zakochać w abstynencie i zaprosić na imprezę :-D
          • sid.leniwiec Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 18:42
            Eee tam, 2 razy byłam na randkach z niepijącymi i jakoś nie odmówiłam sobie piwa/drinka.:)
            • 2szarozielone Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 18:58
              Mi na tyle odbiło że zastanawiam się nad całkowitym odstawieniem alko (ale teraz piwo piję ;) ). zastanawianie się chyba nie szkodzi?
              • sid.leniwiec Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 19:00
                Teoretyzować można, tylko się nie zapędź.:)
                • 2szarozielone Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 19:27
                  powstrzymam się :)
        • yoko0202 Re: Dobra zabawa bez alkoholu 09.11.10, 20:52
          ja się czasami świetnie bawię nawet w dzień, bezalkoholowo
          a wieczorami, cóż, zdrowie dopisuje więc tankuję ile wlezie
          to napisawszy, dupsko poderwawszy i na browar wybywszy :)
    • sadosia75 Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 17:56
      Zawsze bez alkoholu :) jestem 100% abstynentka.
    • rozczochrany_jelonek Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 18:36
      niedawno wróciłem z wernisażu, nie widziałem alkoholu i było całkiem fajnie :)
    • sundry Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 18:40
      Na początku września. Było nieźle, ale na koniec pokłóciłam się z kolegą.
    • vandikia Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 18:47
      na posiadówkach babskich zwykle pijemy, chociaż ostatnio jak jedna była w ciąży, to się solidaryzowałyśmy z nią i piłyśmy Kubusie :)

      na imprezach zależy kto jest kierowcą, ja często zgłaszam się na ochotnika, gdy jedziemy gdzieś większą grupą, bo do siebie mam zaufanie :P i bawię się wtedy nieźle do momentu jak zbliża się 4 nad ranem, z nikim się dogadać nie można, chcę zacząć ogarniać towarzystwo i się wtedy zaczynają podchody :/

      w sumie to ja wolę pić w domu z mężem, albo ze znajomymi niż na imprezach
    • zawsze-soffie Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 18:58
      z innej beczki, co oznacza jak się komuś przyśnisz i w tym śnie piszesz bardzo miłe rzeczy ( bardzo bardzo miłe) ?
    • zeberdee24 Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 19:47
      A z miesiąc temu, od jakiegoś czasu nie chce mi się kombinować z nocowaniem u kogoś(bo mam kawałek do miasta gdzie większość znajomych obecnie mieszka) i wolę po prostu po imprezie wsiąść do auta i jechać do siebie.
    • asocial Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 22:32
      A prosze, nie dalej jak w te sobote. Poszlam z chlopem i dwoma kolegami do knajpy na kolacje i potem na impreze do ulubionego klubu, wrocilam do domu po 4 i przez cala noc nie wypilam w ogole alkoholu, nie zapalilam zadnego jointa, papierosa, nic. Nawet na to nie zwrocilam uwagi, bardzo dobrze sie bawilam, tanczylam, itp.i popijalam coca cole. Bardzo czesto mi sie to zdarza, nie lubie smaku alkoholu ( czasem, bardzo rzadko jakis drink, typu caipirinha, mojito, raz na jakis czas piwo), nie lubie spijaczonych mord, tego glupiego wyrazu twarzu u pijanych ludzi czy belkotu. Lubie miec jako taka kontrole nad sytuacja, chociaz kiedys bylo inaczej.
    • masher Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 22:39
      zawsze, ostatnio lazenie z bratankiem po parku i pokazywanie mu swiata :P ma sie prosty wybor, jeden woli siedziec pierdzielic o bzdetach, sie napchac, napic i tyle... inny woli cos zrobic z sensem, cos zobaczyc, cos zwiedzic i taki zawsze sie bawi dobrze nawet jesli pada na morde, uwali sie i telepie z zimna :P kwestia czego kto oczekuje i w czym widzi zabawe.
    • lacido Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 22:41
      podczas ostatniego zjazdu ubawiłam się setnie choć bez %
      • josef_to_ja Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 22:50
        Zazdroszczę umiejętności bawienia się bez alkoholu
        • lacido Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 22:55
          no czasem da radę :)
          choć ostatnio jeden browar, pusty lokal i 3 znajomych w zupełności mi starcza
          • josef_to_ja Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 23:00
            Jakbym miał kobietę i seks, to bym może umiał zrezygnować z alkoholu, tak to nie
            • lacido Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 23:18
              ;DDD
              jednym słowem szukaj Samarytanki która Cię od zguby uratuje ;)
              • josef_to_ja Re: Dobra zabawa bez alkoholu 09.11.10, 06:35
                Tylko gdzie ja znajdę to dziewicę? :D

                Ale mnie naszło na żarty o tej porze :)
                • lacido Re: Dobra zabawa bez alkoholu 09.11.10, 21:07
                  jak Ty dziewicy szukasz to prędzej sw. Graal znajdziesz ;) Żartowniś :D
                  • josef_to_ja Re: Dobra zabawa bez alkoholu 09.11.10, 22:58
                    Tak naprawdę to nie szukam. Nie jest mi dziewictwo do szczęścia potrzebne. Kiedyś się kłóciłem tutaj z kobietami (również z Tobą) na ten temat, ale to takie żarciki były ;)
                    • lacido Re: Dobra zabawa bez alkoholu 09.11.10, 23:16
                      e ja bym się miała kłócić na temat dziewictwa? nie dyskutuje na tematy na których się nie znam ;)
                      • josef_to_ja Re: Dobra zabawa bez alkoholu 10.11.10, 17:40
                        Czyli nie byłaś dziewicą nawet jak się rodziłaś? :)
                        Bardziej się kłóciliśmy w kwestii liczby partnerów...
                        • lacido Re: Dobra zabawa bez alkoholu 10.11.10, 20:27
                          jeśli uważasz ze na jednym przykładzie można stać się ekspertem to ok w kwestii dziewictwa mów mi guru :)
                          • josef_to_ja Re: Dobra zabawa bez alkoholu 11.11.10, 01:22
                            To ja tym bardziej się na dziewicach nie znam, bo chyba nawet z takową na randkę się nie umówiłem nigdy :) Ale powiem Ci, że jak na tak doświadczoną (podobno kobietę) jest bardzo łagodna i taka dziewczęca, spokojna :)
    • erillzw Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 22:58
      Ja pamietam :)
      Czesto nie pijam bo poruszam sie samochodem i po prostu nie moge. :) A znajomi pija :) I ja sie bawie dobrze, bo mam w deche ludzi kotrzy sa mega zabawni :)
      • josef_to_ja Re: Dobra zabawa bez alkoholu 08.11.10, 23:07
        Ja się samochodem nie poruszam, dlatego piję prawie zawszę. Poza tym abstynent bez prawa jazdy musi się jawić jako totalny sztywniak :D
        • asocial Re: Dobra zabawa bez alkoholu 09.11.10, 07:55
          niby dlaczego? Ja np. nie prowadze, podobnie jak mnostwo moich kolegow.
          Nie chodzi o to, zeby robic wiekie halo, wejsc na impreze i krzyczec JA NIE PIJE. Tylko po prostu nie pic, tak samo jak nie pijasz herbatki na imprezach. A jesli to jest taki problem, to nawet najlepsza dziewica Ci nie pomoze.

          josef_to_ja napisał:

          > Ja się samochodem nie poruszam, dlatego piję prawie zawszę. Poza tym abstynent
          > bez prawa jazdy musi się jawić jako totalny sztywniak :D

          • josef_to_ja Re: Dobra zabawa bez alkoholu 09.11.10, 17:49
            Mi tam bez alkoholu na imprezach ciężko by było
      • marguyu Re: Dobra zabawa bez alkoholu 09.11.10, 01:35
        Idem. Gdy prowadze to nie pije. Gdy jezdzilismy z mezem na wspolne imprezy zawsze jedno z nas nie pilo i bawilo sie rownie dobrze jak reszta towarzystwa.
        • usunelamkonto Re: Dobra zabawa bez alkoholu 09.11.10, 18:11
          moj eks - co nazwalyscie menelem pil na amen. moj obecny wypije jedno piwo na dyskotece. przez caly miesiac delektowal sie 3 piwami ja dla niego jestem alkoholiczka bo wiecej pije od niego i to z gorej rury - wodka albo cos na bazie wodki

          ja piwa nie lubie. wszystko inne jest do przelkniecia. wypijam drinka, kamikaze, kieliszki wodki. w miniony weekend wypilam kamikaze i 2 shoty. jakis czas temu wypilam 3-4 kamikaze z kumplem
          na 2 dyskotekach we wrzesniu - 3 kamikaze i drinka, albo tak ze 4 drinki w tym kamikaze, cosmopolitan

          dobrze sie bawilam, ale zasnac kurde jest ciezko, glupie uczucie mowiac delikatnie
          staram sie nie pic tak duzo. w nowy rok chcialam wzywac pogotowie bo sie dusilam
          • usunelamkonto a poza tym 09.11.10, 18:16
            nie wyjde na parkiet jak nie wypije i nie poczuje ze mam faze, luby mnie wzial a ja nawet nic nie poczulam i czulam sie glupio. potem dobilam reszta piwa (pic mi sie chcialo) i chyba przez wymieszanie alkoholi (wodka, blue curacao, martini i piwo) wlaczyla sie faza :D

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka