josef_to_ja
02.01.11, 14:54
Sobie tak uświadomiłem teraz, że często bogaty, przedsiębiorczy, cwany facet patrzy głównie na to by kobieta była ładna i atrakcyjna. Często intelekt, wykształcenie, pracowitość nie mają dla nich znaczenia. Kobieta może być dziunią, która nic nie skończyła i nigdy nie pracowała, ewentualnie byłą prostytutką, byleby ładna była. Nie mówię o wszystkich majętnych facetach, ale wielu z nich nie ma problemów z byciem z leniwą lwicą salonową.
Tymczasem przeciętny student też chce żeby dziewczyna była ładna, do tego kształcąca się, pracowita, ambitna, z ciekawym charakterem, z potencjałem intelektualnym.
To trochę porażające, że tzw. faceci sukcesu, z głową na karku, którzy tyle osiągnęli, tyle sobą reprezentują mają czasem tak niskie i banalne wymagania