Dodaj do ulubionych

Single? Gdzie?

08.01.11, 23:34
Ciągle spotykam artykuły o samotnych mężczyznach, kobietach i ich problemach. Tymczasem zauważyłam, że 90% ludzi, których znam jest w związkach, są to osoby w przedziale wiekowym 20-26 lat. Bez partnera pozostaje kilka kolażanek i kilku kolegów, ale oni akurat preferują krótkoterminowe kontakty damsko-męskie, moje samotne znajome partnera poszukują intensywnie ;)

No właśnie, mówi się, że okres młodości i studiów to czas szaleństw, trzeba się wyszumieć itd. Tymczasem ja zauważam odwrotną tendencję, każdy dąży do małej stabilizacji. Małej, bo te wszystkie związki jeszcze nie są przypieczętowane ślubami, dziećmi ani nawet w większości wspólnym mieszkaniem, ze względów ekonomicznych oczywiście. Mimo to, są "poważne", najczęściej kilkuletnie, wspólne plany itd. Czyżby rosło nowe pokolenie, mniej hedonistycznie nastawione do życia ;)?

Sytuacja ta rodzi jednak pewien problem. Mam wrażenie, że duża część tych związków jest trochę...przypadkowa. Na zasadzie "wszyscy kogoś mają + poznaję kogoś w miarę fajnego = jesteśmy razem". Rozumiem, że więkoszść osób poszukuje partnera, ale to jest sytuacja taka, że ktoś trochę odpowiada, formujemy się w parę i mega angażujemy, z deklaracjami. Potem ciężko się jest z tego wymiksować. Kilka moich koleżanek ostatnio zwierzało się, że chciałyby zakończyć swoje dwu-trzy-cztero letnie związki, ale a) nikogo nie poznają, nie znajdą, bo przecież WSZYSCY są zajęci; b) boją się społecznego ostracyzmu, tego, że grupa odrzuci ich z powodu niesparowania.
Nie można postronnie oceniać jakości i potencjalnej trwałości cudzego związku, ale obawiam się, że jak będziemy po 30. to nastąpią masowe rozstania/rozwody. Z drugiej strony, to chyba dobrze, że ludzie są wierni, zaangażowani i pragną być tylko z jedną/jednym partnerką/partnerem?
Zauważyliście coś takiego w swoich środowiskach?
Obserwuj wątek
    • kobieta306 Re: Single? Gdzie? 08.01.11, 23:36
      Przed 40 singli też nie ma. Wszyscy w związkach.
    • yoko0202 dokładnie na odwrót 08.01.11, 23:39
      grubo poniżej połowy osób, które znam, są w związkach, wiekowo różnie - 20+, 30+
      • xolaptop Re: dokładnie na odwrót 08.01.11, 23:56
        Parafrazując to, co powiedział A. Einstein: Jedynym dowodem na to, że gdzieś istnieją single jest to, że nie jesteśmy w związkach. - z dedykacją dla kobieta306.
    • venettina Re: Single? Gdzie? 09.01.11, 11:34
      Ciekawe spostrzezenie. Ja z kolei obracam sie w kregach gdzie dominuja single, ale to specyficzne srodowisko.
    • rzeka.chaosu Re: Single? Gdzie? 09.01.11, 11:45
      U mnie:
      Większość sparowana.
      Większość jest razem dla przyjemności, coś jest nie tak, rozstają się.
      Ci co wzięli śluby byli zawsze specyficznie, już taki typ domowy.
      Związki niezbyt trwałe - ciągle rotacje.
      Związki długoletnie są bez żadnych planów typu ślub i dzieci.
      Dużo osób wybiera partnera na zasadzie: przyda mi się jego wiedza, umiejętności, znajomości.
      • sabriel Re: Single? Gdzie? 09.01.11, 12:53
        Mam wokół osoby w związkach i single też. Związki często długoletnie,nierzadko niezbyt udane, utrzymywane z przyzwyczajenia i strachu.
    • a.goodwill Re: Single? Gdzie? 09.01.11, 12:45
      Sposrod moich najblizszych znajomych WSZYSCY w zwiazkach, takich "juz zaraz slub" (24-25 lat)
      I ja, najstarsza z nich (27) - singiel "po przejsciach". =)
      Wole byc sama, niz w kiepskim zwiazku, ale czasem troche smutno.
    • firlefanz singli mniej niż nie-singli 09.01.11, 13:51
      Wśród moich najbliższych kolegów i koleżanek zawsze przeważały osoby w długich związkach (część już się przekształciło w małżeństwa), ciągnących się nawet od liceum albo od początkowych lat studiów.

      Zdecydowanie mniejsza grupa (do której i ja należę) to wieczni single - osoby, które nigdy nie były w dłuższym, kilkumiesięcznym związku. No chyba, że był on zakamuflowany przed resztą znajomych :)

      Interpretacja, że singiel=osoba preferująca krótkoterminowe kontakty jest fałszywa.
      Mnie nigdy nie interesowały przelotne kontakty. Chciałabym być w stałym związku.
      Po prostu mam jakiś niezidentyfikowany problem z nawiązywaniem relacji i rzadko mi wychodzi poderwanie kogoś.







    • athroposs Re: Single? Gdzie? 09.01.11, 14:41
      w moim otoczeniu (ludzie chwilę przed i chwilę po 30) jest doskonały mix ludzi sparowanych, singli - głównie mężczyzn jednak i osób po rozwodzie lub w jego trakcie
      proporcje są raczej równe, z lekkim wskazaniem na tych sparowanych
      jednak nie zauważyłam, by sparowani byli ze sobą z innych powodów niż to, że jest im ze sobą dobrze i że to świadomy wybór
    • siwa.krowa.oddzialowa Ja to bym poszukała w jakimś... 09.01.11, 18:34
      ...sklepie ze starymi winylami ;)


      www.imdb.com/title/tt0146882/
      • soulshunter Re: Ja to bym poszukała w jakimś... 10.01.11, 08:44
        nie trzeba az tak zapuszczac sie w chaszcze. CD singli tez jest bez liku.
    • nothing.at.all Re: Single? Gdzie? 10.01.11, 08:38
      W moim gronie róznie. Część sparowana, ale raczej z chęci, potrzeby, uczuć, a częśc wolną (są też takie rozpaczliwie szukające).
    • szanim Re: Single? Gdzie? 10.01.11, 08:51
      gro moich znajomych to single-dlatego moj styl zycia ma cos z singla
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka