Jak to mowia - "w zdrowym ciele zdrowy duch". Postanowilem wziac sie za siebie i popracowac nad wygladem. Kobiety lubia miesnie, wiec bede dazyl do ich wzrostu, a celem dla mnie jest osiagniecie takiej sylwetki:
Co Wy-Dziewczyny na to? Podoba Wam sie takie umiesnienie?
Nie wiem tylko czy przy moich 168 cm wzrostu nie bede wygladal jak nabity kark-karzelek.
Skusilybyscie sie na takie ciasteczko?