10.01.11, 17:14
co jakiś czas ktoś mniej lub bardziej mi bliski wspomina o jakimś filmie (czy książce) Sekret. że niby diametralnie zmienił ich życie, że wszystko zaczęło im się układać, stali się lepsi i inne pierdy. generalnie nie wierzę w takie rzeczy i raczej kwituję uśmieszkiem, nie wdając się w szczegóły, ale kiedy wczoraj usłyszałam o tym kolejny raz, zaczęłam się zastanawiać.

sekciarze, pranie mózgu, czy faktycznie coś jest na rzeczy? widzieliście? olaliście, czy faktycznie coś się zmieniło. dużo tych Sekretów w Internecie, macie link do tego "właściwego"? potrzebuje jeszcze jakichś 150 tysi do własnego mieszkanka, to może se obejrzę ten cudotwórczy filmik;p
Obserwuj wątek
    • asqe Re: Sekret 10.01.11, 17:26
      Moja szefowa zyje troche wg tej ksiazki i nawet jakos jej idzie chyba :)
      Kazala mi przeczytac, wiec przeczytalam, ale ja jestem zbytnia pesymistka, zeby cos takiego umiec wcielic w zycie.

      www.thesecret.tv/
      • notoja11 Re: Sekret 10.01.11, 17:42
        no właśnie... ja może nie jestem aż taką pesymistką, ale na pewno realistką, bardzo sceptyczną w dodatku:] za każdym razem, kiedy dzieje się coś dziwacznego, próbuję logicznie to sobie tłumaczyć. ale z drugiej strony, ciekawska maupa ze mnie...
    • bijatyka Re: Sekret 10.01.11, 17:26
      widzieliście? olaliście ?

      Tak.

      Szkoda czasu na te pierdy.
    • pompeja Re: Sekret 10.01.11, 17:38
      Jaki jest rodzaj filmu? Romans, dokument czy triller? Znalazłam trzy takie typy o tym tytule.
      • notoja11 Re: Sekret 10.01.11, 17:44
        nie mam pojęcia. do tej pory unikałam dyskusji na temat tego cudotwórczego filmu:]
        • pompeja Re: Sekret 10.01.11, 17:52
          Dowiedz się! :D
          • notoja11 Re: Sekret 10.01.11, 18:02
            właśnie się staram:>
            • pompeja Dokument - już mam :) poniżej opis filmiku. 10.01.11, 18:53
              "Trzymasz w ręce wielki sekret wszechświata. Przekazywano go przez wieki z pokolenia na pokolenie . Minęły całe stulecia... zanim trafił do Ciebie. Jest to klucz do radości, zdrowia, pieniędzy, miłości, szczęścia... do wszystkiego, czego zawsze pragnąłeś. W tym niesamowitym filmie znajdziesz wszystkie pomoce potrzebne do poznania i zrozumienia zasad Sekretu. Po raz pierwszy w historii wielcy uczeni, pisarze i filozofowie odkryją Sekret, który odmienił życie tych, którzy stosowali jego zasady - Platona, Newtona, Carnegiego, Beethovena, Szekspira, Einsteina. Teraz Ty możesz poznać Sekret, który odmieni Twoje życie na zawsze."
              • notoja11 Re: Dokument - już mam :) poniżej opis filmiku. 10.01.11, 19:11
                o ku... :)

                ps dzięki
              • soulshunter Re: Dokument - już mam :) poniżej opis filmiku. 10.01.11, 19:41
                pompka, nie zapomnij dodac ze koniecznie trzeba kupic za jedyne $150 czerwona welenke i przewiazac ja na przegubie reki i to koniecznie. Inaczej nie dziala.
                • pompeja Re: Dokument - już mam :) poniżej opis filmiku. 10.01.11, 19:54
                  To wełna? Ja myślałam, że chociaż jakiś wisiorek. Ale szit!
                  • soulshunter Re: Dokument - już mam :) poniżej opis filmiku. 10.01.11, 19:56
                    nu ale koszerny kochaniutka powiadam pani. Rabbi sam nad nim mambodżambo odprawial, moc musi posiada.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Sekret 10.01.11, 17:41
      Przeczytałem - tylko nie pamiętam czy "sekret" czy "odpowiedź".
      I się zgadzam z tezami zawartymi.

      Tylko ja bym to trochę sparafrazował.

      "Chcesz coś osiągnąć? To się skoncentruj i zapie...j!!!"

      To całość książki właściwie.
      • pompeja Re: Sekret 10.01.11, 17:44
        Dlatego filmu szukam :D Się nie chce czytać :P
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Sekret 10.01.11, 17:46

          pompeja napisała:

          > Dlatego filmu szukam :D Się nie chce czytać :P

          Nawet mojego streszczenia?
          Chodzi o to że nie ma "nie chce się", musi się chcieć i to bardzo. Zajebiście bardzo.
          Tak bardzo jak mistrzom świata w dowolnej dyscyplinie.

          Wtedy "Sekret" się sprawdza.
          • pompeja Re: Sekret 10.01.11, 17:53
            Wolałabym bardziej rozbudowane nawet streszczenie, od Ciebie :D
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Sekret 10.01.11, 18:04

              pompeja napisała:

              > Wolałabym bardziej rozbudowane nawet streszczenie, od Ciebie :D

              Ok, to bardziej rozbudowane streszczenie.

              Nasz mózg, choć otrzymuje non stop multum bodźców, ale zauważa i reaguje tylko na niektóre, tak jak mózg żaby który choć widzi przelatujący obiekt nie zauważy go jeśli nie jest wielkości i nie porusza się z prędkością muchy. Ten obiekt nie będzie istniał w żabim mózgu.
              U nas jest tak samo.
              I dlatego aby osiągnąć dowolny sukces musimy przestawić swój mózg na filtrowania tego co istotne. A to właśnie osiąga się poprzez systematyczną, często żmudną, konsekwentną pracę.

              Całość oblana filozoficznym, new ageowym babskim (nie kobiecym) bełkotem.
              Na zdrowie, zaoszczędziłaś sporo czasu na oglądanie/czytanie.
              • pompeja Re: Sekret 10.01.11, 18:50
                Jakie sporo czasu, filmik zajmuje niecałe 300 mega ;)
                By potwierdzić Twe streszczenie podejmę się oglądnięcia tegoż filmu. Chyba, że mi na vocarro nagrasz to streszczenie, to sobie posłucham :D
                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Sekret 10.01.11, 19:00
                  pompeja napisała:

                  > Jakie sporo czasu, filmik zajmuje niecałe 300 mega ;)
                  > By potwierdzić Twe streszczenie podejmę się oglądnięcia tegoż filmu. Chyba, że
                  > mi na vocarro nagrasz to streszczenie, to sobie posłucham :D

                  Jak streściłem sens, a na vocaro to ciekawesze opowiadania można nagrać :D :D

                  Ale jak chcesz 300mb bełkotu, to prosze bardzo.
                  • pompeja Re: Sekret 10.01.11, 19:09
                    No nareszcie się domyśliłeś, co można nagrać/przekazać. Matkoicórko, czy na całe życie zesztywniałeś? :>
                    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Sekret 10.01.11, 19:15
                      pompeja napisała:

                      > No nareszcie się domyśliłeś, co można nagrać/przekazać. Matkoicórko, czy na cał
                      > e życie zesztywniałeś? :>

                      Że niby co mam nagrać?
                      a) wersja romantyczna - jak czytam wiersze
                      b) wersja bardziej romantyczna - jak sapię w uszko? :P
                      • pompeja Re: Sekret 10.01.11, 19:17
                        Zacznijmy od lajtowych nagrań. Jak się lepiej poznamy to ja Tobie posapię :D
                        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Sekret 10.01.11, 19:19
                          pompeja napisała:

                          > Zacznijmy od lajtowych nagrań. Jak się lepiej poznamy to ja Tobie posapię :D

                          A nie dałoby się czegoś w wyższych rejestrach niż sapanie? :D
                          • pompeja Re: Sekret 10.01.11, 19:34
                            Na vocarro mogę szeptać, wyższe dźwięki generuję jedynie w kontakcie osobistym lub z moim przyjacielem Dżordżem (bo tej myszki coś pokazał jeszcze nie ma w sprzedaży) :)
                            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Sekret 10.01.11, 19:38
                              (bo tej myszki coś pokazał jeszcze nie ma w sprzedaży) :)

                              Ooooj, no trudno. Ja też mam dobrą pamięć, więc jak dasz znać które miejsce i który ruch jest najlepszy to nie zapomnę... :D
                              • pompeja Re: Sekret 10.01.11, 19:39
                                Mrrr aż się zjeżyłam :D
                                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Sekret 10.01.11, 19:51
                                  pompeja napisała:

                                  > Mrrr aż się zjeżyłam :D

                                  To trzeba po futerku kotkę pogłaskać :D ;D A języczkiem się odwdzięczy ;P
                                  • pompeja Re: Sekret 10.01.11, 19:53
                                    Padłam :D
                                    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Sekret 10.01.11, 20:56
                                      pompeja napisała:

                                      > Padłam :D

                                      czyli punkt dla mnie ;P
                                      • pompeja Re: Sekret 11.01.11, 07:04
                                        Wracając do tematu - film trwał 90 minetek i zasnęłam przy końcówce. Ogólnie to o czym mówili w nim ja stosuję na codzień. Jestem równie walnięta jak Oni i zacieszam się z wszystkiego, dziękuję za wszystko :)
                                        • notoja11 Re: Sekret 11.01.11, 13:59
                                          daj linka, daj...
                                          • pompeja Re: Sekret 13.01.11, 07:03
                                            Nie mam linka, mam film ;)

                                            Sprawdź pierw jutuba, jak nie będzie to podam Ci linka na hotfajlu.
    • six_a Re: Sekret 10.01.11, 19:23
      to są popłuczyny po "potędze podświadomości" i był już o tym wątek, możesz sobie odszukać, z tego co pamiętam długi był (wątek:)
      • ursyda Re: Sekret 10.01.11, 21:58
        a potęgę czytałaś? bo ja utkłam ale ja ostatnio na wyszystkim utykam
        • izabellaz1 Re: Sekret 10.01.11, 22:02
          ursyda napisała:

          > a potęgę czytałaś? bo ja utkłam ale ja ostatnio na wyszystkim utykam

          A mówiłam, żeby nie na sucho?!
          • ursyda Re: Sekret 10.01.11, 22:12
            Ty chcesz mnie dziś wykończyć! Chłopaki kulki pokazali w końcu? bo mi nie robi!
            • izabellaz1 Re: Sekret 10.01.11, 22:14
              ursyda napisała:

              > Chłopaki kulki pokazali w końcu?

              Jeszcze nie...wstydzom sie chyba
              • ursyda Re: Sekret 10.01.11, 22:19
                pewnie takie jak tik taki:P)
                • izabellaz1 Re: Sekret 10.01.11, 22:33
                  ursyda napisała:

                  > pewnie takie jak tik taki:P

                  albo jak Twój suchy mak :D
                  • ursyda Re: Sekret 10.01.11, 22:34
                    auć
        • six_a Re: Sekret 10.01.11, 22:32
          też utkłam, ale kiedyś się wezmę;)
          • ursyda Re: Sekret 10.01.11, 22:35
            o
            moja to tak leży nawet przygotowana do czytania tam gdzie utkłam i tak mnie woooła i woooła a ja nie mam serca zamknąć i odłożyć na półkę
            • six_a Re: Sekret 10.01.11, 22:43
              aaaa, porozkładanych dokoła to ja mam więcej: wczesne przygody carrie - chyba się przeliczyłam z siłami, jak słowo daję, żeby bzdurstwa o jakimś college'u czytać, to już hannah montana jest chyba lepsza;_ + trzeci tom larssona - jesssu co za nudy koszmarne (może film będzie lepszy) + jakiś kryminał charlotte link - brnę jak przez zaspy + jeszcze ze złożonymi nogami, czyli kartkami, leży sobie murakami o bieganiu.

              jestem ostatnio rozczarowana lekturami. albo cierpliwość już nie ta.
              • bijatyka Re: Sekret 10.01.11, 22:46
                Ja tę potęgę też mam "otwartą", ale nie lubię tej tematyki i raczej do tego nie wrócę. Poza tym Łysiaka Dobry, ale to fajnie leci. I dziś zaczęłam jeszcze "Bardzo poszukiwany człowiek" - nawet się nieźle zapowiada.
                • six_a Re: Sekret 10.01.11, 22:52
                  może ją trzeba pod poduszkę wepchnąć i sama zadziała? potęga zobowiązuje, nie?

                  masz błond w sygnaturce, powinno być: jestę starsza, to wio.
                  :)
                  • bijatyka Re: Sekret 10.01.11, 22:57
                    masz błond w sygnaturce, powinno być: jestę starsza, to wio.

                    Na razie o koniach i klaczach na forum nie było. Za to muszę nadrabiać inteligencją i się trochę wywyższyć, bo forum często mądralińskie i nie nadanżam.
                    • ursyda Re: Sekret 10.01.11, 23:12
                      nie rozumię
                      • bijatyka Re: Sekret 10.01.11, 23:23
                        ursyda napisała:

                        > nie rozumię

                        Dobrze, że jesteś
              • ursyda Re: Sekret 10.01.11, 23:10
                to ja mam dokładnie to samo
                pewnie się od Ciebie zaraziłam
    • tarantinka Re: Sekret 10.01.11, 23:09
      ja mam swój sekret i moge się podzielić, zauważyłam że ludzie wolą mieć rację niż być szczęsliwi, jak już mają jakąs tezę w mózgu to wychwytuja tylko to co tę tezę potwierdza. A że kreowanie się na ofiarę, ale ofiarę mającą rację to powszechne no to trudno o sukces. Też tak miałam, dlatego ważne jest żeby wychwytywać te pozytywne bodżce i tym samym podkręcać sobie jakąś pozytywną myśl. A potem to już tylko ciężka praca, ale z takim mózgiem nastawionym na szczęscie jakoś łatwiej je zauważyć.
    • pompeja Re: Sekret 11.01.11, 09:12
      Film trwał 90 minetek. Powiem Ci, że ja jestem taka nastukana, jak Oni. Zacieszam się do chmur i psów, dziękuję za zapach kawy (choć jej nie piję, a jedynie podaję) i światełko w lodówce. Taka bania :D
      • brms Re: Sekret 11.01.11, 10:38
        Ano właśnie, między minetkami i filmem wybieram to pierwsze i filmu w ten sposób nie obejrzę. A może ktoś ma e-booka?
        • pompeja Re: Sekret 11.01.11, 10:39
          Czekaj, przeszukam.
          • pompeja Re: Sekret 11.01.11, 10:40
            Niestety, brak.
            • brms Re: Sekret 11.01.11, 10:51
              Dzięki za dobre chęci.
              Coś mi się dziś nic nie chce. Taki sekret (albo może jakiś inny) chyba pobudziłby mnie do życia...
              • bijatyka brms prywata ! 11.01.11, 14:03
                do kiedy wolne w RU ?
                dzięki
                • brms Re: brms prywata ! 11.01.11, 14:16
                  Wczoraj jeszcze nie trzeba było, a dziś już tak!
                  Śnieg nocą dopadał, ślicznie jest.
                  • bijatyka Re: brms prywata ! 11.01.11, 14:22
                    czyli oficjalnie dziś już dzień "pracujący" ?
                    • brms Re: brms prywata ! 11.01.11, 14:27
                      Tak!
      • ofelia1982 Re: Sekret 11.01.11, 11:05
        a jednocześnie w koleżance, ktora prosi o zwrot opakowania po prezencie wolisz zobaczyć jej brak taktu i małostkowość niż to, że chciała Ci sprawić przyjemność w urodziny..:)
        • pompeja Re: Sekret 11.01.11, 11:07
          Czy pisałam, że mam w nosie Jej prezent? Czytasz to, co chcesz wyczytać :) Kubek używam codzień, nawet nie był myty w zmywarce, bo co go tam wsadzę to wyciągam, myję ręcznie i znów używam.
    • dziewczyna_rzeznika Re: Sekret 11.01.11, 14:09
      notoja11 napisała:

      > co jakiś czas ktoś mniej lub bardziej mi bliski wspomina o jakimś filmie (czy k
      > siążce) Sekret. że niby diametralnie zmienił ich życie, że wszystko zaczęło im
      > się układać, stali się lepsi i inne pierdy. generalnie nie wierzę w takie rzecz
      > y i raczej kwituję uśmieszkiem, nie wdając się w szczegóły, ale kiedy wczoraj u
      > słyszałam o tym kolejny raz, zaczęłam się zastanawiać.
      >
      > sekciarze, pranie mózgu, czy faktycznie coś jest na rzeczy? widzieliście? olali
      > ście, czy faktycznie coś się zmieniło. dużo tych Sekretów w Internecie, macie l
      > ink do tego "właściwego"? potrzebuje jeszcze jakichś 150 tysi do własnego miesz
      > kanka, to może se obejrzę ten cudotwórczy filmik;p

      Szlag mnie trafia jak widzę taki szit w księgarniach. Też się spotkałam z bardzo entuzjastycznymi opiniami na temat tego 'dzieła' więc wypożyczyłam z biblioteki i słowo daję- dawno się tak nie wkurzyłam lekturą książki. Stare, oklepane sentencje ubrane w tekst ciągły..Taka kontaminacja Coelho i Potęgi podświadomości , po prostu dno, dno, dno...A CI, którzy twierdzą, że ta ksiązka zmieniłą ich życie, no motyla noga co oni po 10 lat mają, żeby naprawdę uwierzyć w to, że to książka ich zmieniła???
      Krzyżyk im na drogę jeśli lepiej się z "Sekretem" czują ale ja czuję się manipulowana przez taką lekturę.
      To już "Przebudzenie" de Mello mnie tak nie wkurzyło jak to :-/
      • dziewczyna_rzeznika Re: Sekret 11.01.11, 14:13
        dziewczyna_rzeznika napisała:
        >
        > Szlag mnie trafia jak widzę taki szit w księgarniach. Też się spotkałam z bardz
        > o entuzjastycznymi opiniami na temat tego 'dzieła' więc wypożyczyłam z bibliote
        > ki i słowo daję- dawno się tak nie wkurzyłam lekturą książki. Stare, oklepane
        > sentencje ubrane w tekst ciągły..Taka kontaminacja Coelho i Potęgi podświadomoś
        > ci , po prostu dno, dno, dno...A CI, którzy twierdzą, że ta ksiązka zmieniłą ic
        > h życie, no motyla noga co oni po 10 lat mają, żeby naprawdę uwierzyć w to, że
        > to książka ich zmieniła???
        > Krzyżyk im na drogę jeśli lepiej się z "Sekretem" czują ale ja czuję się manipu
        > lowana przez taką lekturę.
        > To już "Przebudzenie" de Mello mnie tak nie wkurzyło jak to :-/

        Sorry za literówki, trochę się uniosłam ;)
    • mrs.g Re: Sekret 11.01.11, 14:19
      taaa a jak obejrzysz filmik z "Ring" za siedem dni umrzesz... nie wierze w takie duroty
    • qw994 Re: Sekret 13.01.11, 06:57
      Zdaje się, że to poradnik wypełniony bzdetami podlanymi mistycyzmem, duchowością i tym podobnym shitem.
      • smx Re: Sekret 14.01.11, 16:12
        Uwazam ze do pewnych rzeczy trzeba poprostu dojrzec...jesli poczujesz potrzebe,taka plynaca z glebi SERCA to wtedy siegnij po ta ksiazke i wtedy zrozumiesz o co chodzi....w kazdej innej sytuacji to nie ma sensu.
        Ja i moj maz jesli chcemy kogosc szczerze czyms obdarowac to obdarowujemy ta ksiazka ale tylko jesli widzimy ze dana osoba jest na to gotowa.
        Osobiscie polecam rowniez ksiazki OSHO...mnie one otworzyly oczy na pewne sprawy i czuje ze zmnieniaja mnie i moje zycie.
        • qw994 Re: Sekret 14.01.11, 20:32
          Do bełkotliwych bredni trzeba dojrzewać? :)
          • blondteaser Re: Sekret 15.01.11, 17:45
            Law of attraction, tak to dziala. Ja jestem na to zbyt pesymistyczna.
        • kitek_maly Re: Sekret 15.01.11, 17:51
          > Osobiscie polecam rowniez ksiazki OSHO...

          Dohtór Marek?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka