tabeletka
21.11.10, 17:44
wlasnie sie przeprowadzilam i stoje przed dylematem, kupiv do sypialni nowa szafe czy...? do poprzedniego pokoju kupilam szafe z ikei, ktora musze jeszcze wywiezc na smietnik. nie da sie jej przetransportowac, bo jakosciowo jest do dupy, ma powbijane tysiace gwozdzikow, no i po prostu sie rozsypie jak ja zaczne rozkladac :)
dlatego zastanawiam sie, czy oplaca sie wydac 400 frankow na nowa, czy moze lepiej kupic taki fikusny stelaz z poleczka, gdzie ciuchy mozna powiesic i buty postawic, a do tego rozne fajne kartono-szuflady, na bielizke, buty itd., ktore wsune pod lozko. co myslicie? testowal ktos cos takiego? cholera wie, czy po pol roku sie nie wyprowadze, no ci wtedy, nowa szafe kupowac? a droga odpada, bo jam biedna studentka jest. aaa i myslalam jeszcze o jakims fajnym parawanie, zeby ten stelaz zaslonic. co myslicie? podrzuccie jakies praktyczne rady.
ps.ebay w sprawie szaf jest ignorantem, nie ma nic a nic :/