Dodaj do ulubionych

co myslicie o tym artykule

28.12.10, 15:39
a co za tym idzie przedstawionym w nim punkcie widzenia . Pomóżcie mi bo sobie nie radzę .

interia360.pl/artykul/prawa-reprodukcyjne,41887
Obserwuj wątek
    • sundry Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 15:48
      Co za bzdury!

      "Tyle się mówi o tym, że o kwestii reprodukcji za kobiety decydują mężczyźni, ale niech ktoś mi wskaże chociaż jedną aborcję dokonaną na życzenie mężczyzny…!" Mało to kobiet dokonało aborcji, bo tata się ulotnił?

      Nasienie, będące cząstką mężczyzny, którego zostaje tak brutalnie pozbawiony przez kobietę, pominę litościwie milczeniem;)
      • aneta-skarpeta Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 15:59
        a ilu dało na skrobankę:)

        fakt, ze mozemy faceta wrobic w dziecko, a biedak nie bedzie wiedzial, ale ta przewaga odbija sie nam czkawka w momencie ulotnienia sie faceta gdy ciaza sie pojawi

        wiec generalnie mysle, ze jest to bardziej problem niz przywilej
    • happy_time Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 15:53
      Ale bzdury :) z czym konkretnie masz problem?
      • zawsze-soffie Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 16:01
        Nie wiem czy bardziej powinnam:
        a) śmiać się
        b) płakać się
        c) przerazić się

        Taki oto mam dylemat.
        • happy_time Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 16:05
          d) nic nie robić :)
    • aneta-skarpeta Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 16:08
      kto pisal ten artykul?
      Jeżeli jednak kobieta wie, że w ciągu kilkudziesięciu następnych godzin może połknąć środek antykoncepcyjny zapobiegający zapłodnieniu, w ciągu kilku kolejnych dni może połknąć środek wczesnoporonny, w ciągu kilku następnych miesięcy może zdecydować się na skrobankę, a po 9 miesiącach może bez żadnych konsekwencji zostawić dziecko w szpitalu, to nie posiada ona żadnej motywacji do zachowywania odpowiedzialności za zabezpieczanie się w trakcie stosunku

      no ta, zapomnialam, ze srobanka to taki pikus, ze nie ma sensu pamietac o tabletce:)

      Ale przede wszystkim kobieta wie, że niewiele ryzykuje. W razie niepowodzenia akcji,.... łatwo może ona zapobiec zagnieżdżeniu się komórki jajowej lub doprowadzić do poronienia jej, może zdecydować się na aborcję albo porzucić dziecko w oknie życia, nie informując nawet kim jest jego ojciec

      fatycznie noszenie 9 m-cy brzucha to to zadne ryzyo:D

      Dla faceta próba złapania kobiety na dziecko to przekroczenie rubikonu, jak już się zdecyduje, nie może się wycofać

      :D


      o tym nasieniu jako czesci ciala mezczyzny, wokol ktorej jest cialo kobiety trudno mi cokolwiek powiedziec:D
      • mahadeva Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 16:55
        ale taka jest prawda - kobiety łapia facetow na dzieci, choc to jest niby ryzykowna zabawa...
    • sundry Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 16:08
      Co ciekawe, artykuł pochodzi z portalu, którego twórcy mają na celu równouprawnienie mężczyzn i przeciwdziałanie mizoandrii:) Trzymam kciuki, żeby nauka poszła do przodu i umożliwiła im rodzenie dzieci, branie tabletek anty i zrobienie sobie aborcji.
      • inzynier.kowalska Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 16:18
        I miesiączka. Nie zapomnij o miesiączce :) Ciekawe czy po PMS, bólach w podbrzuszu i kilku dniach krwawienia z penisa autor artykułu nadal by się czuł taki poszkodowany:)
        • sundry Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 16:26
          O tak, absolutnie polecam każdemu facetowi;)
    • inzynier.kowalska Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 16:14
      Koszmarny tekst...
      Najbardziej mi się podobało zdanie "I nie ma najmniejszych powodów, aby mężczyzna nie miał prawa decydować o tej części swojego ciała, tylko dlatego, że na około tego ciała znajduje się kobieta."

      Biedny autor tego artykułu. Zamiast po seksie zapalić tego przysłowiowego papierosa i rozkoszować się chwilą - musi liczyć straty :( a te idą w miliony...
    • alajna85 Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 16:15
      Co za kretyn to pisał?
      W każdym akapicie bym się do czegoś przyczepiła, ale mi się nie chce czasu tracić na to, myślę, że każdy i tak wyłapie najlepsze kąski ;D
    • lusseiana Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 16:16
      Większych bredni dawno nie słyszałam, nie widziałam ani nie czytałam... Ja z artykułem i przedstawionym w nim punkcie widzenia poradziłam sobie, głośno i szczerze go obśmiewając. Doprawdy nie wiem w czym masz problem i z czym tak sobie w nim nie radzisz:)
    • tanebo Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 16:19
      By stało się zadość parytetowi wypowiem się jako samiec. Oczywiście że rzeczywistość jest tak skonstruowana by golić frajerów ku dobra ojczyzny. Jeden przykład. Gdy mężczyzna jest mężem zostaje automatycznie uznany za ojca dzieci które urodziła jego żona w trakcie małżeństwa. Jeśli jednak coś podejrzewa i zrobi test DNA i wyjdzie w teście że nie jest ich ojcem to nie może wystąpić do sądu z wnioskiem o usunięcie ojcostwa. Takie prawo ma matka. Ma prokurator. Ojciec go nie ma.
      • lusseiana Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 16:24
        A tego nie wiedziałam. Jeśli rzeczywiście jest tak jak piszesz, to jest to nie w porządku. W takiej sytuacji, to przede wszystkim ojciec i tylko ojciec powinien mieć prawo usunięcia ojcostwa. Ale prawo mężczyzny do spermy zostawionej w kobiecie... no ja Cię proszę :P
        • tanebo Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 16:36
          Sorry, wprowadziłem w błąd. Ojciec może złożyć wniosek o zaprzeczenie ojcostwa. Haczyk polega na tym że aby tego dokonać to sąd musi przeprowadzić badania DNA. Tylko że wg prawa może zrobić to tylko za zgodą matki :) Co do komórek mężczyzny w kobiecie to rozumiem że jeśli wezmę twoją podpaskę, znajdę pod mikroskopem twoją komórkę jajową i ją zapłodnię to nie będziesz miała nic przeciwko?
          • zawsze-soffie Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 16:59
            Co do komórek mężczy
            > zny w kobiecie to rozumiem że jeśli wezmę twoją podpaskę, znajdę pod mikroskope
            > m twoją komórkę jajową i ją zapłodnię to nie będziesz miała nic przeciwko?

            ty nie widzisz różnicy pomiędzy włożeniem dobrowolnie penisa do pochwy i spuszczeniem się w wyniku czego natura robi swoje i może dojść do zapłodnienia a "wzięciem komuś jego wydzieliny bez jego wiedzy i kombinowanie ciąży". Pominę już aspekt, że zarówno plemnik jak i komórka jajowa poza organizmem "bez odpowiednich warunków" bardzo szybko giną więc możesz se brac te podpaski :D

            PS: twój przykład można porównać do szukania męskiego nasienia i wprowadzania go do pochwy, bez jego wiedzy i zgody a nie do dobrowolnego stosunku seksualnego z finałem w pochwie.
            • tanebo Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 17:07
              OK. ale większość mężczyzn sądzi że oddajecie to nasienie do utylizacji, albo do depozytu a nie robicie z niego jakąś małą larwę. Przynajmniej taka jest umowa społeczna. Nie ma żadnej tabliczki przy wlocie "uwaga, płodna". Skoro nie ma to ja chcę decydować kiedy chcę zostać ojcem. Powinienem mieć zatem prawo do aborcji. Może mam jakieś choroby dziedziczne których nie chciałbym przenosić? Lub wpadnę z powodu ciąży w depresję? Lub mam ciężką sytuację materialną? Skoro odmawiacie mi prawa do decyzji to pozostaje mi albo gumka, albo rezygnacja z seksu, albo strzykawka i po seksie odsysanie spermy.
              • inzynier.kowalska Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 17:30
                > Nie ma żadnej tabliczki przy wlocie "uwaga, płodna".

                Przepraszam, że się wtrącam, ale nie od dziś wiadomo, że do zapłodnienia dochodzi poprzez stosunek seksualny. Świadomość tego powinny mieć obie strony. Więc jeśli TY nie chcesz, żeby doszło do ciąży, to TY o to zadbaj :)
                • tanebo Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 17:42
                  OK. Ale zakładam że ona też nie chce. Jeśli by chciała to nie byłoby seksu. Zawsze pozostaje możliwość tabletki po. Tymczasem zazwyczaj mężczyźni nie są pytani czy chcą.
                  • inzynier.kowalska Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 17:53
                    Oczywiście, obie strony mogą się zachować nieodpowiedzialnie. Ale też obie mogą pomyśleć przed seksem. Jak chcesz uniknąć przypadkowej ciąży, to dla własnego spokoju bądź tą myślącą stroną.
                  • zawsze-soffie Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 17:58
                    A zakładać to ty sobie możesz nawet, że to księżniczka perska i to bezpłodna. Zakładaj dalej to daleko zajedziesz.

                    "OK. Ale zakładam że ona też nie chce. Jeśli by chciała to nie byłoby seksu"

                    :DDD zabawne
                  • sundry Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 18:08
                    tanebo napisał:

                    > OK. Ale zakładam że ona też nie chce. Jeśli by chciała to nie byłoby seksu.

                    Pewnie, bo brak seksu jest jedynym środkiem antykoncepcyjnym:)

                    Zawsze pozostaje możliwość tabletki po.

                    Która jest bombą hormonalną i powinna być stosowana tylko awaryjnie.

                    Tymczasem zazwyczaj mężczyźni nie są pytan
                    > i czy chcą.

                    Ale czy co chcą? iść do łóżka? Sugerujesz, że codziennie w milionach sypialń kobiety zmuszają swoich partnerów, żeby łaskawie zamoczyli?:)
                    • tanebo Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 18:33
                      Mieli dziecko. Przez kobiety dziecko jest traktowane jako cena seksu. Skoro mam za coś płacić to też chcę decydować. w pełni.
                      • sundry Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 18:43
                        Co ty gadasz? Seks nie jest równoznaczny z dzieckiem, nawet niezabezpieczony stosunek daje tylko 40 proc. szans na ciążę. Nie kumam, kobiety uprawiają seks tylko dla dzieci, a co z przyjemnością?

                        Skoro mam
                        > za coś płacić to też chcę decydować. w pełni.

                        O co chodzi z tym płaceniem? Nie chcesz mieć dziecka, nakładaj gumę i już.
                      • martishia7 Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 20:34
                        Oczywiście. I to dlatego w Polsce średni wiek rodzenia pierwszego dziecka jest skorelowany ze średnim wiekiem inicjacji dziewcząt (15 lat), dzietność wynosi 3,5 dziecka na kobietę, a przyrost naturalny mamy jak w Bangladeszu...
              • zawsze-soffie Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 17:32
                "ale większość mężczyzn sądzi że oddajecie to nasienie do utylizacji"

                Jeśli to nasienie jest poza naszą pochwą to normalna kobieta tak robi. Jeśli to nasienie jest w pochwie to nie ma takiej możliwości. Moim celem było wskazanie, że twój przykład był nieodpowiedni i mógłby zostać użyty gdyby był odp na sytuację: "kobieta wzięła nasienie z prezerwatywy i wprowadziła do pochwy bez mojej wiedzy i zgody " a nie na sytuację "wszedłem do pochwy i świadomie skończyłem."

                "Nie ma żadnej tabliczki przy wlocie "uwaga, płodna"."

                Zdrowa kobieta jest płodna, więc zakoduj to sobie a będzie Ci się lepiej i łatwiej żyło. Liczenie na to, ze coś z nią nie tak czy zakładanie ze MOŻE ma ona dni niepłodne jest głupotą za która byc może tzreba bedzie zapłacić. Często sama kobieta może się o ten jeden dzień w przód czy w tył pomylić przy wyliczaniu odpowiednich dni.

                "Skoro nie ma to ja chcę decydować kiedy chcę zostać ojcem. "

                1. Nie uprawiaj seksu jeśli nie chcesz zostać tatą, bo nie ma 100 %metody antykoncepcji. ( decydujesz? A no decydujesz, wiec jaki masz problem ?)
                2 Wysterylizuj się - na pewno nie zostaniesz ojcem ( decydujesz? A no decydujesz, wiec jaki masz problem ?)
                3. Zabezpieczaj się żeby ryzyko zostania ojcem obniżyć. (decydujesz? A no decydujesz, wiec jaki masz problem ?)
                4. Znajdź sobie kobietę, która też chce się zabezpieczać. ( decydujesz? A no decydujesz, wiec jaki masz problem ?)


                "Może mam jakieś choroby dziedziczne których nie chciałbym przenosić?"

                jak wyżej :
                - nie współżyj
                - sterylizacja
                - prezerwatywa
                - kobieta, która ma takie podejście jak ty.

                To są własnie decyzje, które podejmujesz. Jak możesz wiec pisać, że jesteś pozbawiony prawa do decydowania ? Kobieta też podejmuje decyzję czy współżyje, czy się zabezpiecza i jak się zabezpiecza i tez nie ma dla nas super wyjścia ( pstryk w palce jestem niepłodna)

                • tanebo Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 17:45
                  Ale zazwyczaj jest tak że jeśli kobieta zachodzi a mężczyzna ma o to pretensje to ona mówi: "a ciupciać się chciało? To jest cena ciupciania - płać facet alimenty". Dlaczego jeśli facet powie to samo kobiecie to jest be?
                  • zawsze-soffie Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 17:51
                    "Dlaczego jeśli facet powie to samo kobiecie to jest be?"

                    A skąd taki wniosek ?
              • happy_time Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 17:39
                tanebo napisał:

                Skoro odm
                > awiacie mi prawa do decyzji to pozostaje mi albo gumka, albo rezygnacja z seksu

                A jednak potrafisz coś mądrego napisać :)
          • lusseiana Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 17:12
            Ech, gdybyś uważał na biologii, to wiedziałbyś, że taka sytuacja jest niemożliwa :) Ale pomijając tę kwestię, rozumiem o co Ci chodziło. Z tym, że i tak się nie zgadzam :) Prosty przykład: to tak jakbyś zaczął rozsypywać pieniądze z portfela po ulicy - nie możesz rościć sobie praw do tego, co zrobią z nimi znalazcy. Natomiast jeśli dasz je konkretnej osobie, to już jak najbardziej możesz się interesować co z nimi zrobi. Jeśli siejesz beztrosko "częściami swojego ciała" na prawo i lewo, to dowiadując się o ciąży jednej, czy drugiej laski, którą zaliczyłeś, a której imienia nawet nie pamiętasz, możesz mieć pretensje tylko do siebie. Jeśli zaś dajesz ten "kawałek siebie" konkretnej partnerce - żonie, dziewczynie, czy jakby jeszcze nie nazwać kobiety, z którą tworzysz związek - to masz prawo wiedzieć, co ona dalej z tym fantem zamierza zrobić. Chyba rozumiesz o co mi chodzi? Prosty i naturalny układ, a nie jakieś wydumane brednie o "częściach mężczyzny, dookoła których znajduje się kobieta".

            Mam alergię na szowinistyczne farmazony - obojętnie, czy feministyczne, czy maskulinistyczne(?).
            • tanebo Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 17:40
              Po pierwsze - kwestia prawna. Jeśli zgubisz na ulicy powiedzmy 100 PLN i ktoś je znajdzie to w myśl prawa powinien ci je oddać. Inna kwestia czy jest to możliwe. KPC mówi nawet że powinien zanieść go na policję, policja idzie z tym do sądu, sąd orzeka że nie można znaleźć właściciela i ci oddaje te 100 PLN. Koszty sądowe to 250 PLN. Ale jeśli znajdą u ciebie to 100 zł które nie oddałeś policji to możesz mieć kłopoty.
              Po drugie widzę tu pewne błędy logiczne - zgubienie pieniędzy odbywa się bez mej przytomności faktu. Seks jak na razie nie (teoretycznie - jestem dziewicem). Więc skąd to porównanie?
              Po trzecie - jeśli z kimś uprawiam seks bez zobowiązań to tym bardziej bez dzieci. Jeśli zakładam że nie muszę podwiązywać sobie dla bezpieczeństwa nasieniowodów by być pewnym to dlaczego przypadkowa nie zapytała czy chcę mieć dziecko? A może chcę je usunąć? Tymczasem sama pojęła decyzję.
              • sundry Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 17:50
                tanebo napisał:

                > Po pierwsze - kwestia prawna. Jeśli zgubisz na ulicy powiedzmy 100 PLN i ktoś j
                > e znajdzie to w myśl prawa powinien ci je oddać. Inna kwestia czy jest to możli
                > we. KPC mówi nawet że powinien zanieść go na policję, policja idzie z tym do są
                > du, sąd orzeka że nie można znaleźć właściciela i ci oddaje te 100 PLN. Koszty
                > sądowe to 250 PLN.

                Błagam, nie wypowiadaj się więcej w kwestiach prawnych, bo aż zęby bolą. Nie wiem, jaki znasz KPC, ale ten, który ja mam w domu, milczy o rzeczach znalezionych:) Polecam za to art. 183 i następne KC.
      • sundry Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 16:28
        Ma takie prawo, odsyłam do art. 63 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
      • martishia7 Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 16:32
        Oczywiście, że może. W ciągu 6 miesięcy od dnia w którym dowiedział się o narodzinach dziecka, ale nie później niż po osiągnięciu przez dziecko pełnoletności.
    • mahadeva Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 16:52
      nie doczytalam, ale mysle, ze z jednej strony to racja, ze na kobiecie ciazy obowiazek zabezpieczenia (z natury), ale z drugiej strony mamy kulture - i łapanie facetow na dzieci, jako jej element - choc to tez sie zmienia...
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 17:06
      Połączenie kilku sensownych wniosków z całą masą piramidalnych bzdur.
      • sundry Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 17:51
        A jakie są te sensowne?
        • menk.a Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 17:59
          sundry napisała:

          > A jakie są te sensowne?

          No chyba tylko ten, że seks może prowadzić do ciąży.
          • sundry Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 18:04
            I z tą prawdą autorowi najwyraźniej trudno się pogodzić:)
    • six_a Re: stek z bzdur i zasmażka 28.12.10, 17:16
      facet potrzebuje kozy, pilnie.
      sorry, koza, life is brutal.
      • menk.a Re: stek z bzdur i zasmażka 28.12.10, 17:55
        Kozi cyc nie jest zbyt wyględny, że tak nawiąże ściśle do tematu.:>
      • rosa_de_vratislavia Re: stek z bzdur i zasmażka 28.12.10, 20:28
        six_a napisała:

        > facet potrzebuje kozy, pilnie.

        Zgadzam się,że stek bzdur, tylko jak zwykle dziwię się,ze ktoś to analizuje, polemizuje, tłumaczy się i w ogóle traktuje powaznie.
        Ludzie, czego wy są takie durne, że dyskutujeciez tezami tego "artykułu"?
    • menk.a Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 17:58
      Tak to jest jak praktykanci albo gimnazjaliści sapiąc i się pocąć próbują pisać poważne artykuły, które ktoś publikuje, a ktoś inny gotów się nimi podniecać i perorować.
    • sid.leniwiec Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 18:24
      Sądzę, ze to pierredolenie.
    • permanentne_7_niebo Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 18:40
      Piękne, uśmiałam się :D
      Rzecz jasna, najlepsza była cześć ciała, wokół której znajduje się kobieta.
      Gdzieś, możliwe że u was, czytałam, że każdy prawdziwy facet wie, że kobieta to tylko złośliwa narośl wokół pochwy.
    • jowita771 Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 18:44
      Biedny żuczek, doprawdy. A wystarczyłoby założyć gumę, która wprawdzie nie chroni w 100%, ale jednak prawdopodobieństwo ciąży znacznie zmniejsza. Nie mówię już o niebzykaniu pani, do której nie ma zaufania, tylko podejrzewa o chęć złapania go na dziecko. Swoją drogą, nie mam najlepszego zdania o intelekcie pani, która chce dla swojego dziecka takich genów.
      I jeszcze ten tekst prezerwatywa jest akurat niedostępna, akurat ze wszystkich środków antykoncepcyjnych prezerwatywa jest najłatwiej dostępna.
      • zawsze-soffie Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 18:51
        No nawet często ta prezerwatywa jest bardziej dostępna niż kobieta ::D
    • eastern-strix Re: co myslicie o tym artykule 28.12.10, 19:18
      "Gdyby to mężczyźni zachodzili w ciążę, aborcja byłaby sakramentem"
    • rosa_de_vratislavia Ale to nie artykuł tylko... 28.12.10, 20:25
      ...coś w rodzaju felietonu i to w dodatku ANONIMOWO.
      Napisano,ze zredagowała ów tekst jakaś pani.
      Co zrobiła?
      Zebrała opinie po forach?
      Przepytała znajomych?
      Przedstawiła własne zdanie?
      tego nie wiemy, bo to z tekstu nie wynika.
      Artykuł to nie jest, bo nie ma u żadnych danych, żadnych źródeł, za to są tezyz d..y wzięte, typu "pokazcie mi aborcję na zyczenie mężczyzny. takiej nie ma" lub "mądrości ludowe",że "kobieta łapie faceta na dziecko" etc.

      Internet to smietnik i każdy może sobie wrzucić co chce i gdzie chce.
      Tez moge napisać w 5 minut "artykuł" z odwrotną tezą. I tez będziesz go analizować jak prawde objawioną?
      • zawsze-soffie Re: Ale to nie artykuł tylko... 28.12.10, 20:35
        tak, czekam.
        • rosa_de_vratislavia Re: Ale to nie artykuł tylko... 28.12.10, 20:45
          zawsze-soffie napisała:

          > tak, czekam.

          Napisałam,że MOGĘ coś takiego napisać, ale nie napiszę tylko po to, by popisywać się logiczną ekwilibrystyką, bo nie jestem przekonana,ze wszystkie prawa do reprodukcji sa w rękach mężczyzn.
          Poczytaj sobie coś o socjobiologii - np. "Wojnę plemników" albo "Samolubny gen". Znajdziesz w prawdziwych księgarniach,a nie na dziwacznych poratalach typu "Maskulinizm".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka