poeta mial racje piszac, ze kiedys musi byc ten pierwszy raz
jestem taki szczesliwy
wlasnie zajrzalem na swoja skrzynke pocztowa i znalazlem, a zobaczcie same
pierwszy raz kobieta gdzies mnie zaprosila
i to na sylwestra, koniec z siedzeniem przed komputerem i zasypianiem o 22, by nie przezywac tych niezbyt milych - do tej pory - dla mnie chwil
cholera, musze sie nauczyc tanczyc
myslicie, ze to moze byc milosc mojego zycia?