Dodaj do ulubionych

perzentacja dekoltu

17.11.10, 11:29
Zastanawia mnie co powoduje że baby nawet przy minusowych temperaturach pokazują duży dekolt i zagłębie swojego biustu. Zauważyłam że w prezentacji "rowów" przodują panie mniej urodziwe czy nawet przy kości ... czy ktos im doradził że to sposób na odwrócenie uwagi od reszty nieatrakcyjnego ciała ?
Nastolatki i stare baby w zimie noszą duże dekolty , to jest fajne według Was ?
Obserwuj wątek
    • eat.clitoristwood Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 11:32
      Dostrzegam w tym wątku nutkę zawiści. :P
      • czustka Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 11:35
        aha czyli to jest postrzegane jako fajne , że jest czego zazdrościć , dobre !
        czekam na więcej opinii :-)
      • chersona Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 12:36
        i masz rację. ja tam bym się za większe cycki nie obraziła, choć i z tymi jakoś sobie daję radę.
    • alpepe Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 11:40
      to tak jak ze mną, jak włożę spódnicę i buty na obcasach, to klękajcie narody, zajebiste nogi, jak chodzę w spodniach, a chodzę, bo wolę spodnie, to wszyscy myślą, że pewnie coś nie tak z moimi nogami, bo nie pokazuję. Więc te panie z dekoldami pokazują je, bo inaczej wszyscy by myśleli, że coś nie tak z ich biustami :-)
      • alpepe Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 11:40
        z dekoltami
        • triptical Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 11:59
          alpepe napisała:

          > z dekoltami

          "dekold" nie było źle ..a może wyjątkowo urodziwy dekolt powinien nazywać się "degold"
      • grassant Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 13:05
        alpepe napisała:

        > to tak jak ze mną, jak włożę spódnicę i buty na obcasach, to klękajcie narody,
        > zajebiste nogi

        zajeku...biście :)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 11:45
      Gdzie one z tym dekoltem latają - po ulicy, czy w klimatyzowanych wnętrzach?
    • vandikia Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 11:45
      jak na mój gust to jest "działanie na wabia" , mogę nawet wyjaśnić jak będziesz bardzo ciekawa :)
      ogólnie mnie się nie podobają te "rowki" , wręcz brzydzą i są odpychające, dekoldy delikatne z ładnymi piersiami są OK
      • vandikia Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 11:47
        no ja tez sie pieprznelam :/ dekolty :]
    • virtual_woman Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 12:00
      czustka napisała:

      > Zastanawia mnie co powoduje że baby nawet przy minusowych temperaturach pokazuj
      > ą duży dekolt i zagłębie swojego biustu. Zauważyłam że w prezentacji "rowów" pr
      > zodują panie mniej urodziwe czy nawet przy kości ... czy ktos im doradził że to
      > sposób na odwrócenie uwagi od reszty nieatrakcyjnego ciała ?

      Dekolt u kobiety z większymi piersiami (zwłaszcza ten w kształcie litery V) daje wrażenie smukłości. Optycznie wysmukla szyję i ramiona.
      Trąbią o tym od lat. Być może nie masz dużych piersi to i temat Cię nie interesował :)

      > Nastolatki i stare baby w zimie noszą duże dekolty , to jest fajne według Was
      > ?

      Nie przeszkadza mi, po prostu. Jeśli ładny biust, zatrzymam wzrok na sekundę dłużej ;)
      • alpepe Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 12:03
        no i dobrze, ale czy odpowiednia optyka nie jest również powiązana z porami roku?
    • menk.a Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 12:02
      Robią to z myślą o forumowiczach. Pragną dostarczać tematów do rozmów na eFKa.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 12:09
        menk.a napisała:

        > Robią to z myślą o forumowiczach.

        O właśnie, ty też mogłabyś coś takiego dla nas zrobić :D
        • menk.a Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 12:10
          g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

          > menk.a napisała:
          >
          > > Robią to z myślą o forumowiczach.
          >
          > O właśnie, ty też mogłabyś coś takiego dla nas zrobić :D

          Zakładać kolejne byle jakie wątki?:P
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 12:14
            >
            > Zakładać kolejne byle jakie wątki?:P


            Nie-e :) Zakładać byle jakie, powycinane ciuszki :D
    • 0riana Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 12:11
      Ale co Ci to przeszkadza? Ja tam lubie w gleboki dekolt rzucic okiem wiec jestem na "tak"!
    • haku.mokuren Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 12:14
      > Zastanawia mnie co powoduje że baby nawet przy minusowych temperaturach pokazuj
      > ą duży dekolt i zagłębie swojego biustu. Zauważyłam że w prezentacji "rowów" pr
      > zodują panie mniej urodziwe czy nawet przy kości ... czy ktos im doradził że to
      > sposób na odwrócenie uwagi od reszty nieatrakcyjnego ciała ?
      O, jestem babką przy kości odwracającą uwagę od swojego nieatrakcyjnego ciała za pomocą dekoltu. Czego to się człowiek nie dowie w internecie. Zgaduję, jesteś chuda i plaska i przeszkadza Ci, że kobiety, które Ty uważasz za gorsze od siebie mogą też czuć się pięknie i kobieco? Ale uświadomię Cię - nie każda kobieta używa swojego ciała jedynie w celu wabienia . Niektórzy nienawidzą pasków w talii, inni zegarków w nadgarstku, a na przykład ja z zapiętym pod szyje kołnierzykiem czy bardzo małym wycięciem czuję, jakbym się dusiła. I mimo moich ohydnych wielkich cycków i mojego "nieatrakcyjnego" ciała, nosze duże dekolty bez względu na porę roku. A zdziwiłabyś się, jak wielu mężczyznom takie "nieatrakcyjne" ciało może odpowiadać.
      • alpepe Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 12:27
        nożyce się odezwały, widać, że trafiło po uwagach w stronę chudych desek i wsparciu pożadliwością facetów.
        • menk.a Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 12:36
          Etam. Raczej reakcja na niewybredne uwagi w starterze.
          • alpepe Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 12:52
            phi, niech będzie, to mało odporna laska z niej, ale może czuska też jest przy kości i biuściasta, a dekoltów nie nosi?
            • menk.a Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 12:56
              Ja bym bardziej zwróciła uwagę na stosunek autorki do ciał innych kobiet. A to też może być symptomem jej stosunku wobec własnego ciała. Wszystko jedno czy ma duże piersi czy nie.;)
        • haku.mokuren Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 12:42
          Ha, jasne, że trafiło. Nigdy nie słyszałam ani ćwierci uwagi na temat dekoltu ani ze strony mężczyzny, ani kobiety, która ma większy biust. Sama chciałabym uznać, że to moje uprzedzenie, ale reguła nie ma ani jednego wyjątku. Tak samo jest regułą, że w mieszanym towarzystwie mniej biuściaste koleżanki zawsze wygłaszają głośno uwagi o "monstrualnych" piersiach, a w prawdziwe osłupienie wprawiła mnie panna, która rozmawiając ze mną i kilkoma kolegami, zaczęła bardzo stanowczo dowodzić, że muszę zmniejszyć piersi, jeśli chcę mieć dziecko, bo uduszę monstrualnym cycem maleństwo. Kiedy powiedziałam, żeby nie rozpaczała nad losem biednej kruszynki, bo dzieci nie planuję, zmieniła taktykę i zasugerowała, żebym i tak zmniejszyła, bo wyglądają na silikony a to takie wulgarne. Faktycznie, mam straszne kompleksy przez ten swój koszmarny defekt.
          • alpepe Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 12:53
            olanie sikiem prostym nie wchodzi w grę, jak rozumiem? Uśmiechnąć się, zmienić temat, lub normalnie obrócić plecami do chamki/
            • grassant Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 13:02
              alpepe napisała:

              ...lub normalnie obrócić plecami do chamki

              wtedy dopiero rozwiązałaby jęzor. na temat tyłka przede wszystkim :)
            • haku.mokuren Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 13:06
              Pewnie, ze wchodzi w grę, takie przypadki raczej rozbawienie budzą, a nie urazę. Jeden raz poczułam się naprawdę dotknięta takim komentarzem - ale to dlatego, że padł z ust mojej przyjaciółki, po której nigdy bym się nie spodziewała próby poprawienia swoich notowań w męskich oczach, w mało subtelny sposób sugerując, że jestem jakimś mutantem.
              • grassant Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 13:09
                haku.mokuren napisała:
                sugerując, że jestem jakimś mutantem.

                rzuć cyframi :)
            • menk.a Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 13:06
              Ale na chamstwo powinno się reagować.
      • czustka Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 13:10
        Biorąc pod uwagę jak dużo bab odsłania swe zacne "rowy " nie dziwią mnie takie głosy ,spodziewam się ich więcej w tym wątku
    • laracroft82 Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 12:21
      a niech sobie nosza, nie moj interes ..twoj zreszta tez
      • czustka Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 13:16
        Niech se noszą tylko czemu to służy ? Czy to wygląda elegancko ? Myśle ze baba na poziomie nie wyciągnie cyców w ten sposób w stroju codziennym , ok co innego imprezowy/okazyjny .Bylam ostatnio na spotkaniu z kierownikiem referatu w urzędzie miasta , baba 50 + występuje z dekoltem przed petentami ...
        Zaczełam obserowac kobiety i widze ich masy , wszedzie , czy to w markecie pchajace wózek czy to studentki wracające z zajęc , ranyboskie ....
        • sumire Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 13:25
          a czy musi czemuś służyć? trzeba wyglądać elegancko, pchając wózek w markecie? przecież to każdego sprawa, czy się zapina pod szyję, czy nosi dekolt do pępka. też mnie nie zawsze zachwycają czyjeś nadmiernie eksponowane kształty, ale skoro bezpośrednio zainteresowany jest szczęśliwy, to niech sobie wkłada, co chce :) trampki po trzydziestce, dekolty po siedemdziesiątce (kilogramów) i w ogóle.
          • czustka Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 13:29
            elegancko w sensie stosownie
            kobieta która preferuje wyuzdany look i nosi go między półkami z kaszą a mąką nie jest dla mnie na poziomie ....wizualnym ;-)
            • menk.a Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 13:32
              czustka napisała:

              > elegancko w sensie stosownie
              > kobieta która preferuje wyuzdany look i nosi go między półkami z kaszą a mąką
              > nie jest dla mnie na poziomie ....wizualnym ;-)

              :D:D:D:D:D Kocham te panie za to, że nie są na twoim poziomie. Uwielbiam posty pełne oburzenia na czyjeś rowy, cycki czy wyuzdane looki.:D
            • sumire Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 13:32
              ale pod ubraniem może być doktorem nauk zasłużonym w dobroczynności. to chyba jednak ważniejsze niż 'poziom' dekoltu.
          • haku.mokuren Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 13:36
            Myślę, że nie do końca masz rację. Są kwestie w których co kto chce się sprawdza, ale sprawa ubioru w miejscu publicznym dotyczy nie tylko ubranego, ale tez osób, z którymi się styka. Z tym, że odróżniłabym kwestię gustu od oczywsitych katastrof, jak wylewające się połcie ze spodni czy zupełne pomylenie miejsca i czasu, jak np. dres w filharmonii. Ogromny dekolt jest nie do przyjęcia przy pracy w urzędzie, gdzie strój powinien być neutralny i w miarę bezosobowy, czy przy zwiedzaniu kościołów/uczestnictwie w mszy. Natomiast bardzo nieeleganckie komentarze na temat nieeleganckiego "rowa" (cóż to za słowo?) i "nieatrakcyjnych" ciał innych kobiet są bardzo nie na miejscu.
        • princessjobaggy Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 13:35
          > Zaczełam obserowac kobiety i widze ich masy , wszedzie , czy to w markecie pcha
          > jace wózek czy to studentki wracające z zajęc , ranyboskie ....

          Nie musialam obserwowac, samo sie pcha w oczy ;)

          Dla mnie osobiscie wystawienie polowy pokaznego biustu u pan z nadwaga w zadnym stopniu nie rowna sie zwiekszeniu ich atrakcyjnosci. Duzy biust nie od razu oznacza ladny.

          Moda ta nie dziwi mnie wcale. Obejrzyj sobie pierwszy lepszy program typu W co sie ubrac. Tam panie w srednim wieku wciskane sa w ubrania z nielada dekoltami i sie im wmawia, ze wygladaja ponetnie. Noszenie takich ciuchow na przyklad do pracy uwazam za niesmaczne. Juz nawet nie wazne jak sie w nich wyglada.
          • menk.a Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 13:39
            Żesz. Kanałami nie pomykam, a tych bab z wielkim cycem na wierzchu nie widzę.:-/
            • princessjobaggy Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 13:49
              Fakt, ze sie czegos nie widzi nie oznacza od razu, ze to cos nie istnieje :P
              • menk.a Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 13:53
                princessjobaggy napisała:

                > Fakt, ze sie czegos nie widzi nie oznacza od razu, ze to cos nie istnieje :P

                No wierzę, że istnieje, bo Wy tu piszecie o epatowaniu cycorami zewsząd. Ja tylko nie widzę. :P
                • rosa_de_vratislavia Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 18:03
                  menk.a napisała:
                  > No wierzę, że istnieje, bo Wy tu piszecie o epatowaniu cycorami zewsząd. Ja tyl
                  > ko nie widzę. :P

                  Ja też mam jednak ogromną wadę wzroku.
                  Nigdy nie widziałam opisywanych szeroko na forum:
                  a) stad bab "rowem" i "cycem" masowo kuszących samców na ulicach i w urzędach,
                  b) stad kobiet epatujących "obrzydliwym", publicznym karmieniem piersią,
                  c) stad matekz niemowlętami, wymuszających przepuszczenie w kolejce,
                  e) stad wrednych ciężarnych, krzykiem domagających się miejsca w metrze/tramwajau/autobusie
                  • princessjobaggy Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 19:20
                    :D
                    Nie... Stad to ja tez nie widze. Ewentualnie jakies male stadka z 'rowami' sie zdarzaja ;)
            • vandikia Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 19:36
              menk.a napisała:

              > Żesz. Kanałami nie pomykam, a tych bab z wielkim cycem na wierzchu nie widzę.:-/


              bo nie dla Ciebie te widoki :P
              w pracy mojego męża w jednym oddziale, który często odwiedzamy jest laska, a reszta chłopaki (nie wiem nawet czy już o tym nie pisałam), jakoś ze 2 miesiące temu przyjechaliśmy rano i on wszedł pierwszy, a po chwili stwierdziłam, że dołączę (czasem wchodze z nim, czasem wcale, zalezy jak ciekawą książke/gazete mam albo czy chce do wc :P)
              wchodze.. dziewczyna nachyla sie przed moim mezem, w pokoju jeszcze 2 facetow, zimno bylo jak diabli tego dnia, a ona stanik z falbankami jakimiś, mega bluzka na ramiączka i zarzucony na ramiona sweterek, cyc na wierzchu plus pół stanika - nie fragment, pół
              weszłam, mówię czesc.. zebys widziala w jakim tempie zapinała guziki sweterkowe.. no ryłam z tego do konca dnia :D
              a Ty się dziwisz, że nie widzisz
              moja pani sekretarka gdy ma fazy, ze sie z nikim nie spotyka, to potrafi coś takiego zalozyc, ze jej praktycznie sutki widac, a ze siedzi tak, ze musisz się nachylic do niej i masz ją pół metra od siebie w dol, to widac doslownie wszystko, podane jak na tacy
              facetow moze to podnieca, dla mnie to niezbyt ciekawy, atrakcyjny czy przyjemny widok
          • haku.mokuren Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 13:42
            > Dla mnie osobiscie wystawienie polowy pokaznego biustu u pan z nadwaga w zadnym stopniu nie rowna sie zwiekszeniu ich atrakcyjnosci. Duzy biust nie od razu oznacza ladny.
            Dokładnie to samo dotyczy bardzo szczupłych dziewczyn z wystawionym pępkiem i w mini szerszej niż dłuższej. Chudy wcale nie od razu oznacza ładny, a nadwaga nie zawsze jest brzydka. "Duży biust" znaczy dokładnie tyle - duży. Nie widzę w tym określeniu nic wartościującego. Sama mam duży, a uwielbiam malutkie piersi.
            • princessjobaggy Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 13:47
              > Dokładnie to samo dotyczy bardzo szczupłych dziewczyn z wystawionym pępkiem i w
              > mini szerszej niż dłuższej. Chudy wcale nie od razu oznacza ładny, a nadwaga nie zawsze jest brzydka. "


              Zgadzam sie. Ze swoja wypowiedzia trzymalam sie watku glownego :)
    • eat.clitoristwood Dekolt dekoltem... 17.11.10, 13:35
      Ale jak taka z czustkom na wierzchu paraduje albo ze śledzionom? To dopiero lans ekstremalny! ;)
      • czustka Re: Dekolt dekoltem... 17.11.10, 13:38
        czustka jest do podziwu nie dla pierwszego lepszego szaraka , lecz nielicznych
        i po medycynie. widzieć ją za pośrednictwem google to nie to samo.
        • six_a Re: Dekolt dekoltem... 17.11.10, 20:45
          ecz nielicznych i po medycynie.

          a po medycynie, żeby wiedzieli, gdzie cycków szukać?
    • asqe Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 13:43
      Ja uwazam, ze duze piersi dodaja sylwetce masywnosci (czyli pogrubiaja) jesli nie sa 'eksponowane' czy to poprzez dekolt czy dopasowane koszule, bluzki i topy. Ja tak samo przyciagam wzrok mezczyzn w sukience z dekoltem w ksztalcie litery V jak i w zwyklej przylegajacej do ciala koszulce, o golfach nawet nie wspominajac:)
      Piersi mam spore, ale nie jakies gigantyczne. Mnie osobiscie podobaja sie male, ale na chirurgiczna interwencje bym sie nie zdecydowala, wiec robie co moge z tym, co mam.
      Glownie nosze sukienki i akurat taki fason, jaki pasuje do mojej figury zazwyczaj ma wlasnie dekolt V. I w ogole bawia mnie mezczyzni, ktorzy rozmawiajac ze mna nie bardzo potrafia sie skoncentrowac na wysokosci mojej twarzy:)
      Nie bede ubierala sie w worki, zeby ktos sobie czegos dziwnego na moj temat nie pomyslal,
      ale faktycznie dekolty 'ekstremnalne' zostawiam raczej na jakies specjalne okazje.
      • outthereltd Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 13:52
        mam tak samo :)
      • princessjobaggy Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 13:56
        > Glownie nosze sukienki i akurat taki fason, jaki pasuje do mojej figury zazwyczaj ma wlasnie dekolt V. I w ogole bawia mnie mezczyzni, ktorzy rozmawiajac ze mna nie bardzo potrafia sie skoncentrowac na wysokosci mojej twarzy:)

        Myslisz, ze tylko mezczyzni nie potrafia sie skoncentrowac na Twojej twarzy w takich sytuacjach? Mnie tez czasem wzrok zjezdza jak mi ktos prosto w galy golym cycem/du.pa/czymkolwiek innym swieci.

        Nie zjezdzalby Ci wzrok gdyby jakis pan mial siateczke w gaciach na wysokosci przyrodzenia? ;)
        • menk.a Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 13:58
          princessjobaggy napisała:

          > Nie zjezdzalby Ci wzrok gdyby jakis pan mial siateczke w gaciach na wysokosci p
          > rzyrodzenia? ;)

          A to musi mieć tam siateczkę, by wzrok tam się zatrzymał?:>
          • princessjobaggy Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 14:11
            :)
            Nie musi, nie musi, ale siateczka w kroku, tak jak wyeksponowany dekolt, zapewne bardziej przyciaga wzrok.

            W sumie to nie wiem, nigdy siateczki w kroku nie widzialam. Albo zadna jeszcze mojego wzroku nie przyciagnela ;)
        • asqe Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 14:12
          Ha! ale ja nie musze swiecic golym cycem, zeby panowie sie dekoncentrowali. Ostatnio na pewnym przyjeciu wystapilam w czarnych prostych spodniach i czarnej dopasowanej bluzce z biala wstawka zamiast otwartego dekoltu i stojka i wiazana pod szyja biala kokarda. I zgadnij gdzie sie wiekszosc mezczyzn patrzyla?

          A co do drugiej czesci: moze by mi raz wzrok zjechal, ale nie rozmawialabym z nim wgapiajac sie w okloce rozporka.
    • prawy-sierpowy Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 13:50
      czustka napisała:

      > Nastolatki i stare baby w zimie noszą duże dekolty , to jest fajne według Was
      > ?

      Jeśli nastolatki, to tak ;)
    • chersona Dekolt tylny 17.11.10, 14:07
      a ja nie lubię ciemnych, dupnych rowków, które wyłażą panom ze spodni przy kucaniu. jak mojemu taki wyłazi, to krzyczę zawsze: 'widziałam Ci pupę!!!' , a on na to: 'i co? nie oślepiło cię?'
      • czustka Re: Dekolt tylny 17.11.10, 14:14
        No tak ale dekolt tylni rozumiem zdarza nam się wyeksponować przypadkiem w sposób niezamierzony , nikt nie rozchyla półdupków obniżajac spodnie z premedytacja jaką czynią baby wywalające biusty.
        • outthereltd Re: Dekolt tylny 17.11.10, 14:25
          czustka napisała:

          > No tak ale dekolt tylni rozumiem zdarza nam się wyeksponować przypadkiem w spo
          > sób niezamierzony , nikt nie rozchyla półdupków obniżajac spodnie z premedytacj
          > a jaką czynią baby wywalające biusty.

          jestem babą wywalającą biust zatem, no ale co zrobić, skoro mam fajne cycki? nie mogę przecież pozbawiać świata tak ładnego widoku, a koleżance proponuję więcej dystansu i trzymanie nosa w swoich sprawach, a nie w czyichś "rowach"
    • dzikoozka Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 14:11
      Nikt Tobie nie zakazuje dekoltowac sie do woli,
      mnie natomiast strasznie wqrwia komentowanie wygladu innych osób.
      To ich prywatna sprawa jak sie ubierają. I pisze to ja, małobiuściasta z duzym dekoltem, a co!
    • brzydal-is-me Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 14:40
      Ocho, wieszak i w dodatku deska sie wypowiedziała

      Nie przejmuj się, może kiedyś urosną.
      • lonely.stoner Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 15:03
        o boze, ale chryja haha, a ja jestem szczupla, ale jak wloze bluzke z przecietnym dekoltem (to znaczy nie golf ani nie dokolt do pasa) to i tak mam tzw. rowek. Sexy :)
        jak kobieta ma troche wieksze piersci to 'rowek'sie zrobi
        • haku.mokuren Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 17:42
          Daj spokój, tak na prawdę prezentujesz nie seksi rowek tylko wywalasz cyce i swoim rowem(!) odciągasz uwagę od nieatrakcyjnego ciała... Przyznaj się!
    • kobieta_z_polnocy Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 16:22
      Zimno i ciemno na dworzu, a niektóre święcą obnażonymi dekoltami - wiem, o co ci chodzi. Mi jest zazwyczaj takich osób żal, bo albo nie przychodzi im do głowy założyć coś pod bluzkę z głębokim dekoltem V, albo wydaje im się, że kawałek ich ciała jest niezwykle atrakcyjny.

      Najbardziej nie lubię mieć do czynienia z takimi paniami, kiedy siedzą za biurkiem. Pochylają się do przodu, garbią i wszystko jest na widoku - niekoniecznie ładne.
      • haku.mokuren Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 17:52
        albo nie przychodzi im do głow
        > y założyć coś pod bluzkę z głębokim dekoltem V, albo wydaje im się, że kawałek
        > ich ciała jest niezwykle atrakcyjny.
        Wiesz, dekolt można nosić bez uważania go za atrakcyjny czy seksowny. Kobieta z definicji ma piersi i nie jest to jakaś rzecz, o której ciągle się myśli. Nie kupuję swetra czy koszulki z większym dekoltem z myślą - będzie widać moje wielkie cycki, faceci będą się ślinić a baby zazdroscić. Instynktownie sięgam po taki, w którym będzie mi wygodnie, a że jak wspomniałam rzeczy pod szyję mnie duszą, to raczej będzie on z dekoltem. Wbrew temu, co może Ci się wydawać, są osoby na tym świecie, które ubierają się dla siebie, a nie dla samczo-samiczych gierek.
        • chersona Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 18:25
          otóż to.
          Ja mam u siebie parę bluzek z dekoltem, bo akurat takie mi się podobało kupić, mam też u siebie biustu, co kot napłakał. Czy w związku z tym zakładać wątek o deskach, które hańbią ideę dekoltu?
          • haku.mokuren Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 20:00
            >Czy w związku z tym zakładać wątek o
            > deskach, które hańbią ideę dekoltu?
            Nie zakładać. Małe piersi są śliczne i tak samo pasują do dekoltu jak duże. Posty poprzedniczki ewidentnie wskazują na jakiś dziwny lęk przed zupełnie normalnymi cechami budowy dorosłego człowieka i jednocześnie postrzeganie swojego i innych ciała jedynie w kategoriach seksualnych. Trochę niepokojące.
        • kobieta_z_polnocy Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 19:28
          Tiaaa, bo oczywiście w sklepach są tylko golfy oraz sweterki z głębokim dekoltem.

          A pod te wycięte bluzki nie da się czegoś założyć, tak by chociaż ten seksowny bądź nie rowek zakryć?
          Jak zwykle: ten biust "to mi tak wyskoczył niechcący i wcale a wcale nie chcę go pokazywać".
          • haku.mokuren Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 19:50
            > A pod te wycięte bluzki nie da się czegoś założyć, tak by chociaż ten seksowny
            > bądź nie rowek zakryć?
            > Jak zwykle: ten biust "to mi tak wyskoczył niechcący i wcale a wcale nie chcę g
            > o pokazywać".
            Co mi niby wyskakuje? Górna część piersi? Ani ich nie chcę pokazywać, ani nie widzę potrzeby ich specjalnie zakrywać. Kobieta ma piersi. Jest to dokładnie tak samo naturalne, jak to, że ma nos albo ucho. Jeśli tylko stanik mi nie wystaje, to nie widzę w dekolcie nic niestosownego, zwłaszcza, że nie pracuję w żadnym urzędzie ani sklepie, gdzie obsługuje się ludzi. Czemu miałabym jakoś specjalnie zwracać uwagę, żeby rowek zakrywać? Wybacz, ale to nie gola dupa, żeby pilnować, by nic nie było widać. Pewnie jeszcze garbić się powinnam, a najlepiej bandażem cyce owinąć, żeby wulgarnie nie wyglądać, jak mi nauczycielka z podstawówki doradzała?

            > Tiaaa, bo oczywiście w sklepach są tylko golfy oraz sweterki z głębokim dekolte
            > m.
            W sklepach są różne rzeczy i wybieram spośród nich te, które są dla mnie wygodne. A wygodne są te z dekoltem, choć jeszcze kilka innych czynników na równi z tym właśnie biorę pod uwagę. A luźny golf jest akurat jedynym rodzajem "braku dekoltu" jaki akceptuję.
    • sid.leniwiec Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 18:27
      I znowu dwa obozy, w tym jeden "każda zazdrości ci dużych cycków, bo każda chce takie mieć". Ech...
      • haku.mokuren Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 20:02
        Niestety zazdroszczących jest chyba sporo, ale że każda takich wcale nie musi chcieć wiem doskonale . Sama wolałabym kilka rozmiarów mniejsze.
    • meja1222 Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 19:03
      nie patrze na stare baby:)
      ale to fakt ze dekold u brzydszych kobiet odwraca uwage od twarzy


      ===
      www.studio-mody.com.pl
    • dzieciatko_je_zus Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 19:10
      W przypadku nastolatek bardzo fajne.
    • rzeka.chaosu Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 19:11
      Nie poczyniłam podobnych obserwacji, ale sama jako zmarzlak zalecam chociaż szaliczki nosić.

      Tłuste pokazują rowy, bo je mają. Chude czy "modelki" mogą najczęściej co najwyżej żebra pokazać.
      • aniiatka Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 19:40
        Przesadne dekolty są po prostu nie eleganckie. Świadczą także o kompleksach i chęci zwrócenia na siebie uwagi tym prostym zabiegiem.
        • sid.leniwiec Re: perzentacja dekoltu 17.11.10, 19:42
          Eee tam, jeśli biust ładny, to czemu nie. Tylko wbrew obiegowej opinii duży nie jest tożsamy z ładny.:)
    • nerri Hehehe:) 17.11.10, 20:32
      Zazdrościsz im czy co?:)

      Czemu mam rezygnować z dekoltu,skoro mam co pokazać?:D

      "Zabudowana" pod szyją lub nie daj co w golfie po prostu gorzej się czuję;)

      I ok...rozumiem,że głęboki dekolt plus mini wygląda wyzywająco...ale sam dekolt?Nie wydaje Ci się,że trochę przesadzasz?:)
      • lonely.stoner Re: Hehehe:) 17.11.10, 22:23
        tez nie bardzo rozumiem ta nagonke- masz duze piersi to jak kupujesz z wiekszym dekoltem czy dekoltem V to musisz zawsze pamietac aby pod ta bluzke zalozyc cos aby ten haniebny cycek przykryc. hahaha. Kobieta ma biust i juz. Rzadko widze zeby ktos jakos nachalnie epatowal polowa biustu na wierzchu- raczej widuje normalnie ubrane kobiety, ktore z tego tytulu ze maja wiekszy biust niz przecietny to i wiecej troche widac. Ale tez wtedy zaczyna sie ta cala nagonka ze strony zazdrosnych/ zdziwaczalych/plaskich/ zakompleksionych czy po prostu wrednych bab. Jak kobieta jest nieatrakcyjna czy po prostu ma kompleksy to dostaje ataku paniki na widok kazdego potencjalnego zrodla zagorozenia- czyli w tym wypadku- cycka ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka